Kupujemy zasilacz 550-650 W do komputera stacjonarnego

Zasilacze do komputerów stacjonarnych o mocy 550–650 wydają się rozwiązaniem optymalnym w komputerach do większości zastosowań. Oferują bezpieczną nadwyżkę mocy nawet dla najbardziej zaawansowanych specyfikacji z jedną kartą graficzną. Jednocześnie mieszczą się w atrakcyjnych progach cenowych.

Przetestowaliśmy zasilacze o mocy 550–650 W, które są dostępne w przedziale cenowym 300–400 zł. Te „widełki” mogą wydawać się wąskie, jednak wobec ogromu ofert dostępnych na rynku modeli wytypowanie kilku ciekawych konstrukcji nie stanowi problemu. Przeprowadzone testy potwierdziły, że pozornie podobne produkty mogą mieć zróżnicowane możliwości.

Zasilacze 550-650 W. Jak wybrać zasilacz

Zasilacz komputerowy jest specyficznym podzespołem. Nie ma wpływu na wydajność komputera, jednak odpowiada za bezawaryjne działanie całości. Oznacza to, że zasilacza nie dobieramy do zastosowań, lecz opierając się na specyfice innych elementów konfiguracji PC. Dobór odpowiedniej konstrukcji może wydawać się więc stosunkowo trudny. Przede wszystkim wybierając zasilacz komputerowy, musimy oszacować potrzebną moc. Minęły bowiem czasy, gdy kupując nowszą kartę graficzną, należało zaopatrzyć się w mocniejsze zasilanie. Nawet stosunkowo wydajne komputery biurowe i domowe mogą bazować na skromnych zasilaczach dysponujących mocą w przedziale 350–400 W. Zasilacze o mocy 550–650 W są zarezerwowane właściwie dla entuzjastów. Zasilacze o mocy powyżej 800 W służą zazwyczaj do zasilania nietypowych zestawów wyposażonych w dwa układy graficzne.

Aby wybrać zasilacz desktopowy odpowiedni do potrzeb należy więc zweryfikować i zsumować zapotrzebowanie prądowe wszystkich podzespołów. Trzeba też zastosować dość duży zapas mocy (30–40%) względem nominalnej mocy zasilacza. Dzięki temu komputer będzie pracować cicho i stabilnie oraz pozwoli na rozbudowę konfiguracji w przyszłości. Nawet potężny zasilacz nie będzie pobierał więcej mocy, niż potrzebuje zestaw, więc nadwyżka nie odbije się na rachunkach za energię. Wyliczenia można zweryfikować za pomocą zautomatyzowanych kalkulatorów PSU dostępnych w internecie. Stanowią one bardzo przydatne narzędzie, jednak należy je wykorzystywać wyłącznie jako wsparcie do własnych wyliczeń.

Drugą kwestią wartą uwagi jest sprawność zasilacza. Jest to stosunek energii pobieranej przez zasilacz, do maksymalnej wartości mocy oddawanej do podzespołów. Znajomość sprawności zasilacza pozwala więc określić ile energii jest wytracanej przez zasilacz na skutek jego pracy. Im wyższa sprawność zasilacza, tym mniejszy zapas mocy jest potrzebny. Obecnie producenci stosują znormalizowane oznaczenia 80 PLUS, będące pewnego rodzaju gwarancją sprawności danego zasilacza. Nawet podstawowy certyfikat może świadczyć o tym, że mamy do czynienia ze stosunkowo solidną konstrukcją. Renomowane firmy dążą do tego, aby w ich ofertach znajdowały się wyłącznie modele ze stosownymi oznaczeniami 80 PLUS. Przykładem firmy stosującej taką politykę jest polska marka SilentiumPC, której zasilacz Silentium Supremo FM2 Gold 650W (z certyfikatem 80 PLUS Gold) wygrał w tegorocznym teście. Znaczenie poszczególnych certyfikatów prezentujemy w tabelce.

Certyfikaty 80 Plus.

Certyfikaty 80 Plus.

Przez wzgląd na specyfikę zasilaczy istotnym kryterium pozostaje gwarancja na produkt. Należy przyjąć, że trzy lata ochrony gwarancyjnej to absolutne minimum. Spośród testowanych zasilaczy najdłuższą gwarancję otrzymał zasilacz Antec EarthWatts Gold PRO 550W (wynosi ona siedem lat). Ciekawe rozwiązania gwarancyjne stosuje również SilentiumPC. Pięcioletnia gwarancja jest oferowana w systemie door-to-door. Oznacza to, że w razie awarii producent sam odbierze uszkodzony zasilacz z domu klienta, a następnie dostarczy naprawiony lub nowy, pokrywając koszty transportu.