Oszczędne drukowanie: marnujemy 1/3 atramentu!


Komentarze producentów

Oszczędne drukowanie: marnujemy 1/3 atramentu!

Okazało się, że pozostało w nim sporo tuszu.

Mimo tak zadziwiającego wyniku producenci nie mają poczucia winy. Na przykład Jürgen Jedek, menedżer produktów w Lexmarku wyjaśnia: "Gwarantujemy wydrukowanie naszymi wkładami podanej przez nas liczby arkuszy w najlepszej do uzyskania jakości. Procedura pomiaru ma za podstawę certyfikat ISO/IEC 24711. Klient może więc być zawsze pewien, że wydrukuje podaną liczbę stron."

Jednocześnie przedstawiciel Lexmarka przyznaje "To oczywiste, że rzeczywista liczba wydruków i pozostała ilość tuszu zależy od różnych czynników takich jak jakość papieru, wilgotność powietrza, czystość głowicy i tym podobnych. Ewentualnie może pozostawać we wkładzie niewielka resztka. To coś w rodzaju bufora bezpieczeństwa, który nie tylko służy ochronie głowicy drukującej, lecz również gwarantuje wysoką jakość wydruków w różnych warunkach. Porównując wydajność obecnych z wcześniejszymi urządzeniami, widać znaczny postęp. Podczas gdy nasze pierwsze drukarki miały zbiorniczki o pojemności rzędu 30 do 50 mililitrów, obecnie możemy zadrukować tyle samo arkuszy znacznie mniejszą ilością tuszu - 6 do 8 mililitrami."

Oszczędne drukowanie: marnujemy 1/3 atramentu!

Ustaliliśmy pozostałą ilość, przelewając resztki do co kropli do pojemnika.

Powstaje pytanie, dlaczego wkłady z tuszem pozostały na tym samym poziomie cenowym, a więc klient nie odnosi korzyści ze wspomnianej modernizacji. Odpowiada na nie Ottmar Korbmacher, specjalista z firmy Epson: "W ciągu ostatnich dziesięciu lat udoskonaliliśmy przede wszystkim technologię drukowania.

Nowoczesna głowica drukująca musi nanosić mikroskopijne krople 1,5 do 2 pikolitrów (1 pikolitr to 10 do potęgi -12 litra) - i to maksymalnie 30 tysięcy razy na sekundę. Klient nie zyskuje więc na niższych cenach, lecz na wyższej jakości drukowania."

Liczba zadrukowanych arkuszy. Fakt, że w zbiorniczkach pozostaje tak dużo tuszu zadziwia jeszcze bardziej, gdy spojrzy się na dane z gwarantowanymi certyfikatem liczbami arkuszy. Mimo jednakowych warunków testowych nie każda drukarka osiąga zagwarantowany limit. Tylko urządzenia Brothera, Canona i Epsona osiągnęły wyznaczony przez siebie pułap. Tymczasem urządzenia Hewlett-Packard i Lexmark nie zadrukowały gwarantowanej liczbę arkuszy, choć niewiele im zabrakło.

Oszczędne drukowanie: marnujemy 1/3 atramentu!

Średnio w rzekomo pustych wkładach znajduje się aż 23 procent tuszu.

Wyniki naszych testów wyraźnie wykazują, że nawet niewielka różnica ilości tuszu ma ogromny wpływ na liczbę arkuszy, które można nią zadrukować. W sumie może to bardzo uderzyć po kieszeni.

Niezależnie od ilości pozostałego w zbiorniczkach tuszu, który się marnuje, radzimy sprawdzić, czy do twojej drukarki są dostępne wkłady innych producentów. Przeważnie można je nabyć po znacznie niższych cenach, a pod względem jakości nie odbiegają od oryginałów. A jeśli nosisz się z zamiarem nabycia nowej drukarki, dobierając model, bierz pod uwagę wysokość koszty eksploatacji.

Jak oszczędzać na drukowaniu - pięć podstawowych wskazówek

1. Drukuj w trybie draft. Nie zawsze jest konieczny wydruk najwyższej jakości. Ustawiaj więc poziom jakości oddzielnie dla każdego wydruku zależnie od jego zastosowania. Tryb szkicu przeważnie wystarcza w wypadku prostych wydruków.

2. Wstrząsaj wkład z tuszem. Gdy drukarka wstrzyma pracę, można ją przeważnie wznowić prostą sztuczką. Wyjmij toner z urządzenia i ostrożnie potrząśnij nim. W wyniku tego pozostały we wkładzie tusz rozprowadzi się równomiernie po całym zbiorniczku. Tę samą metodę można stosować także na wkładach z tonerem do drukarek laserowych.

3. Czyść dysze. Po dłuższej bezczynności drukarki tusz może zaschnąć na dyszach. Wówczas zwilż ostrożnie wkład letnią wodą i delikatnie zetrzyj nadmiar cieczy miękką ściereczką. Po włożeniu naboju do urządzenia przywołaj ustawienia sterownika drukarki i zainicjuj czyszczenie dyszy.

4. Stosuj alternatywne wkłady. Jeśli nie jesteś zadowolony z liczby arkuszy zadrukowywanych przy użyciu jednego oryginalnego naboju, możesz wypróbować wkłady innych producentów. Przynajmniej niektóre z nich mają certyfikaty ISO, a w wielu wypadkach są znacznie tańsze niż oryginalne produkty.

5. Wkalkuluj koszty eksploatacji. Już przed zakupem drukarki zbadaj koszty materiałów eksploatacyjnych. Tanie urządzenie może wyjść cię znacznie drożej, jeśli nie znajdziesz na rynku tanich wkładów.

Więcej porad na temat oszczędnego drukowania znajdziesz w poradniku "Jak drukować taniej: zaoszczędź na papierze, tuszu i tonerze"