iPhone, Face ID i COVID-19? Apple przywróci Touch ID w 2021 roku

iPhone 12 to świetny smartfon, ale w dalszym ciągu nie rozwiązuje najważniejszego problemu, z jakim borykają się użytkownicy sprzętu Apple od początku roku. Mowa o Face ID, które nie działa wraz z maską.

Apple od 2017 roku konsekwentnie rozwija własny system uwierzytelniania biometrycznego Face ID, który wykorzystuje dokładne skanowanie twarzy. Niestety, ale przy okazji wprowadzenia Face ID w iPhone X, czytnik linii papilarnych Touch ID odszedł na emeryturę. Rozwiązanie to trafia do wybranych modelów iPad'a oraz tanich iPhonów z SE 2020 na czele.

iPhone 8 z Touch ID
Źródło: macworld.co.uk

iPhone 8 z Touch ID

Źródło: macworld.co.uk

Niestety, ale korzystanie z Face ID jest niemożliwe w dobie pandemii COVID-19. Po założeniu maski system nie jest w stanie potwierdzić naszej tożsamości i prosi o wpisanie kodu PIN. Od marca 2020 roku posiadacze iPhone'ów z całego świata notorycznie wpisują swoje kody PIN.

Liczyliśmy, że Apple zda sobie sprawę z problemów, jakie stwarza Face ID i w najnowszych modelach przywróci do łask Touch ID zintegrowane z przyciskiem zasilającym. Niestety tak się nie stało, ale okazuje się, że nie wszystko stracone.

Apple pracuje już nad wstępnymi prototypami przyszłorocznych modeli iPhone'a. @L0vetodream przekazał pierwsze informacje odnoszące się do iPhone'a 13.

W związku z pandemią Apple pracuje nad nowym systemem uwierzytelniania biometrycznego. @L0vetodream udostępnił na Twitterze lakoniczny wpis.

Wielu internautów może nie wiedzieć co oznacza MESA uts i jak powiązać te skróty ze smartfonem od Apple. Śpieszymy z wyjaśnieniami. MESA to oznaczenie wewnętrzne czytnika linii papilarnych, a uts to skrót od under the screen, czyli pod ekranem.

Już w 2017 roku pojawiały się plotki na temat Touch ID wbudowanego w ekran. Finalnie zamiast czytnika linii papilarnych otrzymaliśmy Face ID. Apple posiada już sporą ilość patentów na odczyt linii papilarnych z powierzchni wyświetlacza.

Bardzo możliwe, że Apple zdecyduje się wykorzystać je w przyszłorocznym modelu iPhone'a. Niestety nic nie wskazuje na szybkie zakończenie się pandemii COVID-19, a ta znacząco utrudnia korzystanie z Face ID.

Z tego właśnie powodu Touch ID może powrócić do iPhone'a 13 jako czytnik linii papilarnych umieszczony w ekranie, który uzupełniał będzie działanie Face ID. Szkoda, że Apple nie zaproponowało tego rozwiązania w tegorocznych modelach.

Więcej o iPhone 12 znajdziesz tutaj.

Źródło: bgr.com