Wydajny komputer za 1000 zł - proponujemy gotowe zestawy PC


Płyta główna - fundament komputera

Najważniejszym elementem komputera, oprócz procesora, jest płyta główna. Od niej zależy, jaki procesor i rodzaj pamięci można zastosować, ile i jakie napędy podłączyć, jakich użyć kart rozszerzeń oraz urządzeń peryferyjnych.

Najważniejszym elementem komputera, oprócz procesora, jest płyta główna. Od niej zależy, jaki procesor i rodzaj pamięci można zastosować, ile i jakie napędy podłączyć, jakich użyć kart rozszerzeń oraz urządzeń peryferyjnych.

Najważniejszym elementem komputera, oprócz procesora, jest płyta główna. Od niej zależy, jaki procesor i rodzaj pamięci można zastosować, ile i jakich napędów podłączyć, jakich użyć kart rozszerzeń oraz urządzeń peryferyjnych.

Płyty główne z podstawką LGA 775 do procesorów Intela, wyposażone w chipsety Intel G41, G43 i G45, mają jedną, ale dużą wadę - niezbyt udaną zintegrowaną grafikę. Będzie działała sprawnie właściwie tylko podczas wyświetlania obrazu 2D. Aplikacje 3D działają na nich niezbyt dobrze - nie dość, że wydajność bywa bardzo słaba, to jeszcze często zdarzają się kłopoty ze sterownikami i obsługą wielu efektów. Nie rezygnuj jednak od razu z Intela - płyty te mają swoje zalety, m.in. cenę - można je nabyć już za 130-140 zł. Za dziesięć złotych mniej można znaleźć płyty z chipsetami Intel G31.

Wymienionej wyżej wady nie mają płyty do procesorów AMD z chipsetami tego samego producenta. Odkąd AMD stało się właścicielem ATI, ma do dyspozycji najlepszych specjalistów od grafiki i w pełni wykorzystuje ich potencjał. Pod tym względem Intel nie może nawiązać równorzędnej rywalizacji. Chipsety z mostkami północnymi AMD 880G czy 780G dysponują bardzo udanymi zintegrowanymi układami graficznymi. Płyty w nie wyposażone mają możliwości znacznie większe niż płyty intelowskie, ale są również od nich droższe - kosztują co najmniej 200 zł. Tańsze są modele z chipsetami AMD 740G lub 690G, nieco starszymi lub prostszymi, ale nadal znacznie lepszymi niż konkurenta.

W tanim pececie nie ma co na razie liczyć na USB 3.0 czy SATA 6 Gb/s. Inna sprawa, że w drogich komputerach i tak nie są wykorzystywane.

Wybierając płytę, zwróć uwagę na jej wykonanie, okres gwarancji, liczbę i rodzaj gniazd do kart rozszerzeń, liczbę i rodzaj gniazd na tylnym panelu, a także obsługiwane standardy sieci (zdarzają się jeszcze płyty z kontrolerem LAN 100 Mb/s) i rodzaj zainstalowanego układu dźwiękowego. Ten ostatni jest dość istotny - oglądanie filmów czy odsłuchiwanie muzyki z dużą ilością szumów nie należy do przyjemności.

Nie igraj z zasilaniem

Brak filtrów przeciwprzepięciowych i przeciwprzeciążeniowych - typowa wada najtańszych zasilaczy - grozi w najgorszym wypadku całkowitym zniszczeniem komputera, a w najlepszym znacznym obniżeniem jego żywotności. Brak ten można skorygować odpowiednią listwą zasilającą, ale nie każdy to robi, a w dodatku tanie listwy nie zawsze odpowiednio wywiązują się ze swoich zadań.

Jeśli zdecydowałeś się na tani (czy najtańszy) zasilacz do swojego PC, koniecznie zaopatrz się w dobrą listwę zasilającą. To niezwykle ważne, bo jakość prądu dostarczanego do domów w Polsce jest dokładnie odwrotnie proporcjonalna do jego ceny, czyli mówiąc wprost: ceny jedne z najwyższych na świecie, jakość fatalna. Zarówno przepięcia, jak i za niskie napięcie w sieci są na porządku dziennym. A żeby szlag trafił wszystko, co podłączone do gniazdek, wystarczy trwające ułamek sekundy przepięcie. Na listwie zasilającej nie warto więc oszczędzać.