ASUS F70SL-TY026C

Zalety:

  • Duży ekran 16:9 o podwyższonej rozdzielczości
  • Funkcja Express Gate

Wady:

  • Wysoka cena
  • Niska wydajność
  • Duże wymiary i waga
  • Hałaśliwa praca
  • Złączone przyciski pod panelem dotykowym

Modele z serii F70SL nietrudno pomylić z bardzo podobnie wyglądającymi laptopami z literami M czy N na początku nazwy rodziny: obła stylistyka obudowy, zbliżona kolorystyka, a przede wszystkim specyficzna, prawie płaska klawiatura znana z notebooków z serii N. Ale pozory mylą, bo F70SL dość istotnie różni się od swych braci.

Modele z serii F70SL nietrudno pomylić z bardzo podobnie wyglądającymi laptopami z literami M czy N na początku nazwy rodziny: obła stylistyka obudowy, zbliżona kolorystyka, a przede wszystkim specyficzna, prawie płaska klawiatura znana z notebooków z serii N. Ale pozory mylą, bo F70SL dość istotnie różni się od swych braci.

Najważniejszą cechą podkreślaną przez producenta jest matryca LCD o kinowych proporcjach obrazu (16:9). Spłaszczenie ekranu samo w sobie nie jest dziś niczym odkrywczym, bowiem trend do stosowania jeszcze bardziej panoramicznych wyświetlaczy pochwycili już praktycznie wszyscy producenci. Nowinkę w F70SL stanowi natomiast przekątna ekranu wynosząca 17,3 cala oraz rozdzielczość 1600x900 (określana czasem mianem HD+), podczas gdy większość dotychczas oferowanych notebooków kinowych zadowalała się 16-calowymi panelami 1366x768 (tzw. HD Ready) lub 18,4-calowymi 1920x1080 (Full HD). Jak widać, nowe ASUSY mieszczą się niejako pośrodku głównego nurtu.

Drugim elementem odróżniającym F70SL od innych modeli tajwańskiego producenta jest chipset – rzecz niezauważalna dla użytkownika, aczkolwiek wpływająca na wydajność systemu. ASUS zdecydował się nie skorzystać z popularnych układów Intela, AMD czy NVIDII, stawiając na produkt SiS. Nasze dotychczasowe doświadczenia z tymi chipsetami wskazywały, że notebooki w nie wyposażone są zwykle tanie, ale niezbyt szybkie. Testowany ASUS do tanich zdecydowanie nie należy, zaś jego wydajność w stosunku do ceny niestety pozostawia wiele do życzenia.

Szybkość działania zmierzona benchmarkami stawia F70SL raczej wśród modeli tańszych o co najmniej 1000 zł. Nawet notebook ASUS M50VC-AP077C o podobnej konfiguracji podstawowej (CPU, GPU, RAM, twardy dysk) sprawuje się lepiej: jest szybszy i o pół godziny dłużej działa na baterii, a oferuje więcej interfejsów oraz czytnik Blu-ray za niecałe 3000 zł. Tak dużej różnicy w cenie nie może usprawiedliwiać tylko modny, duży ekran, bo za zaoszczędzone pieniądze kupisz jeszcze większy i lepszy monitor zewnętrzny.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier