Monitory ultrapanoramiczne

Monitory 29-calowe w kinowym formacie 21:9 to produkty specyficzne, acz nietuzinkowe. Z jednej strony, szeroki pulpit pozwala na wygodną pracę nawet z kilkoma otwartymi aplikacjami, bez potrzeby przełączania się pomiędzy nimi, z drugiej – do pracy z ekranem trzeba się na nowo przyzwyczaić. Czy wyświetlacze ultrapanoramiczne nadają się do innych zastosowań niż Excel? Sprawdziliśmy to w teście.

LG Flatron 29MA73

LG Flatron 29MA73

Ocena redakcji PCWorld.pl

29MA73 to kolejny udany model LG, który łączy cechy monitora do komputera i telewizora. Wyposażony jest w tuner DVB-T i może służyć do oglądania naziemnej telewizji cyfrowej. Ma stylową obudowę i prostą podstawkę, pozwalającą na odchylanie ekranu w pionie. Największe wrażenie robi cienka, kilkumilimetrowa ramka wokół ekranu, która sprawia, że monitor wygląda stylowo i nowocześnie.

Z tyłu obudowy nie znajdziesz tylu gniazd co w monitorze UltraSharp U2913WM Della, ale są wszystkie potrzebne interfejsy: DVI, dwa HDMI (z obsługą MHL) i DisplayPort. Jest też gniazdo antenowe, SCART i komponentowe audio i wideo.

LG Flatron 29MA73, podobnie jak wszystkie uczestniczące w naszym teście monitory, wyposażony jest w matowy ekran. To praktyczna cecha, bo nawet w mocno oświetlonych pomieszczeniach nie powstają denerwujące dobicia czy refleksy świetlne. Zastosowana matryca AH-IPS okazuje się jedną z najlepszych, oferując nie tylko wysoką rozdzielczość (2560 x 1080 pikseli), ale również równomierne podświetlenie i dobrą kalibrację producenta. Kąty widzenia są również bardzo szerokie (178 stopni w pionie i poziomie) i nawet osoby siedzące z boku monitora widzą poprawne kolory.

LG pozwala na dzielenie ekranu, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem, bo można jednocześnie pracować i oglądać telewizję czy obraz z laptopa i komputera. Warto też zainstalować dołączane oprogramowanie, które pozwala na podzielenie pulpitu na części (do wyboru jest osiem różnych ustawień).

Jak przystało na LG, niewiele można zarzucić fabrycznej kalibracji monitora, która dla większości z nas jest wystarczająca. Dodatkowo do wyboru jest zaawansowany system regulowania intensywności poszczególnych barw RGB, co daje możliwość dokładnej kalibracji monitora do indywidualnych potrzeb. LG Flatron 29MA73 nie zachwyca liczbą złączy czy też podstawką, która pozbawiona jest funkcji Pivot. Jednak dzięki wbudowanemu tunerowi DVB-T i świetnej jakości matrycy najpełniej wykorzystuje możliwości tak długiego ekranu, na którym można wygodnie pracować i oglądać telewizję w tym samym czasie.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Fabryczna kalibracja
  • Jakość obrazu
  • Tuner DVB-T

Wady:

  • Podstawka

Philips 298P4

Philips 298P4

Ocena redakcji PCWorld.pl

Bezramkowa obudowa Philipsa 298P4 wygląda świetnie i jest starannie wykonana. Wyposażono ją w funkcjonalny uchwyt z opcją Pivot (obrócenia ekranu do pionu). To dosyć zaskakujące, zważywszy na szerokość monitora (70 cm). Trzeba tylko uważać, aby podczas obracania róg monitora nie zahaczał o podstawkę. Na pochwałę zasługuje bogate wyposażenie wyświetlacza – oprócz zestawu gniazd: DVI, dwa HDMI, dwa Display Port do dyspozycji jest też HUB USB 3.0 (cztery gniazda). Dzięki technologii MultiView można jednocześnie oglądać obraz z dwóch urządzeń pod warunkiem, że jedno z nich podłączone jest do gniazda Display Port.

Pracę na ekranie ułatwia zainstalowanie w komputerze oprogramowania SmartControl, które pozwala na wybranie jednego ze schematów ułożenia okien.

Wyposażenie monitora w dodatkowe gniazda okazuje się ponadprzeciętne, a jakość wyświetlanego obrazu również jest powyżej średniej. W ustawieniach fabrycznych temperatura barwowa wynosi 7342 K, a odchylenie od próbki wzorcowej niezbyt duże. Po kalibracji uzyskane wyniki są jeszcze lepsze, jakość obrazu zaś wystarcza nie tylko do codziennej pracy, ale i obróbki zdjęć czy też innych, bardziej profesjonalnych zastosowań. Na uwagę zasługują też dobre wyniki badania równomierności podświetlenia matrycy, co nie jest łatwe do uzyskania przy takich wymiarach wyświetlacza. Interfejs programowy monitora jest czytelny i logiczne zaprojektowany, ale pewnym utrudnieniem może być brak jego polskiej wersji językowej.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Funkcjonalna podstawka
  • Jakość wykonania, wygląd
  • Dodatkowe oprogramowanie

Wady:

  • Brak polskiego interfejsu

AOC Q2963PM

AOC Q2963PM

Ocena redakcji PCWorld.pl

AOC Q2963PM korzysta z tej samej matrycy co modele Philipsa, ale jest od nich tańszy. Wykonana z plastiku obudowa ma dosyć grube ramki, pod względem wzornictwa wypada przeciętnie, a w porównaniu do stylowych konstrukcji Philipsa czy LG – niemal topornie. Podstawka pozwala na odchylanie ekranu w pionie, a dzięki sporym gabarytom zapewnia stabilność całej konstrukcji.

Gniazda umieszczone są w dwóch miejscach: z boku podstawki (D-SUB, DVI, Display Port) i z tyłu (HDMI, DisplayPort, dwa gniazda audio i zasilające). Do gniazd znajdujących się z tyłu dostęp może być utrudniony: producent umieścił je zbyt blisko obudowy i trudno do nich podłączyć kabel z grubą wtyczką.

Sterowanie ustawieniami monitora zapewniają przyciski na prawej ściance ekranu, ale można mieć zastrzeżenia do jakości ich wykonania. Interfejs programowy monitora podzielony jest na czytelne kategorie i dostępny w polskiej wersji językowej. Do dyspozycji są podstawowe funkcje regulowania jakości wyświetlanego obrazu i pracy monitora. Można wybierać spośród zdefiniowanych trybów pracy (Normalny, Sport, Film, Internet, Gra, Tekst) lub samemu regulować siłę podświetlenia trzech głównych kolorów. Maksymalna jasność matrycy, 250 cd/m<sup>2</sup>, jest trochę niższa niż w droższych modelach, ale do pracy i tak wypada ją zmniejszyć o ok. 70 punktów, by uzyskać bardziej komfortowe ustawienie. Można też wybrać tryb ustawień zoptymalizowany do pracy („Tekst”), który automatycznie zmniejszy jasność i kontrast, aby nie męczyć wzroku.

AOC Q2963PM wyposażony jest w technologię MultiView, która pozwala na jednoczesne wyświetlanie obrazu z dwóch niezależnych źródeł. W panelu ustawień ekranu wystarczy wybrać źródło główne i dodatkowe oraz sposób wyświetlania tego ostatniego. Do wyboru są opcje dzielenia ekranu na dwie części lub wyświetlania mniejszego okienka z podglądem.

Zamontowana w urządzeniu matryca nieźle wypadła w testach, chociaż w ustawieniach fabrycznych temperatura barwowa daleka była od ideału (8600 K – wyraźna dominacja niebieskiego), podobnie jak współczynnik deltaE – 24,3 pkt (im mniejszy, tym lepiej).

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Dodatkowe gniazda
  • Dobry stosunek ceny do możliwości
  • Dzielenie ekranu

Wady:

  • Przeciętna obudowa

Dell UltraSharp U2913WM

Dell UltraSharp U2913WM

Ocena redakcji PCWorld.pl

To jeden z najdłużej obecnych w sprzedaży monitorów 21:9. Wciąż jednak okazuje się konkurencyjny. Producent nie poszedł na łatwiznę i montując w swoim monitorze matrycę LG postarał się, aby końcowy produkt miał swój charakterystyczny styl. Obudowa wykonana z bardzo dobrej jakości materiałów wygląda nowocześnie i jest starannie wykonana. Monitor ma dużą i stabilną podstawkę, która pozwala na odchylanie ekranu na boki i w pionie, brak natomiast funkcji obracania ekranu (Pivot). Z tyłu obudowy można znaleźć pokaźny zestaw gniazd: DVI, HDMI, DisplayPort (w wersji normalnej i zminiaturyzowanej), D-Sub i dodatkowo HUB USB. Dwa gniazda USB umieszczone są z tyłu obudowy, a dodatkowe dwa z boku. Pod tym względem to jedna z najlepszych konstrukcji, a tak bogaty zestaw interfejsów pozwala na podłączenie do monitora różnego rodzaju urządzeń, również smartfonów (korzystając z gniazda HDMI z obsługą technologii MHL).

Mile zaskakuje interfejs programowy monitora, który zapewnia spore możliwości dostosowania parametrów pracy do indywidualnych upodobań użytkownika. Obsługiwany jest za pomocą sensorowych przycisków, które są bardzo wygodne w użyciu. Szkoda tylko, że interfejs programowy monitora nie jest dostępny w polskiej wersji językowej.

Najważniejsza element to oczywiście matryca, a w tym modelu jest ona bardzo dobra. Producent zadbał, aby nawet w ustawieniach fabrycznych obraz był bardzo naturalny i odpowiedni do większości zastosowań. Świadczy o tym bliska ideałowi temperatura barwowa – 6334 K i niski współczynnik deltaE (6,1 pkt). Matryca jest przy tym równomiernie podświetlona i ma dobrą gradację czerni, co docenią osoby często oglądające filmy. Dell z pewnością przyda się też osobom pracującym z programami do składu DTP czy obróbką grafiki. Producent dodaje funkcjonalne oprogramowanie do zarządzania pracą pulpitu.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Dobra kalibracja fabryczna
  • Jakość wykonania
  • Bogaty zestaw gniazd

Wady:

  • Brak spolszczonego interfejsu

Do testów wytypowaliśmy dziewięć monitorów oferowanych przez takich producentów, jak Asus, AOC, Dell, LG, NEC i Philips. Wszystkie zostały wyposażone w matryce AH-IPS pracujące w rozdzielczości 2560 x 1080 pikseli. Pod względem jasności i jakości obrazu panele ogólnie wypadły nieźle. Przystępując do testów, obawialiśmy się za to o wyniki badania równomierności podświetlenia matrycy – przy tak wydłużonym obszarze roboczym trudniej ją uzyskać. Nasze obawy się nie potwierdziły. Co więcej, okazało się, że monitory wypadają w tym zakresie nawet lepiej, że standardowe ekrany panoramiczne.

Większość z monitorów ultrapanoramicznych to multimedialne konstrukcje wyposażone w głośniki i systemy poprawiające jakość wyświetlanych filmów. Oferują szerokie kąty widzenia, dobry kontrast i płynne przejścia tonalne. W serwisie YouTube można znaleźć coraz więcej produkcji w formacie 21:9, co z pewnością zwiększy popularność tego standardu i przeznaczonych do niego urządzeń. Niestety filmy zarejestrowane w rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli (16:9), wyświetlane są z czarnymi pionowymi paskami.

Urządzenia skonstruowano, używając podobnych matryc, jednak nie wszyscy producenci dbają w takim samym stopniu o fabryczną kalibrację monitora. Na przykład monitor AOC z ustawieniami fabrycznymi oferuje zimny obraz z przewagą koloru niebieskiego, z kolei monitory Della, Philipsa czy LG okazują się świetnie fabrycznie skalibrowane. Czasem o różnicach między urządzeniami decydują niuanse (pomijamy już kwestie wzornictwa). Na przykład model NEC EA294WMI wyposażony jest w sensor dostosowujący jasność ekranu do warunków otoczenia i czujnik obecności użytkownika. Z kolei Philips 298P4, jako jeden z nielicznych, ma podstawkę z funkcją obrotu ekranu o 90 stopni (pivot), a w zestawie dostępnych interfejsów znalazły się gniazda USB 3.0. LG 29MA73 to jedyny monitor 21:9 z tunerem DVB-T, za pomocą którego można oglądać naziemną telewizję cyfrową.

Natomiast jedną cechę wszystkie urządzenia mają wspólną - dołączone przez producenta oprogramowanie do zarządzania pracą okien / pulpitu. Przy przejściu na monitor o innym formacie takie narzędzie bywa nieocenione. Dzięki niemu pulpit roboczy można podzielić na kilka stref (w wypadku monitorów LG dostępnych jest np. osiem różnych schematów ustawień). Użytkownik nie musi ręcznie dopasowywać wielkości poszczególnych okien – program zrobi to za niego. Aplikacje umożliwiają dzielnie ekranu na równe części, ale również z obszarem głównym i kilkoma mniejszymi, znajdującymi z się bliżej krawędzi.

Wrażenia z użytkowania

Monitor z ekranem 29-calowym o proporcjach 21:9 ma 28,5 cm wysokości. Pod tym względem odpowiada więc rozmiarem ekranowi o matrycy 22/23-calowej o standardowych, panoramicznych proporcjach boków. Na tym gabarytowe podobieństwa się kończą – szerokość ekranu panelu ultrawide to aż 67 cm. Nic dziwnego, że wielu producentów promuje swoje monitory 21:9 jako alternatywę dla konfiguracji wielomonitorowych (zwłaszcza takich, w których dwa panele 16:9 są zestawione obok siebie w trybie rozszerzonego ekranu). Widok dwóch ekranów ustawionych obok siebie jest przecież coraz częstszy nie tylko w studiach graficznych, ale i zwykłych biurach.

Poszerzony obszar pulpitu roboczego, bez ramki oddzielającej ekrany, to niezaprzeczalny atut pracy z ekranem 21:9. Są też inne pozytywy, w tym możliwość podzielenia ekranu na dwie części, na których można wyświetlać obraz z dwóch różnych źródeł, np. laptopa i komputera, dzięki zastosowaniu technologii PbP (Picture by Picture). Trzeba tylko w obu urządzeniach ustawić rozdzielczości ekranu na 1280 x 1024 pikseli, bo w przeciwnym wypadku obraz będzie nieczytelny. Z kolei do pracy w rozdzielczości 2560 x 1080 pikseli wymagane jest użycie specjalnego kabla DVI Dual Link, interfejsu DisplayPort lub HDMI 1.4. Niestety, większość monitorów podłączonych do stacjonarnych komputerów za pomocą interfejsu DVI korzysta z kabla DVI Single Link, który w tym wypadku jest nieprzydatny.


Zobacz również
Zasady bezpiecznego korzystania z Internetu i komputera
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?