iPhone 12 może zaoferować nowy, szybki standard ładowania

Chciałoby się rzec nareszcie. Apple zamierza dogonić konkurencje i zaoferować naprawdę szybkie ładowanie.

W ostatnich latach producenci smartfonów zwrócili uwagę na fakt, że nasze telefony komórkowe rozładowują się szybciej, niż byśmy sobie tego życzyli. Niestety ich sposób postępowania był trochę odmienny od naszych oczekiwań. Mniej więcej w 2016 roku zaczął się wyścig na projektowanie coraz to szybszych technologii ładowania smartfonów. Początkowo oszałamiającą wartością było 15 W, ale z czasem okazało się, że smartfony mogą ładować się szybciej, niż laptopy.

iPhone 12 może zaoferować nowy, szybki standard ładowania

Źródło: apple.com

Obecnie dołączanie do flagowych smartfonów ładowarek o mocy 45 W i większych nikogo już nie dziwi. Mało tego jeżeli okaże się, że smartfon ładuje się do pełna w więcej niż 1,5 godziny będziemy mocno rozczarowani, że szybkie ładowanie wcale nie jest szybkie.

Niestety cały boom na wprowadzenie szybkich systemów ładowania smartfonów przespało Apple. Firma do 2017 roku pozwalała ładować swoje iPhone'y z mocą maksymalną 10 W przy wykorzystaniu akcesoryjnej ładowarki. Zmieniło się to wraz z premierą iPhone'a 8 i X, które są kompatybilne z 18 W ładowaniem za pomocą USB Power Delivery, ale stosowne akcesoria należy zakupić we własnym zakresie.

Najnowsze modele iPhone'a 11 Pro dostarczane są z szybkimi 18 W ładowarkami, ale w porównaniu do konkurencji z Androidem i tak ładują się zaskakująco wolno.

IT Home informuje, że Apple, Huawei, OPPO i Samsung planują wykorzystanie azotku galu do produkcji szybkich ładowarek. Informacje, do których dotarł portal wskazują, że pierwsze tego typu zasilacze pojawią się na rynku jeszcze w tym roku.

Co ciekawe do inicjatywy włączyło się Apple, które do tej pory nie było zainteresowane rozwojem szybkich systemów ładowania. Obecnie iPhone'y sprzedawane są z 5 W lub 18 W ładowarkami. Zmiana technologii budowy zasilacza mogłaby umożliwić ładowanie z mocą dochodzącą nawet do 65 W.

Apple nigdy nie wprowadziło prawdziwie szybkiego systemu ładowania między innymi dlatego, że mocne ładowarki są znacznie większe. Przy wykorzystaniu nowej technologii 65 W ładowarka będzie jedynie nieznacznie większa od obecnego 18 W zasilacza, którego znajdziemy w pudełku iPhone'a 11 Pro.

Źródło: bgr.com