Czym jest USB-C?

Wyjaśniamy wszystko, co trzeba wiedzieć o coraz popularniejszym standardzie USB-C.


Do niedawna patrząc na laptopa można było zobaczyć szereg różnych portów rozmieszczonych na bokach, a niekiedy również tyle i froncie urządzenia. Zaliczały się do nich złącza USB (Typu A) w standardzie 2.0 oraz 3.0, HDMI, VGA, RJ-45, a także złącze zasilania i czytniki kart pamięci. Obecnie jesteśmy w trakcie kolejnej rewolucji urządzeń mobilnych, a producenci tacy, jak Apple, Dell, HP oraz Asus stosują w laptopach coraz mniejszą ilość portów.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Rozwiązaniem wszystkich naszych problemów ma być USB-C znane także jako USB Typu C (USB Type C). To jeden standard, który ma zastąpić wiele różnych portów posiadających odmienne funkcjonalności. Na szczęście rynek bardzo szybko przyjął nowy standard i już wkrótce każde projektowane urządzenie wyposażone będzie w USB-C.

W poniższym artykule wyjaśniamy czym jest oraz do czego służy złącze USB-C.

USB-C - prosty przepis na sukces?

Wizja, jaka przyświecała konstruktorom USB-C była bardzo prosta. Chcieli oni stworzyć złącze, które zastąpi stare rozwiązania rodem z lat 90, będzie uniwersalne oraz odporne na przyszłość. Dziś po czterech latach od czasu debiutu pierwszych urządzeń wyposażonych w USB-C wiemy, że wszystko poszło zgodnie z planem, chociaż nie obyło się bez kilku wpadek.

USB-C to jeden standard, dzięki któremu za pomocą jednego portu można podpiąć do komputera/telefonu/urządzenia wszystko, czego potrzebuje użytkownik. Oznacza to, że można używać tego samego kabla do dysku twardego, monitora, smartfona, tabletu, a nawet do ładowania laptopa.

Obecnie zdecydowana większość komputerów (nawet tych sprzedawanych w sklepach jako nowe) posiada złącza USB Typu A, które większość użytkowników zna pod nazwą USB. Są to prostokątne, jednostronne porty do podłączania urządzeń peryferyjnych takich, jak dyski twarde, klawiatury, myszki i inne.

Część urządzeń posiada również port microUSB. To zmniejszona wersja klasycznego złącza USB. Jest ono dużo mniejsze i dzięki temu stosuje się je w smartfonach oraz urządzeniach peryferyjnych takich, jak bezprzewodowe myszki Bluetooth. microUSB nadal wykorzystywane jest przez producentów w najtańszych smartfonach, ale istnieją dowody na to, że już niedługo Google będzie nalegało, aby każdy nowy telefon z systemem Android wyposażony był w USB-C.

Niektórzy użytkownicy spotkali się zapewne ze złączem MiniUSB. To bezpośredni poprzednik microUSB. Port ten stosowany jest w starszych urządzeniach takich, jak kilkuletnie nawigacje GPS lub aparaty cyfrowe. Na rynku dostępny jest także port microUSB typu B, które jest niczym innym, jak microUSB z dodatkową linią pozwalającą na osiągnięcie wyższych transferów i kompatybilność ze standardem USB 3.0.

Drukarki i niektóre mikrofony wykorzystują jeszcze inny standard - USB Typu B. To kwadratowe złącze, które wygląda zupełnie inaczej, niż USB Typu A i inne.

Jak widać na rynku przed pojawieniem się USB-C użytkownicy musieli korzystać z wielu standardów. Na dodatek przewody musiały być podłączone w ściśle określony sposób, ponieważ z obu stron znajdowały się różne końcówki.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

USB-C znacząco upraszcza całe zamieszanie związane z różnymi końcówkami, ponieważ jest to jeden standardowy format stosowany we wszystkich urządzeniach, które łączone są między sobą za pomocą przewodu o takich samych końcówkach. Dodatkowo twórcy zadbali o szeroką kompatybilność wsteczną rozwiązania.

Smukłe, owalne złącze jest mniejsze, niż w poprzednich standardach USB, a na dodatek po raz pierwszy podobnie, jak u Apple zastosowano symetryczną i odwracalną końcówkę, która uniemożliwia nieprawidłowe włożenie kabla.

Nowy port USB-C został zaprojektowany tak, aby zastąpić dostępne obecnie złącza USB-A, USB-B, microUSB oraz miniUSB, które w chwili obecnej znacznie komplikują użytkownikom życie.

W chwili obecnej znajdujemy się w najgorszym - przejściowym okresie. Wiele starszych, ale nadal bardzo wydajnych komputerów nie posiada złącz USB-C. Z drugiej strony część nowych komputerów takich, jak MacBook'i od Apple nie posiada żadnego klasycznego złącza, przez co użytkownicy muszą posiłkować się znaczną ilością przejściówek i adapterów. Na szczęście dynamika rozwoju jest bardzo duża i w chwili obecnej trudno już kupić nowy komputer nie posiadający portów USB-C.

Dodatkowo firma Intel wprowadziła standard Thunderbolt 3, który wykorzystuje złącze USB-C. Dzięki niemu dane mogą być przesyłane z prędkością nawet 40 Gbps. To najszybszy dostępny obecnie standard, który dodatkowo rozszerza i tak potężne możliwości USB-C. Thunderbolt 3 obecnie dostępny jest jedynie w najdroższych komputerach z wyższej półki, ale za sprawą procesorów Intel Core 10 generacji razem z Wi-Fi 6 powinien trafiać stopniowo do coraz tańszych komputerów.

Jakie dodatkowe korzyści wprowadza USB-C?

Zmiany konstrukcyjne i zwiększenie kompatybilności pomiędzy urządzeniami z USB-C to nie jedyna zmiana, jaką wprowadza nowe złącze. Format obsługuje również najnowsze protokoły komunikacyjne USB 3.1, które są szybsze i bardziej uniwersalne niż wcześniejsze wersje projektowane z myślą o USB Typu A.

USB 3.1 występuje w dwóch wersjach, co może wprowadzać nieco zamieszania. Gen 1 zapewnia prędkość 5 Gbps, która jest identyczna, jak w przypadku USB 3.0 wykorzystującego porty USB Typu A. Gen 2 podwaja przepustowość i umożliwia przesyłanie danych z prędkością 10 Gbps.

Wspomniany przez nas nieco wyżej standard Thunderbolt 3 wykorzystujący złącze USB-C pozwala osiągnąć prędkości do 40 Gbps.

Większość użytkowników nie pracuje jednak w gigabitach na sekundę, więc przeliczając wszystko na megabajty na sekundę jest to odpowiednio 625 MB/s (Gen 1), 1250 MB/s (Gen 2) oraz 5000 MB (Thunderbolt 3).

Większa moc

USB-C może dostarczyć do 100 W prądu do podłączonych urządzeń. Oznacza to, że w zdecydowanej większości za pomocą tego złącza można naładować telefony, laptopy, tablet oraz inne urządzenia peryferyjne. Problem pojawia się dopiero w przypadku laptopów gamingowych i komputerów stacjonarnych. Nowy standard może również bez problemu przysłać materiały w rozdzielczości 4K oraz większej do urządzeń zewnętrznych razem z dźwiękiem.

Kompaktowe wymiary

USB-C jest większe od microUSB oraz Lightning, ale jednocześnie znacznie mniejsze od zwykłego portu USB Typu A. Dzięki temu można je bez problemu montować w smartfonach. Dodatkowo ze względu na mniejszą wysokość producenci laptopów mogą projektować smuklejsze konstrukcje.

Większa elastyczność

Wszechstronna natura USB-C otwiera wiele nowych możliwości. Dzięki nowemu standardowi użytkownik może podłączyć swojego laptopa wyposażonego w port USB-C do zewnętrznego monitora wyposażonego we własne zasilania i za pomocą jednego złącza przesyłać obraz oraz ładować swój komputer. Dodatkowo jeżeli monitor posiada złącza lub stację dokującą można do niego podpiąć dyski zewnętrzne oraz urządzenia peryferyjne, a całość będzie połączona z laptopem za pomocą jednego przewodu. Dzięki temu rozwiązaniu użytkownik wychodząc z biura nie musi odpisać wielu urządzeń. Wystarczy, że wypnie jeden kabel USB-C.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

USB-C jest także świetnym sposobem na zwiększenie funkcjonalności komputera. Za pomocą stacji dokującej można wyposażyć go w wiele złączy takich, jak USB Typu A, HDMI, DisplayPort, Gigabit Ethernet, czytniki kart pamięci i wiele innych.

Czy USB-C ma wady?

Niestety tak. Podczas, gdy USB-C jest nowym portem, który bez wątpienia stanie się wszechobecny już w najbliższej przyszłości w tej chwili jest jeszcze na rynku komputerów PC niezbyt popularny. Istnieje również kilka rzeczy na które trzeba zwrócić uwagę.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Po pierwsze, ponieważ USB-C odnosi się do złącza, a nie wewnętrznej specyfikacji, oznacza to, że ze klienci mogą doznać przykrej niespodzianki i odkryć, że ich nowe urządzenie nie jest tak szybkie, jak im się wydawało. Część urządzeń posiada USB-C Gen 1. Po drugie część urządzeń peryferyjnych jest kompatybilna z Thunderbolt 3. Urządzenia te nie zadziałają z komputerami posiadającymi USB-C, ale bez Thunderbolt 3.

Co dalej z USB-C?

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Przyszłość z pewnością będzie sprzyjać rozwojowi USB-C. Duża w tym zasługa Apple, które od lat produkuje komputery z tym złączem oraz Intel'a odpowiedzialnego za Thunderbolt 3. Potencjał USB-C jest ogromny i z pewnością złącze te będzie rozwijane przez kilka-kilkanaście następnych lat. Mamy nadzieje, że chwilowe problemy ze standaryzacją zostaną w niedalekiej przyszłości rozwiązane, a wizja jednego kabla i jednego portu stanie się rzeczywistością.