Laptop i wymiana procesora, karty graficznej, dysku... Opłaca się?


Laptop i wymiana podzespołów. Samodzielna wymiana komponentów

Niestety, wielu producentów zastrzega, że wszelkie naprawy i usprawnienia w laptopach mogą być wykonywane wyłącznie w autoryzowanych serwisach. Zabezpieczeniem są tym wypadku plomby serwisowe umieszczane zazwyczaj na otworach śrub. Ich zerwanie automatycznie pozbawia gwarancji na urządzenie. Jednocześnie dokonanie modyfikacji w serwisach jest skrajnie nieopłacalne. Dlatego też upgrade najlepiej wykonać już po zakończeniu okresu gwarancyjnego.

Wymiana części laptopa może być nieco trudniejsza niż w przypadku komputera stacjonarnego. Stopień skomplikowania prac to kwestia indywidualna dla danego modelu. Część producentów konstruuje laptopy tak, aby zachować dostęp do wymiennych podzespołów bez konieczności rozkręcania obudowy. Jeśli w podstawie notebooka znajduje się jakaś klapka, istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie pod nią znajduje się dysk albo sloty pamięci RAM. Wyjątkowo skomplikowanym przykładem jest wykorzystany podczas testów Packard Bell ENTF71BM.

Laptop Packard Bell po zdjęciu klawiatury. Pomimo dużej ilości wolnego miejsca podzespoły są dość ciasno upchnięte w jednej części obudowy.

Laptop Packard Bell po zdjęciu klawiatury. Pomimo dużej ilości wolnego miejsca podzespoły są dość ciasno upchnięte w jednej części obudowy.

Wymiana dysku wymagała w tym wypadku odkręcenia kilkunastu śrub, odpięcia trzech delikatnych taśm i wyjęcia całej klawiatury. Rozmontowana obudowa kryła koszyk na dysk zabezpieczony kolejnymi śrubami. Dodatkowe prace były konieczne w przypadku wymiany pamięci RAM. Konieczne okazało się wypięcie kolejnych czterech taśm, odkręcenie chłodzenia, odbezpieczenie modułu Wi-Fi oraz obrócenie całej płyty głównej na drugą stronę.

Wymiana pamięci RAM w laptopie Packard Bell wymagała całkowitego wymontowania płyty głównej.

Wymiana pamięci RAM w laptopie Packard Bell wymagała całkowitego wymontowania płyty głównej.

Wbrew pozorom nawet ta modyfikacja odbyła się dość intuicyjnie. Do jej przeprowadzenia niezbędne okazały się: cierpliwość, precyzja i śrubokręt magnetyczny. Niestety, Packard Bell krył również niemiłą niespodziankę w postaci BIOS-u zabezpieczonego przed instalacją systemu z zewnętrznych nośników. Są to sytuacje indywidualne, a praktyczne porady najlepiej uzyskać poszukując podobnych problemów opisanych na forach internetowych.

Wobec trudności z Packard Bellem modyfikacja drugiego z laptopów okazała się prawdziwą przyjemnością. Wprawdzie niezbędne było rozebranie obudowy MSI GP62 7RD Leopard, jednakże wszystkie elementy wymienne były dostępne bez konieczności rozpinania dodatkowych elementów.

Wnętrze laptopa MSI jest w pełni zagospodarowane. Pomimo to dostęp do poszczególnych elementów jest wzorowy.

Wnętrze laptopa MSI jest w pełni zagospodarowane. Pomimo to dostęp do poszczególnych elementów jest wzorowy.

Komputer nie wyrażał również żadnych protestów wobec wprowadzanych zmian systemowych. Zależnie od modelu laptopa na instalację pamięci oraz dysku trzeba zarezerwować od 5 do 30 minut. Wszelkie prace należy przeprowadzać na wyłączonym urządzeniu, odłączonym od zasilacza. Warto również skorzystać z maty antystatycznej.