iPhone 11 sprzedaje się znacznie lepiej, niż poprzednik

Apple zwiększyło ilość egzemplarzy przeznaczonych na rynek Chiński.

Podczas, gdy Apple przez lata przygotowywało się do wydłużenia cyklu życia smartfonów, decyzja o obniżeniu ceny startowej o 49 dolarów miała ogromny wpływ na ilość sprzedanych egzemplarzy.

Przypominamy, że już podczas premiery iPhone'a 11 wiedzieliśmy, że będzie to smartfon, który sprzeda się w milionach egzemplarzy. Apple odnalazło swój sposób na sukces. Marketingowe zagranie, które spowodowało, że tańszy model stał się podstawowym, a droższe egzemplarze wersjami Pro było strzałem w dziesiątke. Wszyscy klienci kupujący tańszego, ale nie taniego iPhone'a nie mają już poczucia, że wydali znaczną sumę pieniędzy na wybrakowany sprzęt.

W porównaniu do zeszłorocznego iPhone'a Xr, który został zaprezentowany razem z modelami Xs i Xs Max, ale aby nie zagrozić ich sprzedaży wprowadzony na rynek dopiero miesiąc później, iPhone 11 dostępny był w sprzedaży od razu po premierze. Względem starszego modelu poprawiono aparaty, procesor i baterię. Zmieniły się także wersje kolorystyczne. Aby ograniczyć koszty produkcji Apple zdecydowało się zastosować ten sam 6,1 calowy wyświetlacz Liquid Retina z Face ID drugiej generacji. Cena zaczyna się od 699 dolarów.

Co ciekawe, iPhone rewelacyjnie sprzedaje się w Chinach, a odpowiedzialny jest za to właśnie podstawowy model 11'ki. Według oficjalnych danych Chińskiej Akademii Technologii Informacyjnych i Komunikacyjnych, Apple wysłało na rynek chiński ponad 10 milionów egzemplarzy w przeciągu pierwszych dwóch miesięcy od premiery. Jest to wzrost o 6 punktów procentowych w skali roku w regionie, który do tej pory podbity był przez rodzime marki takie, jak Xiaomi i Vivo, które oferują przestępne cenowo urządzenia. Informacja ta została zauważona po raz pierwszy przez Bloomberga.

Wynik ten jest dla Apple szczególnie istotny, ponieważ firma nie musi płacić cła importowego na iPhone'y sprzedawane i produkowane w Chinach tak, jak robi to w USA.

W odpowiedzi na zwiększony popyt Apple podobno zwiększyło produkcje tegorocznych modeli o 10 procent, ale firma nadal koncentruje się również na innych planach długoterminowego wzrostu, co widoczne jest w najnowszych inwestycjach w usługi.

Źródło: techspot.com