Jaki smartfon za 1500 zł

Topowe modele smartfonów rozbudzają emocje wyśrubowanymi specyfikacjami i możliwościami, ale gdy przychodzi do zakupów, to najczęściej wybieramy urządzenia bardziej przystępne, ze średniej półki cenowej. Wiele z nich jest wzorowanych na topowych wersjach zachowując przy tym akceptowaną cenę. Takie urządzenia ponownie zagościły w naszym laboratorium testowym.

W teście smartfonów do 1500 zł 2017 wygrał model Asus Zenfone 3. Konstrukcja na tle konkurentów wyróżniała się dopracowanym wzornictwem i obudową czerpiącą w ówczesnych flagowców. Urządzenie dysponowało przy tym niezłym aparatem i przyzwoitą specyfikacją. Atuty, które rok temu wyniosły Zenfone’a 3 na pierwsze miejsce, w tegorocznym teście stały się już standardem wśród producentów. Dobrze wykonany smartfon do 1500 zł 2018 roku powinien mieć obudowę łączącą metal i szkło – umieszone zarówno na wyświetlaczu jak i na plecach urządzenia. Najlepiej jeśli jest to markowa powłoka np. Gorilla Glass. W międzyczasie upowszechniły się gniazda USB typu C, a premiery doczekał się Android w wersji 8.0.

Jaki smartfon za 1500 zł. Najważniejsze parametry

Kluczowym elementem smartfona jest wyświetlacz. To on jest odpowiedzialny za naszą interakcję z urządzeniem. Wszystkie dostępne w teście modele otrzymały matrycę o przekątnej 5,2 cala lub większą. Preferencje w zakresie wymiarów ekranu są sprawą indywidualną, a producenci wielokrotnie udowodnili, że 4,5-calowa konstrukcja również może być niezwykle wygodna. Istotniejsza będzie także rozdzielczość wyświetlacza – im większy wyświetlacz, tym wyższą rozdzielczość powinien oferować. Stosunek rozmiaru do rozdzielczości sprawdzimy weryfikując deklarowaną ilość pikseli na cal. Dobrze aby wartość parametru ppi nie schodziła poniżej poziomu 424, a na ogół im wyższa, tym lepsza.

Samsung Galaxy A8 A530F

Samsung Galaxy A8 A530F

Specyficznym graczem na rynku jest Samsung, który w modelach z serii Galaxy A oraz Galaxy S, a więc również w testowanym przez nas Galaxy A8 montuje wyświetlacze AMOLED – to bez wątpienia najlepsze matryce na rynku. Kolejną kwestią godną uwagi jest zastosowany akumulator. Testy pokazują, że standardem dla średniej półki cenowej są obecnie ogniwa o pojemności 3000 mAh i w tej kwestii nic nie zmieniło się na przestrzeni roku. Z takim akumulatorem smartfon wytrzyma zazwyczaj maksymalnie 2 dni, niestety tylko przy umiarkowanym użyciu i jeżeli jest fabrycznie nowy. Warto też zwrócić uwagę na tryb ładowania. Dobry smartfon do 1500 zł powinien dysponować funkcją szybkiego ładowania. Może to być Qualcomm Quick Charge jak również autorskie rozwiązania producentów.

Jeżeli chodzi o wydajność i podzespoły, w każdym smartfonie ze średniej półki cenowej powinniśmy bez przeszkód uruchamiać wszelkie aplikacje dostępne do platformy Android. Różnice dostrzeżemy właściwie tylko w przypadku nietypowych zastosowań, takich jak odtwarzanie dużych plików czy materiałów wideo w wysokiej rozdzielczości. Bardziej zauważalne rozbieżności odczujemy dopiero na przestrzeni 2–3 lat. Niestety wiarygodność najpopularniejszego benchmarka Antutu jest dyskusyjna. Dlatego warto porównać dane smartfonów z kilku benchmarków lub najlepiej z testów użytkowych jeśli takowe są dostępne.

Gdy smartfon ma pełnić funkcję głównego aparatu, należy zwrócić uwagę na jakość wykonywanych zdjęć. Porównywanie samej rozdzielczości matryc jest jednak złym pomysłem, gdyż ten parametr nie przesądza o jakości ujęć, czego dowodzi nasz test. Jedyną metodą jest porównanie ujęć – najlepiej nieskompresowanych i w maksymalnej rozdzielczości. Jeśli w sieci brakuje stosownych recenzji, najlepiej wybrać się do marketu z elektroniką, gdzie zazwyczaj wystawione są stojaki z wzorcowymi urządzeniami.

Archos Diamond Alpha

Archos Diamond Alpha

Jaki smartfon za 1500 zł. Smartfonowe trendy 2018

Jeszcze rok temu podwójne aparaty były hitem umieszczanym wyłącznie w topowych modelach. Dziś niemal każdy testowany smartfon do 1500 zł jest wyposażony w takie udogodnienie. Podwójny aparat zapewni większą ilość światła redukując tym samym szumy. Popularnym rozwiązaniem jest zastosowanie jednej monochromatycznej matrycy i jednej kolorowej. Ta pierwsza może przyjąć większą ilość światła zapewniając lepsze odwzorowanie detali. Następnie obrazy mogą być przetworzone i nałożone na siebie w automatycznym procesie, niedostrzegalnym dla użytkownika.

Ponadto, jeśli obiektywy oferują różne ogniskowe, możliwe jest uzyskanie atrakcyjnego efektu rozmycia soczewkowego. Niestety w wielu wypadkach zabieg z dwoma obiektywami jest stosowany na wyrost, tylko dlatego że konsumenci poszukują tego typu konstrukcji. Prawda jest taka, że do wykonania dobrego zdjęcia wystarczy jeden, dobry obiektyw. Przykładem jest smartfon Archos Diamond Alpha, który pomimo zastosowania podwójnego aparatu wykonuje bardzo słabe zdjęcia, podczas gdy konkurencyjny Sony Xperia XA2 z pojedynczym obiektywem rejestruje ładne nagrania w 4K.

W ostatnim półroczu upowszechniły się również wyświetlacze o nietypowych proporcjach z przedłużoną długą krawędzią. Modele z ekranem 16:9 ustępują konstrukcjom 18:9 i 19:9. Rozwiązanie okazuje się praktyczne i pozwala po wykorzystanie większej powierzchni przedniego panelu smartfona. Jeszcze gorętszym tematem są ekrany bezbramkowe z wcięciem na głośnik, takie jak w iPhone X. Jedyny smartfon w teście dysponujący takim rozwiązaniem to Huawei P20 Lite, który odziedziczył je po Huawei P20. Ten trend prawdopodobnie za rok upowszechni się na średniej półce. Programiści Androida podobno już opracowali rozwiązania ułatwiające redukowanie liczby ikon przy górnej krawędzi smartfona.

Huawei P20 Lite

Huawei P20 Lite

Malejące zainteresowanie czytnikami linii papilarnych jest związane z popularyzacją rozwiązań z zakresu rozpoznawania twarzy. Wbrew pozorom jest to funkcja oferowana przez Androida już od kliku lat, ale dopiero teraz producenci smartfonów zdecydowali się na jej szerokie stosowanie. Obecnie funkcja działa bardzo sprawnie na większości smartfonów, a duże marki, idąc w ślady Apple, opracowują rozwinięcie technologii pozwalające na przestrzenne rozpoznawanie użytkownika.

Więcej informacji: ranking smartfonów do 1500 zł 2018