Obiad z komputera


Jeśli chodzi o przepisy, istnieją setki tysięcy różnych kombinacji składników, z których mogą zrodzić się ciekawe przepisy. Nie dziwi więc, że IBM zdecydował się wykorzystać superkomputer do wymyślania nowych sposobów łechtania naszych kubków smakowych. Czy w przyszłości powstaną restauracje, w których szefem kuchni zostanie komputer? IBM zdecydowanie odcina się od takiej wizji. Firma podkreśla, że nie chodzi jej o to, aby maszyny w przyszłości zastąpiły ludzi, lecz aby pracowały wraz z nimi. "Watson może być asystentem, ale nigdy nie zastąpi człowieka" - komentuje Piotr Pietrzak. Zagraniczny przedstawiciel IBM, Florian Pinel, dodaje, że ważnym aspektem jest łączenie ludzkiej kreatywności z kreatywnością maszyny, w celu osiągania jak najlepszych rezultatów. "Chcemy, aby szefowie kuchni postrzegali nasz system jako użytecznego asystenta, który rozszerza ich umiejętności i przyspiesza pracę" - mówi Pinel.

Obiad z komputera

W 2011 roku IBM Watson, superkomputer rozumiejący naturalny język, wygrał w teleturnieju Jeopardy! (odpowiednikiem w Polsce jest Va banque). Jego rywalami byli najlepsi uczestniczy w historii programu.

Specjalne algorytmy nauki, analizy, badania kontekstu, przetwarzania ogromnych zbiorów danych i przetwarzania równoległego, co nazywane jest maszynowym uczeniem się (z ang. machine learning), do czego Watson wykorzystuje 5200 procesorów, to nie tylko zabawa w serwowanie przepisów i posiłków poprzez Food Trucka. Osiągnięcia IBM mogą przyczynić się do zmiany nawyków żywieniowych ludzi, a zatem - poprawić nasze zdrowie.

Zobacz również:

  • Tańsze alternatywy urządzenia Thermomix
  • Mobil(e)izacja. O ewolucji, stagnacji i przyszłości smartfonów

Wyjść poza kuchnię

Odgrywanie roli asystenta szefa kuchni to oczywiście świetna zabawa, ale IBM informuje, że Watson znający się na gotowaniu może mieć również bardziej praktyczne zastosowania. "Możemy podejmować inne wyzwania, takie jak otyłość, niedożywienie i głód" - mówi Pinel. Przepisy Watsona mogą być stosowane przez producentów żywności, dostawców lunchów dla szkół, czy też szefów kuchni chcących tworzyć potrawy, które zaspokoją różne gusta i preferencje ludzi, a jednocześnie będą to dania zdrowe, bogate w substancje odżywcze. IBM przekonuje, że dzięki wykorzystaniu technologii obliczeniowych do analizy składników, profesjonaliści z branży spożywczej będą mogli poznać nowe przepisy, które są zdrowe i smaczne, ale także niedrogie w realizacji.

Firmie IBM zależy, aby Watson generował duże dochody, a to oznacza, że superkomputer wykorzystywany jest także w innych branżach. "Obecnie jednym z wcieleń Watsona jest bankowość i szeroko pojęte usługi finansowe. Drugim jest natomiast medycyna i usługi związane z opieką zdrowotną. W przyszłości Watson wzmocni swoje kompetencje szczególnie w medycynie, znajdując również zastosowanie między innymi w handlu" - mówi Piotr Pietrzak. IBM uruchomił też konkurs dla deweloperów - chodzi o napisanie aplikacji mobilnej wykorzystującej możliwości Watsona. Koncern wierzy, że w ten sposób pozna nowe, ciekawe zastosowania Watsona, które dotąd nie przyszły mu do głowy.

Big Blue jest przekonane, że wykorzystując możliwości Watsona może zbudować nowe przedsięwzięcia. Poza wymyślaniem przepisów na smaczne dania, superkomputer może pomagać w opracowywaniu nowych leków, czy też w przewidywaniu kiedy maszyny przemysłowe wymagają konserwacji. W zakresie opieki zdrowotnej Watson jest już także wykorzystywany jako asystent diagnostyki w kilku ośrodkach medycznych. Niektóre z zastosowań Watsona są już w trakcie komercjalizacji, inne zaś ciągle pozostają inicjatywami badawczymi. IBM wierzy jednak, że powinien pomagać korporacjom, instytucjom rządowym i naukowcom w znajdywaniu użytecznych informacji w rosnącym zalewie danych z wielu źródeł, takich jak strony internetowe, wiadomości z serwisów społecznościowych, sygnałów z różnych czujników, obrazów medycznych, wniosków patentowych, danych z telefonów komórkowych i innych. Firma prognozuje, że do roku 2015 jej przychody z działu Big Data powinny osiągnąć 16 mld dolarów. Obecnie, jak podaje IBM, koncern zatrudnia m.in. 9000 konsultantów analityki biznesowej i 400 matematyków. Jednocześnie, jeśli chodzi o prace związane z analizami i Big Data, IBM obsługuje dziś ponad 10 tys. klientów na całym świecie. Twórca Watsona rywalizuje na rynku Big Data z takimi firmami jak Microsoft, Oracle, czy też SAP. Wszystkie te firmy oferują podobne usługi, dzięki którym można zaoszczędzić pieniądze czy lepiej projektować nowe produkty w takich branżach jak bankowość, handel detaliczny, produkcja lub opieka zdrowotna.