Czarne znaki

Choć każdego roku pojawiają się tysiące nowych fontów, tylko ich niewielka część znajdzie uznanie grafików. Krzysztof Tyczkowski, grafik, projektant plakatów, książek, znaków graficznych, wykładowca Instytutu Informatyki Politechniki Łódzkiej próbuje wskazać najciekawsze i najbardziej wartościowe zjawiska we współczesnej typografii.

Choć każdego roku pojawiają się tysiące nowych fontów, tylko ich niewielka część znajdzie uznanie grafików. Krzysztof Tyczkowski, grafik, projektant plakatów, książek, znaków graficznych, wykładowca Instytutu Informatyki Politechniki Łódzkiej próbuje wskazać najciekawsze i najbardziej wartościowe zjawiska we współczesnej typografii. Czcionki, które rozpowszechniły się w ciągu ostatnich pięciu lat, mają o wiele dłuższą historię. I pewnie nie znudzą się w najbliższym pięcioleciu...

<center>

Typowy wielowarstwowy układ typografii i ilustracji w projekcie Simona Johnstona. Uwagę zwraca stosowanie klasycznego Franklina i kroju typu Courier. Typografia podkreśla swym układem i użytymi krojami pism kontrowersje wokół problemu aborcji (rozkładówka broszury).

Typowy wielowarstwowy układ typografii i ilustracji w projekcie Simona Johnstona. Uwagę zwraca stosowanie klasycznego Franklina i kroju typu Courier. Typografia podkreśla swym układem i użytymi krojami pism kontrowersje wokół problemu aborcji (rozkładówka broszury).

 
Litery i cyfry wraz z ostrymi geometrycznymi elementami tworzą dekoracyjną grafikę reklamową, zaprojektowaną przez Nevilla Brody'ego dla Bloomingdale's w 1988 roku (fragment).

Litery i cyfry wraz z ostrymi geometrycznymi elementami tworzą dekoracyjną grafikę reklamową, zaprojektowaną przez Nevilla Brody'ego dla Bloomingdale's w 1988 roku (fragment).

</center>

Ostatnia dekada kończącego się stulecia to okres rozwoju typografii dynamicznej, burzącej dotychczasowe prawa i zasady składu tekstu. Kanony pięknej, klasycznej typografii, gdzie forma i treść muszą stanowić jedność, trwają oczywiście i trwać będą. Piękne w swych proporcjach, klasyczne kroje pism, właściwie dobrany stopień czcionki do szerokości wiersza i interlinii, przejrzysta kompozycja tekstu, zapewniająca wysoką czytelność i harmonię szarości łamów, to w wielkim skrócie tradycyjny sposób myślenia o projektowaniu typograficznym. Jednak lata 90. należą do młodej, kontestującej sztuki typografii, zaprzeczającej kanonom i utartym rozwiązaniom. Polem do nietypowych, awangardowych rozwiązań typograficznych był zazwyczaj plakat kulturalny, reklama lub też niskonakładowe wydawnictwa artystyczne.

Bob Cobbing - druk artystyczny A processual Summation (fragment), 1985

Bob Cobbing - druk artystyczny A processual Summation (fragment), 1985

Typografia, w czystej postaci, rzadko stanowiła przedmiot tak drastycznych manipulacji, z jakimi mamy do czynienia dzisiaj. Niezależnie od stosunku, jaki mają do tych działań graficy wychowani w latach 60. i 70. na Helvetice i Timesie, należy docenić fakt sięgnięcia przez młodych projektantów po typografię jako środek wyrazu (nie tylko przekazu) sam w sobie. Krój pisma stał się teraz zauważalnym elementem graficznej kompozycji, nie służącym jedynie do przeniesienia informacji. Nie jest też wyłącznie dodatkiem do obrazu. On sam go tworzy.

Typograficzny tygiel

Nowe kroje pism stosowane w typografii to przede wszystkim pisma tytułowe. O ile w tej grupie pism doszło do wyraźnych zmian w preferowaniu konkretnych rodzin, o tyle pisma tak zwane chlebowe, nadal bazują na klasycznych rodzinach. Paradoksalnie, im doskonalszy jest sprzęt komputerowy i oprogramowanie, tym częściej graficy sięgają po nietypowe kroje pism.

Przeglądając strony czasopism, książek, oglądając plakaty na ulicach, uwagę zwracają nowe, dotąd niespotykane lub rzadko używane niestandardowe kroje pism. Chropawa surowość rysunku czcionek kontrastuje z geometryczną eklektycznością. Spokojne i wyważone kroje klasycznych pism nie wytrzymują konkurencji komputerowo manipulowanych i żywiołowo przetwarzanych graficznych obrazów. Wielowarstwowe kompozycje elektroniczne, w których stykają się i przenikają różne światy, wymagają od typografii współbrzmienia. Musi ona znaleźć w tym kolorowym tyglu swoje miejsce. Dlatego też powstają nowe kroje, które służą czemuś więcej niż tylko czytelnemu przekazowi treści.

Czarna geometria

Neville Brody - typografia plakatu meczu bokserskiego Mike Tyson kontra Tony Tubbs.

Neville Brody - typografia plakatu meczu bokserskiego Mike Tyson kontra Tony Tubbs.

Spośród wielu nowo powstałych krojów można wyodrębnić kilka grup, które zyskały znaczną popularność wśród projektantów młodego pokolenia. Niewątpliwie dużą zasługę w nowym spojrzeniu na typografię miał angielski projektant Neville Brody. Pisma, które zaprojektował w latach 80., należy zaliczyć do tak zwanej czarnej geometrii. Jest to krój Arcadia, zaprojektowany dla czasopisma "Arena Magazine". Inspiracją był krój pisma umieszczony na głowicy drukującej maszyny do pisania IBM. Oprócz Arcadii Brody zaprojektował dla czasopisma "The Face" krój pisma nazwany Industria.

Insignia to trzeci bardzo znany krój, który obok dwóch poprzednich na stałe znalazł swe miejsce we wzornikach typograficznych znanych producentów czcionek. Cechą charakterystyczną projektów Nevilla Brody'ego jest wyraźne geometryzowanie kształtów znaków literniczych i nawiązywanie w rysunku do cech stylu Art Deco. Kroje zaprojektowane przez niego stały się natychmiast jednymi z najchętniej stosowanych w dynamicznie komponowanych tytułach, krótkich tekstach oraz często były wykorzystywane do tworzenia logo. Wyznaczyły także nowy kierunek projektowania krojów pism o charakterystycznie ciemnym oczku czcionki, horyzontalnie skondensowanych, często z mocnymi, belkowatymi szeryfami.

Maszyna do pisania

Prawdziwe powodzenie zyskały sobie pisma typu OCR (Optical Character Recognition), czyli wzorowane na krojach maszynowych, także przystosowanych do optycznego rozpoznawania przez czytniki tekstu. Dotychczas były stosowane jako pisma używane do druku dokumentów biurowych, technicznych lub w artystycznych pracach studyjnych. Dziś są często spotykane w tekstach reklamowych, plakatach i innych krótkich tekstach.

Oprócz czcionek typu OCR, powstały kroje pism drukarskich nawiązujące do tradycyjnej czcionki maszyny do pisania. Znaczne powiększenie złożonego nimi tekstu ujawnia zamierzone niedoskonałości rysunku czcionki (np. Chandler 42). Krój pisma jest tu śladem odbicia czcionki z maszyny do pisania, na chłonnym i szorstkim papierze niskiej jakości.

Joel Kaden i Tony Stan w 1974 roku zaprojektowali dla ITC nową rodzinę pisma American Typewriter w oparciu o krój pisma maszynowego. Jego elegancka i klarowna linia rysunku czcionki, szczególnie w jasnych odmianach, z pięknie zakończonymi szeryfami w kształcie kropelek rażąco kontrastuje z surowym i praktycznym Courierem. Lecz to właśnie Courier stał się modnym i często stosowanym krojem pisma lat 90.