iPhone 7: wszystko czego możemy oczekiwać po następcy iPhone'a 6s

Spis treści

iPhone 7: design i specyfikacja

iPhone 6s i iPhone 6s Plus pod względem designu nie różnią się od poprzednich modeli, co dodatkowo poświadcza dodana do oznaczenia litera "s". Jak już wcześniej wspomniałem, w przypadku iPhone'a 7 powinniśmy jednak oczekiwać pod tym względem istotnych zmian (ostatnie spekulacje mówią o wykorzystaniu obudowy wykonanej z innego materiału niż metal), które najprawdopodobniej nie obejmą jednak kolorów pozostawiając do wyboru obecnie dostępne: srebrny, złoty, gwiezdna szarość, różowy złoty.

W przypadku modeli iPhone 6s i iPhone 6s Plus ważne zmiany dotknęły główny aparat, który pod względem oferowanej rozdzielczości (8 MP) prezentował się wręcz tragicznie na tle smartfonów z Androidem. Użytkownicy nowych iGadżetów mogą wykonywać zdjęcia w rozdzielczości 12 milionów pikseli, co raczej nie powinno zmienić się w przypadku iPhone'a 7.

Kolejnym elementem, pod względem którego "androidowa" konkurencja zdecydowanie uciekła Apple jest rozdzielczość ekranu. Prawdopodobne wydaje się więc, że i na tym polu Apple zdecyduje się na istotne zmiany, które jednak nie powinny pójść za daleko (gęstość pikseli ok. 400 ppi).

Pewni możemy być jedynie zastosowania nowego układu SoC (Apple A10?, pojawiły się doniesienia, że układ ten może korzystać z 6 rdzeni), który wyposażony zostanie w nowy wbudowany koprocesor ruchu (M10?). iPhone 6s i iPhone 6s Plus to pierwsze smartfony Apple wyposażone w 2 GB pamięci RAM. Nie powinno to ulec zmianie w przypadku iPhone'a 7.

iPhone 7 trafi na rynek wraz z systemem iOS 10, który prawdopodobnie zostanie zaprezentowany podczas WWDC w czerwcu 2016 roku.

iPhone 7: nowe gniazdo słuchawkowe?

Apple przez lata wykorzystywało 30-pinowe złącze, do którego można dokupić w Apple Store m.in. "przewód z wtyczką 30-stykową i złączem USB". Wraz z premierą iPhone'a 5 zaprezentowało nowe mniejsze złącze o nazwie Lightning, które pozwoliło na obniżenie grubości smartfona. Niestety miało ono także swoją "mroczną stronę", na którą zwracała uwagę część użytkowników: wymagało dokupienia drogich adapterów, aby można było korzystać ze starych akcesoriów.

Być może do podobnej sytuacji dojdzie w przypadku smartfona iPhone 7. W sieci pojawiły się bowiem informacje na temat patentu Apple o numerze 9,142,92, który opisuje wtyczkę o nazwie D-shaped connector.

Przypomina ono wtyczkę Jack z tą jednak różnicą, że mamy tutaj do czynienia za znacznie mniejszą niż w przypadku Jack 3,5 mm średnicą (2 mm) oraz przekrojem w kształcie przypominającym literę D. Kluczową cechą tego rozwiązania jest możliwość zmniejszenia grubości gniazda, a co za tym idzie także grubości smartfona. Niestety oznacza to też, że aby korzystać ze starych słuchawek trzeba będzie dokupić (najpewniej drogą) odpowiednią przejściówkę.

iPhone 7: wodoszczelność

Firma Apple nie używa w specyfikacji smartfonów żadnego kodu IP (International Protection) świadczącego chociażby o najmniejszej ochronie przed wodą, czy pyłem. iPhone 6s i iPhone 6s Plus mocno jednak zaskoczyły użytkowników odpornością na działanie wody. W sieci pojawiły się bowiem "domowe" testy, które potwierdzały, że oba smartfony potrafiły przetrwać godzinne zanurzenie w płytkiej wodzie.

Czy to oznacza, że Apple po cichu zapewniło im wodoszczelność? Nie w taki sposób jakbyśmy chcieli. Smartfony nie są oficjalnie wodoszczelne i nie należy z nimi wskakiwać do basenu. Ich konstrukcja, jak potwierdził serwis iFixit, doczekała się jednak pewnych zmian (na wewnętrznej krawędzi obudowy umieszczono linię kleju o grubości większej o 0,3 mm niż w przypadku poprzednich iPhone'ów), które zapewniły im większą ochronę przed działaniem wody. To bardzo dobry ruch ze strony Apple, który powinni docenić użytkownicy, szczególnie ci, którzy niechcący zaleją, lub nawet zanurzą w wodzie iPhone'a 6s.

W przypadku iPhone'a 7 być może jednak będziemy już na poważnie mogli rozmawiać o wodoszczelności. W marcu 2015 roku pojawiły się bowiem informacje o patencie Apple opisującym rozwiązanie zapewniające taką funkcję. Polega ono na pokryciu podzespołów smartfona ultracienkimi (1 do 10 mikronów grubości) powłokami hydrofobowymi metodą PACVD (chemiczne osadzanie z fazy gazowej wspomagane plazmą). Tak stworzonej warstwie izolacyjnej towarzyszyłoby zabezpieczenie silikonem pozostałych elementów.