Jak kupować drukarkę z systemem stałego zasilania atramentem

Przetestowaliśmy wybrane modele drukarek wielofunkcyjnych z systemem stałego zasilania atramentem. To technologia druku, która pod względem kosztów przebija nawet profesjonalne urządzenia laserowe. Dołóżmy do tego bogatą funkcjonalność i mamy przepis na drukarkę idealną.

Brother InkBenefit Plus MFC-T910DW

Brother InkBenefit Plus MFC-T910DW

Ocena redakcji PCWorld.pl

Brother InkBenefit Plus MFC-T910DW to najlepsza, pod względem wyposażenia, drukarka w zestawieniu drukarek z systemem stałego zasilania atramentem.

Urządzenie wielofunkcyjne Brothera sprawdzi się w zadaniach domowych i podczas pracy w niewielkim biurze. Istotnym wyróżnikiem modelu jest skaner z podajnikiem ADF. Pozwala na szybkie kopiowanie lub skanowanie nawet 20-stronicowych dokumentów. Ponadto urządzenie ma wbudowany moduł FAX. Listę udogodnień uzupełnia port komunikacji LAN oraz dostęp do sieci bezprzewodowej.

Instalacja urządzenia bazuje na najbardziej intuicyjnych rozwiązaniach, jakie można znaleźć w sprzęcie drukującym. Dedykowane oprogramowanie błyskawicznie wykrywa parametry sieci, a następnie przekazuje je do wskazanej drukarki. Cały proces konfiguracji bezprzewodowej trwa zaledwie kilkanaście sekund.

Dalsza obsługa urządzenia odbywa się z poziomu wyświetlacza graficznego. Prezentowane komunikaty są dostępne w języku polskim, ułatwiając nawigację po menu. Kolejnym atutem sprzętu jest wbudowana kaseta na papier mieszcząca do 150 arkuszy papieru.

Mechanizm drukujący działa bardzo...

Brother InkBenefit Plus MFC-T910DW - pełna recenzja »

Zalety:

  • Bogate wyposażenie
  • Sprawny mechanizm drukujący

Wady:

  • Przeciętna wydajność energetyczna
  • Przeciętna szybkość druku

Epson EcoTank ITS L4160

Epson EcoTank ITS L4160

Ocena redakcji PCWorld.pl

Model L4160 to jedno z nowszych urządzeń wielofunkcyjnych w ofercie Epsona.

Sprzęt ma niewielką obudowę – najmniejszą z testowanych przez "PCWorlda" urządzeń z systemem stałego zasilania atramentem. Mimo to oferuje funkcję drukowania dwustronnego z niezwykle sprawnym mechanizmem, choć miejsca zostało już tylko na ręczny podajnik papieru (o pojemności 100 stron).

Pierwsza strona A4 o pokryciu 5% jest zadrukowywana w mniej niż 9 sekund. Kolejne wydruki mogą być przygotowywane jeszcze szybciej, nawet w tempie 6 sekund na stronę. Urządzenie otrzymało stosunkowo skromny zestaw interfejsów obejmujący tyko jedno gniazdo USB typu B. Miłym akcentem jest obecność czytnika kart pamięci, pozwalającego na drukowanie zdjęć bez udziału komputera.

Instalacja Epsona przebiega bez problemów – wraz z niewielkimi sterownikami instalowana jest aplikacja do obsługi technicznej urządzenia.

Sterowanie pracą drukarki odbywa się z poziomu niewielkiego kolorowego wyświetlacza. Menu urządzenia zostało opracowane w języku polskim.

Urządzenie...

Epson EcoTank ITS L4160 - pełna recenzja »

Zalety:

  • Niewielkie gabaryty
  • Szybkość druku
  • Czytnik kart pamięci

Wady:

  • Pobór mocy w stanie spoczynku
  • Głośność pracy

Epson EcoTank ITS L3060

Epson EcoTank ITS L3060

Ocena redakcji PCWorld.pl

Niedrogi MFP z oferty Epsona okazuje się wyjątkowo opłacalny w zakupie.

Drukarka jest kompatybilna z tanimi zasobnikami, dostępnymi w cenie ok. 20 zł. Atramenty kolorowe powinny wystarczyć na zadrukowanie 7500 stron, a tusz czarny na 4500 stron.

Wraz z drukarką użytkownik otrzymuje zestaw zasobników kolorowych o wydajności 5200 stron i dwa zasobniki z tuszem czarnym o łącznej wydajności 14 000 stron. Ponadto L3060 może zostać objęta 3-letnią gwarancją po zarejestrowaniu jej na stronie producenta.

Sprzęt cechuje się niezwykle precyzyjnym wydrukiem materiałów graficznych. Nieco gorzej wypada efektywność mechanizmu drukującego. Pierwsza strona jest zadrukowywana dopiero po niemal 20 sekundach, a tempo pracy ciągłej przekłada się na wynik na poziomie 16 sekund na stronę.

Niewielka obudowa, ważąca zaledwie 4,9 kg, nie pomieściła żadnych dodatkowych interfejsów. Błyskawiczna i intuicyjna instalacja może się odbyć przez Wi-Fi lub USB. Podajnik ręczny pomieści 100 arkuszy papieru.

Obsługa drukarki odbywa się...

Epson EcoTank ITS L3060 - pełna recenzja »

Zalety:

  • Niewielki koszt eksploatacji
  • Cicha praca
  • Precyzja wydruku grafiki

Wady:

  • Długi czas wydruku
  • Podstawowe wyposażenie w interfejsy

Drukarka atramentowa czy laserowa

Drukarki atramentowe zapewniają nieporównywalnie lepszą jakość wydruków niż urządzenia laserowe. Niestety, koszty eksploatacji przez lata działały na ich niekorzyść. Pomysłowi użytkownicy szybko wpadli na pomysł uniezależnienia się od kosztownych kartridżów z tuszem. Opracowywali i dzielili się projektami systemów, w których tusz był pobierany z osobnego zasobnika. Koncepcja wkrótce została podchwycona przez niektórych producentów materiałów eksploatacyjnych, którzy zaczęli oferować proste w instalacji gotowe systemy CISS (Continuous Ink Supply System).

Stałe zasilanie atramentem stało się palącym problemem wielu producentów drukarek – szczególnie tych, którzy oferowali konstrukcje proste do przerobienia. Nie jest bowiem tajemnicą, że wiele modeli tanich drukarek jest sprzedawanych na granicy opłacalności tylko dlatego, że producenci liczą na konkretne zyski z kartridżów i zasobników. Rywalizacja z azjatyckimi dostawcami i entuzjastami rozsianymi po świecie była skazana na porażkę. Większość marek po prostu dostosowała się do trendów, wprowadzając do swojej oferty urządzenia z wbudowanym systemem zasilania atramentem.

Modele tego typu są nieco droższe od zwyczajnych drukarek. Przeznaczone do nich tusze kosztują nieco więcej niż najtańsze atramenty. Jednakże sprzęt jest tańszy w eksploatacji niż konwencjonalne drukarki, a zarazem mniej awaryjny i czystszy w eksploatacji niż zewnętrzne systemy CISS.

Atuty systemów ITS

Największą zaletą systemów stałego zasilania atramentem jest cena wydruków. Tusze do takich drukarek są sprzedawane w butelkach, zazwyczaj o wydajności na poziomie 5000–10 000 stron. Ich cena, zależnie od producenta, waha się między 20 a 70 zł. Przeprowadzone testy pokazały, że koszt wydruku jednej kolorowej strony (nie uwzględniając papieru) wynosi w tym wypadku od 1,4 do 2,1 gr, czyli mniej niż z zastosowaniem biurowej drukarki laserowej.

Drukarki ze stałym zasilaniem atramentowym sprawdzają się doskonale w zadaniach drukowania dużej ilości wydruków. Tusze zapewniają wysoką jakość i trwałość obrazu. Jednocześnie zasobniki o wydajności kilku tysięcy stron pozwalają na nieprzerwaną pracę bez uzupełniania materiałów eksploatacyjnych. Warto bowiem pamiętać, że kartridże stosowane w zwykłych drukarkach atramentowych są w stanie zadrukować zaledwie od kilkuset do maksymalnie tysiąca stron.

Zastosowanie atramentu w butelkach umożliwia też dłuższe przerwy w drukowaniu oraz zmniejsza ryzyko awarii. Klasyczne kartridże mogą zasychać po długich przestojach w pracy, mają też delikatne i łatwe do uszkodzenia elementy elektroniczne.

Wady systemów ITS

Przede wszystkim drukarki tego typu są po prostu znacznie droższe w zakupie. Koszty eksploatacji zrekompensują różnicę, ale tylko jeśli będziemy regularnie drukować. Ponadto takie konstrukcje są zazwyczaj większe od konwencjonalnych modeli. Spore zbiorniki na atrament zajmują po prostu więcej miejsca niż miniaturowe kartridże. Producenci stosują pomysłowe rozwiązania konstrukcyjne, aby sobie radzić z tym problemem, jednak różnica gabarytów zawsze pozostanie widoczna.

Niestety, stałe zasilanie atramentem wymaga również bardziej angażującej obsługi niż zwyczajne drukarki atramentowe. Proces uzupełniania tuszu trwa dłużej, łatwiej o zabrudzenie rąk, a nawet pomyłkę podczas nalewania atramentu. Producenci starają się uprościć całą procedurę, tworząc zasobniki z precyzyjnymi aplikatorami, pasującymi tylko do odpowiednich wlewów i redukującymi możliwość zabrudzenia. Niestety, takich udogodnień nie znajdziemy we wszystkich urządzeniach, a nawet najlepszy system butelkowy nie będzie tak czysty jak zabezpieczony kartridż.

Jak kupować drukarkę z systemem ITS

Zakup urządzenia ze stałym zasilaniem atramentem właściwie niczym się nie różni od kupowania zwykłej drukarki atramentowej. Podstawą jest weryfikacja kosztów materiałów eksploatacyjnych oraz ich dostępności. Warto spojrzeć również na pakiet zasobników oferowany w standardzie – często wystarczą one na wiele miesięcy pracy.

Drugim zagadnieniem jest gwarancja. Drukarki należą do urządzeń podatnych na uszkodzenia, tymczasem większość producentów oferuje zaledwie 12 miesięcy ochrony gwarancyjnej. Niektóre marki proponują przedłużenie gwarancji po zarejestrowaniu drukarki na stronie – warto wykorzystywać takie udogodnienia.

Poza tym obowiązują podobne zasady co w stosunku do innych urządzeń drukujących. Jednym z najciekawszych rozwiązań, jakie możemy odnaleźć w drukarkach, jest kaseta na papier. Dzięki niej załadujemy przynajmniej 100 arkuszy papieru do obudowy drukarki – estetycznie i bez potrzeby ciągłego podawania kolejnych arkuszy.

Istotne są również kwestie łączności. Właściwie każda nowa drukarka powinna już mieć moduł komunikacji bezprzewodowej obsługujący współpracę z dedykowaną aplikacją mobilną. Zależnie od potrzeb możemy poszukać również modelu ze złączem LAN, ale to już rzadkość w modelach kierowanych do domu i małego biura.

Doskonały dodatek stanowią gniazda Host-USB oraz czytniki kart pamięci. Pozwalają one na szybki wydruk materiałów z zewnętrznych nośników bez konieczności podchodzenia do komputera.

Jeśli skanujemy dużo dokumentów, możemy zainteresować się modelem wyposażonym w podajnik ADF, automatycznie zmieniającym kartki na płycie skanera. Dzięki niemu możliwe jest szybkie skanowanie lub kopiowanie wielostronicowych dokumentów. Jest to jednak dodatek występujący raczej w tych najdroższych modelach biurowych.

Jak testowaliśmy drukarki z systemem ITS

Uwzględnione w teście drukarki przeszły szereg testów, a podstawą weryfikacji były sprawdziany wydajnościowe. Pierwszy obejmował wydruk czarno-białego dokumentu PDF o pokryciu 5%. Pomiar był dokonywany od chwili zainicjowania wydruku, co oznacza, że wynik obejmuje nie tylko sprawność mechanizmu drukującego, ale również przetwarzanie pliku i sprawność transferu z użyciem przewodu USB.

Kolejny test polegał na zadrukowaniu 10 stron, a pomiar był rozpoczynany już w chwili startu pracy mechanizmu. Wydruki były weryfikowane również pod kątem jakości. Każda drukarka wykonała kilka identycznych wydruków grafiki na standardowym papierze A4 oraz dwa wydruki fotograficzne. Na podstawie oceny poszczególnych wydruków była wyliczana średnia ocena jakości zaprezentowana w tabeli. Listę wyzwań uzupełniały testy użytkowe obejmujące weryfikacje głośności sprzętu, intuicyjności interfejsu czy poboru mocy w stanie spoczynku oraz podczas pracy urządzenia.