Gdy źle się dzieje z danymi

Jak bolesna bywa utrata ważnych plików, zdążyliśmy się przekonać już wielokrotnie. W jednej chwili praca, której poświęcaliśmy wiele czasu, znikała bezpowrotnie. Nie zawsze jednak powodem było uszkodzenie sprzętu lub wadliwe działanie programu. W wielu przypadkach zawiniło nasze roztrzepanie, gdy w nagłym przypływie "geniuszu" usuwaliśmy owe pliki. Czy zatem istnieją sposoby zabezpieczania się przed utratą danych, a także odratowania tego, co już usunęliśmy?


Jak bolesna bywa utrata ważnych plików, zdążyliśmy się przekonać już wielokrotnie. W jednej chwili praca, której poświęcaliśmy wiele czasu, znikała bezpowrotnie. Nie zawsze jednak powodem było uszkodzenie sprzętu lub wadliwe działanie programu. W wielu przypadkach zawiniło nasze roztrzepanie, gdy w nagłym przypływie "geniuszu" usuwaliśmy owe pliki. Czy zatem istnieją sposoby zabezpieczania się przed utratą danych, a także odratowania tego, co już usunęliśmy?

Efekt magicznej różdżki: UnErase Wizard szuka na twardym dysku usuniętych plików i odzyskuje je

Efekt magicznej różdżki: UnErase Wizard szuka na twardym dysku usuniętych plików i odzyskuje je

Ludzie używający komputerów nie są perfekcyjni. Niechcący usuwają dane, formatują dyski lub zostawiają dyskietki na przednim siedzeniu samochodu w pełnym słońcu, przy plażowej temperaturze. Padają także ofiarami przeróżnych przypadków. Nawet w doskonale chronionym i zarządzanym systemie nowy sprytny wirus może usunąć ważne pliki.

Nie ma PC bez niespodzianek - od nieumyślnie usuniętych dokumentów po błędy na dyskach. Większe i mniejsze katastrofy mogą się zdarzyć w każdej chwili.

Sięgnięcie do z kopii zapasowych może się okazać jedynym sposobem odzyskania utraconych danych. A jeśli zapomniałeś zrobić zapasową kopię dokumentów? Nawet wtedy jeszcze nie wszystko stracone, bo specjalne programy narzędziowe mogą ocalić dane. Przyjrzeliśmy się kilku narzędziom, które robią to najlepiej.

Nurkowanie w śmietniku

Jeśli regularnie pracujesz w Windows, zapewne już nieraz słyszałeś, że w tym systemie nietrudno przypadkiem skasować nawet spore grupy plików. Wystarczy pośpiech, odrobina nieuwagi i... ciach! - właśnie skasowałeś efekt dwóch nieprzespanych nocy. Na szczęście odzyskanie usuniętych w ten sposób plików nie jest trudne. Powinno wystarczyć otwarcie folderu Kosz (Recycle Bin) i przeciągnięcie na Pulpit ikon wszystkich plików, które chcesz odzyskać.

Jednak pojemność Kosza jest ograniczona. Przy standardowych ustawieniach wynosi 10 procent pojemności twardego dysku, co zwykle wystarcza przeciętnemu użytkownikowi. Gdy usuniesz pliki zajmujące więcej miejsca, Kosz sam się opróżni, nie dając Ci szansy na ich odzyskanie. Zupełnie tak, jakby usunięcie nastąpiło w DOS-ie, gdzie tarcza ochronna Kosza nie sięga.

Pliki z odzysku

Jednym z zapobiegawczych rozwiązań jest powiększenie pojemności Kosza: kliknij prawym przyciskiem myszy jego ikonę i z menu kontekstowego wybierz Właściwości, a następnie przesuń w prawo suwak na karcie Globalne. Jednak korzystaj z tej możliwości tylko wtedy, gdy jest to niezbędne, gdyż przestrzeń dysku zarezerwowana dla Kosza będzie niedostępna dla innych plików.

Znaleźliśmy lepsze rozwiązanie w postaci programów narzędziowych. McAfee Utilities i Norton Utilities poszerzają możliwości standardowego Kosza Windows oraz pozwalają na odzyskanie usuniętych z niego plików. Umożliwiają także odzyskiwanie plików, których Windows nie jest w stanie wskrzesić, jak te usunięte w sesji dosowej lub stare, 16-bitowe aplikacje z czasów Windows 3.x.

Warto wspomnieć, że oba programy mają systemy zabezpieczania folderu Kosz, polegające na dodaniu jeszcze jednego stopnia przechowywania plików, zanim zostaną one definitywnie usunięte. Plik "wrzucony" do Kosza pozostaje w tym folderze. Gdy wydasz polecenie Opróżnij kosz, plik jest przenoszony do kosza danego programu narzędziowego. Dopiero polecenie usunięcia i z tego kosza powoduje, że plik odchodzi w niepamięć.

Kiedy system kasuje plik, nie zamazuje go od razu innymi danymi, lecz zostawia na dysku, ukrywając i odpowiednio oznaczając. Dlatego przez jakiś czas jest możliwe odzyskanie takiego pliku, oczywiście do chwili, gdy system nie uzna, że miejsce, które zajmuje (a w zasadzie zajmował) należy przeznaczyć dla innego pliku. Moduły pakietów McAfee UnErase i Norton UnErase Wizard skanują twardy dysk w poszukiwaniu świeżo usuniętych plików i tworzą ich listę, co umożliwi odzyskanie niektórych lub nawet wszystkich "straceńców".

W trakcie naszych testów zarówno McAfee UnErase, jak i Norton UnErase Wizard nie miały żadnych problemów z odzyskaniem plików, które usunęliśmy. Trzeba jednak działać szybko, gdyż jeżeli Windows zaznaczy taki plik jako puste miejsce na dysku, w ciągu kilku chwil może zapisać tam jakieś dane, co w efekcie uniemożliwi odzyskanie pliku.

W obu programach możesz także określić, jakie typy plików nie muszą być odzyskiwane (np. pliki tymczasowe TMP czy pliki internetowego cache). Zostaną one definitywnie usunięte, gdy znajdą się w Koszu, zwiększając tym samym szanse odzyskania tego, czego będziesz naprawdę potrzebował.

Uwaga! Jeśli nieoczekiwanie stracisz dane lub nie masz zainstalowanego narzędzia do odzyskiwania plików, pod żadnym pozorem nie instaluj takiego narzędzia na dysku, na którym doszło do utraty plików. Jeżeli to zrobisz, istnieje duże prawdopodobieństwo (zgodnie z prawem Murphy'ego), że program zostanie nadpisany na danych, które chciałbyś odzyskać.

Jeżeli już Windows przeznaczył miejsca na dysku, gdzie znajdują się usunięte pliki, do zapisu - nie jesteś w sytuacji bez wyjścia. Ostatnią deską ratunku będzie dyskietka Rescue Disk, znajdująca się w pudełku Norton Utilities lub McAfee Utilities. Wystarczy uruchomić z niej system (musisz ponownie uruchomić komputer, włożywszy dyskietkę do stacji). Po wczytaniu wszystkich plików uzyskasz dostęp do aplikacji pracujących w trybie DOS, a wśród nich do programu ratującego usunięte pliki. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że odzyskasz cenne dane.

Do odzyskiwania plików możesz użyć także bardzo sprytnego programiku shareware o nazwie Recover4all, który odzyska pliki usunięte już z Kosza Windows. Jest bardzo szybki i prosty w obsłudze, a pliki mogą być odzyskane dosłownie po kilku kliknięciach myszą. Co ważne, Recover4all nie wymaga instalacji na twardym dysku i można go uruchomić bezpośrednio z dyskietki, co zmniejsza prawdopodobieństwo, nadpisania miejsc, gdzie usunięte pliki się znajdują. Wadą programu jest jednak cena rejestracji, naszym zadaniem nieco wysoka jak na shareware.