ASUS U6V-2P020E

Zalety:

  • Bardzo małe rozmiary i waga
  • Wysoka wydajność
  • Dwa akumulatory w zestawie
  • Funkcja Express Gate

Wady:

  • Wysoka cena
  • Hałaśliwa praca
  • Niewygodne, złączone przyciski pod panelem dotykowym
  • Ekran o przeciętnym kontraście

Testowany U6V jest bliźniakiem modelu Bamboo różniącym się praktycznie tylko materiałem wykończeniowym obudowy – zamiast bambusa klasyczne plastiki oraz skóra na powierzchni pod nadgarstki.

Testowany U6V jest bliźniakiem modelu Bamboo różniącym się praktycznie tylko materiałem wykończeniowym obudowy – zamiast bambusa klasyczne plastiki oraz skóra na powierzchni pod nadgarstki.

Konfiguracja U6V-2P020E jest niemal identyczna z tą, którą oferuje wersja bambusowa. Zwiększyła się jedynie pojemność twardego dysku z 250 do 320 GB, za to zniknął modem 3G. Mały, ważący zaledwie 1,6 lub 1,75 kg sprzęt (zależnie od akumulatora) wyposażony jest w wydajne podzespoły oraz m.in. porty HDMI i eSATA. W zestawie znalazły się także dwa akumulatory (2400 i 4800 mAh), mysz i przydatne etui z materiału.

Ponieważ wciąż mamy do czynienia z tą samą konstrukcją, pozostały jej wady i zalety. Do pierwszych należą zdecydowanie przyciski touchpadu, których górna krawędź jest połączona z panelem, przez co bardzo opornie reagują na nacisk i nie dają pewności użycia. Notebook nadal jest wyjątkowo głośny (najbardziej hałasuje napęd optyczny, ale wentylator CPU niewiele mu ustępuje), zaś matryca LCD cechuje się przeciętnym kontrastem i jasnością.

Natomiast do niewątpliwych zalet U6V należy jego wydajność: benchmarki wykazały, że mały ASUS jest wyjątkowo szybką maszyną, dorównującą większym modelom – oczywiście z wyjątkiem zaawansowanej grafiki. Generalnie osiągi U6V plasują go na równi z Samsungiem X460-AS02PL czy dwiema Toshibami: Satellite U400-14Z oraz Tecrą R10-10W. Czas pracy bez zasilania sieciowego oczywiście zależy od wybranego akumulatora, lecz dopiero bateria 4800 mAh zapewni komfortowe 4 godziny działania. Mniejsza i tylko nieco lżejsza wersja 2400 mAh dająca zaledwie dwie godziny funkcjonowania notebooka nadaje się właściwie tylko do sytuacji awaryjnych.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier