Smartfon w dobrej cenie

Producenci, którzy dotychczas nie oferowali smartfonów, wprowadzają do sprzedaży tanie i – jak się okazuje – bardzo ciekawe konstrukcje. Giganci działający w tej branży od lat również mają modele o dużych możliwościach za rozsądną cenę. Sprawdzamy, które z nich są najlepsze.

Kruger&Matz Live

Kruger&Matz Live

Ocena redakcji PCWorld.pl

Kruger&Matz Live to duży smartfon z ekranem o 4,5-calowej przekątnej, który pracuje w naturalnej rozdzielczości 960 x 540 pikseli. Pod względem zagęszczenia pikseli lepiej – choć różnice nie są duże - od niego wypada GoClever Phone 450 z ekranem o takiej samej przekątnej, ale pracujący w rozdzielczości 1280 x 720 pikseli.

Dużą zaletą tego smartfona jest obudowa, wyglądająca nowocześnie i zrobiona z dobrych materiałów, bardzo sztywna i mocna. Nawet przy silnym dociśnięciu nic w niej nie trzeszczy ani się nie ugina, co jest rzadkością w wypadku konstrukcji w tej cenie. Po zdjęciu tylnej klapki i wyjęciu baterii masz dostęp do dwóch gniazd kart SIM i czytnika kart pamięci microSD, który obsługuje karty o pojemności do 32 GB. Gniazda na karty SIM są różnej wielkości, co pozwala na wykorzystanie i kart zwykłych, i mniejszych.

Ekran wykonany w technologii IPS ma szerokie kąty widzenia i wyświetla dobry obraz. Szkoda tylko, że jest on dosyć ciemny - jasność 215 cd/m2 może nie wystarczyć, aby obraz był w pełni widoczny w bezchmurny, słoneczny dzień. Producent dodaje do sestawu specjalną folię chroniącą powierzchnię ekranu przed porysowaniami.

Kruger&Matz Live oparty jest na układzie Qualcomm Snapdragon z czterordzeniowym procesorem 1,2 GHz i układzie graficznym Andreno 203. Taki tandem wystarcza do wygodnego przeglądania internetu i korzystania z multimediów, sprawdzi się też w grach. To jedno z wydajniejszych urządzeń w naszym teście, co potwierdza wysoka ocena w tej kategorii i nasz znaczek „Najlepsza wydajność”. Co istotne idzie ona w parze z długim (jak na smartfony) czasem pracy na baterii - 428 minut w teście ciągłego odtwarzania filmu HD z YouTube’a.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Dobra wydajność
  • Długi czas pracy na baterii
  • Stylowa i mocna obudowa

Wady:

  • Mała jasność ekranu

Pentagram Monster

Pentagram Monster

Ocena redakcji PCWorld.pl

Pentagram Monster P430-1 to pod wieloma względami produkt przełomowy i niepokonany pod względem długości pracy na baterii.

Nic dziwnego, skoro ma ona pojemność 4100 mAh, podczas gdy w przeciętnym smartfonie najczęściej 1500 mAh. W teście odtwarzania w pętli filmu HD z YouTube’a Monster uzyskał wynik 709 minut, czyli o prawie trzy godziny lepszy niż wysoko notowany pod tym względem Huawei Ascend Y300 (539 minut). To spore osiągnięcie, ale uzyskane kosztem zwiększenia rozmiarów, a dokładnej grubości obudowy. To zrozumiałe, bo akumulator Monstera jest prawie dwukrotnie większy i cięższy od wspomnianej wyżej przeciętnej konstrukcji. Co istotne, obudowa sprawia przyjemne wrażenie, choć jest wykonana z tańszych materiałów (czarny plastik). Po jej bokach umieszczono dodatkowe przyciski do uruchamiania smartfona, aparatu fotograficznego i regulacji głośności, z których korzysta się wygodnie.

Ekran o 4,3-calowej przekątnej to matryca IPS o szerokich kątach widzenia. Pracuje w naturalnej rozdzielczości 960 x 540 pikseli i mógłby być nieco jaśniejszy (279 cd/m2), ale nie ma tragedii. Wyświetlane czcionki są czytelne, zdjęcia, strony internetowe również. W korelacji ceny do możliwości to optymalny wybór – za lepszy obraz trzeba więcej zapłacić.

Za wydajność Monstera odpowiada układ Qualcomm Snapdragon S4 Play MSM8225 (dwurdzeniowy procesor Cortex A5) o częstotliwości taktowania zegara równej 1,2 GHz. Ten model w teście Antutu osiąga 6832 pkt, czyli prawie dwukrotnie mniej niż Samsung Galaxy S III (11 954 pkt). Wydajność akceleratora graficznego (Adreno 203) również nie zalicza się do najlepszych (1394 pkt w teście Quadrant 3D), ale wystarcza do grania na smartfonie. Na koniec warto wspomnieć o bonusie, czyli współpracy z Aero2 – kartami SIM za pomocą, których można uzyskać bezpłatny dostęp do internetu!

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Długi czas pracy na baterii
  • Dwie karty SIM
  • Idealny na długie wyjazdy

Wady:

  • Grubsza obudowa

Prestigio MultiPhone PAP5430

Prestigio MultiPhone PAP5430

Ocena redakcji PCWorld.pl

Prestigio MultiPhone PAP5430 wybija się nad inne konstrukcje, oferując nie tylko dobry stosunek ceny do możliwości, ale i nowoczesną i świetnie wyglądającą obudowę. Pod względem jakości wykonania i wyglądu bez problemów może konkurować z najlepszymi smartfonami. Co istotne, obudowa jest odpowiednio sztywna i mocna, nic w niej się nie ugina ani nie wypacza nawet przy mocniejszym dociśnięciu.

Ten model wyróżnia się czymś jeszcze. To jeden z nielicznych smartfonów w naszym teście oparty na platformie Intela z procesorem Atom Z2420 – jednordzeniowy, ale wyposażony w technologię Hyper-Threading (dodatkowy logiczny rdzeń 1,2 GHz). Podobne rozwiązanie (układ ARM Intela) zastosowano w ZTE Grand X In. W praktyce oba smartfony świetnie się nadają nie tylko do telefonowania, ale i do przeglądania stron internetowych czy multimediów. Dobrze wypadają też w grach, osiągając prawie dwukrotnie lepsze wyniki w teście Basemark Gui 720p (ok. 60 kl./s) niż alternatywne konstrukcje nawet z czterordzeniowymi układami (30–40 kl./s).

Prestigio MultiPhone PAP5430 wyposażony jest w 1 GB pamięci RAM, a użytkownik ma do dyspozycji nieco ponad 3 GB wbudowanej pamięci (smartfon wyposażony jest w moduł pamięci flash 4 GB, ale część z tego zajmuje system operacyjny), którą można powiększyć do 32 GB przy zastosowaniu kart pamięci microSD. Ważnym elementem jest ekran o 4,3-calowej przekątnej, który pracuje w naturalnej rozdzielczości 960 x 540 pikseli. Dzięki niemu przeglądanie stron internetowych i posługiwanie się smartfonem jest nie tylko szybkie, ale i komfortowe. Co istotne, oferuje on też wysoką jasność (396 cd/m2) i szerokie kąty widzenia. To zasługa technologii IPS (lepszy obraz niż w wypadku tańszej technologii TN), która na dobre weszła do użytku nie tylko w tabletach, ale i tanich smartfonach.

Prestigio MultiPhone PAP5430 ma akumulator o pojemności 2000 mAh, który po pełnym naładowaniu wystarczył na 367 minut ciągłego odtwarzania filmu HD z YouTube’a. To dobry wynik jak na tę pojemność. Szkoda tylko, że nie jest wyposażony w dwie karty SIM, bo to wygodne rozwiązanie, zwłaszcza dla osób mających telefon prywatny i firmowy.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Jakość wykonania
  • Dobra wydajność
  • Jasność ekranu

Wady:

  • Brak dwóch gniazd SIM

ZTE Grand X

ZTE Grand X

Ocena redakcji PCWorld.pl

ZTE Grand X mile zaskakuje wydajnością i jakością wykonania. To funkcjonalny smartfon z 4,3-calowym ekranem wykonanym w technologii IPS, charakteryzującym się bardzo wysoką jasnością (436 cd/m2) i szerokimi kątami widzenia. Pod względem jasności to jedno z najlepszych urządzeń w teście - nawet w słoneczny dzień obraz na nim jest dobrze widoczny.

Brawa należą się producentowi również za konstrukcję obudowy, która jest poręczna (127 x 65 x 10 mm, 140 g) i funkcjonalna. Matowy spód z wyraźnie chropowatą powierzchnią sprawia, że smartfon pewnie leży w dłoni, a całość jest odporna na porysowanie i nie widać na niej odciski palców. Konstrukcja obudowy jest bardzo sztywna i mocna, nawet przy mocniejszym dociśnięciu nic się w niej nie wypacza i nie trzeszczy.

Za wydajność ZTE Grand X odpowiada procesor Intela Atom Z2460. To jednordzeniowa konstrukcja z zegarem 1,6 GHz, która dodatkowo wyposażona jest w technologię Hyper-Threading (dodatkowy logiczny rdzeń). W systemie działa jak dwurdzeniowy procesor i okazuje się całkiem dobrą alternatywą nawet dla czterordzeniowych układów Qualcomm Snapdragon z podstawowych serii, osiągając w teście Antutu Benchmark 11 205 pkt (najwyższy wynik), co potwierdza bardzo wysoka ocena - 8,9 pkt na 10 możliwych do zdobycia w kategorii wydajności. Również wydajność przetwarzania grafiki 3D jest bardzo wysoka, bo to jeden z nielicznych smartfonów, który w teście Basemark Gui 720p uzyskał 60 kl./s. Zatem bez problemów można go wykorzystywać również do gier.

Nie można też narzekać na czas pracy na baterii, bo akumulator o pojemności 1650 mAh wystarczył na prawie 6 godzin ciągłego odtwarzania filmu z YouTube’a w rozdzielczości HD. Przy relatywnie cienkiej obudowie i niewielkiej pojemności akumulatora jest to bardzo dobry wynik. Szkoda tylko, że do dyspozycji nie ma dwóch gniazd SIM, bo pod tym względem to standardowa konstrukcja, wyposażona w jedno gniazdo SIM i czytnik kart microSD.

Pełna recenzja »

Zalety:

  • Dobra wydajność
  • Praktyczna i stylowa obudowa
  • Dobrej jakości ekran

Wady:

  • Brak dodatkowego gniazda SIM

Firmy, które do tej pory znane były z produkcji tanich tabletów wprowadziły na rynek również tanie smartfony w cenie detalicznej 500–900 zł. Wiele osób omija tego typu konstrukcje, ufając najbardziej znanym i popularnym markom, jednak nie zawsze jest to racjonalne. Jak się okazuje, mogą one mile zaskoczyć nie tylko ceną, ale i nietypowymi możliwościami, np. gigantycznym akumulatorem o pojemności ponad 4000 mAh, podobną jak akumulatorów w laptopach (smartfon Pentagram Monster) czy wydajnością czterordzeniowych modeli za nieco powyżej 700 zł. Najważniejsze, że wygoda korzystania z telefonu (jakość ekranu, szybkość działania) nie odbiega w niczym od znanych konstrukcji.

Ekran ma znaczenie

Aby można było wygodnie korzystać ze wszystkich funkcji smartfona - telefonowania i przeglądania stron internetowych, odbierania poczty itp. - musi on mieć dobry ekran, który szybko i precyzyjnie reaguje na dotyk oraz wyświetla czytelny i przejrzysty obraz. Podstawa to dobra matryca, a z tymi obecnie nie ma problemu, bo od jakiegoś czasu producenci stosują tanie i dobre ekrany wykonane w technologii IPS. Co istotne, pojawia się kolejna generacja tanich wyświetlaczy o wysokiej rozdzielczości, która jakością i walorami użytkowymi niewiele się różni od najlepszych rozwiązań. Dowodzą tego tanie tablety z ekranami o rozdzielczości 2048 x 1560 pikseli, które obecnie można kupić za mniej niż 1000 zł. Podobnego trendu należy oczekiwać w tanich smartfonach, które w przeważającej części wyposażone są w dobre ekrany o 4-calowej przekątnej Tego typu modele pozwalają na wygodne przeglądanie stron internetowych i obsługę smartfona. GoClever oferuje np. model fone 450 z ekranem o 4,5-calowej przekątnej, pracujący w rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, co pozwala na gęste upakowanie pikseli i daje czytelny obraz Co istotne, większość nawet najtańszych smartfonów ma ekran IPS, który zapewnia dobry obraz, o szerokich kątach widzenia.

Wady i zalety

Jeszcze do niedawna czterordzeniowe procesory montowane były w „topowych” konstrukcjach, obecnie, tego typu układy montowane są i w tańszych smartfonach. Tego typu modele okazują się najlepiej wypadać w korelacji ceny do wydajności, co istotne, ta wydajność jest odpowiednia nie tylko odo tego żeby korzystać z Internetu, ale również do uruchamiania gier. Szczególnie, że smartfony mają relatywnie niższą rozdzielczość niż tablety a oba urządzenia często korzystają z podobnych podzespołów. Co istotne, nawet dwurdzeniowe modele działają szybko i bez zadyszki, a jeżeli coś nie funkcjonuje tak, jak powinno, to raczej jest to wina źle dopasowanego oprogramowania (firmware), będącego piętą achillesową tanich modeli. Doskonale widać to podczas korzystania z telefonu, gdy np. część komunikatów, opcji, wyświetlana jest w języku angielskim, bo nie zostały przetłumaczone. Oczywiście to najmniejszy problem, bo są i dużo większe jak chociażby problemy z działaniem sieci Wi-Fi czy stabilnością pracy urządzenia. Na szczęście zwykła aktualizacja oprogramowania pobranego ze strony producenta załatwia tego typu problemy niemal od ręki. Dlatego warto regularnie odwiedzać stronę producenta i aktualizować oprogramowanie w swoim smartfonie.

Dwie karty SIM

Uniwersalność to duża zaleta tanich smartfonów i bynajmniej nie chodzi tutaj o wyposażenie w czytnik kart pamięci, Bluetooth czy dekoder DVB-T, a o możliwości wykorzystania dwóch kart SIM. Dzięki temu można bez problemów korzystać z telefonu firmowego i prywatnego bez konieczności noszenia dwóch telefonów. Co istotne, część z nich ma modemy zgodne ze specyfikacją Aero2, co pozwala na korzystanie z bezpłatnego internetu z wykorzystaniem sieci 3G, który zgodnie z ostatnimi ustaleniami powinien działać w Polsce do 2016 roku (pasmo 900 MHz).

Walka na akumulatory

Większość smartfonów niezależnie od ceny pracuje na baterii niezbyt długo, a im nowsza, wydajniejsza i zarazem droższa konstrukcja, tym krótszy czas pracy na baterii. Ma to wiele przyczyn, np. zdaniem wielu producentów nowoczesne smartfony muszą być cienkie, lekkie i stylowe, a w takich mieści się tylko niewielka bateria. Ponadto produkcja nowej generacji baterii postępuje wolno i np. procesory stosowane jeszcze kilka miesięcy temu w topowych modelach obecnie uważane są za standard, natomiast w dalszym ciągu korzystamy z akumulatorów wykonanych w technologii sprzed kilku lat.

Okazało się więc, że jest nisza, bo na razie żaden z markowych producentów nie zdecydował się wypuścić smartfona z dużą baterią i grubą obudową. Wykorzystał to doskonale Pentagram, oferując model Monster z akumulatorem o pojemności 4100 mAh, co prawda gruby, ale pod względem czasu pracy na baterii bijący na głowę nawet najdroższe modele Samsunga, HTC czy Sony. Podobnej pojemności akumulatory montowane są w laptopach!

Opracowaliśmy uniwersalną procedurę testową, która pozwala ocenić wydajność zastosowanego akumulatora niezależnie od tego, z jakim system pracuje smartfon. Do testów wykorzystaliśmy film HD odtwarzany w pętli bezpośrednio z YouTube’a. W celu zapewnienia jak najbardziej miarodajnego wyniku, każdy z testów powtarzany był trzykrotnie, a pod uwagę wzięliśmy wynik najlepszy. Dodatkowo, aby test ten oddawał różnice w wydajności akumulatorów, każdy ze smartfonów miał skalibrowany ekran do tej samej jasności za pomocą kolorymetru X-Rite ColorMunki Display. Było to konieczne, bo duży wpływ na czas pracy smartfona na baterii ma jasność ekranu, a ta zależy od modelu.

Podsumowanie

Wiele osób zastanawia się nad kupnem dużego i zarazem funkcjonalnego smartfona za rozsądną cenę. Oczywiście warto skorzystać z promocji w sieciach komórkowych, jednak gdy umowa jeszcze przez długi czas nie wygasa, można wziąć pod uwagę zakup nowego telefonu za niewysoką cenę. Abstrahując od firmy, z pewnością na uwagę zasługują konstrukcje z ekranami o 4,3-calowej przekątnej, pracujące w naturalnej rozdzielczości 900 x 540 pikseli i oczywiście wyposażone w matryce IPS. W większości testowanych przez nas modeli właśnie ekran okazywał się najlepszy i najbardziej uniwersalny, oferując równocześnie szerokie kąty widzenia i dobry obraz. Te ostatnie parametry warto jeszcze przed zakupem samemu sprawdzić.

Zwróć uwagę na pojemność wbudowanej baterii, bo im jest wyższa tym lepiej. Większa bateria oznacza również większe rozmiary smartfona, który niekoniecznie musi się wówczas podobać. Rozwiązaniem tego problemu może okazać się model Pentagramu Combo, jedynego wyposażonego w dodatkowy akumulator o mniejszej pojemności oraz drugą klapkę.

Można więc w zależności od potrzeb cieszyć się standardową konstrukcją o zgrabnej obudowie z akumulatorem o pojemności 1300 mAh, lub nieco grubszym, ale dłużej działającym smartfonem (akumulator o pojemności 3000 mAh).


Zobacz również
Słuchawki do biegania - jak wybrać sportowe słuchawki?
Zasady bezpiecznego korzystania z Internetu i komputera