iPhone 12 boryka się z problemami z zasięgiem sieci 5G oraz LTE

Użytkownicy najnowszych modeli iPhone'a lawinowo donoszą o problemach z podtrzymaniem zasięgu sieci 5G oraz 4G LTE. Czy problem jest globalny?

Apple długo zwlekało z premierą iPhone'a wyposażonego w modem sieci 5G. Finalnie w październiku 2020 roku zaprezentowano nowe smartfony z rodziny iPhone 12 wyposażone w 5G. Apple podczas premiery chwaliło się nowymi antenami oraz super wydajnym modemem. W rzeczywistości użytkownicy borykają się z problemami z zasięgiem. Niektórzy z nich podkreślają, że przypomniały im się czasy premiery iPhone'a 4, który cierpiał na ucisk śmierci - utratę zasięgu po zasłonięciu anten umieszczonych na aluminiowej ramce.

iPhone 12
Źródło: techadvisor.co.uk

iPhone 12

Źródło: techadvisor.co.uk

Zgodnie z informacjami przekazanymi po raz pierwszy prze portal 9to5Mac, użytkownicy iPhone'a 12 mają problem z utrzymaniem zasięgu podczas poruszania się. W chwili obecnej nie wiadomo jeszcze, jaka ilość egzemplarzy boryka się z usterką.

Użytkownicy sugerują, że iPhone ma problemem z przełączaniem się pomiędzy poszczególnymi stacjami bazowymi, co skutkuje całkowitą utratą zasięgu. Jednocześnie posiadacze iPhone 12 oraz starszych modeli informują, że tylko najnowszy iPhone posiada wyżej wymieniony problem.

Większość zgłoszeń pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a użytkownicy korzystają z sieci Verizon oraz AT&&T.

Bardzo możliwe, że problem uda się naprawić zdalnie - poprzez zdalną aktualizacje oprogramowania układowego modemu sieci 5G. Możliwe, ze przyśpieszenie przełączania się pomiędzy stacjami bazowymi uchroni użytkowników przed utratą zasięgu.

W chwili obecnej Apple nie wydało jeszcze oficjalnego oświadczenia w sprawie.

Więcej informacji o iPhone 12 znajdziesz tutaj.

Źródło: Gizmochina.com