iPhone 13 mini może być ostatnim kompaktowym smartfonem Apple

iPhone 13 mini zostanie wkrótce wprowadzony na rynek. Nie jest jednak jasne, czy zobaczymy kolejny mniejszy rozmiar flagowego iPhone'a w 2022 roku.

Źródło: Apple

Apple zaprezentowało iPhone'a 13 mini na swojej wtorkowej konferencji, dając fanom mniejszych telefonów kolejny powód do ekscytacji. Podobnie jak jego poprzednik, posiada on 5,4-calowy ekran, lecz poza tym oferuje wszystkie te same funkcje co iPhone 13.

Istnieje jednak szansa na to, że iPhone 13 mini może być ostatnim kompaktowym smartfonem od Apple. Raporty sugerują, że w zeszłym roku iPhone 12 mini nie sprzedał się najlepiej, a bardziej aktualne plotki wskazują, że Apple może wyciąć model mini z przyszłorocznych iPhone'ów.

Zobacz również:

ródło: Apple

ródło: Apple

Według lipcowego raportu Nikkei Asian Review, Apple nie planuje wprowadzenia na rynek iPhone'a 14 mini w przyszłym roku. Kwietniowa notatka analityka branżowego Ming-Chi Kuo, uzyskana przez MacRumors, również sugerowała, że w 2022 roku w ofercie Apple zabraknie następcy iPhone'a mini.

Usuwanie iPhone'a mini z flagowej linii Apple byłoby zrozumiałe. Raporty z ostatniego roku sugerowały, że ludzie po prostu nie są zainteresowani jego zakupem. Apple ograniczyło zamówienia iPhone'a 12 mini w pierwszej połowie 2021 roku z powodu słabego popytu, zgodnie z poprzednim raportem Nikkei Asian Review. Counterpoint Research zgłosiło podobne ustalenia wcześniej w tym roku, mówiąc, że iPhone 12 mini stanowił tylko 5% całej sprzedaży linii iPhone 12 w Stanach Zjednoczonych w pierwszej połowie stycznia.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

W takim razie, jeśli iPhone 12 mini nie był hitem sprzedażowym, dlaczego Apple wypuściło iPhone'a 13 mini? Powody mogą na prawdę różne. Według Bena Stantona, kierownika ds. badań w Canalys, czas realizacji dla rozwoju smartfonów wynosi więcej niż rok. Apple prawdopodobnie nie miało wystarczająco dużo czasu na zebranie odpowiednich danych na temat całościowej sprzedaży iPhone'a 12 mini, aby podjąć decyzję o nie wypuszczeniu kolejnego kompaktowego smartfona.

Apple jest także znane z tego, że nie śpieszy się w wprowadzaniem poważnych zmian z każdym kolejnym modelem iPhone'a. Przez około pięć lat, firma stosowała kontrowersyjną klawiaturę motylkową w MacBookach, zanim całkowicie przestawiła się na nową klawiaturę Magic Keyboard.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Przede wszystkim, odpowiedzmy sobie na pytanie, z czym zmagał się iPhone 12 mini w 2020 roku? Po pierwsze, Apple stoi w obliczu dużej konkurencji w ramach własnej linii. Dla przykładu, przyjrzyjmy się sytuacji iPhone'a 11 sprzed roku. Kiedy Apple wprowadziło iPhone'a 12, jednocześnie obniżyło cenę starszego modelu, która ostatecznie była mniejsza, niż cena wywoławcza iPhone'a 12 mini. Nawet jeśli nie jest najnowszy, istnieje wiele powodów, dla których klienci mogli być skuszeni zakupem tańszego iPhone'a 11.

Model ten jest wyposażony w 6,1-calowy ekran, solidny czas pracy na baterii i świetne aparaty, a także działa na stosunkowo nowym procesorze A13 Bionic. Co prawda, brakuje mu łączności 5G, obsługi MagSafe i bardziej wytrzymałej powłoki Ceramic Shield, ale poza tym nie wiele różni się od iPhone'a 12. Dodatkowo, po premierze iPhone'a 13, model z 2019 roku stał się jeszcze tańszy.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Dla tych, którzy wciąż nie mogą sobie pozwolić na flagowy model (nawet sprzed dwóch lat), zawsze istnieje budżetowy iPhone SE (2020). Model ten posiada kompaktową konstrukcję podobną do iPhone'a 8, lecz brakuje mu Face ID lub bezbramkowego designu. Z drugiej strony, jest to ostatni iPhone, który posiada Touch ID (tak przydatne w obliczu pandemii COVID-19), a także może zaoferować ten sam procesor A13 Bionic co iPhone 11. Podsumowując, iPhone 12 mini był trochę nietrafioną inwestycją w obliczu już istniejących i tańszych modeli.

Apple podejmuje jednak drugą próbę w tym roku. Przedsprzedaż iPhone'ów 13 i 13 mini ruszy 17 września 2021 roku o godzinie 14:00, natomiast regularna sprzedaż rozpocznie się 24 września tego roku. W Polsce zapłacimy od 3599 zł za iPhone'a 13 mini w wersji 128 GB, 4099 zł za wariant 256 GB oraz 5099 zł za wersję 512 GB.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

iPhone 12 mini zmagał się również z faktem, że większość osób po prostu woli smartfon z większym ekranem. Raporty z firmy analitycznej Flurry i Consumer Intelligence Research Partners wskazały również, że 6,7-calowy iPhone 12 Pro Max był najpopularniejszym ze wszystkich modeli iPhone'a 12.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Niektórzy mogą również stwierdzić, że urządzenie z mniejszym ekranem jest mniej praktyczne do pisania, czytania i przeglądania dokumentów. Mniejszy rozmiar oznacza także mniejszą baterię, a zatem krótszy czas pracy na baterii. Apple najwyraźniej to rozumie, dlatego wydłużyło czas pracy iPhone'a 13 mini na baterii o półtorej godziny w porównaniu do poprzednika.

Ponadto, kompaktowa konstrukcja iPhone'a 12 mini mogła okazać się mniej atrakcyjna w momencie, kiedy wiele osób spędzało większość dnia w domu. Z pewnością bardziej przydatny okazywał się smartfon z większym ekranem, na którym można było swobodnie oglądać w domu ulubiony serial, niż ten mniejszy i bardziej przenośny.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Osobiście wciąż korzystam z iPhone'a 7, który przekątną ekranu jest dość zbliżony do iPhone'a 12 mini. Na przestrzeni ostatniego roku, kompaktowy format tego smartfona okazywał się mniej przydatny, niż np. niedawno recenzowana przeze mnie Motorola edge 20 pro. Jadąc komunikacją miejską, możliwość obsługi smartfona jedną ręką jest bardzo przydatna, natomiast, w obliczu spędzania w domu coraz więcej czasu, telefon z większym ekranem jest po prostu bardziej przydatny.

Posiadanie telefonu z większym ekranem i dłuższą żywotnością baterii było też szczególnie ważne w ciągu ostatniego roku, biorąc pod uwagę ilość czasu, jaki ludzi spędzali na połączeniach wideo.

Źródło: Apple

Źródło: Apple

Niektóre raporty dotyczące iPhone'a 14, jakie ujrzały światło dzienne do tej pory, wskazują, że Apple planuje skupić się na większych rozmiarach smartfonów. Zgodnie z tym, co piszą Nikkei Asian Review i Kuo, linia iPhone'a 14 nadal będzie się składać z czterech modeli. Co jednak ważne, Apple najprawdopodobniej zastąpi model mini innym wariantem z ekranem o przekątnej 6,7 cala, co oznacza, że prawdopodobnie dostaniemy dwie wersje iPhone'a 14 Pro Max.

Pozostaje jeszcze kwestia modelu iPhone SE (2022). Apple może skupić swoje siły właśnie na tym smartfonie. Nowy model iPhone'a SE z obsługą 5G, procesorem A15 Bionic (ten sam, który zasila modele iPhone 13) i 4,7-calowym ekranem LCD może pojawić się już w pierwszej połowie 2022 roku.

iPhone 13 mini z pewnością oferuje więcej, niż iPhone 12 mini. Operatorzy komórkowi posiadają świetne oferty, które mogą uczynić ten smartfon atrakcyjnym na tle tańszych i starszych modeli. Apple zajęło się także kwestią żywotności baterii, wydłużając ją o 1,5 godziny w względem modelu z 2020 roku. Również kompaktowy format może w końcu okazać się bardziej przydatny, kiedy większość ludzi na całym świecie jest już zaszczepiona, a przebywanie na świeżym powietrzu jest o wiele bardziej bezpieczne. Czas pokaże, czy zmiany wprowadzone wraz z iPhonem 13 mini okażą się wystarczające, aby ten smartfon okazał się o wiele lepszą inwestycją.