ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Zalety:

  • Wysoka wydajność w 1080p
  • Dobra wydajność energetyczna
  • Wydajne chłodzenie ROG Strix
  • Wsparcie technologi jak: FSR, SAM, Radeon Boost które poprawiają wydajność

Wady:

  • Wysoko cena zarówno sugerowana jak i testowanego modelu
  • Wydajność w 1440p nie zadowala
  • Wydajność w RT daleko za konkurencją

AMD dopasowało tak Radeona RX 6600 XT by ten był bardzo szybki w rozdzielczości 1080p i i co by nie mówić ten cel udało się osiągnąć. Jednakże już w rozdzielczości 1440p karta wcale nie jest tak wydajna, a biorąc pod uwagę mocno wygórowaną cenę, jesteśmy dalecy od jej wychwalania i polecania.

Słowem wstępu. Musicie nam wybaczyć, dla czytelności, pokazania różnic i wniosków będziemy w tym teście operować na cenach sugerowanych w dolarach, z racji na skomplikowaną sytuację na rynku.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

Obietnica AMD, że Radeon RX 6600 XT zapewni „epickie” wrażenia z gier w rozdzielczości 1080p, została spełniona i to bez trudu. Dzięki budowie opartej na architekturze RDNA2 wyprzedza nie tylko swojego poprzednika RX 5600 XT, ale także RX 5700 XT – najmocniejszy układ RDNA poprzedniej generacji z obozu czerwonych. Karta idealnie nadaje, że także do sparowania z monitorami, które dysponują wysoką częstotliwość odświeżania obrazu.

Zobacz również:

Z drugiej strony różnice te mocno się zacierają i to bardziej niż można by się spodziewać, po zmianie rozdzielczości na 1440p.Jest to efekt zmian wprowadzonych w RX 6600 XT w podsystem pamięci co wiąże się z zastosowaniem technologii Infinit Cachce. Nie beż znaczenia jest tutaj sugerowana cena detaliczna wynosząca 379 dolarów. Jest to aż o 100 dolarów więcej niż na premierę kosztował RX 5600 XT, i tylko o 20 dolarów mniej niż RX 5700 XT czy RTX 3060 TI od Nvidii. Cóż, dalej niestety trwają problemy z dostępnością układów graficznych, co niestety powoduje zawyżenie cen kart. W tym przypadku też wyjątków nie będzie.

Co by nie mówić RX 6600 XT to wciąż bardzo dobra karta, choć z małymi wadami.

Dane techniczne, funkcje i cena Radeona RX 6600 XT

Radeon RX 6600 XT jest zbudowany na nowej architekturze AMD RDNA 2, a konkretnie Navi 23. Układ ten jest znacznie mniejszy niż procesory graficzne Navi 22 i 21 znajdujące się w kartach, takich jak Radeon RX 6700 XT, 6800 XT czy flagowy 6900 XT. Mniejszy rdzeń oznacza, że AMD jest wstanie umieścić ich więcej na pojedynczym krzemowym waflu. Co przekłada się oczywiście na więcej wyprodukowanych kart dostępnych dla klientów.

Poniżej tabelka porównująca Radeona RX 6600 XT do kart poprzedniej generacji RX 5600X i RX 5700 RX oraz do modelu RX 6700 XT.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Jak widać karty RDNA2 osiągają dużo wyższe częstotliwości taktowania rdzenia od swoich poprzedników. Różnica wynosząca prawie 1 GHz między RX 6600 XT, a 5600 XT podczas gier mówi sama za siebie. Mimo tak znaczących różnic w zegarach oraz 2 GB dodatkowej pamięci TDP karty różni się tylko o 10 W, co uwydatnia postęp jaki zaszedł między generacjami.

Częściowym powodem sprawiającym, że nowe karty od AMD są tak energooszczędne jest zastosowanie w nich powiększonego cache pamięci L3, czyli Infinity Cache. Gry podczas swojej pracy wykonują wiele zadań operując na pamięci. Przy standardowej konstrukcji, procesor graficzny komunikuje się z kośćmi GDDR6 dużo częściej. W momencie, kiedy zwiększamy dostępną pamięć cache odwołania do pamięci stają się rzadsze, dzięki większym jednorazowo wymienianym pakietom danych. Pozwala to również na zastosowanie 128-bitowej magistrali pamięci, przy zachowaniu porównywalnych prędkości przesyłu danych w stosunku do 192-bitowej szyny poprzednika.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Zastosowanie jednak 32 MB pamięci jako cache niesie niestety pewne ograniczenia. Dla porównania karty z serii RX 6700 posiadają 96 MB, a najwydajniejsze konstrukcje pokroju RX 6900 XT aż 128 MB.Sprawia to, że 6600 XT idealnie sprawdza się w 1080p, ale przy wyższych rozdzielczościach niestety nie będzie sobie aż tak dobrze radził. Nish Neelalojanan – menadżer marki Radeon, powiedział, że podczas określania wielkości Infinity Cache jest brany pod uwagę tak zwany „HIT RATE” (z ang. Współczynnik trafień) zależny od docelowej rozdzielczości. RX 6600 XT uzyskuje podobny wynik w 1080p jak np. RX serii 6700 dla 1440p. Co zresztą będzie uwidocznione w naszych testach. W wyższej rozdzielczościach nowa karta AMD, musi korzystać już z tradycyjnego sposobu wymiany danych między procesorem graficznym, a pamięcią GDDR6. Możemy wtedy zauważyć, że RX 6600 XT przegrywa z RX 5700 XT. I nie ma co się dziwić, ponieważ w starszym modelu, przepustowość pamięci jest prawie 2 krotnie szybsza. Wiąże się to z faktem, że im wyższa rozdzielczość, tym więcej danych przechowywanych jest w pamięci naszej karty. I choć granie w rozdzielczości 1440p jest możliwe na RX 6600 XT to karta idealnie radzi sobie w 1080p nawet z wysoką częstotliwością odświeżania.

Pora skończyć to techniczne przynudzanie. Przejdźmy zatem do testowanej przez nas karty kosztującej zawrotne 550 dolarów Radeon RX 6600 XT od Asusa w wersji ROG Strix.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

W porównaniu do najdroższych konstrukcji z ROG Strix, RX 6600 XT nie zachwyca aż tak bardzo. Przede wszystkim jest sporo mniejsza. Jednym elementem posiadającym oświetlenie RGB jest logo na krawędzi. Nie uświadczymy za to żadnych diod wokoło wentylatorów, a i sama ich osłona sprawia wrażenie bardziej plastikowej. Zrezygnowano także z podłączeń FanConnect II, które pozwalały na podłączenie wentylatorów znajdujących się w naszej obudowie i synchronizowania ich pracy w zależności od temperatur karty graficznej. Nie ma co się dziwić, że Asus postanowił zrezygnować z części funkcji. Mówimy tu o karcie segmentu średniego, a ich implementacja jeszcze bardziej podniosła by cenę, która i tak już jest dość wysoko biorąc pod uwagę tę sugerowaną. Nie oszczędzano natomiast na chłodzeniu, tutaj ROG Strix Radeon RX 6600 XT wciąż imponuje. Dwa wentylatory posiadające usztywniający konstrukcję zewnętrzny pierścień, wyposażone w łopatki o ostrym profilu zapewniają dobry przepływ powietrza niwelując drgania. Chłodzą one sporej wielkości radiator, którego konstrukcja bazuje na czterech rurkach cieplnych (heatpipe). Poza samym rdzeniem chłodzoną są wszystkie kluczowe elementy karty w tym pamięci i sekcja zasilania.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

Mimo tej kompaktowej budowy, chłodzenie świetnie sobie radzi z obniżaniem temperatury rdzenia. Potwierdzają to nasze testy, choć pod pełnym obciążeniem karta zaczyna być już słyszalna. Technologia półpasywnego chłodzenia, polegająca na wyłączaniu wentylatorów, jeżeli nie obciążamy procesora graficznego, zapewnia cisze np. podczas oglądania multimediów.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

Wygląd karty to kwestia indywidualna i niekoniecznie każdemu przypadnie ona do gustu. Strix wyposażony jest pełny metalowy backplate z widocznym logiem ROG. Agresywna, niemal cyberpunkowa estetyka, wynikająca z surowej, kanciastej konstrukcji osłony będzie miała swoich zwolenników.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

Z bardziej praktycznych funkcji karta posiada przełącznik BIOS. Zawsze przydany przy próbach podkręcania oraz posiadający domyślnie dwa tryby pracy Performance and Quiet. Choć prawda jest taka, że nawet w trybie pracy nastawionym na wydajność Asus pozostaje względnie cichy. Do zasilania karty wystarczy pojedyncze 8-pinowe złącze. Producent wyposażył kartę w jedno złącze HDMI 2.1 i trzy złącza DisplayPort 1.4.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

Podobnie jak inne procesory graficzne z serii RX 6000, Radeon RX 6600 XT obsługuje wszystkie funkcje RDNA 2, w tym FidelityFX Super Resolution (FSR) i Smart Access Memory (SAM) w celu zwiększenia wydajności, możliwości ray tracingu w czasie rzeczywistym, dekodowanie wideo AV1, wsparcie dlaDirectX 12 w wersji Ultimate, ulepszoną wersję Radeon Boost z funkcją Variable Rate Shading, Radeon Anti-Lag we wszystkich głównych interfejsach API DX, obsługę FreeSync, przesyłanie strumieniowe AMD Link do innych urządzeń i wiele więcej. Dzięki aplikacji Radeon Settings od AMD obejmuje zarówno ręczne, jak i automatyczne sterowanie dostrajaniem wydajności, możemy dostosować kartę do swoich potrzeb. Asus oferuje własne pomocne oprogramowanie GPU Tweak III.

Platforma testowa

  • AMD Ryzen 5900X, stock settings
  • AMD Wraith Max cooler
  • MSI Godlike X570 motherboard
  • 32GB G.Skill Trident Z Neo DDR4 3800 memory
  • EVGA 1200W SuperNova P2 power supply
  • 1TB SK Hynix Gold S31 SSD

W naszych testach skupimy się na porównaniu Radeona RX 6600 XT, do kart będących jego bezpośrednią konkurencją oraz do modeli które zastępuje. Przez co z obozu czerwonych padło na RX 5600 XT, RX 5700 oraz RX 5700 XT - karty poprzedniej generacji. Postanowiliśmy sprawdzić również jak na wydajność wpłynie włączona funkcja SAM. Z strony Nvidii wybór padł na kosztujący 330 dolarów model EVGA RTX 3060 XC Black Gaming, który nie posiada fabrycznego podkręcania. Jest to karta, do której AMD najczęściej porównywała RX 6600 XT w wszystkich materiałach prasowych i prezentacjach. Z racji jednak na sporą różnice w cenie pomiędzy tymi modelami postanowiliśmy dodać do porównania “400-dolarowego” RTX 3060 TI. Oczywiście te sugerowane ceny nie mają się nijak do obecnej sytuacji na rynku i tego co realnie trzeba zapłacić, aby móc się cieszyć nową kartą. Pomaga natomiast ocenić przeznaczanie oraz ustalić konkurencję dla danego modelu.

Podczas naszych testów używamy różnych gier bazujących na różnych silnikach, gatunkach czy wsparciu ze strony producentów. Obsługują one także różne interfejsy graficzne (DirectX 11, DX12 i Vulkan). Testujemy gry przy najwyższych ustawieniach dodatkowo włączając opcje TAA, aby testowane karty osiągnęły granice swoich możliwości. Nie korzystamy za to z opcji jak DLSS czy FidelityFX, oraz wyłączamy limity generowanych klatek.

Zwróćcie szczególna uwagę na porównanie Radeona RX 6600 XT z GeForce RTX 3060 Ti. Karta Nvidii jest znacznie szybsza przy różnicy w cenie wynoszącej tylko 20 dolarów. Warto też spojrzeć na różnice w stosunku do RX 5700 XT, podobnie wycenionego przedstawicieli poprzedniej generacji dysponującego 256-bitową szyną.W rozdzielczościach FullHD nowy Radeon deklasuje go, aby jednak przy rozdzielczościach 1440p uznać wyższość swojego poprzednika.

Wydajności w grach

Watch Dogs: Legion

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Jest to jedna z pierwszych gier, które zadebiutowały na konsolach nowej generacji. Ubisoft zmodernizował swój silnik Disrupt, aby wspierał najnowocześniejsze technologie, takie jak ray tracing w czasie rzeczywistym i DLSS Nvidii. Wyłączamy jednak te efekty na potrzeby tego testu. Mimo to Legion dalej jest wymagającą grą nawet dla sprzętu z najwyższej półki zwłaszcza z zainstalowanym opcjonalnym pakietem tekstur w wysokiej rozdzielczości. Gra zajmuje ponad 8 GB pamięci nawet w rozdzielczości 1440p.

Horizon Zero Dawn

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Tak, ekskluzywne gry PlayStation trafiają teraz na PC. Horizon Zero Dawn działa na silniku Decima firmy Guerrilla Games, tym samym, który napędza m. in Death Stranding.

Gears Tactics

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Gra stanowiąca swoisty miks między brutalnością, szybką akcją, a rozgrywką turową w stylu popularnej serii XCOM. Ta gra oparta na silniku Unreal Engine 4 została stworzona od podstaw z myślą o wykorzystaniu możliwości DirectX 12. Zawiera mnóstwo opcji graficznych dostępnych dla PC. Można sobie życzyć, aby więcej tytułów poświęcało taką czułą uwagę na wyjaśnienie, co oznacza włącznie tych wszystkich wizualnych opcji. Niestety gra posiada inteligentne skalowanie opcji przez co nie jest możliwe korzystanie z definiowanych ustawień. Chcąc, aby konfiguracja zawsze pozostała na tym samym najwyższym poziomie trzeba zrobić to niestety ręcznie.

Wolfenstein: Youngblood

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Tytuł który sporo zyskuje podczas gry kooperacyjnej ze znajomym, nie zmienia to jednak faktu, że można go nazwać technologiczną prezentacją. Gra ta działa wykorzystując API Vulkan przez co jesteśmy wstanie osiągnąć bardzo wysokie wyniki generowanych klatek na sekundę. Gra powstała ze wsparciem ze strony Nvidii więc nie dziwi wspracie wszytkich najnowszych technologii takich jak DLSS 2.0, ray tracing, GPU culling (renderowanie tylko widocznej scenerii), obliczenia asynchroniczne i Nvidia Content Adaptive Shading. Z dwóch dostępnych wbudowanych benchmarków wybraliśmy Riverside

Metro Exodus

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Jedna z najlepszych gier 2019 roku. Mimo 2 lat od premiery Metro Exodus pozostaje wciąż jedną z najlepiej wyglądających gier na rynku. Najnowsza wersja silnika 4A zapewnia niesamowicie soczystą, niezwykle szczegółową grafikę, wraz z jedną z najbardziej oszałamiających implementacji ray tracingu w czasie rzeczywistym. Podczas testu używamy ustawień najwyższych, czyli Extreme, które stanowią spore wyzwanie nawet dla najmocniejszych sprzętów. Gra wciąż świetnie wygląda na ustawieniach Ultra czy High generując przy tym dużo więcej klatek na sekundę.

Testujemy w trybie DirectX 12 z wyłączonym ray tracingiem, Hairworks i DLSS.

Borderlands 3

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Gra Gearboxa domyślnie korzysta z DX12, więc pozostawiamy tą opcję. Zapewnia świetny wgląd w możliwości silnika Unreal Engine 4 w grach tupu strzelanek pierwszoosobowych. Tytuł ten ma tendencję do faworyzowania sprzętu od AMD.

Strange Brigade

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Strange Brigade to kooperacyjna strzelanka z perspektywy trzeciej osoby, w której drużyna poszukiwaczy przygód przedziera się przez hordy mitologicznych wrogów. Stając się wizytówka możliwości technologicznych silnika Azure od Rebellion, gra obsługuje zarówno API Vulkan, jak i DirectX 12. Podczas testów zdecydowaliśmy się na ten pierwszy z racji, że jest on szybszy.

Total War: Troy

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Najnowsza gra z popularnej sagi Total War, Troy która była rozdawana za darmo przez pierwsze 24 godziny swojej premiery w sklepie Epic Games Store. Total War: Troy używa zmodyfikowanej wersji silnika Total War: Warhammer 2. Tytuł ten mimo wykorzystania DX11 wygląda oszałamiająco jak na turową grę strategiczną.

F1 2020

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Ostatnia odsłona serii udanych gier wyścigowych, tworzona przez Codemasters. Choć jest już dostępny jej następca to wydawany jest on już przez EA. F1 2020 to idealna gra do testowania, dostarczający szeroką gamę opcji graficznych i porównawczych, dzięki czemu jest znacznie bardziej niezawodną (i zabawna) niż gry z serii Forza. Bazuje na silniku Codemasters Ego, który działa płynnie jak masło, wspierając DX12 i technologii DLSS firmy Nvidia. Testujemy dwa okrążenia na torze w Australii, przy czystym niebie i wyłączonym DLSS.

Shadow of the Tomb Raider

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Shadow of the Tomb Raider ostatnia część trylogii po ponownym starcie serii o przygodach Lary Croft. Mimo kilku lat od premiery gra wciąż prezentuje się wspaniale. Square Enix zoptymalizował tę grę dla DX12 i zaleca użycie DX11 tylko wtedy, gdy używasz starszego sprzętu lub Windows 7. Testujemy zatem w DX12. Shadow of the Tomb Raider wykorzystuje ulepszoną wersję silnika Foundation, który również napędzał również Rise of the Tomb Raider i zawiera dodatkowe opcje jak ray tracingu w czasie rzeczywistym i DLSS.

Rainbow Six Siege

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Rainbow Six Siege wciąż dominuje na listach przebojów Steam lata po swojej premierze. Ubisoft wspiera ją częstymi aktualizacjami i wydarzeniami. Deweloperzy przez lata włożyli mnóstwo pracy w silnik AnvilNext, ostatecznie przechodząc na API Vulkan. Domyślnie gra obniża skalowanie renderowania, aby zwiększyć liczbę klatek na sekundę, jednak podczas testów nie korzystamy z tej opcji ustawiając ją na wartość 100 %.

Wydajność w Ray Tracingu

Przetestowaliśmy również wydajność ray tracingu w grach Shadow of the Tomb Raider i Metro Exodus. Testy zostały przeprowadzone bez włączonego DLSS czy AMD FidelityFX Super Resolution, która znacząco poprawiają wydajność.Obie te technologie działa w różny sposób, więc nie ma możliwości ich bezpośredniego porównania. Na chwilę obecną jedna z nielicznych gier która obsługuje zarówno DLSS czy FSR jest jest Marvel’s Avengers.

Testy ray tracingu potwierdzają to z czym spotkaliśmy się już wcześniej podczas naszych benchmarków. Druga generacja rdzeni RT kart Nvidii zapewnia dużo wyższą wydajność niż ta która jest dostępna na kartach od AMD.

Pobór mocy, temperatury i hałas.

Pomiar poboru mocy przeprowadzamy w grze F1 2020 podczas 20 min zapętlonego wyścigu. Na wykresie zobaczycie najwyższy odczyt naszego watomierza, generowany przez całą naszą platformę testową. Najbardziej wymagającym fragmentem jest ten początkowy, gdzie wszystkie rywalizujące bolidy znajdują się jednocześnie na ekranie. Wybraliśmy właśnie taki scenariusz, ponieważ jest on najbardziej wymagający dla kart graficznych. Trzeba mieć świadomość, że w grach bardziej zależnych od procesora możemy zauważyć jeszcze większy pobór mocy generowany przez nasz system.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Radeon RX 6600 XT pobiera mniej energii niż GeForce RTX 3060 czy nawet RX 5600 XT, mimo że jest zauważalnie od nich szybszy. Mimo że korzystamy karty Asusa w wersji Strix czyli z dużo mocniejszej wersji Radeona. I chociaż RTX 3060 Ti jest nadal zauważalnie szybszy, pobiera on o ponad 100 watów więcej niż nowy układ AMD.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

Równolegle do pomiaru poboru prądu sprawdziliśmy też maksymalną temperaturę osiąganą przez testowane karty.Karta ROG Strix może pochwalić się fantastycznymi wynikami, ale należy odnotować, że pracowała zauważalnie głośniej od swojej konkurencji. Nie był to jednak poziom hałasu, który by irytował, a biorąc pod uwagę, że nasze testy przeprowadzamy na otwartym benchtable może okazać się, że po zamknięciu karty w obudowie wcale jej nie będziemy słyszeć.

Zatem czy powinieneś kupić Radeona RX 6600 XT?

Paradoksalnie w chwili obecnej nie powinieneś teraz kupować żadnej karty graficznej. Mimo małej stabilizacji na rynku, to ceny wciąż pozostają wręcz absurdalne. Radzimy przeczekać ten okres, może w tym czasie skorzystać do grania za pomocą platform streamingowcyh jak np. GeForce Now.

AMD na pewno przy wycenie swojej nowej karty graficznej wzięło pod uwagę bieżącą sytuacje. Testowany model Asusa ROG Strix dobitnie pokazuje co znaczy sugerowana cena detaliczna dla producentów. Przy takiej wycenie AMD musi sobie zdawać sprawę, że realną konkurencja nie jest wcale model RTX 3060, a jego mocniejszy brat RTX 3060TI, który to deklasuje konstrukcje AMD. Przy normalnych cenach dużo bardziej opłacalna konstrukcja.

Trzeba mieć świadomość, że ceny pamięci wzrosły przez ostatni rok prawie 2-krotnie. Dalej występują problemy z dostępnością materiałów potrzebnych do produkcji chipów. Wzrosły też koszty wysyłki i logistyki z racji na problemy spowodowane światową pandemią. W rezultacie GeForce RTX 3060 kosztuje prawie 700 dolarów, a czasem nawet i więcej mimo właśnie sugerowanej ceny na poziomie 330 dolarów. Wskazuje to, że i za RX 6600 XT zapłacimy sporo więcej, o ile to będzie zależało od jego dostępności.

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

Radeon RX 6600 XT to karta stworzona do bezkompromisowego grania w rozdzielczości 1080p, a płacenie za nią prawie 400 USD w 2021 roku boli. Przecież niecałe 5 lat temu wraz z premiera RX 480 wszyscy wychwalaliśmy AMD. Wtedy za 200 dolarów dostawaliśmy kartę, która zapewniała płynna rozgrywkę w FullHD czy nawet 1440p. Dziś ten sam poziom wydajności przychodzi nam płacić podwójnie. I mimo pandemii, dodatkowych funkcji jak np. Ray Tracing wciąż możemy czuć, że nie jest to właściwy postęp. Porównując dalej RX 6600 do modelu RX 5700 który 2 lata temu też kosztował ok 400 dolarów widzimy, że w 1440p obie karty oferują zbliżony poziom wydajności. Nowszy model co prawda jest szybszy w niższej rozdzielczości, ale czy tego oczekujemy po następnej generacji układów graficznych?

ASUS STRIX RX 6600 XT – karta do 1080p w pandemicznej cenie.

fot. Brad Chacos

Konkluzja? Ceny kart graficznych to w dzisiejszych czasach absolutne bagno. Przemyśl zasadność wydawania prawie 500 dolarów czy więcej na układ, który jest wstanie zapewnić płynna rozgrywkę w rozdzielczości 1080p. Prywatnie nawet płacenie 379 dolarów za taką konstrukcje wydaję się przesadzone. Podobnie jak RTX 3060 Radeon RX 6600 XT to tylko wystarczająca dobra karta na obecne czasy. Czasy, w których i tak wyprzeda się wszystko, bo przez dłuższy okres nic przecież nie było dostępne. Byłaby to udana konstrukcja jakby utrzymała cenę swojego poprzednika, czyli RX 5600 XT wynosząca 279 dolarów, ale to niestety obecnie jest nie możliwe.

Wracając do testowanej karty Asusa ROG Strix Radeon RX 6600 XT. Karta ta bez problemów zmieści w każdej obudowie. Niesamowicie wydajne chłodzenie zapewnia bardzo dobre temperatury podczas pracy. Przełącznik dual bios podwyższone zegary ciekawy wygląd zewnętrzy wszystko to niestety spada na 2gi plan, ponieważ na pierwszym ciągle mamy zawyżona cenę wynoszącą 550 dolarów. W tym przedziale powinniśmy kupować dużo wydajniejsze układy.