Pierwsza pomoc dla Windows

Jeśli chcecie samodzielnie rozwiązywać problemy Windows, musicie mieć odpowiednie narzędzia. Od programów do odinstalowywania po narzędzia zapobiegające awariom komputera. Oceniamy najlepsze i najłatwiej dostępne.


Jeśli chcecie samodzielnie rozwiązywać problemy Windows, musicie mieć odpowiednie narzędzia. Od programów do odinstalowywania po narzędzia zapobiegające awariom komputera. Oceniamy najlepsze i najłatwiej dostępne.

Być może nie przeżyłeś nigdy poważnej awarii komputera, która sparaliżowałaby Twoją pracę. Może nigdy nie korzystałeś z tricków opisanych w "Kłopoty to moja specjalność". Masz szczęście. Ale strzeż się! Jeśli nie będziesz czuwał, przyjdzie kolej również na Ciebie. Śpieszymy z pomocą - oceniamy narzędzia wbudowane do systemu Windows i porównujemy je z kilkunastoma innych producentów.

Pierwsza pomoc dla Windows

Narzędzia do Windows

Od premiery Microsoft Windows 98 upłynął rok. Wydarzeniu temu towarzyszyły zapowiedzi nowych narzędzi systemowych, takich jak Porządkowanie dysku czy Informacje o systemie.

Ale i te rozszerzenia nie gwarantują, że użytkownicy stojący w obliczu problemów, będą mogli sobie poradzić, posługując się wyłącznie narzędziami systemowymi. Wielu użytkowników Windows odkrywa, że narzędzia innych firm są niezbędne do właściwej pracy systemu.

Pierwsza pomoc dla Windows

Pakiety

Programy, którymi się zajmowaliśmy, należą do ośmiu kategorii: pakiety narzędziowe, narzędzia diagnostyczne, programy deinstalacyjne, kompresory plików, narzędzia monitorowania awarii i odzyskiwania stabilności po awariach, menedżery plików, przeglądarki plików oraz narzędzia umożliwiające cofanie i "odkręcanie" różnych operacji (np. przywracanie usuniętych plików).

Ponieważ większość naszych Czytelników korzysta z systemu Windows 95/98, nie zajmowaliśmy się szczególnie systemem Windows NT - choć wiele z opisywanych przez nas produktów działa dobrze we wszystkich systemach Microsoftu.

Wybór

Jeśli chodzi o wybór narzędzi, masz cztery możliwości: pozostać przy tym, co oferuje Windows; zgromadzić kolekcję osobnych narzędzi; kupić pakiet narzędziowy albo wybrać rozwiązanie pośrednie, łączące w sobie trzy powyższe. Aby ocenić, która z opcji jest najbardziej przydatna dla Ciebie, spróbuj rozwiązać quiz (w ramce poniżej).

Windows zaopatrzono w różne narzędzia diagnostyczne (np. Informacje o systemie, Kontroler Rejestru czy ScanDisk), deinstalatory (aplet Dodaj/Usuń programy), menedżery plików (Eksplorator i nieśmiertelny Menedżer plików z Windows 3.1 - ciągle dostępny w Windows 95/98 w folderze C:\Windows), przeglądarki plików (Szybki podgląd) i narzędzia do odzyskiwania usuniętych plików (Kosz). System ten nie zawiera narzędzi do kompresji plików lub chroniących system przed awarią, czy umożliwiających ponowny restart systemu (nie licząc Agenta pomijania sterowników), choć okno Zamknij program (otwierane kombinacją klawiszy [Ctrl+Alt+Del]) nie raz może wyciągnąć Cię z opałów.

Dla wielu użytkowników prywatna kolekcja narzędzi to jedyne sensowne rozwiązanie. Potrzebne są przede wszystkim dodatkowe narzędzia do pełnej obsługi skompresowanych plików. Niektórzy używają osobnych deinstalatorów. Chodzenie własnymi ścieżkami nie musi być kosztowne - po pierwsze, narzędzia te nie są drogie, po drugie, często można je ściągnąć z Internetu w wersjach próbnych albo ograniczonych czasowo. Są wśród nas również zwolennicy pakietów złożonych z przeglądarek, menedżerów, programów do kompresji, narzędzi diagnostycznych, deinstalacyjnych itd.

Weźmy pod uwagę np. typowego użytkownika korzystającego z komputera w pracy, który ściąga aplikacje shareware z Internetu, wysyła mnóstwo danych w załącznikach i chce mieć przy tym wszystkim poprawnie i bezawaryjnie działający system. Jeśli kupi Norton System Works za 549 zł, otrzyma deinstalator, ochronę przed wirusami, narzędzie diagnostyczne do sprawdzania dysku i optymalizowania Rejestru, narzędzie do kompresji poczty elektronicznej oraz program do zapobiegania awariom. Jeżeli zdarza się mu często otrzymywać pliki utworzone w aplikacjach, których nie używa, przydałoby mu się jeszcze trochę przeglądarek albo pakiet Fix-it Utilities 99 firmy Mijenix, zawierający wspaniałe programy użytkowe do zarządzania plikami i do ich przeglądania, ale nie wyposażony w deinstalator. Jeśli za pakiet programów można zapłacić niewiele więcej niż za jeden z nich - dlaczego więc nie?