Jak uniknąć cyberzagrożeń w grach online?

Gry online, oprócz zapewniana rozrywki, mogą stać się dla niektórych osób źródłem zarobku – w wielu przypadkach nieuczciwego. Serwisy handlowe, jak E-Bay czy Allegro są pełne ofert sprzedaży skradzionych kont, a każdego dnia ogromna liczba graczy pada ofiarą phishingu , kradzieży danych, a nawet pieniędzy. Jak się się przed tym uchronić?

Poniższe porady powstały przy współpracy Joanny Tórz z firmy F-Secure, od wielu lat profesjonalnej zawodniczki e-sportowej biorącej udział w turniejach Tekkena pod pseudonimem „Tenshimitsu”.

Wiadomości w grach MMO

Złodzieje kont w grach MMO obierają sobie za cel głównie niedoświadczonych graczy. Jedną z najczęściej stosowanych przez nich metod jest podawanie się za przedstawiciela pomocy technicznej (tzw. game master) i wysyłanie nowym graczom wiadomości z ostrzeżeniami, że ich konto zostanie zablokowane, jeśli nie udadzą się na podaną przez nich stronę. Bywa też, że za wejście na fałszywą stronę obiecują specjalne nagrody.

Oszuści mają w zwyczaju wykorzystywać adresy internetowe podobne do oficjalnych, zazwyczaj z zamienioną jedną literą lub inną domeną funkcjonalną, a layout strony też bywa skopiowany. Po wejściu nieświadomy gracz jest proszony o podanie swoich danych, a w gorszym wypadku może zostać zainfekowany przez keylogger

Podejrzane maile

Wiadomości trafiające bezpośrednio na skrzynkę e-mail gracza w większości są blokowane, ale od czasu do czasu taka podejrzana wiadomość może przekraść się przez filtr spamu. Warto wtedy zwracać uwagę na błędy językowe – w takich e-mailach zazwyczaj ich nie brakuje. Jakiekolwiek prośby lub żądania o podanie danych powinny być automatycznie uznawane za niebezpieczne. W razie braku pewności warto odwiedzić stronę phishtank.com, która weryfikuje adresy internetowe i wskazuje domeny podejrzane o tego typu oszustwa.

Wykradanie haseł

Każdy gracz powinien mieć na uwadze posiadanie bezpiecznych haseł do platform z grami jak Steam, Origin, Battle.net czy PlayStation Network. Szczególnie narażone są platformy z możliwością handlu wirtualnymi przedmiotami – im więcej prawdziwych pieniędzy jest w obiegu, tym bardziej zagrożone są konta użytkowników. Według informacji podanej przez Valve w grudniu 2015 roku, średnio aż 77000 osób miesięcznie padło ofiarą kradzieży na platformie Steam. A co, jeżeli sama platforma ma luki? Joanna Tórz doradza:

Posiadanie osobnych haseł do różnych usług to podstawa, jeśli chodzi o bezpieczeństwo danych. Nawet jeśli w jakiś sposób utraci się dostęp do jednego konta, to inne nie są wtedy automatycznie narażone na przejęcie.Dobrym rozwiązaniem jest instalacja menedżera haseł i generowania unikalnych kodów dostępu przy każdym logowaniu. Warto też korzystać z dwustopniowej weryfikacji, którą w formie aplikacji na smartfony oferuje wiele platform, np. SteamGuard czy Blizzard Authenticator

Joanna Tórz z firmy F-Secure

Joanna Tórz z firmy F-Secure

Cheating

NKorzystanie z cheatów, zwłaszcza w grach online, nie jest najlepszym pomysłem. Zbanowane konto to nie jedyne ryzyko, jakie się z tym wiąże. W większości przypadków cheaty pobiera się z niezaufanych stron, a w ściąganych plikach łatwo jest natrafić na złośliwe oprogramowanie. Kupowanie kont innych graczy również nie jest bezpieczne.W najlepszym przypadku można stracić pieniądze, gdy nabyte konto zostanie zbanowane, a w najgorszym – przekazać swoje dane niepożądanej osobie. Warto też dodać, że niekiedy takie sprzedawane konta zostały wcześniej skradzione.

Ataki DDoS

Dzielenie się swoimi osiągnięciami z gier lub komentarzem na ich temat w internecie jest dla wielu osób codziennością - bez znaczenia, czy robią to profesjonalnie, czy w ramach hobby. Kiedyś popularne było wrzucanie filmów z gier na YouTube’a, ale obecnie coraz większym zainteresowaniem cieszą się platformy do transmisji na żywo – w tej kategorii obecnie przoduje Twitch. Streamowanie wiąże się jednak z zagrożeniami, na które trzeba się przygotować. Jednym z takich zagrożeń są ataki DDoS, zazwyczaj następujące w efekcie nieodpowiedniego zabezpieczenia swoich danych. W internecie nie brakuje osób gotowych, by utrudnić innym życie, gdy tylko nadarzy się okazja. Uzyskując dostęp do czyjegoś IP, takie osoby mogą przeciążyć ich system i doprowadzić do jego spowolnienia lub nawet zatrzymania.

Chociaż cyberzagrożenia w świecie gier online to problem, który raczej nie zostanie nigdy całkowicie rozwiązany, to coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z jego istnienia. Za przykład może posłużyć zakończone niedawno wydarzenie esportowe EVO 2018 w Las Vegas, podczas którego zaistniało ryzyko ataków ze względu na trwający w tym samym czasie konwent hakerski. Dzięki wczesnym ostrzeżeniom i poradom , aby nie korzystać z niezabezpieczonych sieci Wi-Fi, turnieje odbyły się bez większych trudności.