Ranking myszy dla graczy 2018. Najlepsze myszy dla graczy 2018

Ranking myszy dla graczy 2018 - porównanie najlepszych myszy dla graczy dostępnych w Polsce. Oto nasze propozycje myszy dla graczy na rok 2018.

Razer DeathAdder Elite

Razer DeathAdder Elite

Ocena redakcji PCWorld.pl

Razer DeathAdder Elite to myszka dedykowana graczom, ale z jej możliwości mogą korzystać wszyscy. A jakie daje?

Razer DeathAdder Elite to myszka gaminowa, której wygląd od razu rzuca się w oczy - ciemna, z eleganckim podświetleniem Chroma, które nie rzuca się w oczy, a jednak zaznacza wyraźnie swoją obecność. Gdy weźmiemy ją do ręki, zachwyca ergonomia - niezależnie od wielkości dłoni, leży ona na myszce wręcz perfekcyjnie, a powierzchnia urządzenia jest w dotyku bardzo przyjemna. Wyposażono ją w sensor optyczny 5G (PMW3389-T3QU) o rzeczywistej czułości aż 16 000 DPI (PMW3389-T3QU)! Dwa wygodne przyciski na grzbiecie pozwalają na wygodne ustawienie wartości DPI w każdej chwili. Mysz dla graczy firmy Razer posiada siedem w pełni programowalnych przycisków, dzięki czemu każdy będzie w stanie dopasować ją pod kątem swojego ulubionego tytułu. Pewnym nieprzemyślanym przez producenta rozwiązaniem było zostawienie szpary między wierzchnią częścią a bokiem urządzenia - bardzo szybko gromadzi się tam kurz i inne zanieczyszczenia.

Razer DeathAdder Elite wyposażono w fakturowane, gumowe boczne powierzchnie, które zapewniają stabilność myszy niezależnie od używanej podkładki. Klawisze z przełącznikami mechanicznymi posiadają - zdaniem producenta - wytrzymałość nawet do 50 milionów kliknięć. Kółko pokryte jest gumą z wypustkami, co ma za zadanie poprawić czucie. Wspomniane na początku podświetlenie Chroma można spersonalizować wedle swoich własnych upodobań. Jest w czym wybierać, bowiem można korzystać z imponującej liczby aż 16,8 miliona kolorów do wyboru! Do pełnego wykorzystania i personalizacji myszki niezbędne jest oprogramowanie Razer Synapse, dostarczane przez producenta. Pewnym minusem jest to, że aby je uruchomić, należy połączyć się z siecią i zalogować - na szczęście jest to operacja wymagana tylko za pierwszym razem.

Podsumowując: jeśli Razer DeathAdder Elite to nie najlepsza myszka gamingowa na rynku, to z pewnością ma miejsce na podium tego typu sprzętu. Ergonomiczna, oferująca szereg praktycznych rozwiązań i mnóstwo możliwości personalizacji, a także przeznaczona do intensywnej, długotrwałej eksploatacji. Polecamy nie tylko dla graczy!

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Rozdzielczość 16 000 DPI
  • Doskonała ergonomia
  • Możliwość personalizacji
  • Duża wytrzymałość
  • Kółko wyposażone w wypustki

Wady:

  • Niepotrzebna szpara "na brud"
  • Konieczność zalogowania w celu korzystania z Synapse

SteelSeries Sensei 310

SteelSeries Sensei 310

Ocena redakcji PCWorld.pl

SteelSeries Sensei 310 to myszka dla graczy pozwalająca na duża personalizację każdej funkcji. Czy warto ją nabyć?

SteelSeries Sensei 310 to mysz gamingowa. Została wykonana - włącznie z rolką - z przyjemnego w dotyku plastiku. Guma antypoślizgowa znajduje się na wewnętrznych bokach, dzięki czemu chwyt jest stabilny. Jednak należy zauważyć, że gabarytowo myszka jest mniejszych rozmiarów i dla kogoś, kto ma duże dłonie, może być niewygodna w obsłudze. Na plus należy jej policzyć fakt, że doskonale sprawdzi się dla osób prawo-, jak i leworęcznych. Wyposażono ją w bardzo czuły sensor optyczny, stworzony we współpracy z Pixart, TrueMove3, dzięki czemu rozdzielczość DPI można ustawiać od 3500 do 12000. Oczywiście nie zabrakło przycisku na grzbiecie, dzięki któremu można zmienić czułość myszki w locie. SteelSeries Sensei 310 umożliwia personalizację przycisków, jak również podświetlenia. W tym drugim przypadku jest to Prism RGB, dające do dyspozycji aż 16,8 mln kolorów oraz wiele predefiniowanych trybów podświetlania myszki, kółka i przycisków. Specjalnie dla graczy została dodana funkcja GameSense, podświetlenie odzwierciedli zdarzenia z gry, jak np. niski poziom życia czy amunicji.

Sensei 310 wyposażono w wewnętrzną pamięć, która umożliwia zapisanie wszystkich ustawień (od czułości sensora po podświetlenie) bezpośrednio w myszy. Do wszystkich operacji służy dostarczane przez producenta, darmowe oprogramowanie SteelSeries Engine. Znajdziemy w nim nie tylko opcje dla graczy, ale również dla każdego użytkownika - jak skróty systemowe, obsługa multimediów, a nawet uruchamianie konkretnej aplikacji wybranym przyciskiem. Nie ma również problemów ze stworzeniem kilku osobnych profili, co pozwoli na wydajne z niej korzystanie do różnych prac i działań. Ta myszka dla graczy doskonale sprawdza się na każdym podłożu poza szkłem. Jest bardzo lekka - waży zaledwie 92 gramy.

Podsumowując: SteelSeries Sensei 310 to doskonały zakup nie tylko dla gracza, ale również i zwykłego użytkownika komputera. Świetne parametry i duże opcji personalizacji sprawiają, że każdy będzie wręcz zachwycony jej eksploatacją.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Możliwość personalizacji
  • Duża wytrzymałość
  • Świetnie lezy w dłoni
  • Doskonały czas reakcji

Wady:

  • Niewygodna dla osób z dużymi dłońmi

Asus ROG Gladius II

Asus ROG Gladius II

Ocena redakcji PCWorld.pl

Asus ROG Gladius II to myszka gaminowa z bardzo dobry sensorem. Co jeszcze?

Asus ROG Gladius II to optyczna myszka gaminowa z sensorem Pixart PMW3360, osiągającym maksymalną rozdzielczość 12000 DPI. W ustawieniu najbardziej odpowiedniej pomaga dedykowany przycisk, pozwalający zmieniać szybkość w locie. Konstrukcja myszki jest tak przemyślana, aby chwytać ją zarówno w tradycyjny sposób palm-grip z palcami w konfiguracji 1-2-2, jak i claw-grip oraz fingertip-grip. Dodatkowe przyciski umieszczone zostały po lewej stronie, a pod kciukiem przycisk DPI ułatwiający celowanie w grach fps. Przyciski główne mają lekki skos, co jest bardzo praktyczne, nadaje także myszce walorów estetycznych. Solidne tworzywo sztuczne, jakie zostało użyte do jej wykonania, jest podświetlone za pomocą technologii ASUS Aura RGB. Po zakupie myszki dostajemy sześć pre-konfigurowalnych profilów efektów świetlnych.

Asus ROG Gladius II korzysta z przycisków z przełącznikami Omron, które mają - zdaniem producenta - żywotność do 50 milionów kliknięć (a w zestawie dostajemy równiez zapasowe). Podobnie jak i inne myszki dla graczy, także ta posiada dedykowane, darmowe oprogramowanie do personalizacji ustawień - ROG Armoury. Dzięki niemu można dostosować efekty świetlne Aura RGB, wyregulować wydajność i wykonać kalibrację podkładki, spersonalizować przyciski, stworzyć swoje profile, itp. Aczkolwiek występują pewne wady w tym oprogramowaniu, które nieco psują radość z samodzielnej konfiguracji. Zaletą tej myszki dla graczy jest możliwość łatwego odpięcia kabla microUSB, co przyda się zwłaszcza e-sportowcom, którzy chcą mieć własnego gryzonia na turnieju czy podczas zawodów - transport myszki bez kabla znacznie ułatwia życie.

Podsumowując: Asus ROG Gladius II to bardzo dobry sprzęt, który nie zawiedzie. Jest niezwykle wygodny w codziennym użytkowaniu, a uniwersalność sprawia, że jest to nie tylko myszka dla graczy, ale każdego użytkownika komputera. W porównaniu z konkurencją ma jednak dość wysoką cenę, co jest zdecydowanie największym minusem tego urządzenia.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Możliwość personalizacji
  • Duża wytrzymałość
  • Wygodne ułożenie przycisków
  • Odpinany kabel

Wady:

  • Tylko dla praworęcznych
  • Wady w oprogramowaniu
  • Cena

Logitech G900 Chaos Spectrum

Logitech G900 Chaos Spectrum

Ocena redakcji PCWorld.pl

Logitech G900 Chaos Spectrum to myszka droższa, ale czy warta swej ceny? Sprawdzamy!

Logitech G900 Chaos Spectrum to bezprzewodowa myszka dla graczy, z której możliwości mogą korzystać wszyscy chętni - o ile są gotowi wyłożyć większe pieniądze na tego gryzonia. A za co płacić? Mysz Logitech wyposażona jest w wysokiej jakości sensor optyczny PMW-3366, który umożliwia ustalenie rozdzielczości od 200 do maksymalnie 12 000 DPI. Budowa myszki jest symetryczna, a na dodatkowe przyciski można założyć na prawym lub lewym boku. Świetnie wykonana obudowa wykonana została aż z czterech rodzajów materiałów - różnych tworzyw sztucznych. Dłoń ani palce nie ślizgają się na żadnych z nich, a leżą stabilnie. Aż sześć różnej wielkości ślizgaczy umożliwia pełną swobodę przesuwania tej myszki dla graczy, którą można podłączyć do sprzętu zarówno za pomocą kabla microUSB, jak i bezprzewodowo (2,4 GHz). W trybie bezprzewodowym pracuje doskonale do 32 godzin.

Logitech G900 Chaos Spectrum może mieć aż 11 przycisków. Jeśli nie korzystamy boków, miejsca na przyciski można zakryć dostarczanymi w zestawie zaślepkami. Niestety, przełączniki pracują dość hałaśliwie - trzeba się do tego przyzwyczaić. Producent twierdzi, że żywotność każdego z nich wynosi do 20 milionów kliknięć. Oprogramowanie Logitech Gaming Software umożliwia personalizację przycisków oraz dostosowanie podświetlenia myszki wg własnych upodobań. Wprowadzane ustawienia można zapisywać w komputerze/laptopie lub bezpośrednio w myszce - ma ona własną pamięć wewnętrzną. W oprogramowaniu znajduje się również zakładka z dodatkami, gdzie można ustawić dodatkowe, praktyczne opcje, np. o niskim poziomie naładowania akumulatorka zasilającego G900 Chaos Spectrum w trybie bezprzewodowym.

Podsumowując: Logitech G900 Chaos Spectrum to doskonała myszka nie tylko dla graczy! Chociaż nie jest to tania myszka gamingowa, jeśli chce się zainwestować w bardzo dobry sprzęt z wyższej półki, będzie wręcz idealna do tego celu. Polecana zwłaszcza osobom nie lubiącym myszek na kable, a chcącym mieć pełen komfort używania.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Świetne parametry
  • Możliwość używania aż 11 przycisków
  • Duże opcje personalizacji
  • Funkcja pracy przewodowej i bezprzewodowej

Wady:

  • Hałaśliwe przełączniki
  • Wysoka cena

Creative Sound BlasterX Siege M04

Creative Sound BlasterX Siege M04

Ocena redakcji PCWorld.pl

Creative Sound BlasterX Siege M04 to myszka, która ma umożliwić perfekcyjne rozgrywki. Jak sprawdza się w praktyce?

Creative Sound BlasterX Siege M04 to myszka gamingowa, którą producent reklamuje jako "wykonaną od podstaw z wykorzystaniem wieloletnich badań nad zwyczajami pro graczy na całym świecie". Reklama, reklamą, a co w praktyce? Urządzenie wyposażone zostało w wysokiej jakości sensor PixArt PMW3360, umożliwiający ustawienie rozdzielczości w zakresie od 200 do 12 000 DPI. Zastosowany w nim mikrokontroler pozwala na odczyt do 1000 ruchów na sekundę. Myszka dla graczy musi zapewniać stabilność i pod tym względem Siege M04 nie zawodzi - jej konstrukcja została zoptymalizowana dla styli chwytania palm i grip osób praworęcznych, a gumowe, teksturowe chwyty z boku sprawiają, że dłoń leży bardzo wygodnie. Jednak wypada odnotować, że gumy te nie są idealnie wpasowane i w gniazda, czego skutkiem szczeliny, w których zbiera się kurz i brud. Krawędzie myszki mogłyby być również bardziej zaokrąglone - są nieco kanciaste.

Myszka Creative Sound BlasterX Siege M04 wyposażona została w siedem przycisków - trzy znajdują się na lewym boku, a dodatkowy nieco nad kciukiem, co daje do niego łatwy dostęp i eliminuje konieczność odrywania dłoni od myszki. Zastosowano w niej przełączniki Omron, mające wytrzymać 50 milionów kliknięć. Urządzenie posiada możliwości dużej personalizacji - od programowania samych przycisków po podświetlenie RGB (16,8 mln kolorów do wyboru). Tu od razu warto dodać, że myszka posiada sześć predefiniowanych stylów oświetlenia. Wszystkie zmiany wykonywane są za pomocą oprogramowania producenta - Sound Blaster Connect.

Podsumowując: Creative Sound BlasterX Siege M04 jest myszką wartą zakupu, jednak niepozbawioną kilku technicznych wad. Doskonale posłuży graczom, nada się również świetnie do prac biurowych i zwykłego przeglądania internetu - choć oczywiście w tych przypadkach nie będzie możliwe wykorzystanie pełni możliwości tego urządzenia. Producent poleca jego używanie w połączeniu z klawiaturą Sound BlasterX Vanguard K08, ale oczywiście nie jest to obowiązkowe.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Doskonały sensor
  • Stabilny i wygodny chwyt
  • Możliwości personalizacji

Wady:

  • Źle wpasowane gumy z boku
  • Kanciaste krawędzie

Razer Mamba Tournament Edition

Razer Mamba Tournament Edition

Ocena redakcji PCWorld.pl

Razer Mamba Tournament Edition to myszka z potężną rozdzielczością oraz dziewięcioma przyciskami. Jak sprawuje się w praktyce?

Razer Mamba Tournament Edition to myszka dla graczy, która zwraca uwagę przede wszystkim oferowaną rozdzielczością - wynosi ona aż 16 000 DPI! Jest to możliwe dzięki zastosowaniu w niej wysokiej jakości czujnika laserowego 5G. Wykonana z przyjemnego w dotyku plastiku, ergonomiczna praworęczna konstrukcja z bocznymi gumowymi uchwytami zapewnia stabilny chwyt, a także redukuje napięcie w dłoni i palcach podczas długich sesji z grą. Najlepiej sprawdza się przy chwytach typu palm oraz claw. Myszka Razer Mamba wyposażona została w dziewięć przycisków - wszystkie z nich można zaprogramować, dzięki czemu mamy pełen komfort działania podczas grania w swoje ulubione tytuły. Przyciski te są doskonale wyważone, więc praktycznie nie ma ryzyka przypadkowego wciśnięcia któregoś z nich podczas rozgrywki, co jak wiemy - potrafi nieraz skutecznie zepsuć zaplanowane posunięcia. Rolka tej myszki dla graczy wyposażona została w wypustki zapewniające lepsze czucie. To plus, jednak jest ona nieco luźna, co trochę zmniejsza komfort jej używania.

Razer Mamba Tournament Edition umożliwia nie tylko personalizację przycisków, ale również i podświetlenia - dając aż 16,8 miliona kolorów RGB do wyboru. Podświetlenie to działa w technologii Razer Chroma - jeśli dysponujesz innymi urządzeniami Razera, możliwa jest synchronizacja kolorów i wzorów podświetlenia pomiędzy nimi, co jest bardzo wygodnym i estetycznym rozwiązaniem. Jednak aby wprowadzić swoje ustawienia, musimy mieć w tym celu oprogramowanie Razer Synapse, które należy samodzielnie pobrać ze strony producenta. Na tym nie koniec - po jego instalacji należy zalogować się na swoje konto Razer, a jeśli go nie posiadasz - należy je stworzyć, co z kolei wiąże się z koniecznością odebrania maila aktywacyjnego. Jest to nieco czasochłonne i liczę myszce na minus. Nie każdy ma ochotę na tworzenie kont tylko po to, aby wprowadzać swoje ustawienia.

Podsumowując: Razer Mamba Tournament Edition to praktyczna myszka dla graczy, która robi swoje - ale bez większych rewelacji i zachwytów. Zakupu nikt nie powinien żałować.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Rozdzielczość 16 000 DPI
  • Wypustki na rolce
  • Możliwości personalizacji

Wady:

  • Rolka mogłaby być bardziej stabilna
  • Konieczność posiadania konta Razer

Corsair Glaive RGB

Corsair Glaive RGB

Ocena redakcji PCWorld.pl

Corsair Glaive RGB to myszka mająca sensor o rozdzielczości aż 16 000 DPI. Czym jeszcze zaskakuje?

Corsair Glaive RGB to myszka gaminowa z dużymi możliwościami personalizacji. Zacznijmy od głównego elementu, czyli sensora optycznego - jest nim wysokiej jakości Pixart PMW3367, który oferuje maksymalną rozdzielczość wynoszącą aż 16 000 DPI! Najniższy możliwy do ustawienia poziom to 100 DPI.

Myszka nie tylko oryginalnie wygląda, ale ma przy tym ergonomiczny kształt. Jej grzbiet wykonano z twardego plastiku, na który nałożono cieniutką warstwę gumy - dzięki temu rozwiązaniu uchwyt jest pewien i w trakcie akcji nie zdarzy Ci się nieprzyjemnie zaskakujący poślizg. Przycisk zmiany rozdzielczości znalazł się tuż przy aluminiowej rolce (również pokrytej gumą), a z lewego boku znalazła podkładka na kciuk - jest ona wymienna, a ponieważ z myszką dostajemy cały zestaw wkładek, każdy znajdzie najlepszą dla siebie. Co do wyglądu myszki - poszczególne części urządzenia są wyraźnie rozgraniczone; pozytywnie wpływa to na jego estetykę. Po lewej stronie można wstawić także dwa dodatkowe przyciski, dzięki czemu zwiększasz swoje możliwości w każdej grze

Corsair Glaive RGB wyposażono w trzystrefowe podświetlenie oraz podświetlone logo na tylnej części. Oprogramowanie Corsair Utility Engine pozwala na wybór jednej z kilkunastu milionów barw dla każdej ze stref, dzięki czemu każdy ma szansę na skomponowanie własnej kolorystyki dla całej myszki! Wszystkie przełączniki OMRON są programowalne, a ich żywotność powinna wystarczyć na 50 milionów kliknięć. Na plus należy zaliczyć ich cichą pracę, a także możliwość wygodnego chwytania każdym z trzech sposobów, czyli palm, fingertip, claw. Jest ona dedykowana osobom praworęcznym.

Podsumowując: Corsair Glaive RGB to świetna myszka, chociaż na początku trzeba się do niej przyzwyczaić. Doskonale nadaje do dynamicznych gier typu FPS czy MOBA, ale jej możliwości można wykorzystać także w innych celach, np. przy korzystaniu programów graficznych. Choć jak na myszkę kosztuje sporo, jest to jednak inwestycja, która nikogo nie powinna zawieść!

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Rozdzielczość 16 000 DPI
  • Wymienne uchwyty pod kciuk
  • Opcje personalizacji
  • Duża wytrzymałość

Wady:

  • Wysoka cena

Logitech G502 Proteus Spectrum RGB

Logitech G502 Proteus Spectrum RGB

Warat uwagi myszka dla graczy uznanego producenta peryferii komputerowych - firmy Logitech.

Model G502 Proteus Spectrum RGB wyposażono w czujnik optyczny PMW3366, który umożliwia osiągnięcie rozdzielczości do 12 000 dpi. Czujnik ten odpowiada m.in. za minimalizację przyśpieszenia myszki i umożliwia większą precyzję ruchów, a także takich czynności w grach, jak np. celowanie. Czułość można przełączać podczas zabawy, wybierając jedno z pięciu ustawień. Trzy diody LED pokazują, jaka jest aktualnie używana. G502 ma jedną z najlepszych ergonomii na rynku - doskonale leży w dłoni, nie ma też problemów z dosięgnięciem za pomocą kciuka obydwu przycisków bocznych. Model ten umożliwia zaprogramowanie poleceń i makr, przypisując je do 11 przycisków. Można zapisywać dowolną ilość profili, przystosowując myszkę do różnego rodzaju rozgrywek. Jej kółko ma dwa tryby przewijania - szybki i kliknięcia po kliknięciu.

Poza tymi wszystkimi cechami należy policzyć myszce jeszcze jeden plus - po prostu świetnie wygląda. Dodatkowo regulowane podświetlenie RGB umożliwia wybór z palety 16,8 milionów kolorów, a przy użyciu oprogramowania Logitech Gaming Software można także synchronizować wzory i efekty podświetlenia z innymi urządzeniami Logitech G. Jak podaje producent, główne mikroprzełączniki wytrzymują do 20 milionów kliknięć.

Logitech G502 Proteus Spectrum RGB

Logitech G502 Proteus Spectrum RGB

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Praca w rozdzielczośći do 12 000 DPI
  • Doskonale leży w dłoni
  • Dobrze wygląda

Wady:

  • Cena
  • Szczeliny między przyciskami

Razer Naga Hex V2

Razer Naga Hex V2

Razer Naga Hex V2 to myszka dedykowana przede wszystkim miłośnikom gier MOBA (jak League of Legends czy DOTA 2), co oczywiście nie oznacza, że nie posłuży doskonale przy zabawie z innymi gatunkami.

Ma aż siedem dodatkowych przycisków, ułożonych w estetyczny i praktyczny zarazem okrąg, a każdy z nich można osobno skonfigurować. Okrąg ten znajduje się pod kciukiem, dzięki czemu nie ma żadnego problemu z wykorzystywaniem ich bez konieczności patrzenia - po paru godzinach praktyki odruchowo "czuje się", na którym przycisku spoczywa palec. Ale nie tylko to wyróżnia model Razer Naga Hex V2 od konkurencji. Mocnym punktem tego modelu jest laserowy czujnik 5G, mogący pracować w rozdzielczości nawet 16 000 DPI. Za kółkiem myszki znajdują się dwa przyciski, którymi można zwiększać lub zmniejszać tą rozdzielczość - tak więc w każdej chwili można "przeskoczyć" na 800, 1800, 4500 lub 9000 DPI. Na ekranie pokazuje się stosowna informacja o takiej akcji, a więc nigdy nie zdarzy się zmiana w ciemno. Przyspieszenie myszki sięga 50G, a czas jej reakcji to zaledwie 1 milisekunda. Została wyposażona w podświetlenie Razer Chroma, oferując 16,8 miliona kolorów do wyboru i specjalne efekty świetlne. Nie można mieć zastrzeżeń również do ergonomii, a gumowana podkładka pod kciuk zwiększa przyjemność związaną z obsługą myszki.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • 7 dodatkowych przycisków
  • Czujnik 5G umożliwiający prace nawet do 16000 DPI
  • Podświetlenie Razer Chroma

Wady:

  • Tylko dla praworęcznych
  • Kształt wymuszający chwyt

SteelSeries Rival 700

SteelSeries Rival 700

Mysz Rival 700 wyposażona został w pełni konfigurowalny wyświetlacz OLED, dzięki któremu można z łatwością uzyskać informację o ustawieniu czułości myszy, sprawdzeniu statystyk z gry i mapowania przycisków.

Zaawansowany sensor optyczny PixArt PMW3360 może osiągać czułość do 16 000 dpi, dzięki czemu da się perfekcyjnie dopasować ją do sytuacji w grze. Siedem przycisków pomoże podczas zabawy, a godny uwagi jest wbudowany system wibracji, dzięki któremu dosłownie poczujesz rozgrywkę. Myszka zadrży, gdy stan zdrowia bohatera powróci do maksimum, będzie możliwe ponowne użycie umiejętności, załaduje się dana cecha, itp. - wszystko zależy od ustawień. Dlatego to doskonały wybór dla gier RPG, MMO czy FPS. Myszce nie można niczego zarzucić od względem ergonomii - przemyślany kształt umożliwia długie sesje bez zmęczenia dłoni. Oprócz wibracji SteelSeries Rival 700 odróżnia od konkurencji także możliwość łatwej wymiany górnej obudowy.

SteelSeries Rival 700

SteelSeries Rival 700

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Łatwa wymiana górnej obudowy
  • Wbudowany system wibracji

Wady:

  • Słabe wyważenie
  • Sensor wymaga bardzo dokładnej kalibracji

Myszka dla graczy - jakie powinna mieć cechy ?

Obojętnie od tego, czy grasz w shooter fpp czy też kierujesz oddziałami w grze RTS, dobrze dopasowana myszka to połowa sukcesu. Co odróżnia myszkę gamingową od zwykłej? Tutaj każdy producent stara się przekonać do siebie graczy, oferując różną ilość dodatkowych przycisków i klawiszy do samodzielnego zdefiniowana, jednak wszystkie modele łączą dwie ważne cechy - ergonomia i błyskawiczny czas reakcji. Dobrze dopasowany kształt sprawi, że będzie można oddawać się cyfrowej zabawie przez długie godziny i nie czuć zmęczenia dłoni. Jeśli chodzi o czas reakcji, tutaj ważne jest, aby dany model miał możliwość zmiany ustawień DPI (dots per inch - punkty na cal), czyli szybkości przesuwania. Im jest ona większa podczas zabawy, tym lepiej. Myszka dla gracza powinna mieć 1600 - 2000 dpi, podczas gdy do pracy biurowej starczy 800 - 1000 dpi. Można znaleźć myszki oferujące znacznie większe wartości niż 2000 dpi, jednak są one bardzo niepraktyczne i utrudniają kontrolę. W tytułach wymagających precyzji spokojnie wystarczy 1600 dpi. Wygodną zmianę dpi "w locie" powinien umożliwiać specjalny przycisk na obudowie.

Trzecia ważna, a zarazem wspólna cecha wszystkich myszek dla graczy, to żywotność - muszą wytrzymywać setki kliknięć w ciągu każdej godziny bez najmniejszego odczuwalnego zużycia. Tym bardziej, że kosztują znacznie więcej niż zwykłe myszki, dlatego też można - a nawet trzeba - wymagać od nich wielu miesięcy perfekcyjnego działania podczas njabradziej intensywnych rozgrywek.

Myszki dla graczy 2018

W poniższym zestawieniu prezentujemy dziewięć modeli, które są najrozsądniejszymi propozycjami dla graczy w 2018 roku. Oczywiście nie da się ustalić jednego, najlepszego modelu dla wszystkich - osiem prezentowanych myszek dedykowanych jest graczom praworęcznym, tylko jedna umożliwia ustawienie funkcji pod kątem osób leworęcznych. Nie wszystkim może też pasować rozstawienie przycisków w danej myszce, jednak ich wybór jest na tyle duży, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Podczas wybierania należy również uwzględnić ulubiony gatunek - miłośnicy gier MMO z pewnością będą zainteresowani myszkami mającymi nawet kilkanaście dodatkowych przycisków, do których można przypisać konkretne akcje postaci w grze.

Myszka bezprzewodowa czy przewodowa?

Kolejna kwestia to wybór, czy myszka ma być przewodowa, czy bezprzewodowa? Tutaj polecamy raczej przewodowe, ponieważ ich wybór jest znacznie większy, a ponadto jeśli grasz naprawdę intensywnie, szybko zużyjesz baterie bezprzewodowej. Inna kwestia to lagi, które od czasu do czasu przydarzają się osobom używającym myszek bez kabli. W przypadku przewodu nic nie zakłóci transmisji danych.


Zobacz również
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?
Zasady bezpiecznego korzystania z Internetu i komputera