Laptop z procesorem Intela ósmej czy dziewiątej generacji? Sprawdzamy wydajność i doradzamy

Na rynku panuje spore zamieszanie. Testujemy układy ósmej i dziewiątej generacji Intel Core i doradzamy, który z nich warto kupić


Jakie jest teraz najlepszy obecnie procesor do laptopów gamingowych? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Na rynku dostępne są bowiem komputery z procesorami trzech generacji. Najpopularniejsze są modele z procesorami ósmej generacji, ale w sklepach pojawiają się powoli modele wyposażone w układy dziewiątej generacji, a w niektórych magazynach zalegają jeszcze starsze laptopy z układami siódmej generacji. Sprawy nie ułatwia fakt, że Intel przygotowuje się również do wprowadzenia do sprzedaży nowych układów dziesiątej generacji, które przeznaczone są do ultrabooków.

Źródło: PCWorld.com

Źródło: PCWorld.com

Przyczyną takich zawirowań na rynku są problemy Intela z produkcją układów, a także komplikacje przy przejściu na niższy proces technologiczny używany do produkcji procesorów dziesiątej generacji Ice Lake. Mniej zaawansowany użytkownik, który chce kupić laptopa do gier może czuć się zdezorientowany po wizycie w sklepie, gdzie obok siebie ustawione są komputery z procesorami 7, 8 oraz 9 generacji. Na dodatek wszystkie są podobnie wycenione. Problem ten chwilowo nie dotyczy klientów kupujących ultrabooki. Mają oni w chwili obecnej do wyboru modele z procesorami ósmej generacji, a także niektóre starsze modele wyposażone w układy siódmej generacji. W tym artykule zajmujemy się jednak komputerami przenośnymi dla graczy, które posiadają wydajniejsze od ultramobilnych laptopów układy.

Przechodzimy do specyfikacji technicznej, aby porównać i wyjaśnić różnice pomiędzy układami ósmej oraz dziewiątej generacji. Redaktorzy amerykańskiego PCWorld przetestowali już kilka najnowszych konstrukcji z układami dziewiątej generacji z literką H. Oznacza ona, że zastosowany w komputerze układ należy do wydajniejszych układów. Litera U oznacza procesor niskonapięciowy a swego czasu na rynku były jeszcze układy M, które zostały zastąpione przez procesory z H na końcu. Do porównania, które stworzyliśmy dodaliśmy również procesory H siódmej generacji. W sklepach nadal można znaleźć modele, które je posiadają.

W skrócie jeżeli użytkownik planuje zakup procesora, który ma posiada tyle samo rdzeni i wątków, jak na przykład sześciordzeniowe układy Intel Core i7-8750H i Core i7-9750H nie powinien zbytnio zwracać uwagę na to, który procesor posiada wybrany przez niego model. Polecamy kierować się przy wyborze innymi parametrami takimi, jak karta graficzna lub design produktu i gwarancja. Wydajność obu układów będzie bardzo podobna. Inaczej sprawa się ma, gdy przyglądamy się procesorom Intel Core i9.

Źródło: PCWorld.com

Źródło: PCWorld.com

Część potencjalnych klientów może zastanawiać się nad poczekaniem na procesory Intel 10 generacji, które pojawią się na rynku jeszcze w tym roku. W tym wypadku czekanie nie do końca ma sens, ponieważ na początku konstrukcje z nowymi procesorami będą ciężko dostępne oraz droższe, a patrząc na pierwsze testy wydajnościowo okazuje się, że architektura przynosi kilka ulepszeń, ale nie wpływają one zauważalnie na wyniki testów syntetycznych. Dodatkowo układy Ice Lake na początku dostarczane będą do ultrabooków. Wersje H pojawią się na rynku nieco później.

Procedura testowa, rezultaty

Wyniki testów, które prezentujemy praktycznie w całości skupiają się na wydajności samego procesora. Zastosowanie różnego rodzaju kart graficznych, pamięci masowej oraz pamięci operacyjnej nie powinno w znaczący sposób wpłynąć na otrzymane rezultaty.

Na początku testujemy procesory za pomocą Cinebench R15 firmy Maxon. Jest to popularny test syntetyczny, który mierzy, jak dobrze radzi sobie procesor podczas renderowania sceny 3D. Test ten nie zawsze dobrze radzi sobie z wykorzystaniem wszystkich dostępnych wątków, ale daje ogólny obraz tego, jak procesor będzie działał w wydajnym środowisku wielowątkowym.

Na poniższym wykresie procesory dziewiątej generacji zaznaczone są na czerwono, układy ósmej generacji na żółto, a siódmej generacji na zielono. Do wykresu w celach porównawczych dodaliśmy również kilka układów z komputerów stacjonarnych.

Źródło: PCWorld.com

Źródło: PCWorld.com

Patrząc na wydajność w aplikacjach wykorzystujących wiele wątków widać, że sześciordzeniowe procesory dziewiątej generacji na ogół są nieco szybsze od układów ósmej generacji. Dwa procesory należące do ósmej generacji są nieznacznie szybsze, ale to układy Intel Core i9 montowane w największych 17 calowych laptopach, które z pewnością do najmobilnihejszych nie należą. Tak, jak widać na powyższym wykresie procesory dziewiątej generacji nie są znacznie wydajniejsze od swoich poprzedników. Z tego właśnie powodu, jeżeli uda się kupić laptopa ze starszym układem w niższej cenie kupujący zdecydowanie nie będzie miał czego żałować.

Dużo większa różnica zauważalna jest w przypadku procesorów siódmej generacji porównywanych do nowszych układów ósmej i dziewiątej generacji. Dzieje się tak dlatego, że starsze układy oferują cztery zamiast sześciu rdzeni.

Nie należy jednak zapominać o wydajności jednowątkowej, która ma znacznie na przykład podczas przeglądania internetu oraz korzystania z aplikacji biurowych. Czasami nawet bardziej zaawansowane programy na przykład do obróbki grafiki w dużym stopniu obciążają pojedyncze rdzenie. Ponownie używamy Cinebench R15 od Maxon'a, ale w tym przypadku ustawiamy, aby test korzystał jedynie z jednego wątku procesora.

Źródło: PCWorld.com

Źródło: PCWorld.com

W skrócie otrzymane rezultaty nie różnią się znacząco od tych uzyskanych w testach wielowątkowych, ale jest kilka różnic. Po pierwsze w tym teście dużo ważniejsza jest częstotliwość taktowania procesora. Laptopy dziewiątej generacji są nieco szybsze, ale najwięcej zyskują procesory należące do siódmej generacji, które przegrywały w teście wielowątkowym ze względu na mniejszą liczbę rdzeni. W przypadku pracy z aplikacjami korzystającymi z jednego wątku różnica w wydajności pomiędzy procesorami siódmej oraz dziewiątej generacji nie będzie odczuwalna.

Ostatni test, który przeprowadziliśmy polegał na sprawdzeniu czasu jaki potrzebny jest do przekonwertowania tego samego filmu o wadze 30 GB w programie HandBreak. To popularna aplikacja, która uwielbia obciążać wszystkie dostępne wątki procesora, ale potrafi również używać układów GPU do kodowania. Na potrzeby testu skupiamy się na wykorzystaniu CPU.

Źródło: PCWorld.com

Źródło: PCWorld.com

W przeciwieństwie do testu Cinebench, który trwa zazwyczaj około minuty, kodowanie w HandBreak przy użyciu sześciordzeniowego procesora trwa zazwyczaj około 30 minut. Wydłużony czas działania pozwala sprawdzić, jak procesory radzą sobie z długotrwałym obciążeniem oraz jak funkcjonują układy chłodzenia w poszczególnych konstrukcjach.

W przypadku, gdy użytkownik zamierza często wykorzystywać laptopa do kodowania wideo zdecydowanie powinien zainwestować w model z ośmiordzeniowym układem dziewiatej generacji. Taki procesor pozwoli zaoszczędzić sporo czasu.

Test przy użyciu czterordzeniowych procesorów siódmej generacji trwał znacznie dłużej. Mniejsza ilość rdzeni w zauważalny sposób odbija się na wydajności podczas kodowania. W przypadku, gdy laptop na służyć do gier, a kodowanie i inne prace, które znacznie angażują procesor i potrafią wykorzystać wszystkie rdzenie procesora będą wykonywane okazjonalnie można zaakceptować słabsze rezultaty i wybrać czterordzeniowy procesor. W innym wypadku zakup komputera z sześciordzeniowym procesorem ósmej lub dziewiątej generacji bardzo szybko się zwróci.

Podsumowanie

Źródło: PCWorld.com

Źródło: PCWorld.com

Benchmarki pokazują, że w rzeczywistości procesory ósmej i dziewiątej generacji posiadają bardzo porównywalną wydajność. Pamiętać trzeba jednak, że w przypadku laptopów wiele zależy od danego modelu i zastosowanego w nim układu chłodzenia, który znacząco wpływa na wydajność procesora.

Zamiast dokładać do procesora dziewiątej generacji lepiej skupić się na pamięci operacyjnej oraz karcie graficznej. Lepszym wyborem jest laptop z procesorem ósmej generacji i wydajniejszą kartą graficzną od modelu z nowszym procesorem, ale ze słabszą grafiką.

Jeżeli przy zakupie laptopa kluczowa jest wydajność wielowątkowa polecamy skupić się na ośmiordzeniowych układach Intel Core i9 dziewiątej generacji, które są zauważalnie wydajniejsze.