iPhone 4 - dwie osoby oskarżone o sprzedaż prototypu w 2010 roku

Biuro prokuratury okręgu San Mateo w Kalifornii podało, że postawiło zarzuty wykroczenia dwóm osobom, które w zeszłym roku weszły w posiadanie prototypowego iPhone'a 4 i sprzedały go redakcji Gizmodo.com. Samemu serwisowi ani jego redaktorowi nie postawiono żadnych zarzutów.

22-letniemu Brianowi Hoganowi i 28-letniemu Safe'owi Wallowerowi z Emeryville postawiono zarzut sprzeniewierzenia utraconego mienia. Wallower spotkał się także z zarzutem posiadania skradzionego mienia. W obu przypadkach mowa o prototypie smartfonu iPhone 4, który został zostawiony w barze w Redwood City przez inżyniera Apple w marcu 2010 roku.

Prawnik Hogana potwierdził, że to jego klient sprzedał prototyp Gizmodo.com oraz upublicznił jego zdjęcia i analizy na kilka miesięcy przed oficjalną prezentacją Apple. Serwis internetowy potwierdził, że zapłacił za prototyp 5 000 dolarów. Wczesna wersja iPhone'a 4 została zwrócona Apple po tym jak domagał się tego prawnik firmy.

Gawker Media, które zarządza Gizmodo.com jest zadowolone z decyzji prokuratury San Mateo, która uznała, że redakcja serwisu nie popełniła przestępstwa w związku z artykułem o smartfonie iPhone 4. W zeszłym roku dom Jasona Chena, autora artykułu, został przeszukany przez policje, która zarekwirowała jego komputery, iPhone'a, iPada i inny sprzęt.

Prawnik Hogana mówi, że według niego żadne zarzuty nie powinny zostać postawione, ale jego klient przyjmie pełną odpowiedzialność za swoje czyny. Udział Wallowera w sprawie polegał na skontaktowaniu Hogana z kilkoma stronami o tematyce technologicznej. Jest on byłym kryptologiem marynarki wojennej oraz absolwentem Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.

Prokuratura nie podała informacji na temat kary, jaka może spotkać oskarżonych. Ich proces rozpocznie się 25 sierpnia. Natomiast w zeszłym miesiącu znowu było głośno o prototypie iPhone'a 4 w związku z wystawieniem go na sprzedaż w serwisie eBay.