Jak kupować robot koszący. Najlepsze automatyczne kosiarki 2018

Robot koszący może być wybawieniem dla posiadacza trawników. Autonomiczna kosiarka zwalnia z czasochłonnych obowiązków i pozwala cieszyć się perfekcyjnie przyciętą murawą. Stopień skomplikowania sprzętu sprawia że wybór idealnego modelu nie należy do prostych zadań. Pomoże w tym nasz ranking.

AL-KO Robolinho E 500

AL-KO Robolinho E 500

Test automatycznego robota koszącego AL-KO Robolinho E 500, przeznaczonego do trawników o powierzchni do 1000 metrów kwadratowych.

Jeden z najtańszych robotów koszących na rynku. Robolinho E 500 został zaprojektowany z myślą o koszeniu trawników do 500 m2. Pomimo atrakcyjnej ceny sprzęt może pochwalić się pełnym zestawem najistotniejszych funkcji.

Urządzenie dysponuje dedykowaną stacją bazową, do której samodzielnie wraca kierując się przewodem granicznym. Powrót odbywa się automatycznie po zakończeniu pracy lub na życzenie użytkownika. Obsługa modelu E 500 odbywa się za pomocą małego wyświetlacza LCD i kilku przycisków.

Pomimo odporności na deszcz, robot dysponuje czujnikiem opadów, pozostawiając użytkownikowi decyzję o kontynuowaniu lub zakończeniu pracy. Konstrukcja robota pozwala na pokonywanie wzniesień o maksymalnym nachyleniu 35 %. Sprzęt wyróżnia się niewielkimi gabarytami i niską masą, dzięki czemu idealnie sprawdzi się podczas pracy w małym ogrodzie.

Szerokość koszenia to 20 cm, natomiast wysokość cięcia może być regulowana mechanicznie. Producent zachwala zastosowany system podwójnego noża do mulczowania, redukujący zabrudzenia w obudowie i eliminujący konieczność usuwania pokosu.

Więcej informacji o robotach AL-KO: al-ko.com.

AL-KO Robolinho E 500 - pełna recenzja »

Zalety:

  • Niska cena
  • Małe gabaryty
  • Czujnik opadów

Wiper C XK

Wiper C XK

Test automatycznego robota koszącego Wiper C XK do trawników o powierzchni do 1000 metrów kwadratowych.

Mały robot koszący z oferty firmy wWper to prawdziwy specjalista od pracy w trudnych warunkach. Jego potężne ostrza radzą sobie nie tylko z trawą ogrodową, ale również roślinnością łąkową.

Zastosowany napęd pozwala mu na pokonywanie wzniesień o maksymalnym nachyleniu na poziomie 45 %. Omawiany model jest dedykowany do trawników o maksymalnej powierzchni 800 m2, ale występuje również w odmianach na 500, 1100 i 1600 m2.

Producent zachwala zastosowanie podwójnych akumulatorów litowych o pojemności 2,5 Ah, zapewniających nawet 100 minut pracy przy jednym podejściu.

Robot jest w stanie wyróżnić 3 strefy koszenia. Szerokość robocza Wipera C XK to 25 cm, natomiast wysokość cięcia może być regulowana mechanicznie w zakresie 20-60 mm. Sterowanie robotem odbywa się za pośrednictwem niewielkiego wyświetlacza i kilku przycisków.

Wśród dostępnych udogodnień można wymienić zabezpieczenie antykradzieżowe kodem PIN, czujnik zderzeniowy oraz opcję autoprogramowania. Zestaw robota zawiera stację dokującą, 100 m kabla granicznego oraz 100 szt szpilek mocujących, pozwalających na samodzielne rozprowadzenie instalacji.

Wiper C XK - pełna recenzja »

Zalety:

  • Podwójny akumulator
  • Duże ostrza
  • Funkcja autoprogramowania

Solo by AL-KO Robolinho 4100

Solo by AL-KO Robolinho 4100

Test automatycznego robota koszącego marki Solo by AL-KO do trawników o powierzchni do 3000 metrów kwadratowych.

Robot przeznaczony do koszenia trawników o maksymalnej powierzchni 2000 m2. Jego wyróżnikiem jest bogaty zestaw technologicznych udogodnień, dostępny w dość atrakcyjnej cenie.

Sprzęt może bezprzewodowo współpracować z aplikacją AL-KO inTouch lub innogy SmartHome. Pozwalają one na zdalne zarządzanie pracą robota z niemal dowolnego miejsca na świecie. Podstawowa obsługa robota może odbywać się również z poziomu wbudowanego wyświetlacza.

Szerokość robocza modelu 4100 to 32 cm. Robot poradzi sobie z wzniesieniami o maksymalnym nachyleniu 35%. Wysokość koszenia może być regulowana bezstopniowo od 30 do 60 mm.

Urządzeniu nie straszne są opady, ale zastosowany czujnik deszczu pozwala użytkownikowi podjąć decyzję o wstrzymaniu lub kontynuowaniu pracy.

Robot może współpracować z dodatkową bazą ładującą. Dzięki temu możliwe jest koszenie dwóch, niepołączonych trawników za pomocą jednego robota.

Producent zadbał o wysoki stopień bezpieczeństwa stosując w modelu czujnik podnoszenia, czujnik zderzeniowy oraz czujnik nachylenia. Dodatkowo robot został zabezpieczony przed kradzieżą za pomocą kodu PIN.

Solo by AL-KO Robolinho 4100 - pełna recenzja »

Zalety:

  • Czujniki opadów, podnoszenia i zderzeniowy
  • Stosunek ceny do możliwości

Husqvarna Automower 430X

Husqvarna Automower 430X

Test automatycznego robota koszącego Husqvarna Automower 430X do trawników o powierzchni do 3000 metrów kwadratowych.

Robot dla wymagających użytkowników, przeznaczony do koszenia trawników o maksymalnej powierzchni 3200 m2.

Sprzęt został wyposażony w moduł GPS pozwalający na precyzyjne mapowanie ogrodu, a co za tym idzie optymalizację przejazdów i poprawę efektów pracy. Urządzenie jest obsługiwane za pośrednictwem wyświetlacza graficznego.

Sterowanie wysokością koszenia w zakresie 20-60 mm odbywa się w pełni automatycznie. Ponadto robot posiada moduł Automower Connect pozwalający na zarządzanie robotem z niemal dowolnego miejsca na świecie.

Kosiarkę wyposażono w zegar pogodowy dostosowujący czas koszenia do szybkości wzrostu trawy.

Całość jest oczywiście wodoodporna. Co ciekawe roboty Husqvarna dysponują opatentowanym systemem powrotu do stacji, wykorzystującym dodatkowy przewód doprowadzający.

Producent przywiązuje dużą uwagę do zabezpieczeń antykradzieżowych. Oprócz kodu PIN, Automower 430X posiada wbudowany alarm, włączany po przekroczeniu przewodu granicznego.

Wraz z robotem użytkownik otrzymuje certyfikat zapewniający otrzymanie nowej kosiarki w przypadku kradzieży wcześniej zakupionej maszyny.

Husqvarna Automower 430X - pełna recenzja »

Zalety:

  • Moduł GPS
  • Zegar pogodowy

Husqvarna Automower 450X

Husqvarna Automower 450X

Test automatycznego robota koszącego firmy Husqvarna do dużych trawników o powierzchni do 5000 metrów kwadratowych.

Jeden z najbardziej zaawansowanych robotów koszących na rynku. Model zaprojektowano z myślą o koszeniu trawników o maksymalnej powierzchni 5000 m.

Husqvarna Automower 450X ma zestaw nowoczesnych rozwiązań, obejmujący: moduł GPS do mapowania ogrodu, sensory ultradźwiękowe wykrywające przeszkody, moduł GSM pozwalający na zdalną współpracę z dedykowaną aplikacją. Całość sprawia, że robot zapewnia zoptymalizowane warunki koszenia bez udziału użytkownika. Oczywiście może on również samodzielnie zarządzać jego pracą i to z niemal dowolnego miejsca na świecie.

Robot posiada również wbudowane reflektory LED, umożliwiające śledzenie jego pracy nocą.

Automower 450X jest obsługiwany za pomocą elektronicznego wyświetlacza, pozwalającego zdefiniować harmonogram i elektronicznie wyregulować wysokość koszenia w zakresie 20-60 mm. Szerokość cięcia to 24 cm, natomiast maksymalne nachylenie w obszarze roboczym nie powinno przekraczać 24 stopni.

Powrót urządzenia do bazy może odbywać się z wykorzystaniem ruchu nieregularnego, przewodu granicznego lub jednego z trzech przewodów doprowadzających. Robot został wszechstronnie...

Husqvarna Automower 450X - pełna recenzja »

Zalety:

  • Moduły GPS i GSM
  • Reflektory LED

STIGA Autoclip 550 SG

STIGA Autoclip 550 SG

Test automatycznego robota koszącego STIGA do trawników o powierzchni do 5000 metrów kwadratowych.

Najbardziej zaawansowany robot dostępny aktualnie w ofercie marki STIGA, dedykowany do powierzchni trawnika nie przekraczającej 5000 m2. Model Autoclip 550 SG to prawdziwy przedstawiciel klasy inteligentnego gospodarstwa.

Sprzęt został wyposażony we wbudowany moduł SIM pozwalający na jego bezprzewodową obsługę za pomocą smartfona i dedykowanej aplikacji. Zarządzanie pracą kosiarki może odbywać się z dowolnego miejsca na świecie. Oczywiście robot może być programowany również bezpośrednio z poziomu dotykowego wyświetlacza graficznego.

Szerokość koszenia w przypadku modelu 550 SG to 29 cm, natomiast wysokość cięcia może być regulowana mechanicznie w zakresie 25-77 mm. Maksymalne nachylenie terenu nie powinno przekraczać 45%.

Zastosowany silnik bezszczotkowy jest zasilany przez dwa akumulatory litowo-jonowe o pojemności 7,5 Ah każdy. Model wyposażono w odbiornik Bluetooth, czujnik deszczu, opcję wykrywania przeszkód, sensor podnoszenia i czujnik zderzeniowy.

Robot otrzymał również moduł GPS usprawniający jego przemieszczanie się w przestrzeni. Powrót kosiarki do bazy odbywa się z wykorzystaniem przewodu granicznego. Robot został...

STIGA Autoclip 550 SG - pełna recenzja »

Zalety:

  • Moduły GPS i GSM
  • Czujniki deszczu, podnoszenia, zderzeniowy
  • Dwa akumulatory

Autonomiczne kosiarki należą do najbardziej zaawansowanych urządzeń z szeroko pojętego segmentu smart home. Może się wydawać, że to w gruncie rzeczy koszące odpowiedniki robotów odkurzających. Nic bardziej mylnego. Różnice w stopniu zaawansowania tych sprzętów bywają ogromne – oczywiście na korzyść kosiarek. Niestety wysoka automatyzacja ma również swoje wady. Roboty koszące są skomplikowane w instalacji i wymagają regularnego serwisu. Ponadto koszt ich zakupu może być nawet wielokrotnie wyższy niż najlepszego robota odkurzającego. Przez wzgląd na te cechy, wybór odpowiedniej konstrukcji powinien być analizowany na wielu płaszczyznach i dokonywany z dużą rozwagą. Źle wybrany produkt będzie bardzo kosztowną zabawką rdzewiejącą w garażu – bo odsprzedanie używanego robota koszącego to niezwykle trudne zadanie.

Jak kupować robot koszący. Kiedy robot ma sens

Inwestycja w robota koszącego opłaca się najbardziej posiadaczom dużych trawników, o powierzchni przynajmniej 1000 m2, położonych w jednej lokalizacji. Trawnik podzielony na dwie, niepołączone płaszczyzny będzie już problematycznym zestawem przez wzgląd na kwestie instalacyjne i automatyzację sprzętu. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie dwóch robotów przeznaczonych do obsługi mniejszych powierzchni ale łączna kwota zakupu byłaby wysoka. W sprzedaży jest wprawdzie kilka urządzeń, które można po prostu przenosić z trawnika na trawnik, ale to rozwiązanie przeczy koncepcji autonomiczności.

Najmniejsza powierzchnia dedykowana jaką udało nam się odnaleźć w specyfikacji robota koszącego to 200 m2. Korzyści płynące z automatycznego koszenia tak małej powierzchni należy kalkulować indywidualnie. Górna granica powierzchni trawnika obsługiwanej przez roboty nie istnieje. Pojedyncza kosiarka autonomiczna może obsłużyć maksymalnie 30 000 m2 – przy czym mowa o najbardziej zaawansowanych modelach.

Roboty koszące lubią płaskie powierzchnie, raczej pokryte trawą ogrodową niż roślinnością łąkową. Kwiaty czy krzewy rosnące przy krawędziach trawnika nie będą stanowić problemu, podobnie jak nieduże pochyłości i delikatne pagórki. Większe stromizny wymagają już naprawdę dobrego sprzętu i warto w takich warunkach przetestować wybrany model w ramach próbnej instalacji przed dokonaniem zakupu. Sporo pracy i dobrego planowania będą wymagać również nasadzenia wykonane wśród trawy. Dobrze jeśli odległości między roślinami czy różnymi elementami architektury ogrodowej nie były mniejsze, niż 2-3 m.

Należy też przewidzieć miejsce na stację dokującą robota. Najlepiej jeśli ulokowana jest w centralnej części ogrodu lub na największej połaci trawnika, w miejscu osłoniętym od słońca i zapewniającym stały dostęp do zasilania.

Idealne efekty koszenia wymagają regularnego uruchamiania robota, który musi mieć swobodny dostęp do stacji ładowania. Optymalne efekty z równomiernie przyciętą i zdrową trawą bez przesuszonych końcówek można uzyskać wyłącznie dzięki powtarzalności zabiegów pielęgnacyjnych. Autonomiczne kosiarki nie zbierają skoszonej trawy. Regularne koszenie wpływa również na krzewienie i gęstnienie murawy. Docelowy efekt jakościowy może być widoczny dopiero po kilku tygodniach lub nawet miesiącach od pierwszej instalacji.

Nawet najdroższy robot koszący nie dostanie się w zbyt wąskie przesmyki między krzewami i nie dojedzie do samego rantu podmurówki ogrodzenia. Urządzenie oszczędzi nam większości pracy ale perfekcjoniści będą musieli wciąż dokonywać ręcznie drobnych korekt.

Jak kupować robot koszący. Instalacja i serwis to podstawa

Kluczowe pytanie podczas wyboru robota koszącego powinno dotyczyć obsługi instalacyjnej i serwisowej oferowanej przez producenta. Jest to taki przypadek, w którym najpierw wybieramy markę, a dopiero później optymalny model.

Oczywiście, większość robotów możemy zainstalować i serwisować samodzielnie, jednak prawidłowe wykonanie instalacji przez osobę bez doświadczenia wymaga wiele uwagi. Niezbędne prace okażą się niezwykle czasochłonne jeśli nie dysponujemy profesjonalnym zestawem narzędzi instalatorskich. Wydatek kilku tysięcy na robota aby następnie nie skorzystać z pełni jego możliwości, nie jest ani rozsądny, ani ekonomiczny. Właściwie wszystkie kosiarki automatyczne wymagają przewodu ograniczającego rozłożonego na obwodzie trawnika i podłączonego do stacji ładującej. Wyznacza on pole działania robota. Może być on przymocowany specjalnymi szpilkami do powierzchni gruntu, ale w ogrodach, gdzie wykonuje się wertykulację czy aerację, powinien być zakopany. Specjaliści dokonują wkopania przewodu specjalnymi urządzeniami, które przyspieszają pracę nie niszcząc murawy.

Specyfikacja systemu określa minimalny odstęp między kablami, a różnego rodzaju przeszkodami oraz zasięg ostrza wykraczający poza linię przewodu. Instalatorzy nie tylko znają na pamięć wszystkie wartości, ale również wiedzą jak optymalnie umieścić stację ładującą czy zabezpieczyć rośliny lub elementy architektury na powierzchni trawnika. Zależnie od dealera możemy liczyć na instalację w cenie urządzenia bądź usługę płatną, której koszt jest zmienny, w zależności od wielkości ogrodu.

Biorąc pod uwagę przeciętną częstotliwość pracy, robot koszący po zakończonym sezonie będzie bardziej wyeksploatowany niż przeciętna kosiarka ręczna. Dobrze jeśli producent oferuje serwis obejmujący nie tylko czyszczenie sprzętu i ostrzenie ostrzy ale również rozebranie i nasmarowanie mechanizmów, dokładne osuszenie elementów i ewentualną aktualizację oprogramowania. Niektóre firmy mają w ofercie nawet usługę przechowalni posezonowej. Właśnie dlatego tak ważna jest sieć dealerska producenta, obsługująca instalację i serwis urządzenia.

Jak kupować robot koszący. Wybieramy idealny model

Po wybraniu marki pora na wybór odpowiedniego modelu. Pierwszym kryterium jest wielkość trawnika, bo właśnie na podstawie tej informacji dzielone są roboty. Duży trawnik wymaga pojemnego akumulatora i efektywnego trybu powrotu do bazy ładującej. Im krótszy powrót, tym większa cześć energii zostanie wykorzystana na koszenie. Często jednak kończy się to wyjeżdżeniem nieestetycznych ścieżek wzdłuż krawędzi trawnika. Jeden z producentów stosuje opatentowany system przewodów doprowadzających, dzięki którym kosiarka z łatwością pokonuje przewężenia czy inne przeszkody w ogrodzie, sprawnie i szybko powracając do źródła energii. Najbardziej zaawansowane modele poruszają się na podstawie sygnału nadawanego przez stację lub samodzielnie zapamiętanej mapy ogrodu.

Dobry robot koszący powinien obowiązkowo być odporny na deszcz lub posiadać wbudowany czujnik warunków pogodowych. Kolejną kwestią jest bezpieczeństwo. Właściwie wszystkie dostępne na rynku roboty automatycznie wyłączają ostrza w razie niespodziewanych zdarzeń, uniesienia kół znad ziemi czy dużych przeciążeń. Porządny robot powinien również być zabezpieczony przed kradzieżą. Producenci stosują różne rozwiązania – począwszy od kodów PIN po alarmy i opcję śledzenia robota na ekranie smartfona właściciela.

Przygotowując robota do pracy zazwyczaj możemy samodzielnie zaplanować harmonogram pracy. Dobrze jeśli obejmuje on dni tygodnia i godziny. Zaawansowane roboty samodzielnie rozpoznają czy konieczna jest ich praca oraz czy koszenie zostało w pełni skończone. Warto poszukiwać modeli z dedykowaną aplikacją i modułem komunikacji GSM. Dzięki temu będziemy mogli z dowolnego miejsca na świecie sterować harmonogramem prac oraz otrzymamy powiadomienia o działaniu sprzętu i wszelkich niespodziewanych zdarzeniach takich jak upadki czy próby kradzieży.