iPhone i Apple Pencil to świetne połączenie

iPhone z Apple Pencil może stać się realnym konkurentem dla Galaxy Note 10.


Na samym wstępnie nie sposób przypomnieć sobie wypowiedzi Steve'a Jobs'a, który nie widział realnego zastosowania dla rysików. Ówczesny prezes Apple uważał że niepotrzebnie utrudniają one obsługę urządzeń, a wprowadzenie iPhone'a z ekranem pojemnościowym i funkcją multi-touch jest rozwiązaniem wszystkich problemów. W dużej mierze miał on rację, ale w niektórych zastosowaniach rysiki są niezastąpione i przez ostatnie 12 lat znacznie ewoluowały.

Źródło: macworld

Źródło: macworld

Samo Apple już po śmierci Steve'a Jobs'a stwierdziło, że dopracowany rysik faktycznie może być ciekawym dodatkiem do urządzeń mobilnych. Firma z Cupertino w przeciwieństwie do Samsunga postanowiła zaprezentować Apple Pencil, którego kompatybilność ograniczono jedynie do tabletów iPad. Argumentowano to faktem, że najpopularniejsze iPhone'y w czasach wprowadzenia Apple Pencil pierwszej generacji na rynek miały przekątną ekranu wynoszącą zaledwie 4,7 cala. Obecnie na rynku dostępny jest już Apple Pencil drugiej generacji, który kompatybilny jest jedynie z najdroższymi iPad'ami Pro z 2018 roku. Dodatkowo gama modelowa z Cupertino została odświeżona w taki sposób, że wszystkie dostępne w sprzedaży tablety są kompatybilne z Apple Pencil.

Cieszymy się, że rysik kompatybilny jest z tabletami, ale co z iPhone'm. To właśnie z telefonu korzystamy prawie cały czas, a na dodatek Apple posiada już w ofercie urządzenia z dużym ekranem, które spokojnie mogłyby współpracować z Apple Pencil. Samsung niejednokrotnie udowodnił już, że na rynku jest miejsce na duże, drogie smartfony z rysikiem o rozbudowanych możliwościach. Co roku Galaxy Note biją rekordy sprzedażowe.

Na pierwszy rzut oka dziwnie byłoby jednak korzystać z Apple Pencil na telefonie, ponieważ patrząc na rozmiary rysika niewiele różni się on od zwykłego długopisu lub ołówka. Dzięki temu wygodnie się z niego korzysta, ale jest on większy od całego iPhone'a. Powoduje to problemy z przenoszeniem oraz ładowaniem.

Ostatnie wycieki ze sklepu Mobile Fun przedstawiają pokrowiec firmy Olixar do najnowszego iPhone'a 11 Pro, który posiada miejsce na rysik Apple Pencil. Nie jest to jednak slot na rysik, który znamy, ponieważ obecne Apple Pencil są znacznie większe. Wszystko wskazuje na to, że najdroższy model będzie kompatybilny z nowym stworzonym na jego potrzeby rysikiem Apple Pencil.

Możliwe również, że obsługa Apple Pencil będzie zarezerwowana jedynie dla największego i najdroższego modelu. Prawdopodobnie Apple ponownie będzie chciało rozróżnić mniejszy model od większego. Obecnie iPhone Xs i Xs Max różnią się jedynie wymiarami, ale przypominamy, że modele z Plusem w porównaniu z normalnymi odpowiednikami posiadały dodatkowo 1 GB pamięci operacyjnej oraz dodatkowy drugi aparat z 2 krotnym zoomem optycznym oraz funkcję wykonywania zdjęć portretowych.

Apple w chwili obecnej próbuje zgrabnie wycofywać się ze słów, które padły z ust Steve'a Jobs'a w 2007 roku. Firma argumentuje, że chodziło wtedy o wykorzystanie rysika jako podstawowego urządzenia wejścia. W chwili obecnej Apple Pencil jest dodatkiem wykorzystywanym jedynie w specyficznych sytuacjach, w których rysik faktycznie jest przydatny.

Apple Pencil od początku swojego istnienie gra drugie skrzypce w kwestii obsługi interfejsu systemu iOS. Jest on wykorzystywany głównie po to, aby ułatwić użytkownikom wykonywanie funkcji, które słabo sprawdzają się w połączeniu z ludzkimi palcami. Mowa o pisaniu odręcznym, rysowaniu oraz podkreślaniu. Apple Pencil nigdy nie był uważany za obowiązkowy dodatek. To prawdopodobnie jeden z powodów, dla których rysik od Apple nie jest dołączany do zestawu sprzedażowego iPad'a.

Stylus od Apple jest wykorzystywany jedynie przez część użytkowników, ale uważamy, że nie ma żadnych przeciwwskazań, aby nie mógł być kompatybilny z iPhone'm.

Odpowiedni czas na zmiany

W chwili obecnej istnieje kilka praktycznych powodów, które mogą skłonić Apple do wprowadzenia Apple Pencil do iPhone'a. iOS 13 uśmierci charakterystyczną technologię 3D Touch, która wykrywa stopień nacisku na ekran. Technologia ta mogłaby być poniekąd zastąpiona dzięki Apple Pencil. Po 12 latach od premiery pierwszego iPhone'a współczesne modele znacznie urosły i posiadają na tyle duży ekran, aby komfortowo móc na nim korzystać z rysika.

Zgodnie z plotkami Apple ma rozpocząć migrację do portu USB Typu C również w iPhone'ach, co od razu sugeruje, że jeżeli firma zdecyduje się na wykorzystanie Apple Pencil to skorzysta z urządzenia drugiej generacji. Nie będzie to jednak ten sam rysik, który dostępny jest w sklepach. Nowy model będzie znacznie mniejszy i dostosowany do wymiarów iPhone'a. Przewiduje się, że jego wymiary będą podobne do S-Pen'a dołączanego do Galaxy Note.

Obecne modele iPhone'a są na tyle duże, że spokojnie można wykorzystać w nich Apple Pencil. Tym bardziej, że Apple udostępniło obsługę rysika w najmniejszym modeli iPad'a mini po tegorocznej aktualizacji. Teraz wystarczy mały krok, aby przenieść tą technologię do iPhone'a.

Źródło: macworld

Źródło: macworld

Część konsumentów zapewne zastanawia się, dlaczego mieliby używać Apple Pencil w połączeniu z iPhone'm? Najprostszym wykorzystaniem jest podpisywanie dokumentów i lepsza efektywność w aplikacjach do obróbki zdjęć oraz iMovie. iPhone może uruchomić szereg zaawansowanych programów takich, jak Adobe Photoshop czy Lightroom, które mogłyby skutecznie wykorzystać możliwości Apple Pencil.

Jeżeli iPhone posiadałby obsługę rysika w przyszłości firma mogłaby pokusić się o wprowadzenie technologii Sidecar pomiędzy iPad'ami, a iPhone'm. Ułatwiłoby to pracę artystą tworzącym działa w terenie. Przykładowo paleta barw mogłaby zostać przeniesiona na iPhone'a, aby nie zabierać zbędnego miejsca na wyświetlaczu tabletu.

Niezbędne zmiany

Wprowadzenie kompatybilności Apple Pencil z iPhone'ami wymagałoby wprowadzenia pewnych zmian w sposobie działania rysika. W chwili obecnej Apple Pencil sparowany jest z jednym tabletem iPad. Wprowadzenie jego obsługi do iPhone'a wymusiłoby na Apple zmianę sposobu łączenia rysika z urządzeniami, ponieważ użytkownicy często pracowali by z nim zarówno na tablecie, jak i na telefonie.

Źródło: macworld

Źródło: macworld

Alternatywnie Apple może zdecydować się na stworzenie mniejszej wersji Apple Pencil, która kompatybilne będzie jedynie z iPhone'm. Takie rozwiązanie od lat stosowane jest przez Samsunga w topowych smartfonach Galaxy Note.

Problematyczne będzie też mocowanie rysika do iPhone'a. Apple usunął już złącze słuchawkowe tłumacząc się faktem, że zajmuje ono zbyt dużo miejsca, więc wygospodarowanie jeszcze większej ilości wolnej przestrzeni dla Apple Pencil byłoby strzałem w stopę. Z drugiej strony nie ma dobrego rozwiązania tego problemu. Sprzedaż Apple Pencil jako akcesorium do iPhone'a zobowiązuje, aby urządzenia można było łatwo przenosić razem z telefonem.

Sądząc po ostatnich przeciekach uważamy, że Apple zaprezentuje mniejszą wersję Apple Pencil, która sprzedawana będzie jako dodatek oraz dedykowane pokrowce z miejscem na rysik.