Święta IT, czyli choinka sterowana pecetem

Pozostało nam uruchomienie zasilania i sprawdzenie układów wykonawczych. Zasilanie układu - przewód elektryczny (ze starej lampki lub czegokolwiek) podłączamy pod złącze X2. Do złącza X3 podłączamy transformator - ten też może być dowolny. Można kupić nowy albo "wygrzebać" z jakiegoś starego urządzenia. Ważne jest, aby napięcie pierwotne wynosiło 220-230V, a wtórne od 7 do 15V. Moc - jak najmniejsza, bo im mniejsza tym mniejsze gabaryty transformatora. Wystarczy, że będzie można z niego pobrać 100mA prądu (rzeczywiście potrzeba góra 50mA). Uzwojenie wtórne transformatora podłączamy do złącza X1. Uzwojenie pierwotne to te, które posiada dużo cieniutkich zwojów, wtórne zwykle posiada ich dużo mniej a drut ma większą średnicę. Nie przejmujemy się tutaj kolejnością przewodów. Jest to całkowicie obojętne, który przewód będzie w jakiej "dziurce" złącza. Koniecznie umieść bezpiecznik w odpowiednim miejscu na płytce (bezpiecznik na prąd góra 0.5A). Po włączeniu zasilania urządzenie powinno działać.

Ważna uwaga odnośnie bezpieczeństwa! Po stronie modułów wykonawczych na płytce sterownika jest wysokie napięcie zagrażające życiu! Nie wolno pod żadnym pozorem wykonywać testów urządzenia bez zamkniętej obudowy. Grozi to porażeniem prądem elektrycznym. Prawie na każdym elemencie po stronie modułów jest wysoki potencjał. Jeżeli nie jesteś pełnoletnią osobą, poproś o pomoc przy uruchomieniu osobę dorosłą.

Lista części potrzebnych do zmontowania sterownika

Płytka sterownika:

Święta IT, czyli choinka sterowana pecetem

Płytka jednego modułu wykonawczego:

Święta IT, czyli choinka sterowana pecetem

Dodatkowo przyda się jeszcze: obudowa, przewód zasilający, transformator 230/12V 100mA oraz do każdego modułu gniazdko elektryczne.