Kindle Voyage i inne czytniki e-book w testach

Czytniki ebooków nie są tak popularne jak tablety, czy smartfony, to tzw. nisza, ale mająca swoich gorących zwolenników. Nic w tym dziwnego, bo nawet tani czytnik e-booków za nieco ponad 250 zł umożliwia wygodne czytanie i gromadzenie tysięcy elektronicznych wydań, które można nosić dosłownie w kieszeni. Oczywiście w testach nie mogło zabraknąć najnowszego czytnika Amazon Kindle Voyage, który premierę miał pod koniec 2014 roku. Zabrakło za to Kindle Classic, który już nie jest produkowany. W naszym teście znajdziecie też czytniki z wodoodpornymi obudowami a to nie koniec nowinek.

Kindle Voyage

Kindle Voyage

Ocena redakcji PCWorld.pl

Czytniki Kindle ciągle wyznaczają trendy a Voyage to najbardziej zaawansowany model. Wyposażony jest w 6 calowy ekran pracujący w rozdzielczości 1448 × 1072 pikseli. Oferuje gęste rozmieszczenie pikseli (300 dpi) i kontrastowy obraz o wyrazistym czarnym „atramencie”.

Na pierwszy rzut oka trudno jest uchwycić różnice pomiędzy Kindle Paperwhite II a Voyage. Wystarczy jednak się przyjrzeć aby zobaczyć, że na Kindle Voyage czcionki są gładkie i nie mają „poszarpanych” brzegów.

Kindle Voyage to jeden z nielicznych czytników, który wyposażony jest w funkcję automatycznej regulacji siły podświetlenia ekranu. Niby nic nowego, bo w tabletach tego typu czujniki są standardowym wyposażeniem, ale w ebookach to nowinka, która sprawia, że czytanie książek jest wygodniejsze. W ustawieniach czytnika można też ręcznie regulować siłę podświetlenia ekranu lub ją całkowicie wyłączyć.

Kindle Voyage dzięki 6 calowemu ekranowi jest nieduży i poręczny. Obudowa jest sztywna i nawet przy mocniejszym dociśnięciu nic w niej nie skrzypi i nie wygina się. Tył czytnika wyłożony jest antypoślizgowym materiałem. Po dwóch stronach ekranu zamontowano przyciski, które służą do przewracania kartek. Niestety nie są podświetlane i w nocy trudno jest je zlokalizować co ułatwia ich przypadkowe naciśnięcie. W ustawieniach czytnika można je wyłączyć i korzystać tylko z dotykowego ekranu. Przycisk do uruchamiania urządzenia znajduje się z tyłu obudowy, jest duży i wygodny w obsłudze.

Voyage nie ma czytnika kart pamięci ani gniazda słuchawkowego. Na dolnej krawędzi obudowy umieszczono jedynie małe gniazdo USB (identyczne jak w smartfonach), które służy do przesyłania danych i ładowania akumulatora. W zestawie z czytnikiem jest kabel USB, niestety nie ma pokrowca ani zewnętrznego zasilacza.

System pozycjonowania dotyku jest precyzyjny a czytnik działa dosyć szybko, aczkolwiek daleko mu pod tym względem do tabletów. Po uruchomieniu pokazuje się klasyczny interfejs Kindle, który jest prosty i jednocześnie łatwy w obsłudze. Niestety nie jest dostępny w polskiej wersji językowej. Pracując z Kindle Voyage można skorzystać z opcji gromadzenia książek w chmurze Amazonu. Oczywiście jest też opcja zapisywania książek w pamięci czytnika (dostępnych jest ok 3,5 GB z 4 GB dysku flash).

Kindle Voyage dostępny jest w tańszej wersji z kartą sieciową Wi-Fi i w droższej z modemem 3G. Ma też wbudowaną przeglądarkę internetową, ale chociaż działa ona lepiej niż w innych czytnikach to i tak nie zapewnia wygodnego serfowania po internecie.

Czytniki Kindle Voyage i Kobo Aura H2O dostarczył sklep: www.kindle-24.pl

Najlepsze czytniki ebooków 2015

Czytniki o najlepszym stosunku ceny do możliwości / jakości / wydajności.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Jakość wykonania
  • Jakość ekranu
  • Podświetlenie

Wady:

  • Wysoka cena

KOBO Aura H2O

KOBO Aura H2O

Ocena redakcji PCWorld.pl

KOBO Aura H2O jest w zbliżonej cenie co Kindle Voyage, ale dysponuje większym 6,8 calowym ekranem E-Ink, który pracuje w rozdzielczości 1430 x 1080 pikseli (265 dpi).

Większy ekran sprawił, że czytnik jest o około 1 – 2 cm szerszy i dłuższy (179 x 129 x 9,7 mm) od popularnych modeli z 6 calowym ekranem. Obudowa wykonana jest z grubego i mocnego plastiku. Ramki ekranu są szerokie i wystają na kilka milimetrów ponad powierzchnią wyświetlacza. Tył czytnika wyłożony jest antypoślizgowym materiałem. Podczas korzystania z KOBO Aura H2O zauważyliśmy jeden mankament, otóż na ramce ekranu widoczne są tłuste odciski palców.

Przycisk do uruchamiania zasilania znajduje się na górnej krawędzi obudowy (bliżej prawej strony). Gniazda kart pamięci (microSD) i USB zamontowane są na dolnej krawędzi i „ukryte” za specjalną zatyczką, która blokuje przedostawanie się do nich wody. KOBO Aura H2O to jeden z nielicznych czytników, który wytrzymuje zanurzenie do głębokości jednego metra przez 30 minut. Do czytnika dołączany jest kabel USB, nie ma pokrowca ani zewnętrznego zasilacza.

Ekran zamontowany w KOBO Aura H2O ma gęsto rozmieszczone „piksele”, ale czcionki nie są tak gładkie jak w Kindle Voyage. Są za to wyraźne i czytelne a cyfrowy atrament jest bardzo dobrej jakości (9/10 pkt). KOBO Aura H2O wolniej reaguje na dotyk niż Kindle Voyage co widać podczas korzystania z wirtualnej klawiatury. Tuż po pierwszym uruchomieniu i zalogowaniu do sieci Wi-Fi czytnik automatycznie sprawdza czy są dostępne aktualizacje i je instaluje.

KOBO Aura H2O nie ma dodatkowych przycisków. Wszystkie potrzebne opcje dostępne są z poziomu ekranu i można szybko z nich skorzystać. System nie jest spolszczony, ale wyświetla polskie znaki.

Interfejs programowy czytnika jest logicznie poukładany i jednocześnie przejrzysty. Na głównym ekranie jest pasek z wyszukiwarką, okienko sklepu z książkami, moduł wyświetlający nowe książki zapisane na czytniku i skróty do biblioteki, sklepu i dodatkowych aplikacji. Na górze ekranu jest „pasek” ze skrótami do ustawiania siły podświetlanie ekranu, pracy sieci Wi-Fi. W ustawieniach czytnika można regulować sposób wyświetlania stron i nawigacji pomiędzy nimi, jest też zakładka „Beta Features”, w której umieszczono między innymi szachy, Sudoku, przeglądarkę internetową. KOBO Aura H2O umożliwia sortowanie książek z uwzględnieniem tytułów, autorów, rozmiarów plików, czy formatów plików. Można też szybko wybrać nieprzeczytane lub przeczytane książki.

Czytniki Kindle Voyage i Kobo Aura H2O dostarczył sklep: www.kindle-24.pl

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Wodoodporna obudowa
  • Jakość ekranu
  • Podświetlenie

Wady:

  • Wysoka cena

Onyx Boox Classic

Onyx Boox Classic

Ocena redakcji PCWorld.pl

Onyx pokazał, że tanie czytniki nie muszą być budowane z najgorszych komponentów.

Boox Classic kosztuje niecałe 300 zł i ma dobrej jakości 6 calowy ekran E Ink Pearl HD, który pracuje w rozdzielczości 1024 x 758 pikseli. Ten czytnik to świetna alternatywa dla nieprodukowanego już Kindle Classic.

Boox Classic ma czytnik kart pamięci (microSD) i obsługuje wszystkie najważniejsze formaty książek bez konieczności ich konwertowania. Czytnikiem sterujemy za pomocą przycisków. Przyciski umieszczone na dłuższych krawędziach obudowy służą do przewracanie wirtualnych kartek, a wbudowany czterokierunkowy przełącznik (umieszczony pod ekranem) służy do poruszania się po interfejsie programowym urządzenia i wybierania opcji. Niestety jest on mały i trzeba się przyzwyczaić do głęboko osadzonego środkowego klawisza, którym wybieramy opcje.

Onyx Boox Classic ma 4 GB dysk flash, umożliwia też przechowywanie plików na dysku Midiapolis.com. Po skonfigurowaniu kanałów RSS można przeglądać interesujące nas wiadomości z serwisów internetowych. Czytnik wykorzystuje Androida, ale jego możliwości są tak ograniczone, że z powodzeniem można było go zastąpić Linuksem. Szczególnie, że Android zajmuje dużo więcej przestrzeni na dysku.

Boox Classic ma zdecydowanie mniejsze możliwości niż droższe czzytniki, ale do czytania książek wystarczy. To dobry wybór dla osób szukających budżetowych rozwiązań o ile na początku poświęcimy mu trochę czasu na naukę obsługi. Mamy nadzieję, że producent wkrótce pokusi się o stworzenie bardziej obszernej instrukcji obsługi bo nie zawsze osoby, które po raz pierwszy mają do czynienia z czytnikami będą wiedziały jak wybrać, lub zamknąć daną opcję.

Onyx Boox Classic ma pojemną jak na tego typu urządzenie baterię (1700 mAh). Procesor Freescale MX Cortex A8 1.0 GHz i 512 MB pamięci RAM nie czynią z niego mistrza wydajności, ale szybkość działania nie odbiega od średniej. Co istotne Classic ma ekran o dużo lepszych parametrach niż inne urządzenia w tym przedziale cenowym i pomimo kilku niedociągnięć wart jest swojej ceny.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Rozdzielczość ekranu
  • Przystępna cena

Wady:

  • Obsługa
  • Brak podświetlenia

PocketBook Ultra

PocketBook Ultra

Ocena redakcji PCWorld.pl

PocketBook Ultra z powodzeniem może rywalizować z Kindle Paperwhite.

Dzięki cienkiej ramce ekranu (wystaje kilka milimetrów nad powierzchnią wyświetlacza) obudowa czytnika jest mała i poręczna (162,7 х 106,7 х 7,9 mm). Jest mniejszy od Kindle Voyage i Paperwhite. Tuż pod ekranem umieszczono cztery przyciski do nawigacji, wywoływania opcji a po bokach ekranu dodatkowe do „przewracania” kartek.

PocketBook Ultra nie ma tak sztywnej obudowy jak Kindle Voyage czy Kobo Aura H2O, ale jest równie starannie wykonany. Ma wyjście słuchawkowe i wbudowany odtwarzacz muzyczny. Na dolnej krawędzi umieszczono też gniazdo USB (identyczne jak w smartfonach) i czytnik kart microSD. Tuż obok nich jest przycisk do uruchamiania zasilania. Niestety z uwagi na niewielkie rozmiary niewygodnie się z niego korzysta.

System zainstalowany w czytniku jest spolszczony. Na głównym ekranie wyświetlane są informacje o nowych książkach i tych dodanych w ostatnich sześciu dniach. Jest też skrót do cyfrowej biblioteki. Książki można wyszukiwać po autorach, gatunkach, formatach plików. Można też tworzyć księgozbiory. Czytnik ma dostęp do konta w usłudze DropBox i słownik Abby Lingvo angielsko - polski. Umożliwia też płynną regulację siły podświetlania ekranu.

PocketBook Ultra wyposażony jest w 6 calowy ekran E Ink Carta, który pracuje w rozdzielczości 1024 x 758 pikseli (212 dpi). Pod względem jakości wyświetlanego obrazu pozostawia w tyle wszystkie 6 calowe wyświetlacze pracujące w rozdzielczości 800 x 600 pikseli. Cyfrowy atrament nie oferuje jednak takiej czerni jak Kindle Voyage. Cyfrowy papier przy wyłączonym podświetleniu ma jaśniejszy odcień niż w PocketBooku Aqua, a czcionki z uwagi na wyższą rozdzielczość ekranu są mniejsze i na stronie mieści się więcej tekstu.

Ciekawostką jest wbudowany 5 MP aparat fotograficzny z lampą błyskową. Za pomocą kamery można np. zrobić zdjęcie strony książki i przerobić ją na ebook. Jednak to tylko teoria. W praktyce już na etapie wykonywania zdjęcia trzeba uzbroić się w anielską cierpliwość i próbować do skutku. To jednak nie wszystko bo późniejsza analiza i przerabianie zdjęcia, działa wolno a efekt końcowy nie zawsze spełnia oczekiwania. Czytnik ma też oprogramowanie OCR do rozpoznawania tekstu, ale i tutaj pojawiają się problemy z aparatem (zdjęcia muszą być ostre, aby tekst mógł zostać prawidłowo rozpoznany). PocketBook trochę się pośpieszył z dodatkowymi funkcjami. Pomysł jest jak najbardziej słuszny, ale wydajność montowanych w czytnikach procesorów musi być większa a montowane kamery lepszej jakości. To jednak krok w dobrym kierunku.

Najlepsze czytniki ebooków 2015

Czytniki o najlepszym stosunku ceny do możliwości / jakości / wydajności.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Tozdzielczość ekranu
  • Podświetlenie ekranu
  • Czytnik kart pamięci

Wady:

  • - Aparat słabej jakości

Wszystkie czytniki uczestniczące w testach wyposażone są w ekrany E Ink. Tego typu wyświetlacze zostały stworzone jako cyfrowy odpowiednik tradycyjnego papieru. Przyjęło się nawet określenie cyfrowy atrament, bo do wyświetlanie obrazu wykorzystywane są mikrokapsułki o średnicy ludzkiego włosa. Zawierają one zawieszone w przezroczystym płynie białe i czarne cząsteczki naładowane przeciwnymi ładunkami elektrycznymi. Cząsteczki poddane oddziaływaniu pola elektromagnetycznego przesuwają się w górę lub w dół. Dzięki temu kapsułka zmienia kolor z białego na czarny i powstaje elektroniczny odpowiednik kropli atramentu. W ekranach E Ink obraz zmieniany jest tylko podczas wyświetlania nowego elementu i nie wyłącza się po wyłączeniu prądu. Tego typu wyświetlacze nie bombardują naszego mózgu ani oczu jak zwykłe ekrany TFT, które przeważnie pracują z szybkością 60 Hz.

Wodoszczelna obudowa czytników PocketBook Aqua i Kobo H2O zapobiega przedostawaniu się do wnętrza obudowy  kurzowi także z powodzeniem można z nich korzystać na plaży, basenie.

Wodoszczelna obudowa czytników PocketBook Aqua i Kobo H2O zapobiega przedostawaniu się do wnętrza obudowy kurzowi także z powodzeniem można z nich korzystać na plaży, basenie.

Wyświetlany na ekranach E Ink nich obraz jest doskonale widoczny w słońcu, ale w nocy niewiele na nim zobaczycie. Producenci rozwiązali ten problem montując w czytnikach dodatkowe podświetlenie ekranów. Jeszcze do niedawna taka funkcjonalność była domeną najdroższych modeli, teraz ma je większość urządzeń nawet z średniego przedziału cenowego. Ekrany E Ink z podświetleniem również nie męczą wzroku. To tak jak byśmy czytali książkę przy zapalonej lampce.

Dodatkową zaletą ekranów E Ink jest minimalne zapotrzebowanie na prąd. Dzięki temu czytnik nawet ze stosunkowo małym akumulatorem o pojemności 1300 mAh potrafi działać kilka tygodni. Podczas gdy tablet już po 2 - 3 dniach niezbyt intensywnego wykorzystywania trzeba naładować. Podsumowując jeśli lubisz dużo czytać to nawet tani czytnik z ekranem E Ink będzie dobrym zakupem.

Kindle Voyage ma możliwość trzystopniowej regulacji reakcji przycisków na dotyk oraz siły ”wibracji„ która informuje użytkownika o dotknięciu przycisku (cztery stopnie).

Kindle Voyage ma możliwość trzystopniowej regulacji reakcji przycisków na dotyk oraz siły ”wibracji„ która informuje użytkownika o dotknięciu przycisku (cztery stopnie).

Amazon Kindle Voyage i inne czytniki w testach - Sterowanie czytnikiem ebooków

Coraz więcej czytników pozwala na sterowanie urządzeniem za pomocą dotykowych ekranów. Tanie modele najczęściej mają prosty system pozycjonowania dotyku za pomocą diod świecących w podczerwieni (przecięcie wiązki światła informuje o współrzędnych dotyku). Lepszej jakości czytniki jak np. Kindle Voyage czy PocketBook Ultra wyposażone są w ekrany z pojemnościowym systemem dotyku.

W praktyce działanie dotykowych ekranów montowanych nawet w najdroższych czytnikach nie jest tak precyzyjne i szybkie jak w tabletach czy smartfonach. Podczas przeglądania książki trochę dłuższe „ładowanie” kolejnych stron nie przeszkadza, ale nawigowanie po menu, opcjach za pomocą dotykowego ekranu jest czasami frustrujące. Wynika to ze sposobu pracy cyfrowego papieru, który potrzebuje aż 450 ms (E Ink Pearl) aby odświeżyć obraz. Również procesory w czytnikach nie należą do najszybszych a przez to reakcja systemu czytnika na dotyk jest dosyć wolna. Dlatego dobrym rozwiązaniem są czytniki wyposażone w przynajmniej podstawowe przyciski do nawigowania po stronach książki.

Ekran E Ink aby uporządkować ułożenie cząsteczek w cyfrowym atramencie i zniwelować efekt ghostingu wymaga co jakiś czas odświeżania całej strony. W większości czytników można ustawić co ile stron ma nastąpić pełne odświeżenie ekranu.

Ekran E Ink aby uporządkować ułożenie cząsteczek w cyfrowym atramencie i zniwelować efekt ghostingu wymaga co jakiś czas odświeżania całej strony. W większości czytników można ustawić co ile stron ma nastąpić pełne odświeżenie ekranu.

Amazon Kindle Voyage i inne czytniki w testach - Kindle i cała reszta

Mieliśmy nadzieję, że zgodnie z ostatnimi trendami Amazon zaoferuje przynajmniej jeden czytnik o nieco większej przekątnej, ale producent został przy dotychczasowych rozmiarach i najbardziej zaawansowany Voyage jak i tańszy Kindle Touch (niestety nie udało nam się go zdobyć do testów) wyposażone są w 6 calowe ekrany. Amazon popracował za to nad rozdzielczością i jakością cyfrowego papieru i po raz kolejny to jego czytnik okazał się pod tym względem najlepszy. Kindle Voyage ma aż 300 punktów na cal, gładkie, czytelne czcionki i świetnej jakości cyfrowy atrament i papier. Otrzymał 10/10 pkt w ocenie jakości wyświetlanego obrazu.

Konkurencja jednak nie śpi i PocketBook, Onyx, Kobo mają w swojej ofercie czytniki, które pod wieloma względami mogą rywalizować z produktami Amazon, lub są dla nich udaną alternatywą.

Wszystkie czytniki oprócz modeli Amazon mają wbudowane czytniki kart pamięci i umożliwiają przeglądanie książek zapisywanych w różnych formatach, bez konieczności ich konwertowania. Większość czytników wyposażona jest w 6 – calowe ekrany, ale prawie każda firma ma w swojej ofercie przynajmniej jeden model z większym ekranem. Jednym z najlepszych modeli z nieco większym ekranem jest Kobo Aura H2O, który dysponuje 6,8 calowym wyświetlaczem E Ink HD Carta (1430 x 1080 pikseli).

Kobo Aura H2O podobnie jak PocketBook Aqua wyróżniają się też wodoszczelnymi obudowami, odpornymi również na kurz. Można ich używać w wannie, na plaży, bez obawy, że po zamoczeniu przestaną działać. Takiej funkcjonalności nie ma jak do tej pory żaden z czytników Kindle.

Czytniki e-book - wyniki testów

Czytniki e-book - wyniki testów

Amazon Kindle Voyage i inne czytniki w testach - Tani czytnik

Nie pominęliśmy też tańszych modeli, które często wybierane są przez osoby szukające tanich czytników: Onyx Boox Classic, PocketBook Basic 2, Kiano Booky Light kosztują poniżej 300 zł.

Kiano Booky Light to jeden z nielicznych czytników do 300 zł, który ma wbudowane podświetlenie ekranu. Onyx Boox Classic z kolei kusi bardziej zaawansowanym wyświetlaczem E Ink Pearl HD (1024 x 758 pikseli). PocketBook Basic 2 (800 x 600 pikseli, brak podświetlenia ekranu) wydaje się z tej trójki najmniej atrakcyjny, ale według nas to właśnie ten czytnik, z uwagi na prostą i bezproblemową obsługę może być najlepszym wyborem dla osób, które nigdy wcześniej z czytnika nie korzystały.

Czytniki Kindle Voyage i Kobo Aura H2O dostarczył sklep: www.kindle-24.pl


Zobacz również
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?
Zasady bezpiecznego korzystania z Internetu i komputera