Najlepsze składane smartfony - Ranking 2019

Technologia jutra jest już dostępna dla wybranych użytkowników z zasobnym portfelem. Sprawdzamy, jakie modele są lub w niedalekiej przyszłości będą w sprzedaży.

W miarę upływu 2019 roku szybko staje się jasne, że składane telefony, które po raz pierwszy pojawiły się w sklepach na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy staną się hitem rynkowy. Po dziesięciu miesiącach można podsumować mijający rok, jako rok składanych smartfonów oraz nowoczesnej sieci 5G.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Producenci od początku roku pokazują swoje pomysły na składane urządzenia. Niektóre z nich są i pozostaną prototypami, ale część tego typu produktów trafiła już na rynek. Dodatkowo do rywalizacji dołącza coraz więcej firm. Już w chwili obecnej śmiało można założyć, że składane smartfony zdominują rynek w przeciągu najbliższych kilku lat.

Samsung Galaxy Fold jest już dostępny w sprzedaży, a Huawei Mate X pojawi się na półkach sklepowych jeszcze w listopadzie. To właśnie te dwie zupełnie odmienne konstrukcje zapoczątkowały modę na składane urządzenia, które łączą funkcje telefonu oraz tabletu. Mimo wielu problemów wieku dziecięcego oba urządzenia po kilku miesiącach od debiutu pojawiają się w sklepach. Każdy zainteresowany internauta, który dysponuje odpowiednią ilością gotówki może już kupić Samsunga Galaxy Fold - pierwszego dostępnego w Polsce składanego smartfona.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Składane, czyli właściwie jakie?

Każdy składany smartfon wyróżnia się odmienną konstrukcją. Producenci podążają własnymi ścieżkami i budują urządzenia o zróżnicowanej budowie. Samsung postanowił wykorzystać konstrukcje podobną do książki. W środku umieszczono duży elastyczny ekran, a na zewnątrz znalazło się miejsce dla małego panelu AMOLED. Huawei postanowił zamontować w swoim urządzeniu jeden duży ekran, który po zamknięciu zawija się na plecki.

Zupełnie inny pomysł na składane urządzenie mobilne ma Motorola, która już 13 listopada zaprezentuje najnowsze wcielenie kultowej od lat serii Razr.

Ciekawą konstrukcje zaprezentowali inżynierowie z LG, którzy są świadomi, że wygięte ekrany nie są jeszcze w 100 procentach dopracowane. Modele LG G8X ThinQ i V50 ThinQ posiadają dedykowany pokrowiec wyposażony w drugi płaski wyświetlacz.

Z czego zbudowany jest zagięty ekran?

Technologia budowy zagiętego ekranu opiera się na ultra cienkim giętkim szkle o grubości około 0,1 mm, które może zaginać się do około 5 mm w promieniu. Informacje te zostały przekazane przez Wired. Producenci pracują również nad tym, aby połączyć elastyczne ekrany z wytrzymałym szkłem Gorilla Glass, ale technologia ta nie będzie gotowa jeszcze przez kilka najbliższych lat.

Co to oznacza dla użytkowników? Z pewnością większe lub mniejsze rozczarowanie. Elastyczne wyświetlacze w obecnej formie wyglądają i działają inaczej od płaskich lub lekko zaokrąglonych paneli LCD, IPS lub OLED, które znamy z "klasycznych" smartfonów. Wyświetlacz, który wygina się jest znacznie mniej odporny na pęknięcia i zarysowania, a na dodatek może uginać się nawet pod niewielkim naciskiem.

Składany smartfon w codziennym użytkowaniu

W idei składany smartfon ma zastąpić dwa urządzenia - klasycznego smartfona oraz tablet z nieco większym ekranem. Tego typu urządzenie hybrydowe ma zwiększyć produktywność przy jednoczesnym zachowaniu kompaktowych wymiarów po złożeniu obudowy. W praktyce korzystanie z pierwszych smartfonów posiadających składane lub elastyczne ekrany wygląda zupełnie inaczej, niż w przypadku klasycznych urządzeń. Głównym problemem w chwili obecnej jest słabe skalowanie aplikacji do ekranów o nietypowych proporcjach. Kolejnym problem może być przenoszenie aplikacji pomiędzy ekranami, które również nie działa jeszcze tak, jakbyśmy tego chcieli.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Na sam koniec należy zwrócić uwagę na aspekt praktyczny. Składane smartfony są znacznie droższe, ale jednocześnie dużo bardziej podatne na uszkodzenia, co zostało zaprezentowane podczas pierwszego wprowadzenia do sprzedaży Galaxy Fold. Urządzenie posiadało folię, która była integralną częścią ekranu. Część recenzentów uznała ją za element zabezpieczający, a po zerwaniu telefon ulegał uszkodzeniu.

Jeżeli mimo wszystko już dziś lub w niedalekiej przyszłości zamierzasz kupić składanego smartfona oto najciekawsze propozycje.

Samsung Galaxy Fold

Ultra wydajny składany smartfon z elastycznym ekranem i panelem AMOLED za jedyne 9000 zł.

Samsung przy okazji premiery Galaxy Fold - pierwszego składanego smartfona zaliczył niebywałą wpadkę jakościową, ale pomimo tego niedopatrzenia urządzenie w poprawionej formie trafiło do sprzedaży.

Po kilkumiesięcznym oczekiwani Samsung zdecydował się na wprowadzenie poprawionej wersji Samsunga Galaxy Fold na rynek. Przy okazji urządzenie trafiło również do oficjalnej Polskiej dystrybucji. Telefon dostępny jest w sprzedaży bezpośrednio na stronie producenta i sklepach Brand Store oraz u wybranych partnerów. Za 9000 zł można stać się posiadaczami Galaxy Fold i bezprzewodowych słuchawek Galaxy Buds.

Pierwotnie urządzenie miało trafić do sprzedaży już 3 maja, ale wszystkie plany pokrzyżowała wpadka jakościowa, która powodowała, że główny wyświetlacz ulegał uszkodzeniu już po kilku godzinach pracy. Samsung wycofał urządzenie i przez kilka miesięcy udoskonalał jego konstrukcje. W konsekwencji Galaxy Fold, który obecnie dostępny jest w sklepach posiada wzmocniony zawias oraz zmienione zabezpieczenia elastycznego ekranu.

Na zewnątrz urządzenia znajduje się mały ekran Super AMOLED o rozdzielczości HD+ i przekątnej...

Samsung Galaxy Fold - pełna recenzja »

Huawei Mate X

Wszystko co najlepsze od Huawei'a, ale co z usługami Google?

Huawei Mate X również został ogłoszony na targach MWC w Barcelonie na początku tego roku. Niestety pomimo tego faktu urządzenie nadal nie trafiło do oficjalnej sprzedaży. Na początku wydawało się, że to właśnie Huawei może jako pierwszy wprowadzić na rynek składanego smartfona. Niestety tak się nie stało. Chiński producent w międzyczasie został zaangażowany w spór handlowy z USA w konsekwencji którego został wpisany na czarną listę Departamentu Handlu Stanów Zjednoczonych. Te zawirowania na szczeblu strategicznym spowodowały, że Mate X nawet pomimo znacznie opóźnionej premiery Galaxy Fold nie był w stanie zadebiutować wcześniej.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem Mate X pojawi się w sklepach 15 listopada. Początkowo dostępny będzie jedynie na rynku chińskim. Wielką niewiadomą jest obecność usług Google'a. O ile w chińskiej wersji może ich nie być, ponieważ nie są tak istotne na rodzimym rynku, ale europejczycy i amerykanie z pewnością nie kupią smartfona z Androidem bez dostępu do podstawowych aplikacji od Google i Sklepu Play.

Huawei Mate X składa się w przeciwną stronę, niż Galaxy Fold i ma...

Huawei Mate X - pełna recenzja »

LG G8X ThinQ

Klasyczny smartfon, który dzięki modułowi LG Dual Screen staje się składanym urządzeniem.

LG od pewnego czasu nie przejmowało się zbytnio polskim rynkiem. Najnowszym smartfonem Koreańczyków przez długi czas pozostawał model G7 ThinQ, który do sprzedaży trafił w absurdalnie wysokiej cenie, której nie ratował nawet telewizor dołączany w przedsprzedaży. Wkrótce cena spadła, a G7 ThinQ przez długo okres czasu był jednym z najbardziej opłacalnych flagowców. W międzyczasie po wielu miesiącach oczekiwań i ponownie w zbyt wysokiej cenie na półkach sklepowych pojawił się model V40 ThinQ.

Źródło: LG

Źródło: LG

Na szczęście czasy te minęły, a LG pozytywnie nas zaskoczyło. Niedawno zaprezentowany smartfon LG G8X ThinQ z dodatkowym ekranem LG Dual Screen dzięki sieci Plus jest już dostępny w Polsce. Wszystko odbyło się bardzo szybko, a telefon trafił do naszego kraju zaledwie kilka dni po globalnej premierze.

LG G8X ThinQ to chyba najbardziej rozsądny składany smartfon, jaki dostępny jest w sprzedaży. Sam telefon to klasyczne urządzenie z pojedynczym płaskim ekranem, który za pomocą dodatkowego modułu LG Dual Screen można bardzo szybko zamienić w składanego smartfona wyposażonego w dwa niema identyczne ekrany. Telefon w tej...

LG G8X ThinQ - pełna recenzja »