Procesor - Jak ustalać jego bieżące obciążenie (Windows XP, Vista, 7)

Aplikacje pochłaniające mnóstwo zasobów systemowych, np. programy do montażu wideo i fotoedycji, mogą do tego stopnia zmniejszyć wydajność komputera, że zdaje się wcale nie reagować na polecenia użytkownika. Wówczas trzeba zajrzeć do Menedżera zadań, aby upewnić się, że pecet nadal działa poprawnie.

Domyślnie Menedżer zadań zajmuje sporą część pulpitu.

Domyślnie Menedżer zadań zajmuje sporą część pulpitu.

To narzędzie podpowie ci, który proces w danej chwili najbardziej obciąża komputer. A jeśli chcesz mieć te informacje zawsze pod ręką, możesz zmniejszyć Menedżer zadań do rozmiaru znaczka pocztowego i umocować go na pierwszym planie.

Sprawdzanie obciążenia procesora. Przywołaj Menedżer zadań, naciskając jednocześnie klawisz [Ctrl Shift Esc]. W oknie, które pojawi się na ekranie, przeskocz na kartę Procesy i kliknij nagłówek kolumny CPU (jeśli brakuje jej w oknie, wskaż menu Widok | Wybierz kolumny i zaznacz pole wyboru Użycie procesora CPU). Jeżeli zmniejszono szerokość komuny, jako tytuł kolumny może być widoczny tylko C.... Aby na górze listy były wyszczególnione procesy najbardziej obciążające procesor w kolejności malejącej, odwróć porządek sortowania, raz jeszcze klikając nagłówek kolumny CPU. Obciążenie przez dany proces jest podane w procentach łącznego obciążenia procesora.

Aby poprawić orientację w tabeli, warto umieścić kolumnę podającą obciążenie tuż obok kolumny z nazwami procesów. W tym celu wystarczy kliknąć nagłówek kolumny CPU i przeciągnąć ją w lewą stronę, nie zwalniając przycisku myszy, i upuścić tuż obok kolumny Nazwa obrazu.

Za pomocą sztuczki można znacznie zmniejszyć Menedżer zadań, aby nie zakrywał innych okien, a mimo to przez cały czas wyświetlał potrzebne informacje.

Za pomocą sztuczki można znacznie zmniejszyć Menedżer zadań, aby nie zakrywał innych okien, a mimo to przez cały czas wyświetlał potrzebne informacje.

Zmniejszanie Menedżera zadań. Aby nie stracić Menedżera zadań z oczu, kliknij menu Opcje | Zawsze na wierzchu. Od tej pory narzędzie będzie zawsze na pierwszym planie, lecz zakryje spore połacie innych okien. Na dodatek nie można go dowolnie zmniejszyć, przeciągając narożnik z naciśniętym przyciskiem myszy. Możesz to zmienić, klikając dwukrotnie szare obramowanie wokół listy procesów - w dolnej części, po prawej lub lewej stronie, albo obok paska z nazwami kart. Wówczas znikną wszystkie niepotrzebne chwilowo elementy okna takie jak pasek tytułowy, menu, pasek kart itd. Pozostanie jedynie tabela procesów i przycisk umożliwiający zamykanie procesów.

Teraz możesz ograniczyć listę do pierwszych trzech lub pięciu wpisów i dwóch podstawowych kolumn - nazwy procesu i obciążenia procesora. W tym celu umieść kursor myszy w prawym dolnym narożniku okna, a zmieni kształt w diagonalną strzałkę o dwóch grotach. Potem przeciągnij granice narożnika, przytrzymując naciśnięty przycisk myszy, aż w oknie pozostaną tylko żądane elementy.

W dalszej kolejności umieść okno menedżera w miejscu, gdzie nie będzie przeszkadzało. Kliknij w tym celu szare obramowanie wokoło listy i - nie zwalniając przycisku myszy - przesuń okno w żądane miejsce. Teraz możesz obserwować w trakcie pracy nieustanną walkę poszczególnych programów o pierwsze miejsce na liście najbardziej obciążających procesor.

Aby przywrócić pierwotny wygląd okna z menu i kartami, wystarczy kliknąć dwukrotnie szary obszar obramowania wokół listy procesów. W ten sposób możesz szybko przełączać się pomiędzy oknem o stałym i zmiennym rozmiarze.

Pewnym niedociągnięciem jest fakt, że Windows nie zapamiętuje ustawienia nowego rozmiaru, więc za każdym razem trzeba na nowo zmniejszać okno.