Twoja tarcza antyszpiegowska w 6 krokach

System Windows i zainstalowane w nim programy wysyłają bez pytania dane z twojego komputera do Internetu. Także ciekawskim kolegom w pracy i współużytkownikom swojego peceta zdradzasz wiele szczegółów o swoich komputerowych przyzwyczajeniach. Zastosuj się do wskazówek tego poradnika, aby unikać pozostawiania śladów.


Zobacz też:

Do pobrania:

Nie udostępniaj wszystkim osobistych informacji w serwisach społecznościowych.

Przeglądarka w trybie prywatnym nie pozostawia po sobie żadnych śladów na dysku komputera. Ponadto omija protokół Google’a, nawet jeśli przedtem byłeś zalogowany na koncie tego serwisu.

Zapora sieciowa jest włączona, ruch w sieci bezprzewodowej zaszyfrowany, a oprogramowanie antywirusowe i inne aplikacje zabezpieczające są zainstalowane. I bardzo dobrze! W ten sposób zapewniłeś swojemu komputerowi ochronę przed atakami z Internetu. Ale jak wygląda kwestia środków przeciw niedyskretnym serwisom internetowym, rozmownym aplikacjom zainstalowanym w systemie i ciekawskim współużytkownikom peceta? Na tym polu oprogramowanie zabezpieczające pomaga w niewielkim stopniu. Przeczytaj, jak ukrócić notoryczne kolekcjonowanie cudzych danych, jak chronić swoją sferę prywatną przed wścibskimi i zapobiec przykrym, przypadkowym wpadkom, a także jak się obchodzić ze swoimi prywatnymi danymi.

1 Blokowanie wysyłania danych przez aplikacje

Microsoft i Google stają natychmiast pod pręgierzem krytyki, gdy ich oprogramowanie wysyła zbyt wiele informacji do swoich serwerów w Internecie. W obecnej wersji przeglądarki internetowej Chrome zrezygnowano z przekazywania jednoznacznych numerów identyfikacyjnych. Jednak potentat internetowy Google oferuje liczne usługi kolekcjonujące dane.

Aktywacja Windows jest nieszkodliwa z punktu widzenia ochrony prywatności. To samo dotyczy comiesięcznego aktualizowania systemu. Jeśli jednak użytkownik dokona nie tylko obowiązkowej aktywacji, lecz zdecyduje się także na opcjonalną rejestrację lub zamówi subskrypcję Microsoftu, producent może ustalić dane konkretnej osoby.

Windows i inne oprogramowanie, takie jak Microsoft Office i Google Desktop, wysyłają raporty o błędach i problemach do swoich producentów. Rozwiązując zgłaszane w ten sposób problemy, chcą oni usprawniać swoje aplikacje. Przeważnie raportowanie błędów jest domyślnie włączone, lecz niemal każdy program pozwala je wyłączyć.

Wszystkie aplikacje wyszczególnione poniżej nie są szpiegujące. W każdej chwili możesz przeczytać umowę ochrony danych. Mimo to zadbasz o swoją anonimowość, zakładając kaganiec poszczególnym składnikom Windows.

Windows XP. Kliknij prawym przyciskiem myszy ikonę Mój komputer i wskaż polecenie Właściwości. Przejdź na kartę Zaawansowane. W prawym dolnym narożniku okna znajdziesz przycisk Raportowanie błędów. Zaznacz opcję Wyłącz raportowanie błędów i potwierdź przyciskiem OK.

Windows Vista. Kliknij ikonę Windows na pasku zadań, a następnie Panel sterowania | System i konserwacja | Raporty i rozwiązania problemów. W odpowiednim oknie kliknij w lewym dolnym narożniku polecenie Ustawienia poprawy jakości obsługi klienta, a dostaniesz się do opcji wysyłania raportów, którymi możesz pomagać Microsoftowi w rozwijaniu systemu Windows. Sprawdź, czy jest włączone uczestniczenie we wspomnianym programie i w razie potrzeby wyłącz je.

Gdy klikniesz polecenie Zmień ustawienia w oknie Raporty i rozwiązania problemów, polecenie Ustawienia zaawansowane da ci dostęp do rubryki raportowania problemów. Domyślnie jest ono włączone, jednak z poziomu tego okna można je zablokować na bieżącym koncie lub dla wszystkich użytkowników.

Windows 7. Naciśnij jednocześnie klawisze [Windows R]. W oknie uruchamiania wpisz następnie services.msc. Gdy potwierdzisz przyciskiem OK, pojawi się okno menedżera usług. Znajdź w nim raportowanie błędów. Kliknij je dwukrotnie, a następnie wybierz opcję Wyłączony w polu listy Typ uruchamiania. Potwierdź przyciskiem OK.