iPhone 12 mini rozebrany - jego akumulator jest mikroskopijny

Pierwsi użytkownicy odebrali dziś swoje egzemplarze iPhone'a 12 mini. Chiński bloger postanowił zajrzeć pod obudowę i rozebrał najmniejszy z tegorocznych modeli. Jego eksperyment nie napawa optymizmem.

O iPhone 12 Pro Max wiedzieliśmy sporo już przed oficjalnym wprowadzeniem. Jasne było, że smartfon ma większy wyświetlacz oraz mniejszą baterię od swojego poprzednika. Wiadome było również, że smartfon zaoferuje lepsze czasy pracy na baterii dzięki 5 nm procesorowi Apple A14. Takich informacji brakowało o najmniejszym modelu - iPhone 12 mini, ponieważ Apple dawno nie produkowało tak mikroskopijnego smartfona.

Rozebrany iPhone 12 mini
Źródło: gsmarena.com

Rozebrany iPhone 12 mini

Źródło: gsmarena.com

Dzięki chińskiemu blogerowi wiemy już, jak w środku wygląda iPhone 12 mini. Aby otworzyć smartfona należy wykręcić dwie śrubki znajdujące się na dolnej krawędzi ramki oraz rozkleić ekran od korpusu urządzenia.

Po podniesieniu ekranu naszym oczom ukaże się maleńki akumulator o pojemności zaledwie 2227 mAh. Dla porównania iPhone 12 posiada akumulator o pojemności 2815 mAh, a iPhone 11 3110 mAh. Według pierwszych recenzji jest to najsłabszy punkt iPhone'a 12 mini. Sam w obawie o niezadowalające czas pracy na akumulatorze zrezygnowałem z zakupu najmniejszego przedstawiciela rodziny iPhone 12.

Oprócz baterii na zdjęciach widać płytę główną w kształcie litery L oraz slot na kartę SIM w standardzie nano-SIM. Moduł aparatu jest identyczny, jak w większym modelu iPhone 12. Posiada dwa obiektywy o rozdzielczości 12 MP. Matryca ultraszerokokątna nie posiada optycznej stabilizacji obrazu.

Aparat iPhone 12 mini
Źródło: gsmarena.com

Aparat iPhone 12 mini

Źródło: gsmarena.com

Więcej informacji o iPhone 12 znajdziesz tutaj.

Źródlo: gsmarena.com