Najlepsze zasilacze awaryjne UPS - ranking i test 2012

Zasilacze awaryjne UPS mają zapewnić zaopatrzenie w energię elektryczną w razie jej braku w gniazdku. Ale nie wszystkie modele wymyślone kiedyś do podtrzymywania pracy komputerów oferują napięcie chociażby zbliżone do tego z elektrowni. Nie wszystkie są w stanie ją zastąpić. Z naszego testu dowiesz się, co oferują najnowsze UPS-y.

Ever SINLINE 1200

Ever SINLINE 1200

Ocena redakcji PCWorld.pl

Ever SINLINE 1200 podtrzyma 1200 VA mocy pozornej albo 780 W czynej. Jest zbudowany w topologii interaktywnej z jednym stopniem AVR. Jego falownik w czasie pracy na baterii wytwarza napięcie o kształcie sinusa. Zabezpieczane urządzenia można podłączyć do czterech gniazdek typu USE. Ochronę, ale tylko przeciwko przepięciom można zagwarantować sieci telefonicznej. Dwie baterie mają pojemność po siedem amperogodzin.

Budowa

Ever SINLINE 1200 jest przeznaczony do podtrzymywania 1200 VA mocy pozornej albo 780W mocy czynej. Jest zbudowany w topologii interaktywnej. Jego falownik w czasie pracy na baterii wytwarza napięcie o kształcie sinusa. Zabezpieczane urządzenia można podłączyć do czterech gniazdek typu USE. Ochronę, ale tylko przeciwko przepięciom można zagwarantować sieci telefonicznej. Podobnego zabezpieczena dla sieci komputerowej nie ma. W zasilaczu znajdują się dwie baterie o pojemności po siedem amperogodzin. To powinno wystarczyć do podtrzymania 50 procentowego obciązenia przez 10 minut, a 80 procentowego - przez 6. Urządzenie może współpracować z programem PowerSoft Plus.

Wyniki testów

Podtrzymanie obciążenia okazało się zgodne z obietnicami. Pod obciążeniem 600W zasilacz dostarczał energii przez pieć minut. Po ładowaniu dwugodzinym pojemność akumulatora odtworzyłą się w 90 procentach. To lepiej niż w specyfikacji, która obiecuje naładowanie baterii pod korek dopiero po sziedmiu godzinach. Na swoje potrzeby zasilacz pobiera 12 watów.

charakterystyka

Zasilacz wyposażono w AVR, ale niesymetryczny. Jest tylko jeden stopień podwyższający napięcie o 14 procent. To za mało, żeby zapobiec sporym wahaniom napięcia gwarantowanego we wszystkich rodzajach pracy, które może się zmieniać w dużym zakresie, od 183 do 260 woltów. Podczas pracy na baterii falownik wytwarza prąd o napieciu 229V.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • prad w kształcie sinusa
  • długie podtrzymanie
  • szybka ładowarka

Wady:

  • spora cena
  • duży zakres gwarantowanego napięcia

Eta multisystem UPS 1000

Eta multisystem UPS 1000

Ocena redakcji PCWorld.pl

ETA Multisystem UPS 1000 podtrzyma obciążenie 1000 VA mocy biernej lub 600W czynnej za pomocą napięcia o kształcie schodkowym. Jest zasilaczem interaktywnym z jednym, podwyższającym stopniem. Urządzenie ma dwa standardowe gniazdka z ochroną bateryjną i przeciwprzepięciową (filtrowanie EMI-RFI i warystor). Drugie z tych zabezpieczeń można zastosować także do linii telefonicznej. Wewnątrz zasilacza są dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin.

Budowa

ETA Multisystem UPS 1000 należy do serii zasilaczy tego producenta dobrze sprawdzonej przez kilka lat produkcji. Nie ma fajerwerków niemniej jednak swoje podstawowe zadania wypełnia bez pudła. Zasilacz podtrzyma obciążenie 1000 VA mocy biernej lub 600W czynnej za pomocą napięcia o kształcie schodkowym. Główne elementy są podłączone zgodnie ze schematem interaktywnym, jak to zwykle bywa w krajowych konstrukcjach wbudowana automatyczna regulacja napięcia ma tylko jeden, podwyższający stopień. Urządzenie ma dwa standardowe gniazdka z ochroną bateryjną i przeciwprzepięciową (filtrowanie EMI-RFI i warystor). Drugie z tych zabezpieczeń można zastosować także do linii telefonicznej.

Możliwości

Wewnątrz zasilacza są dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin. Według producenta powinny wytrzymać 13 minut pracy pod obciążeniem 60 procentów (600 VA lub 360W) mocy nominalnej. Po rozładowaniu ładowarka wymaga 10 godzin pracy na przywrócenie bateriom pełnej pojemności. Urządzenie może współpracować z programem Upsilon 2000 lub PowerChute zainstalowanym na chronionym komputerze. Niestety musi być wyposażony w gniazdko RS232.

Wyniki testów

W teście Multisystem UPS 1000 należał do najdłużej pracujących na baterii. 83% (500W) obciążenia nominalnego podtrzymywał ponad 10 minut. Zgodnie z oczekiwaniami gorzej wypadła ładowarka. Dwie godziny wystarczyły do naładowania baterii tylko w połowie. Warto dodać, że napięcie które wytwarza falownik w czasie pracy na baterii jest regulowane i nastawione przez producenta na 220V chociaż w sieci mamy już od dawna o 10 woltów więcej. Z drugiej strony niższe napięcie jest podtrzymywane dłużej i jeśli odbiorniki zadowolą się takim obniżeniem to nie ma powodów do niepokoju. A w razie potrzeby przełącznik jest łatwo dostępny.

charakterystyka

Z charakterystyki widać, że zakres wykorzystania AVR nie jest wielki, Już poniżej 182 V zasilacz przełącza się na pracę bateryjną. To sam dzieje się przy przekroczeniu 260V. Obecność zasilacza gwarantuje otrzymywanie napięcia z zakresu 192-257V.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Umiarkowana cena
  • Długie podtrzymanie

Wady:

  • przeciętna ładowarka
  • małe możliwości oprogramowania

CyberPower CP1300EPFCLCD

CyberPower CP1300EPFCLCD

Ocena redakcji PCWorld.pl

CyberPower CP1300EPFCLCD podtrzymuje 1300 VA albo 780W. W czasie pracy na baterii falownik urządzenia wytwarza napięcie w kształcie sinusa. Zasilacz jest konstrukcją interaktywną z jednym, podwyższającym napięcie stopniem AVR. Ma trzy gniazdka Schuko z pełną ochroną i trzy tylko z przeciwprzepięciową. Ma także dwa gniazdka USB przeznaczone do zasilania innych urządzeń napięciem 5V i prądem do jednego ampera. Magazynem energii są dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin.

Budowa

CyberPower CP1300EPFCLCD jest zasilaczem o mocy pozornej 1300 VA oraz czynnej 780W. W czasie pracy na baterii falownik urządzenia wytwarza napięcie w kształcie sinusa. Zasilacz jest konstrukcją interaktywną z jednym, podwyższającym napięcie stopniem AVR. Zasilaniem bateryjnym objęte są trzy z sześciu dużych gniazdek formatu Schuko. Pozostałe trzy, oraz uniwersalne gniazdka RJ11/RJ45 do telefonu i sieci komputerowej mają zabezpieczenia RFI/EMI przeciwko przepięciom. Na tylnej ściance jest jeszcze gniazdo USB przeznaczone do podłączenia komputera z zainstalowanym programem PowerPanel PE. Z przodu mamy niespodziankę. Oprócz wyświetlacza LCD są także dwa gniazdka USB przeznaczone do zasilania innych urządzeń napięciem 5V i prądem do jednego ampera.

Możliwości

Magazynem energii są dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin. Ten zapas powinien wystarczyć do podtrzymania pełnej mocy przez trzy minuty, a połowy - przez jedenaście. Ładowanie akumulatora od całkowitego rozładowania do pełna ma trwać osiem godzin.

Wyniki testów

Zasilacz podtrzymuje obciążenia nieco krócej niż to wynika ze specyfikacji. Z testowymi 83 procentami maksymalnej mocy (625W) i pełnymi akumulatorami wytrzymał przez cztery minuty. Ładowanie dwugodzinne pozwoliło na odbudowanie 60 procent początkowej pojemności.

charakterystyka

Z charakterystyki urządzenia widać, że AVR jest nie najlepiej skonstruowany. Ma niewielkie, dziewięcioprocentowe wzmocnienie i przejmuje obsługę od baterii przy zbyt niskim napięciu. Z tego powodu napięcia gwarantowane przez zasilacz obejmują zbyt szeroki przedział aż 70 woltów. Cyberpower jest wyjątkowo oszczędny, na swoje potrzeby zużywa tylko sześć watów.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • napięcie w kształcie sinusa
  • możliwośc ładowania przez USB
  • ekran LCD

Wady:

  • spora cena
  • przeciętny czas podtrzymania

Ever ECO Pro CDS 1000 (Rack)

Ever ECO Pro CDS 1000 (Rack)

Ocena redakcji PCWorld.pl

Ever ECO ProCDS 1000 (Rack) jest przystosowany do montażu w szafach serwerowych. Dostarcza napięcie w kształcie sinusa, ma budowę według topologii offline. Urządzenie jest w stanie podtrzymywać obciążenie 1000 VA mocy pozornej lub 650 W mocy czynnej. Ma cztery gniazdka formatu komputerowego oraz interfejs USB przeznaczony do komunikowania się z programem Powersoft, który powinno się zainstalować na zasilanym komputerze. Magazynem energii są dwie baterie o łącznej pojemności dziesięciu amperogodzin.

Ever ECO ProCDS 1000 (Rack) jest przystosowaną do montażu w szafach serwerowych przekonstruowaną wersją zasilacza stacjonarnego. Obie dostarczają napięcia w kształcie sinusa, także w czasie pracy bateryjnej i uaktywnieniu się falownika. Wewnętrzne podzespoły są połączone według topologii offline. Zwykle oznacza to dłuższy czas przełączania na pracę bateryjną po zaniku napięcia na wejściu spowodowany brakiem śledzenia fazy występującym w modelach interaktywnych. A także brak systemu podwyższania zbyt niskiego ani obniżania za wysokiego napięcia zasilania. Przekroczenie zakresu tolerancji powoduje od razu przejście na pracę bateryjną.

Urządzenie jest w stanie podtrzymywać obciążenie 1000 VA mocy pozornej lub 650 W mocy czynnej. Wersja zasilacza do montowania w szafach ma cztery gniazdka formatu komputerowego oraz interfejs USB przeznaczony do komunikowania się z programem Powersoft, który powinno się zainstalować na zasilanym komputerze.

Możliwości

Magazynem energii są dwie baterie o łącznej pojemności dziesięciu amperogodzin. Mają one wystarczać na trzy i pół minuty pracy pod obciążeniem stuprocentowym, albo dziewięć minut pod dwukrotnie mniejszym. Nominalnie ładowanie przebiega sprawnie, pięć godzin powinno wystarczyć do odtworzenia 90 procent pojemności baterii. O stanie urządzenia informują cztery trzy diody. Pokazywana jest praca na bateriach, stan ich wyczerpania, przeciążenia i ładowania.

Wyniki testów

Testy czasów podtrzymania i zimnego startu przeprowadzaliśmy jak zwykle pod 80 procentowym obciążeniem (525W). Z takim balastem i pełnymi bateriami zasilacz pracował prawie pięć minut. To mnie więcej tyle, ile obiecuje specyfikacja. Po dwugodzinnym ładowaniu zasilacz podtrzymywał przez cztery minuty. To wskazuje na bardzo szybkie odbudowanie pojemności baterii (ponad 85%). Warto wziąć pod uwagę, że zasilacz miał źle wyregulowany falownik i dostarczał 250 woltów zamiast 230. W prawidłowym egzemplarzu czasy podtrzymania powinny być o 20 procent dłuższe.

charakterystyka

Charakterystyka zasilacza bez AVR-u jest wyjątkowo prosta. Niestety, w konsekwencji zakres napięcia gwarantowanego obejmuje aż 70 woltów. Zasilanie w przedziale od 192 do 262 woltów nie wszystkim urządzeniom musi być w smak. Urządzenie jest oszczędne, na swoje potrzeby zużywa tylko sześć watów.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • napięcie w kształcie sinusa
  • długie podtrzymanie
  • szybkie ładowanie

Wady:

  • brak AVR
  • spora cena

Ever ECO LCD 800

Ever ECO LCD 800

Ocena redakcji PCWorld.pl

Ever ECO LCD 800 zabezpiecza do mocy pozornej 800 VA i czynnej 500 W. Został zaprojektowany w topologii offline. Falownik nie generuje napięcia sinusoidalnego tylko jego prostokątny odpowiednik o wartości 230 V. Urządzenie ma cztery gniazdka formatu komputerowego z ochroną bateryjną i przeciwprzepięciową oraz cztery tylko z drugą z nich. W ten sam sposób może być chroniona sieć Ethernet. Wewnątrz urządzenia są dwie baterie po dziewięć amperogodzin.

Możliwości

Ever ECO LCD 800 jest nową konstrukcją. Wyróżnia się nie tylko atrakcyjnym wyglądem i posiadaniem wyświetlacza LCD, ale także dużą pojemnością ogniw i ich usytuowaniem. W starszych konstrukcjach Evera dostęp do baterii był możliwy dopiero po rozebraniu obudowy. W nowej ogniwa mają swój własny przedział. Kontakty do baterii stały się dostępne. To bardzo ułatwia nie tylko wymianę akumulatorów, ale i przechowywanie urządzenia w stanie wyłączonym, na przykład w sklepie. Można wtedy łatwo odłączyć baterie i w ten sposób znacznie wydłużyć okres ich eksploatacji.

Budowa

Ever ECO LCD 800 zabezpiecza do mocy pozornej 800 VA i czynnej 500 W. Został zaprojektowany w topologii offline. Jest ona prostsza od interaktywnej, brakuje między innymi układu automatycznej regulacji napięcia. W ECO LCD 800 w zakresie akceptowalnym (ze względu na histerezę, napięcia przełączania w razie wzrostu i spadku różnią się od siebie) wejście jest bezpośrednio połączone z wyjściem. Poza tym zakresem od razu następuje przełączenie na baterie. Podczas spadku napięcia dzieje się to przy 192 V (powrotne przy 201 V), a w wypadku napięć zbyt wysokich odpowiednio przy 256 i z powrotem przy 253 V. Taki system gwarantuje napięcie na wyjściu w granicach od 192 do 256 V. Inną wadą zasilaczy offline jest dłuższy czas przełączania. Pod tym względem w Everze nie jest źle, udało się uzyskać średnio sześć milisekund. Komputerowe zasilacze impulsowe radzą sobie z przerwami wielokrotnie dłuższymi. Nad wykorzystaniem ECO LCD 800 do zabezpieczenia innych urządzeń trzeba się zastanowić także z innego powodu. Falownik nie generuje napięcia sinusoidalnego tylko jego prostokątny odpowiednik o wartości 230 V.

Urządzenie ma cztery gniazdka formatu komputerowego z ochroną bateryjną i przeciwprzepięciową oraz cztery tylko z drugą z nich. W ten sam sposób może być chroniona sieć Ethernet. Wewnątrz urządzenia są dwie baterie po dziewięć amperogodzin, technicznie bardziej zaawansowane od innych, stąd ich wyższa cena. Nominalnie powinny wytrzymać trzynaście minut pracy pod obciążeniem równym 50 procentom nominalnego albo 210 sekund pod pełnym.

Wyniki testów

charakterystyka

W naszym teście obciążenie pośrednie (75% maksymalnego) podtrzymywały przez 10 minut. Niezłe było tempo ładowania, po dwóch godzinach baterie uzyskały 60% swojej nominalnej pojemności.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • atrakcyjne wzornictwo z wyświetlaczem LCD + długi czas podtrzymania
  • łatwy dostęp do baterii
  • dużo gniazdek

Wady:

  • niższa sprawność
  • tylko komputerowy format gniazdek

APC Back-UPS Pro 550

APC Back-UPS Pro 550

Ocena redakcji PCWorld.pl

Niewielka, sprytna i oszczędna konstrukcja

Możliwości

APC Back-UPS Pro 550 zabezpiecza odbiorniki pobierające do 550 VA mocy pozornej lub 330 W czynnej. Jest przedstawicielem nowej rodziny zasilaczy, w których sporo uwagi poświęcono oszczędności energii. Po pierwsze, zasilanie w części gniazdek może być wyłączane, jeśli zużycie energii w innym, specjalnie wybranym gniazdku spadnie poniżej zaprogramowanego progu. Spadek może być skutkiem wyłączenia komputera lub jego przejścia w stan hibernacji. Taki system pozwala razem z komputerem wyłączyć inne niepotrzebne już urządzenia, na przykład drukarkę czy monitor. One i tak przeszłyby w stan czuwania, ale nawet wtedy potrafią pobierać sporo energii (odcięcie od zasilania pozwala na jej zaoszczędzenie). Po drugie, możliwa jest regulacja napięcia, przy którym następuje przejście na zasilanie bateryjne. Ze względu na niższą sprawność korzystania z baterii należy unikać, jeśli tylko parametry zasilania dadzą się poprawić w inny sposób albo odbiorniki nie są specjalnie wybredne. APC Back-UPS Pro 550 jest wyposażony w AVR, który w regulowanych zakresach napięcia może zastępować pracę na baterii. Dla mniej wymagających odbiorników można wybrać zakres 156-288 V, a dla bardziej czułych 176-276V. Poniżej minimalnego i powyżej maksymalnego progu włącza się zasilanie bateryjne, wewnątrz przedziałów napięcie koryguje się za pomocą AVR albo przepuszcza bezpośredni w wejścia na wyjście. Poza trzema gniazdkami komputerowymi z zabezpieczeniem przeciwprzepięciowym w ten sam sposób może być chroniona sieć komputerowa. Ciekawie rozwiązano sterowanie zasilaczem z komputera. Specjalny przewód z jednej strony kończy się wtyczką sieciową, a od strony komputera - USB.

Budowa

Zasilacz ma trzy gniazdka z pełną ochroną trzy z zaporą przeciwprzepięciową. Automatyczna regulacja napięcia (AVR) ma dwa stopnie. Może podwyższać napięcie wejściowe o 14% lub zmniejszać za wysokie o dziewięć procent. Jeśli taka korekcja nie wystarcza, w zakresach, o których była już mowa, następuje przejście na zasilanie bateryjne. Wtedy falownik generuje 232V. Jest to napięcie o kształcie prostokątnym. Stopnie AVR nie są najszczęśliwiej zaprojektowane. Można je wykorzystać tylko w niewielkim zakresie napięć. Cały system gwarantuje utrzymanie napięcia wyjściowego w zakresie 198-263 V.

charakterystyka

Wyniki testów

Wewnątrz urządzenia jest jedno ogniwo o pojemności 7 Ah, które ma wystarczyć na czterominutową pracę z 90-procentowym obciążeniem. Te deklaracje sprawdziły się w teście. W przeciętnym tempie nastąpiła regeneracja baterii. Dwugodzinne ładowanie odtworzyło około połowy jej pojemności. Przejście na zasilanie wewnętrzne zajmuje urządzeniu aż 8 milisekund. Na swoje potrzeby zasilacz zużywa 6,4 W.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • długi czas podtrzymania
  • odcinanie zbędnego zasilania
  • niskie zużycie energii

Wady:

  • spora cena

ActiveJet AJE 1200LCD

ActiveJet AJE 1200LCD

Ocena redakcji PCWorld.pl

ActiveJet AJE 1200LCD podtrzyma 1200 VA mocy pozornej lub 600 W mocy czynnej. Urządzenie ma dwa gniazdka komputerowe i dwa typu "schuko". Trzy są podtrzymywana z baterii. Czwarte, oraz gniazdka telefoniczne mają tylko ochronę przeciwprzepięciową. Urządzenie jest zbudowane według topologii interaktywnej, ma dwa stopnie AVR. Falownik wytwarza napięcie o kształcie prostokątnym. Wewnątrz zasilacza znajdują się dwie baterie o łącznej pojemności 14,4 amperogodzin.

Budowa

ActiveJet AJE 1200LCD należy do serii zasilaczy wyprodukowanych w Chinach dla firmy Action. Oznaczenie modelu 1200LCD informuje o maksymalnej mocy pozornej podtrzymywanej przez zasilacz oraz o wyposażeniu urządzenia w ekran LCD, na którym wyświetlane są między innymi informacje o obciążeniu, stanie baterii i czasie pozostałym do jej wyłączenia. Zasilacz podtrzyma 1200 VA mocy pozornej, ale tylko 600 W mocy czynnej. Urządzenie ma gniazdka na każdą okazję: dwa mają format komputerowy, a druga dwójka jest typu "schuko". W razie zaniku zasilania trzy z tej czwórki są podtrzymywane z baterii, czwarte ma tylko ochronę przeciwprzepięciową. Taką sama ochronę zasilacz może oferować linii telefonicznej. Z chronionym komputerem i zainstalowanym na nim programie ACP View 04 zasilacz się może łączyć przez USB lub RS-232.

W czasie pracy na baterii falownik wytwarza napięcie o kształcie prostokątnym. Urządzenie jest zbudowane według topologii interaktywnej, ma dwa stopnie AVR, podwyższający o 15 procent i obniżający do 85 procent wejściowego

Możliwości

Wewnątrz zasilacza znajdują się dwie baterie o łącznej pojemności 14,4 amperogodzin. Według specyfikacji ten zapas energii ma wystarczyć na sześciominutowe podtrzymanie 80-procentowego obciążenia. Ładowarka nie należy do najwydajniejszych, odtworzenie pojemności akumulatorów do 90 procent zajmuje jej osiem godzin.

Wyniki testów

ActiveJet AJE 1200LCD nie imponuje długim podtrzymywaniem. Pod 90 procentowym obciążeniem (525W) energii wystarczyło na dwie i pół minuty. Dwie godziny ładowania wystarczyły na odtworzenie 60 procent pojemności.

charakterystyka

Charakterystyka zasilacza świadczy o bardzo dobrym zaprojektowaniu stopni AVR i punktów przełączania między nimi i pracy na baterii. Dzięki temu zakres napięcia na wyjściu utrzymuje się w stosunkowo niewielkich granicach (207-257V). W testowanym egzemplarzu falownik wytwarzał napięcie 234V. Na swoje potrzeby zasilacz pobierał ponad 18 watów.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • dobry AVR
  • umiarkowana cena
  • wyświetlacz LCD

Wady:

  • krótkie podtrzymanie
  • spore zużycie energii

ORVALDI Sinus 800

ORVALDI Sinus 800

Ocena redakcji PCWorld.pl

RVALDI Sinus 800 jest jednym z najtańszych zasilaczy gwarantujących utrzymanie napięcia w kształcie sinusa także w czasie pracy na baterii. Może podtrzymywać odbiorniki o mocy pozornej do 800 VA albo czynnej do 480 W. Zasilacz jest wykonany w topologii interaktywnej z podwyższającym i obniżającym stopniem AVR. Odbiorniki można podłączać do czterech gniazdek formatu komputerowego, wszystkie z nich dostarczają napięcie nawet w czasie przerwy w zasilaniu i nie przepuszczają przepięć. Mamy także dwa gniazdka sieciowe RJ-45 do zabezpieczenia Ethernetu przeciwko przepięciom.

Budowa

ORVALDI Sinus 800 jest jednym z najtańszych zasilaczy gwarantujących utrzymanie napięcia w kształcie sinusa także w czasie pracy na baterii. Może podtrzymywać odbiorniki o mocy pozornej do 800 VA albo czynnej do 480 W. Zasilacz jest wykonany w topologii interaktywnej z podwyższającym i obniżającym napięcie stopniem AVR. Odbiorniki można podłączać do czterech gniazdek formatu komputerowego, wszystkie z nich dostarczają napięcie nawet w czasie przerwy w zasilaniu i nie przepuszczają przepięć. Mamy także dwa gniazdka sieciowe RJ-45 do zabezpieczenia Ethernetu przeciwko przepięciom atakującym sieć z zewnątrz.

Możliwości

Zasilacz jest wyposażony w baterię o pojemności 9 amperogodzin. Ten zapas energii powinien wystarczyć na podtrzymanie połowy maksymalnej mocy przez pięć minut, a pełnego obciążenia - przez trzy minuty. Według producenta ładowanie baterii od stanu całkowitego rozładowania do 90 procent jej nominalnej pojemności trwa pięć godzin. Do informacji o stanie urządzenia wykorzystuje się wyświetlacz LCD. Pokazywane jest między innymi napięcie wejściowe i wyjściowe czy stopień wyczerpania baterii. To ostatnie jest szczególnie ważne gdyż UPS nie dostarcza tej informacji do komputera.

Wyniki testów

Wyniki testów są zgodne z oczekiwaniami. 80 procentowe obciążenie (375W) zasilacz podtrzymywał przez trzy i pół minuty. Dwugodzinne ładowanie wystarczyło na podtrzymanie tego samego obciążenia przez dwie minuty. Oznacza to naładowanie przez ten czas baterii do 60 procent swojej pojemności.

charakterystyka

W czasie pracy na baterii zasilacz wytwarza napięcie 232V. Z załączonej charakterystyki widać, ze oba stopnie regulatora napięcia, zarówno ten podwyższający o 19 jak i obniżający do 85 procent mają dobrze wybrane punkty przełączania. Dzięki temu napięcie wychodzące z zasilacza utrzymuje się w stosunkowo wąskich granicach, między 207 a 257 V. Pomimo niewielkiej mocy zasilacz pobiera sporo energii na własne potrzeby. Trzeba liczyć się z doliczeniem do rachunku aż 20 watów.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • napięcie w kształcie sinusa
  • wyświetlacz LCD
  • dobry AVR

Wady:

  • krótkie podtrzymanie
  • spore zużycie energii

ActiveJet AJE 650LCD

ActiveJet AJE 650LCD

Ocena redakcji PCWorld.pl

Active Jet Energy 650LCD może zabezpieczyć odbiorniki o łącznej mocy pozornej do 650 VA albo czynnej 360 W. Ma trzy gniazdka formatu komputerowego z pełnym zabezpieczeniem, jedno chroni tylko przed przepięciami. To samo zabezpieczenie może mieć linia telefoniczna. Z programem ACP View 04 na komputerze zasilacz komunikuje się przez USB. W urządzeniu zamontowano jedną baterię o pojemności 7 amperogodzin.

Budowa

Active Jet Energy 650LCD jest zasilaczem awaryjnym zdolnym podtrzymać odbiorniki o mocy pozornej do 650 VA albo czynnej 360 W. Urządzenie ma cztery gniazdka formatu komputerowego, z których jedno chroni tylko przez przepięciami, a pozostała trójka także dostarcza energii z baterii w razie jej zaniku w sieci. Przeciwko przepięciom może też być zabezpieczona linia telefoniczna. Z programem ACP View 04 na komputerze zasilacz komunikuje się przez USB. Dzięki temu zasilacz może w razie wyczerpywania się baterii wprowadzić komputer na przykład w stan hibernacji zapobiegając utracie danych. Informacja o stanie urządzenia, w tym o stopniu naładowania baterii w czasie korzystania z tego źródła zasilania, poziomu obciążenia w watach i procentach wyświetla się na LCD. W zasilaczu zamontowano jedną baterię o pojemności 7 amperogodzin.

Możliwości

ACP 650 ma dwa stopnie AVR, jeden obniża zbyt wysokie napięcie do 85%, drugi podwyższa za niskie o 18%. Momenty przełączeń są dobrze dobrane dzięki czemu napięcie w przedziale 175-288 woltów stabilizuje się do zakresu dwukrotnie mniejszego (207-257) bez używania baterii. Tylko 50 woltów różnicy, to jeden z najlepszych wyników. Poniżej 175 i powyżej 288 woltów zasilacz czerpie energię z baterii, wytwarzając napięcie 235 V o kształcie prostokątnym. Podtrzymanie napięcia po zaniku sieci uruchamia się po czterech milisekundach przerwy. Impulsowemu zasilaczowi komputerowemu wystarczy, ale z bardziej wymagającym odbiornikom ten kształt może sprawiać problemy.

Wyniki testów

charakterystyka

AJE 650LCD nie imponuje długością podtrzymania. Po długim ładowaniu i obciążeniu 300W zasilacz wyłączył się po trzech minutach i 30 sekundach. Teoretycznie ładowarka urządzenia należy do szybkich, według specyfikacji cztery godziny powinny wystarczyć do osiągnięcia 90% pojemności baterii. Wyszło nawet lepiej, test po dwugodzinnym ładowaniu przyniósł prawie taki sam, tylko o pół minuty krótszy wynik.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • + niska cena
  • wyświetlacz LCD
  • dobrze zestopniowany AVR

Wady:

  • krótkie podtrzymanie

GEMBIRD UPS-PC-1202AP

GEMBIRD UPS-PC-1202AP

Ocena redakcji PCWorld.pl

GEMBIRD UPS-PC-1202AP podtrzymuje 1200 VA mocy pozornej lub 700 watów czynnej. Napięcie z falownika ma kształt schodkowy. Urządzenie jest zbudowane według interaktywnego schematu połączeń, z jednym podwyższającym i i jednym obniżającym napięcie stopniem AVR. Odbiorniki można podłączyć do czterech dużych gniazdek typu schuko. Zasilacz jest wyposażony w dwie baterię o łącznej pojemności 14 amperogodzin.

Budowa

GEMBIRD UPS-PC-1202AP jest zasilaczem zdolnym w razie braku zasilania z sieci lub jej niedostatecznej jakości podtrzymać odbiorniki o łącznej mocy pozornej do 1200 VA lub 700 watów czynnej. W czasie pracy na baterii napięcie na wyjściu ma kształt schodkowy. Urządzenie jest zbudowane według interaktywnego schematu połączeń, z jednym podwyższającym i i jednym obniżającym napięcie stopniem AVR. Odbiorniki można podłączyć do czterech dużych gniazdek typu schuko.

Możliwości

Zasilacz jest wyposażony w dwie baterię o łącznej pojemności 14 amperogodzin. Według specyfikacji zgromadzona energia powinna wystarczyć na podtrzymanie obciążenia wielkości połowy maksymalnej mocy aż przez dwadzieścia minut. W wypadku odbiorników o mocy równej 80 procent nominalnej czas podtrzymania skraca się do ośmiu minut. Połowę doby trwa naładowanie baterii do poziomu 98 procent. Do informacji o stanie urządzenia wykorzystuje się trzy diody. Informują o pracy na bateriach, stanu ich wyczerpania i ładowania.

Wyniki testów

Gembird nie podtrzymywał tak długo jak obiecywano w specyfikacji. Testowany był pod obciążeniem równym 90 procentom nominalnego. W tych warunkach wytrzymał dwie i pół minuty. Ładowarka nie jest mocna i rzeczywiście testowe dwugodzinne ładowanie pozwoliło na odtworzenie pojemności nieco mniej niż w połowie. Przeliczając to na czas podtrzymania mamy tylko minutę i piętnaście sekund. Wystarczy jedynie na zamknięcie aplikacji.

charakterystyka

Krótsze czasy podtrzymania mogą być także skutkiem wytwarzania w falowniku zbyt wysokiego napięcia. 236 voltów przyspiesza tempo zużywania baterii w porównaniu do przepisowych 230. Należy pochwalić konstruktorów za system AVR. Zbudowany jest z dwóch stopni, powiększającego o 23 jak i obniżającego do 88 procent. Oba są wykorzystywane prawie w tym samym zakresie co standardowe przełożenie 1:1. Dzięki temu napięcie wychodzące z zasilacza utrzymuje się w stosunkowo niewielkich granicach, między 202 a 254 V. GEMBIRD UPS-PC-1202AP jest stosunkowo oszczędny, na własne potrzeby pobiera nieco ponad 13 watów.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • niska cena
  • dobry AVR

Wady:

  • krótkie podtrzymanie

CyberPower VALUE1000ELCD

CyberPower  VALUE1000ELCD

Ocena redakcji PCWorld.pl

CyberPower VALUE1000ELCD podtrzymuje moce do 1000 VA albo 550 W. Jest konstrukcją interaktywna z dwoma stopniami AVR. Falownik wytwarza napięcie prostokątne. Zasilacz ma dwa gniazdka formatu Schuko z pełnym zabezpieczeniem. Sieć komputerowa lub telefoniczna może być chroniona przeciw przepięciami. Stanu urządzenia, w tym obciążenie i poziom naładowania baterii można śledzić na ekranie LCD. Zasilacz jest wyposażony w jedną niewielką baterię o pojemności dziewięciu amperogodzin.

Budowa

CyberPower VALUE1000ELCD w razie braku napięcia w sieci może podtrzymywać odbiorniki o mocy do 1000 VA mocy pozornej albo 550 W mocy czynnej. Jest konstrukcją interaktywna z automatycznym regulatorem napięcia z jednym stopniem podwyższającym i jednym obniżającym. W czasie pracy na baterii falownik wytwarza napięcie prostokątne. Zasilacz ma dwa gniazdka formatu Schuko z pełnym zabezpieczeniem. Sieć komputerowa lub telefoniczna może być chroniona przeciw przepięciami. Stanu urządzenia, w tym obciążenie i poziom naładowania baterii można śledzić na ekranie LCD.

Możliwości

Urządzenie jest wyposażone w jedną niewielką baterię o pojemności dziewięiu amperogodzin. Ma to wystarczać na podtrzymanie pełnej mocy przez minutę a połowy przez sześć i pół. Ładowarka powinna naładować baterię od stanu rozładowania przez osiem godzin.

Wyniki testów

Po naładowaniu pod korek zasilacz był w stanie podtrzymywać 80 procentowe obciążenie przez 150 sekund. Dwugodzinne ładowanie spowodowało naładowanie baterii w 60 procentach. Oba wyniki są zbliżone do podanych w specyfikacjach, inna rzecz, że są czasy podtrzymania są bardzo krótkie a ładowanie za bardzo się ślimaczy.

charakterystyka

Stopień AVR podwyższający napięcie robi to o 16 procent, obniżenie następuje do 83. Nie są skonstruowane najgorzej, dzięki czemu zasilacz gwarantuje całkiem dobry zakres napięć, od 194 do 249 woltów. 55 woltów różnicy to jeden z lepszych wyników. CyberPower nie jest oszczędny, zużywa ponad 11 watów na swoje potrzeby.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • dobry AVR
  • szybkie przełączanie na baterię

Wady:

  • mala pojemność baterii
  • spore zużycie energii

Eta PowerArt Sinus Eco 1kVA

Eta PowerArt Sinus Eco 1kVA

Ocena redakcji PCWorld.pl

ETA PowerArt Sinus Eco należy do zasilaczy typu "online". Falownik zasilany jest z prostownika, z ominięciem akumulatora, który ma swoją ładowarkę, dbającą o jego kondycję. Kiedy napięcie na wejściu przekroczy zakres akceptowany przez prostownik, falownik bez śladu przerwy zostaje przełączony na zasilanie z akumulatora, kontynuując poprzednią fazę i amplitudę. Model Sinus Eco 1kVA oddaje do dyspozycji użytkownika 700 watów mocy czynnej. Ma także: układ do korekcji współczynnika mocy, dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin, trzy gniazdka formatu komputerowego i jedno okrągłe, typu "schuko". Może się komunikować z komputerem, ale tylko za pośrednictwem RS232 albo specjalistycznych kart.

Budowa

ETA PowerArt Sinus Eco należy do zasilaczy typu "online", które dotąd były za drogie dla klientów indywidualnych. Typowe urządzenie tego rodzaju składa się z prostownika, zasilanego z wejścia i dostarczającego energię do akumulatora, oraz falownika, który tę energię pobiera i wytwarza z niej prąd o kształcie sinusa. Inne rodzaje zasilaczy awaryjnych przechodzą na pracę bateryjną sporadycznie, rzeczywiście tylko w razie awarii, natomiast "online" korzysta z niej cały czas. W PowerArt ten schemat jest nieco inny, falownik zasilany jest z prostownika, z ominięciem akumulatora, który ma swoją ładowarkę, dbającą o jego kondycję. Kiedy napięcie na wejściu przekroczy zakres akceptowany przez prostownik, falownik zostaje przełączony na zasilanie z akumulatora. Nie chodzi tylko o oszczędzanie tego magazynu energii, ale także o zwiększenie sprawności typowego "online", nie najlepszej z powodu dwukrotnej konwersji energii - z elektrycznej na chemiczną i odwrotnie. Przełączenie nie zakłóca pracy falownika, który po prostu kontynuuje poprzednią fazę i amplitudę. PowerArt ma jeszcze jeden obwód, który łączy bezpośrednio wejście z wyjściem i jest włączany w razie przeciążenia, na przykład w fazie rozruchu podłączonego urządzenia. W typowym zasilaczu "online" rozdzielenie obwodów wejścia i wyjścia praktycznie uniemożliwia zakłóceniom przedostawanie się przez urządzenie. W PowerArt nie jest aż tak dobrze, ale prostowanie i przetworzenie z powrotem na prąd zmienny także pozwala pozbyć się wielu zakłóceń. I utrzymać napięcie na zadanym poziomie niezależnie od jego wahań na wejściu.

Możliwości

W ofercie producenta są trzy modele z tej serii o mocy pozornej jednego, dwóch i trzech kilowoltoamperów. Najmniejszy model Sinus Eco 1kVA oddaje do dyspozycji użytkownika 700 watów mocy czynnej. Ma także: układ do korekcji współczynnika mocy, dwie baterie o łącznej pojemności 14 amperogodzin, trzy gniazdka formatu komputerowego i jedno okrągłe, typu "schuko". Może się komunikować z komputerem, ale tylko za pośrednictwem RS232 albo specjalistycznych kart.

Wyniki testów

charakterystyka

Zasilacz stabilizuje napięcie tak, jak powinien. Utrzymywał na wyjściu swoje 220 V z błędem dwóch woltów. Nominalnie powinien podtrzymywać pełne obciążenie przez trzy minuty, w teście 600 W zasilał prawie dziesięć minut. Sprawnie przebiegało ładowanie, przez dwie godziny baterie naładowały się do 75% swojej początkowej pojemności.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • napięcie wyjścia niezależne od wejścia
  • długie podtrzymanie na baterii
  • korekcja współczynnika mocy

Wady:

  • wysoka cena
  • niższa sprawność
  • głośny wentylator

Kupując zasilacz awaryjny UPS musimy brać pod uwagę kilka czynników. Po pierwsze kształt napięcia produkowanego przez urządzenie w razie zaniku zasilania z sieci. Standardowe zasilacze wytwarzają napięcie w kształcie schodkowym które nie jest tolerowany przez wszystkie odbiorniki. Po drugie moc, która powinna wystarczyć na podtrzymanie dołączonych urządzeń. Lepsza jest większa, ale bez przesady, gdyż mocniejszy zasilacz będzie więcej energii zużywał na swoje potrzeby. Trzecim elementem jest informacja o stanie baterii. Chodzi o to, żeby zdążyć zapamiętać kluczowe dane zanim bateria ulegnie wyczerpaniu. Ta informacja może być przekazywana diodami czy na wyświetlaczach LCD, ale także za pomocą oprogramowania, które zamknie lub zahibernuje komputer zanim przestanie działać.

Poniżej przedstawiamy nasz ranking i test najlepszych zasilaczy awaryjnych UPS 2012.


Zobacz również
Zasady bezpiecznego korzystania z Internetu i komputera
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?