Multimedialny NAS domowy - top 10 urządzeń

Polecamy najlepsze i najbardziej opłacalne NAS-y do zastosowań domowych. To niewielkie i funkcjonalne urządzenia, które można wykorzystać do archiwizowania danych oraz udostępniania plików multimedialnych. Dzięki nim oglądanie filmów na urządzeniach podłączonych do domowej sieci może być dużo prostsze i wygodniejsze.

Synology DS214Play

Synology DS214Play

Ocena redakcji PCWorld.pl

Synology DS214Play to starannie wykonany i dobrze zaprojektowany NAS do zastosowań domowych i małych firm. Napędza go dwurdzeniowy procesor Intela o częstotliwości 1,6 GHz. Umożliwia montaż dwóch dysków twardych (3,5 cala), lub mniejszych 2,5 calowych. Z przodu obudowy zamontowano diody sygnalizujące pracę nośników i urządzenia. Obok nich jest gniazdo USB i przycisk do szybkiego wykonywania kopii plików z zewnętrznych urządzeń. Jest też czytnik kart pamięci SD. Z tyłu obudowy umieszczono jeden duży wentylator (92x92 mm) oraz dodatkowe gniazda: USB 3.0, LAN (gigabitowa karta sieciowa) i jedno eSATA.

Polecamy: Najlepsze NAS-y do zastosowań domowych

Synology DS214Play pracuje stabilnie i bardzo cicho. Wentylatora praktycznie nie słychać, a obudowa jest dobrze schładzana. Duże gumowe stopki redukują drgania wywołane pracą nośników a wbudowane diody sygnalizują czy dyski działają poprawnie. Serwer umożliwia strumieniowe zdjęć, muzyki i filmów wideo (obsługuje kodeki H.264 (AVC), MPEG-4 Part 2, MPEG-2, VC-1). Ma wbudowany serwer DLNA a mocny procesor bez problemów radzi sobie z transkodowaniem wideo w rozdzielczości 1080p.

To jeden z najszybszych serwerów dwudyskowych z pojedynczym interfejsem LAN. Podczas testów pracował z szybkością ponad 100 MB/s, czyli praktycznie na granicy fizycznych możliwości gigabitowej sieci LAN. Szybko zapisuje też zbiory różnorakich plików (dokumenty tekstowe, arkusze kalkulacyjne, zdjęcia, duże pliki ISO) Podczas testów monitorowaliśmy minimalne i maksymalne zużycie prądu. Niestety pod tym względem Synology sklasyfikował się na końcu stawki pobierając prawie dwukrotnie więcej prądu (28 W) od większości urządzeń uczestniczących w teście. Tego się niestety spodziewaliśmy, bo procesory Atom Intela nie należą do najbardziej energooszczędnych, za to nadrabiają tą niedogodność wysoką wydajnością.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Wydajność
  • funkcjonalne oprogramowanie
  • jakość wykonania

Wady:

  • Wysoka cena

QNAP HS-251

QNAP HS-251

Ocena redakcji PCWorld.pl

Jeśli szukasz cichego serwera do budowy multimedialnego centrum w domu to trudno będzie znaleźć coś lepszego. W Qnapie HS-251 nawet obudowa jest tak zaprojektowana, aby pasowała do zestawu multimedialnego. Ma niski i wydłużony profil a kształtem przypomina nowoczesny odtwarzacz a nie serwer plików.

Polecamy: Najlepsze NAS-y do zastosowań domowych

Dzięki wbudowanemu portowi HDMI oraz aplikacji XBMC do obsługi plików multimedialnych do serwera można podłączyć telewizor i korzystać z niego jak z odtwarzacza multimedialnego. W obudowie zamontowano też: dwa gniazda USB 3.0, dwa USB 2.0 i czytnik kart pamięci SD. Takie wyposażanie pozwala nie tylko na robienie kopi zapasowej z podłączanych do serwera dysków czy kart pamięci, ale też rozbudowywanie jego możliwości. Po podłączeniu np. tunera DVB-T (USB) oprogramowanie serwera umożliwia oglądanie telewizji naziemnej w przeglądarce internetowej oraz nagrywanie programów na dysku serwera.

Qnap HS-251 bez problemów współpracuje z urządzeniami UPnP / DLNA. Dzięki wbudowanemu serwerowi iTunes wspiera też urządzenia Applee. Sercem urządzenia jest procesor Intela z rodziny Celeron o częstotliwości 2,4 GHz. To wydajna jednostka, która w połączeniu z 1 GB pamięci RAM zapewnia odpowiedni zapas mocy do obsługi nawet wymagających plików multimedialnych o wysokiej rozdzielczości. Obudowa nie ma klasycznego wyglądu serwera, ale ma identyczną funkcjonalność. Po zdjęciu przedniej klapki umożliwia szybką instalację w specjalnych kieszeniach dwóch dysków twardych o średnicy 3,5 cali lub mniejszych 2,5 calowych. Serwer pracuje bardzo cicho, bo wykorzystuje pasywny system chłodzenia (bez wentylatorów) także można go postawić nawet w sypialni. Ma też energooszczędną konstrukcję, podczas testów pobierał tylko 12 W.

Qnap HS-251 dzięki aplikacji Surveillance Station Pro może też pełnić funkcję stacji monitoringu a system pozwala na instalowanie dodatkowych programów do backupu, synchronizacji danych, multimedialnych i wielu innych. Serwer może też wyręczyć komputer podczas pobierania plików z sieci Torrent, serwerów FTP i HTTP. Doskonale też współpracuje z przenośnymi urządzeniami, umożliwiając wyświetlanie na nich plików multimedialnych czy udostępnianie im swojej przestrzeni dyskowej do zapisywania danych. Oczywiście ma też możliwość tworzenia osobistej chmury.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Wygląd, jakość wykonania
  • funkcjonalne oprogramowanie
  • cicha praca

Wady:

  • Wysoka cena

D-Link DNS-327L

D-Link DNS-327L

Ocena redakcji PCWorld.pl

W D-Linku dyski wkłada się nie z przodu a od góry obudowy, po odchyleniu klapki. Są one montowane w specjalnych wnękach, jedynie na górze dysków trzeba przykręcić specjalne uchwyty, za pomocą, których można będzie wyciągnąć dyski.

Polecamy: Najlepsze NAS-y do zastosowań domowych

Kształt serwera i jego konstrukcja jest bardzo podobna do dysków WD tyle, że serwer D-Linka jest nieco węższy i sprzedawany bez dysków. W obudowie umieszczono niewielki wentylator, którego praktycznie nie słychać. To rozwiązanie z pewnością docenią miłośnicy ciszy. Podczas testów nie mieliśmy żadnych problemów z przegrzewającymi się nośnikami.

Wyposażenie D-Linka DNS-327L jest dosyć spartańskie, bo jest tylko pojedyncze gniazdo USB 3.0 i gigabitowy interfejs sieciowy. Mając do dyspozycji tylko jedno gniazdo, podłączanie dodatkowych urządzeń jest mocno utrudnione. Brakuje drugiego gniazda USB, bo często do serwera podłączona jest np. drukarka i od czasu do czasu nośniki zewnętrzne, z których można kopiować ważne dane na serwer.

Wbudowana macierz dyskowa obsługuje tryb RAID 1 i odporna jest na awarię jednego z dysków. Serwer wyposażony jest pełny pakiet programów do archiwizacji lokalnej , zdalnej oraz przez USB (ma też specjalny przycisk do wykonywania kopii zapasowej z podłączonych urządzeń). Umożliwia też stworzenie osobistej chmury i wspiera dla Apple Time Machine. Współpracuje z urządzeniami przenośnymi i wspiera technologię DLNA. Mona go też wykorzystać do ściągania plików z sieci BitTorrent.

System jest prosty w obsłudze i funkcjonalny, przydatną cechą jest opcja instalacji dodatkowych aplikacji. Umożliwia też zarządzanie pracę czterech kamer IP D-Link Cloud z opcją podglądu obrazu w czasie rzeczywistym. Niestety producent nie podaje w jaki procesor wyposażone jest serwer, oraz ile ma pamięci RAM. W testach wypadł dobrze umożliwiając odczyt danych z szybkością ponad 100 MB/s i niewiele wolniejszy zapis (ATTO Disk - 94 MB/s).

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Przystępna cena
  • dobra wydajność
  • kompaktowa konstrukcja

Wady:

  • Mała liczba dodatkowych gniazd

WD MyCloud EX2 4TB

WD MyCloud EX2 4TB

Ocena redakcji PCWorld.pl

Klasyczny domowy serwer, który do złudzenia przypomina zewnętrzne dyski USB do archiwizacji danych. Starannie wykonana i stylowa obudowa sprawia, że serwer idealnie nadaje się do postawienia biurku, nie zajmuje przy tym dużo miejsca.

Polecamy: Najlepsze NAS-y do zastosowań domowych

Z przodu obudowy są tylko diody sygnalizujące pracę dysków i urządzenia. Dodatkowe gniazda (2 x USB 3.0, LAN) umieszczone są z tyłu obudowy. Nie jest ich dużo, ale do domowych zastosowań dwa gniazda USB w zupełności wystarczą. Jedno można wykorzystać np. do podłączenia drukarki a drugie do archiwizowania danych z zewnętrznych nośników. Serwer przystosowany jest do montażu dwóch dysków twardych, które należy włożyć od góry obudowy po odchyleniu górnej pokrywy. Montaż nośników jest prosty i nie sprawia żadnych problemów. Dyski chłodzone są za pomocą niewielkiego wentylatora a górny i dolny panel pełnią funkcję dużych kratek wentylacyjnych. Serwer działa bardzo cicho, słychać jedynie pracę nośników. W testowanym modelu były dwa dyski WD Red o łącznej pojemności 4 TB (2 x 2TB). To specjalnie zaprojektowane dyski do serwerów NAS, które cechują się obniżonym zużyciem energii i przystosowane są do ciągłej pracy. W testach serwer wypadł bardzo dobrze klasyfikując się na pierwszym miejscu pod względem szybkości pracy wśród modeli z fabrycznie zamontowanymi nośnikami. Co istotne zastosowane dyski są wyraźnie cichsze niż te montowane chociażby w serwerze Lenovo.

Na pochwałę zasługuje system, który jest intuicyjny w obsłudze. Ma też szereg przydatnych funkcji, jak np. możliwość instalowania dodatkowych aplikacji, prosty system aktualizacji. Dzięki niemu serwer może nie tylko służyć do archiwizowani plików, ale też pełnić funkcję multimedialnej bazy i np. strumieniować pliki wideo do urządzeń obsługujących technologię DLNA. Można go też wykorzystać do ściągania plików z sieci P2P czy utworzenia osobistej chmury a nawet strony internetowej. WD MyCloud EX2 4TB okazał się również energooszczędna konstrukcją, podczas testów pobierał tylko 16 W.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Specjalne dyski
  • dobra wydajność
  • kompaktowa konstrukcja

Wady:

  • Brak przycisku do wykonywania szybkiej kopii

Prosta instalacja i konfiguracja to dwie istotne cechy wszystkich testowanych przez nas serwerów. Oczywiście, są pod tym względem modele lepsze i gorsze, ale różnice dotyczą niuansów. Większość serwerów ma specjalnie skonstruowane kiszenie, a dyski przykręca się do szyn, które potem wsuwa się do kieszeni. To sprawdzone rozwiązanie umożliwiające szybki montaż i demontaż nośników. Najczęściej po zamontowaniu nośników i podłączeniu serwera do zasilania i routera trzeba wejść na wskazaną w instrukcji obsługi stronę internetową i tam pobrać oprogramowanie, które zlokalizuje serwer w sieci oraz pozwoli go skonfigurować. W ten sposób instaluje się serwery Synology, Qnapa i WD. Producenci nie dołączają do nich nawet płyt z oprogramowaniem. To dobry pomysł. Dzięki temu użytkownik zmuszony jest do używania najnowszej wersji oprogramowania i nie bazuje na przestarzałym programie instalowanym z płyty CD. Piszemy o tym nie bez powodu. Praca na najnowszej wersji oprogramowania ma kolosalne znaczenie nie tylko dla stabilności działania urządzenia, ale też utrudnia życie hakerom i wirusom żerującym na lukach w przestarzałym oprogramowaniu.

Jak testowaliśmy

Serwery sprzedawane bez dysków testowane zostały z nośnikami WD Red 3 TB, które są specjalnie optymalizowane do pracy z serwerami NAS. Modele sprzedawane z nośnikami sprawdzane zostały z dołączanymi przez producenta dyskami. Podczas testów sprawdzaliśmy szybkość zapisywana i odczytywania danych z serwera. Do sprawdzenia wydajności wykorzystaliśmy popularne programy ATTO Disk i NAS Performance Tester. Oprócz tego sprawdziliśmy jak każdy z serwerów radzi sobie z zapisywaniem różnego rodzaju plików. W tym celu przygotowaliśmy trzy zbiory danych z małymi dokumentami ( 4 GB dokumentów tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych), zdjęciami (10 GB) i plik ISO o objętości 5 GB. Podczas testu wszystkie serwery dwudyskowe pracowały w trybie RAID 1 i były podłączone do nowoczesnego routera dysponującego gigabitowym interfejsem sieciowym.

Najlepiej, gdy serwer sam sprawdza dostępne aktualizacje i po akceptacji użytkownika ściąga odpowiedni plik i go instaluje. Tak działają serwery Synology, Qnapa, WD, D-Linka i Netgeara, które otrzymały wysokie noty w kategorii funkcjonalności oprogramowania. Serwer Lenovo ma moduł aktualizacji, który informuje o nowych wersjach, ale sami musimy ściągnąć plik z nowym systemem, potem przesłać go na serwer i uruchomić proces aktualizacji.

Możliwości oprogramowania

O możliwościach serwerów nie decyduje tylko ich wielkość i wyposażenie sprzętowe, ale głównie dołączone oprogramowanie a dokładniej system. Chcąc wyłonić najlepszy serwer musieliśmy wybrać podstawowe cechy, które według nas powinien mieć każdy system zainstalowany na serwerze i dodatkowo punktować te, które mają ponadprzeciętne możliwości.

Domowy serwer powinien np. obsługiwać technologię DLNA i umożliwiać wysyłanie materiałów multimedialnych do telewizora i innych urządzeń obsługujących tą technologię. Równie istotna jest możliwość utworzenia osobistej chmury czy dodatkowe oprogramowanie do wykonywania automatycznego backupu wskazanych danych. Tego typu funkcje mają wszystkie testowane przez nas serwery. Za dodatkowe, ale według nas też bardzo ważne uznawaliśmy np. funkcje umożliwiające instalowanie dodatkowych aplikacji. Tego typu możliwość mają np. serwery Qnapa, Synology, WD w których można dodatkowo zainstalować klienta plików sieci P2P, programy antywirusowe czy najpopularniejsze CMS-y.

O stabilności pracy i możliwościach serwerów w dużej mierze decyduje zainstalowane na nich oprogramowanie, które powinno być stale
aktualizowane. Nie chodzi tylko o dodatkowe funkcje, które mogą pojawić się w nowszej wersji oprogramowania, ale głównie o załatanie dziur w systemie, aby chronić przechowywane na dyskach dane.

O stabilności pracy i możliwościach serwerów w dużej mierze decyduje zainstalowane na nich oprogramowanie, które powinno być stale

aktualizowane. Nie chodzi tylko o dodatkowe funkcje, które mogą pojawić się w nowszej wersji oprogramowania, ale głównie o załatanie dziur w systemie, aby chronić przechowywane na dyskach dane.

Oprócz funkcjonalności bardzo ważne jest też intuicyjna obsługa serwera, w końcu z serwerów często korzystają osoby, które nie maja wykształcenia informatycznego. Prym pod tym względem wiodą serwery Synology, Qnapa, WD, D-Linka, które wyposażone są w intuicyjne w obsłudze graficzne systemy.

Co kupić

Chcąc zabezpieczyć dane na wypadek awarii jednego z dysków serwer musi być wyposażony w macierz RAID 1. Trzeba też pamiętać o odpowiednim skonfigurowaniu dysków, bo często domyślne ustawienia preferują tryb pracy bez wykorzystywania macierzy RAID (JBOD). Taki sposób działania serwera nie zapewnia żadnej ochrony i w razie awarii jednego z dysków wszystkie dane mogą ulec zniszczeniu. Decydując się na serwer jednodyskowy, musicie też zdawać sobie sprawę z tego, że nie ma on żadnego zabezpieczania pozwalającego odzyskać dane w razie awarii dysku.

Równie ważne jak bezpieczeństwo jest też szybkość zapisywania i odczytywania danych. Najlepszy pod tym względem okazał się serwer Synology DS214Play, który uzyskał najlepsze osiągi zarówno w testach syntetycznych jak i rzeczywistych (zapis trzech folderów z różnej wielkości plikami). To jednak dosyć drogie urządzenie (1250 zł), dlatego osoby szukające modeli o dobrym stosunku ceny do wydajności powinny zwrócić uwagę na serwery D-Link DNS-327L, Zyxel NSA325 v2 czy Netgear RN10200.

Większość serwerów sprzedawanych jest bez dysków
twardych, a te trzeba dokupić
we własnym zakresie. Dyski te
montujemy wewnątrz NAS-a
w specjalnych kieszeniach
lub wnękach.

Większość serwerów sprzedawanych jest bez dysków

twardych, a te trzeba dokupić

we własnym zakresie. Dyski te

montujemy wewnątrz NAS-a

w specjalnych kieszeniach

lub wnękach.

Serwer, który jest cichy (specjalna pasywna konstrukcja), wydajny (szybki procesor, duża ilość pamięci RAM, nowoczesny chipset) oraz dobrze wyposażony może kosztować ponad 1500 zł i to bez dysków. To jednak elita (Qnap HS-251), dla bardzo wymagających użytkowników, którzy mają wyśrubowane wymagania i nie lubią kompromisów. Za serwer bez dysków z obsługą DLNA, możliwością utworzenia osobistej chmury i współpracujący z urządzeniami przenośnymi zapłacicie około 500 zł. Modele z zamontowanymi dyskami są droższe i kosztują od 1000 zł. W ich produkcji wyspecjalizowały się takie firmy jak WD czy Seagate (producenci dysków twardych), również Lenovo, ma w swojej ofercie tego typu serwery. Ich instalacja i konfiguracja jest banalnie prosta, zresztą nawet serwer bez dysków jest prosty w instalacji, obsłudze i nie potrzeba mieć do tego specjalistycznej wiedzy.


Zobacz również
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?
Zasady bezpiecznego korzystania z Internetu i komputera