Karty dźwiękowe


12. Co dla kogo?

Pytanie: Jak wybrać kartę dźwiękową do określonych zastosowań?

Odpowiedź: Zależnie od zastosowań podzieliliśmy karty na trzy kategorie.

Dla początkujących.

Potrzebujesz karty, by od czasu do czasu pograć lub uruchomić aplikację multimedialną. Jeśli jakość dźwięku jest drugorzędna, a największą wagę przywiązujesz do kompatybilności w DOS-ie, zainteresuje Cię karta Aztech PCI Galaxy. Godna uwagi jest również Pearl Hypersound 32 PnP PCI Wavetable, choć w zastosowaniach DOS-u radzi sobie nieco gorzej od Galaxy.

Klasa średnia.

Szukasz maksymalnych wrażeń i optymalnego dźwięku Đ najlepiej ze wszystkich stron. Albo chcesz rozpocząć tworzenie muzyki na pececie.

Najważniejsze standardy dźwięku przestrzennego (punkt 8) obsługuje Terratec DMX. Wprawdzie dźwięk zintegrowanych układów wavetable pozostawia nieco do życzenia, lecz karta jest wyposażona w optyczne (toslink) i elektryczne (chinch) cyfrowe wejścia i wyjścia w standardzie S/P DIF (punkt 10).

Dobrą jakość dźwięku oferuje karta Sound Blaster Live Value firmy Creative Labs (www.europe.soundblaster.com). W odróżnieniu od poprzednika nie

obsługuje jednak standardu A3D (tylko EAX) i nie ma cyfrowego interfejsu S/P DIF.

Dla półprofesjonalistów.

Ta kategoria obejmuje podstawowe wyposażenie zaawansowanych użytkowników aplikacji multimedialnych i muzyków-hobbystów. Główne kryterium stanowi jakość dźwięku. Kompatybilność w DOS-ie jest drugorzędna. Godna polecenia jest uniwersalna karta Hoontech Soundtrack 128 DMMA PCI. Oferuje dobre przetworniki i sprawdza się w wielu zastosowaniach. Cyfrowy interfejs w wersji optycznej i elektrycznej S/P DIF jest dostępny opcjonalnie.

Yamaha SW1000XG ujmuje doskonałym syntezatorem wavetable z pamięcią 20 MB (1267 instrumentów i 46 zestawów perkusyjnych). Ponadto oferuje siedem niezależnych efektów, które aplikuje się (również pojedynczo) na dwanaście cyfrowych ścieżek audio. Słabą stroną karty są przetworniki.

Karty Guilemot Maxi Studio Isis i Hoontech Soundtrack Digital Audio 16ch Multi/IO udostępniają użytkownikowi cztery wejścia stereo (względnie osiem wejść mono), syntezę w trybie wavetable i efekty specjalne.

13. Sprzęt profesjonalny

Cyfrowe procesory sygnału zintegrowane na karcie Creamware Pulsar emulują wszystkie urządzenia od syntezatora po mikser .

Cyfrowe procesory sygnału zintegrowane na karcie Creamware Pulsar emulują wszystkie urządzenia od syntezatora po mikser .

Pytanie: Jakie urządzenia można polecić profesjonalistom?

Odpowiedź: Poniższe propozycje kierujemy do użytkowników profesjonalnych, którzy dysponują oddzielnym budżetem na zakup cyfrowego sprzętu muzycznego. W tym przypadku odradzamy stosowanie urządzeń uniwersalnych. W obudowie peceta można zainstalować wielokanałowy interfejs cyfrowy, np. RME Hammerfall z 52 gniazdami wejścia i wyjścia w standardzie S/P DIF i Adat (maksymalna częstotliwość próbkowania: 96 kHz, maksymalna głębokość próbkowania: 24 bity). Producenci oferują także zestawy interfejsów i kart DSP, które odciążają procesor płyty głównej przy miksowaniu danych cyfrowych i obliczaniu efektów. Za przykład takiej kombinacji służą Yamaha DS2416 i AX16-AT próbkujące maksymalnie przy 24 bitach i 48 kHz.

Do nowości należy Creamware Pulsar - karta z czterema procesorami DSP firmy Analog Devices. Próbkowanie odbywa się przy maksymalnie 24 bitach i 96 kHz. Mając tak ogromną wydajność, możesz robić (niemal) wszystko, na co masz ochotę. Karta wraz z dołączonym oprogramowaniem emuluje syntezator, efekty i mikser.

Interfejs cyfrowy można połączyć z zewnętrznym przetwornikiem sygnału, np. dwukanałowym SEK'D ADDA 2496 S lub szesnastokanałowym Creamware A16 (próbkowanie: 16 bitów, 48 kHz). Z zewnętrznego konwertera połączenia prowadzą często do analogowego miksera. Zamiast powyższego rozwiązania można wykorzystać mikser cyfrowy ze zintegrowanymi przetwornikami i przedwzmacniacz sygnału mikrofonowego. Godny polecenia jest aktualnie najmniejszy cyfrowy mikser Yamaha 01v. Oferuje 16 wejść analogowych (20 bitów, 44,1 kHz).