Co nowego w NAS-ach

W segmencie sieciowych pamięci masowych coraz częściej spotykane są systemy, które swoimi możliwościami znacznie wykraczają poza standardowe funkcje udostępniania i archiwizowania plików. Jeżeli nosisz się z zamiarem nabycia urządzenia NAS dla swojej organizacji, zobacz, czym się kierować i co ciekawego oferują obecnie producenci.


Można wyróżnić co najmniej kilka cech, jakimi powinien charakteryzować się porządny serwer NAS. Ponieważ od kilku lat obserwujemy ciągły spadek cen serwerów NAS - zwiększają się ich możliwości, a sam sprzęt nie przechodzi dużej metamorfozy, jest tylko udoskonalany – coraz większego znaczenia nabiera oprogramowanie. Musi być intuicyjne w obsłudze tak, aby nawet niedoświadczony użytkownik mógł sobie poradzić z wykorzystaniem jego możliwości.

Wbudowany serwer pocztowy, obsługa usług wspomagających druk przez sieć (AirPrint, Google Print), zbieranie logów z urządzeń w sieci czy serwer VPN to obecnie podstawowe wyposażenie dobrego serwera, podobnie jak wbudowany serwer WWW z obsługą PHP i MySQL do tworzenia własnych serwisów internetowych. Co ważne, coraz częściej serwery oferują możliwość instalowania dodatkowych pakietów, które zwiększają funkcjonalność urządzenia i umożliwiają dostosowanie jego możliwości do aktualnych potrzeb. W serwerach np. Qnapa, Synology czy Asustora wystarczy tylko kilka kliknięć myszką, aby zainstalować program antywirusowy, dodatkowe oprogramowanie do udostępniania plików multimedialnych czy system CMS do obsługi strony internetowej. Aplikacje są zawsze kompatybilne i przetestowane przez producenta.

Znakiem rozpoznawczym nowoczesnych NAS-ów staje się możliwość tworzenia osobistej chmury. Większość firm wprowadza tego typu funkcjonalność do swoich urządzeń. Zastosowane np. w serwerach Synology rozwiązanie Cloud Station zapewnia synchronizację plików na laptopie, smartfonie i biurowym komputerze stacjonarnym. Pliki można edytować nawet w trybie offline, a potem synchronizować z aplikacją Cloud Station. Dzięki temu serwer może zastąpić dowolny dysk online, np. Google Drive czy Dropbox, bez ograniczeń dostępnej przestrzeni.

Uzupełnieniem oprogramowania NAS-a powinien być prosty i funkcjonalny program do tworzenia automatycznych kopii bezpieczeństwa. Każdy serwer powinien też mieć wbudowany program antywirusowy oraz dodatkowe aplikacje blokujące ruch na podstawie np. adresów IP.

Warstwa sprzętowa

Serwery NAS to w rzeczywistości małe komputery z zainstalowanym systemem, także na ich szybkość pracy wpływa nie tylko liczba zainstalowanych dysków i wydajność macierzy dyskowej, ale też zainstalowany procesor, płyta główna, wielkość pamięci operacyjnej. W tanich serwerach montowane są najczęściej niezbyt wydajne układy ARM z procesorami, które oferują niską wydajność. Wyposażone są w minimalną ilość pamięci RAM (256 MB), podczas gdy droższe modele mają jej nawet ośmiokrotnie więcej.

Nowe serwery wyposażone są w procesory najnowszej generacji, wydajniejsze i bardziej energooszczędne od poprzedników. Konstrukcje obudowy, układów chłodzących czy mechanizm montażu kieszeni często pozostają te same, a jeśli są modyfikowane, to nieznaczne. Kluczowe zadanie spełnia obudowa, bo to w niej mieszczą się dyski twarde. Musi być odpowiednio mocna i wykonana z materiałów dobrej jakości. Powinna być wyposażona w kieszenie do szybkiego montażu dysków i dodatkowe diody sygnalizujące pracę każdego z nośników. Ważne są też drobniejsze elementy jak np. duże gumowe stopki, które tłumią drgania wywołane przez pracujące dyski.

Nie polecamy NAS-ów pozbawionych dodatkowych wentylatorów (tzw. chłodzenie pasywne), bo mają one tendencję do przegrzewania się. Tego typu chłodzenie może być stosowane jedynie w serwerach do zastosowań domowych. Modele biznesowe muszą być wyposażone w przynajmniej jeden wentylator, a najlepiej ich tandem. To gwarantuje prawidłową pracę serwera nawet po awarii jednego z wiatraczków.

Profesjonalna sieciowa pamięć masowa powinna mieć przynajmniej dwie gigabitowe karty sieciowe z funkcją Link Aggregation (połączenie kilku interfejsów sieciowych w jeden), co pozwoli uzyskać większą wydajność i niezawodność połączenia sieciowego. Powinna też oferować rozbudowane możliwości tworzenia macierzy dyskowych.

Brak możliwości utworzenia macierzy RAID w naszej ocenie dyskwalifikuje serwery jednodyskowe w zastosowaniach innych niż domowe. Dwudyskowe NAS-y z powodzeniem mogą być wykorzystywane w małych domowych firmach. Najtańsze dostaniesz już za 200 zł, jednak konstrukcje tego typu często są pozbawione kieszeni do szybkiego montażu dysku, a dołączone oprogramowanie oferuje podstawową funkcjonalność. Zainstalowane w nich proste macierze dyskowe pracują w trybach RAID 0, 1 lub JBOD. Tylko tryb RAID 1 zapewnia ochronę przechowywanych danych na nośnikach, tworząc na zapasowym dysku lustrzane odbicie dysku podstawowego. Niestety, minusem tego rozwiązania jest to, że w razie zastosowania nośników o różnej pojemności tworzony jest wolumin o pojemności najmniejszego dysku, a pozostała przestrzeń jest niezagospodarowana.

Modele czterodyskowe są najlepszym wyborem do firmy w korelacji ceny do możliwości. Istotna jest obsługa wszystkich trybów RAID, włącznie z trybem RAID 10. Ten tryb pracy zapewnia najlepszy stosunek możliwości do wydajności (dyski łączone są w pary pracujące w trybie RAID 1 i następnie łączone macierzą RAID 0). RAID 10 odporna jest na awarię nawet dwóch nośników i zapewnia wysoką wydajność.

Coraz częściej serwery mogą tez pełnić funkcję stacji wideo obsługując sieciowe kamery przemysłowe. Wystarczy podłączyć je do sieci i można skonfigurować ich działanie z poziomu serwera. Cały zarejestrowany materiał jest automatyczne zapisywany na serwerze NAS, wg np. ustawienia harmonogramu, lub np. po wykryciu ruchu.