Apple iPhone 11 Pro

Gdy cena nie gra roli iPhone 11 Pro jest świetnym urządzeniem.

iPhone nigdy do tanich nie należał. Internet zamarł, gdy okazało się, że iPhone X został wyceniony na 4979 zł. Ludzie przewidywali klęskę a analitycy załamywali ręce. Mimo tego telefon sprzedawał się rewelacyjnie. Teraz po dwóch latach Apple podkręca poprzeczkę i nowy iPhone 11 Pro startuje z pułapu absurdalnych 5199 zł. To o 1600 zł więcej, niż trzeba zapłacić za podstawowego iPhone'a 11, a należy pamiętać, że nadal mówimy o smartfonie z 64 GB wbudowanej pamięci masowej. W zamian otrzymamy jednak 18 W ładowarkę w zestawie.

Pomijając wysoką cenę i brak racjonalnego powodu do zakupu, iPhone 11 Pro jest świetnym smartfonem. Droższy telefon jest w prawie każdym aspekcie lepszy od iPhone'a 11. Wyposażono go w 5,8 calowy ekran Super Retina XDR wykonany w technologi OLED z obsługą HDR.

iPhone 11 Pro to pierwszy smartfon od Apple z trzema obiektywami na pleckach. Podobnie, jak w Samsungu Galaxy S10 obok matrycy głównej i teleobiektywu znalazło się również miejsce dla obiektywu ultra szerokokątnego. Model z Pro w nazwie świetnie poradzi sobie również z nagrywaniem filmów. Pod tym względem jest to jedyny realny konkurent dla Galaxy Note 10+.

Za wydajność odpowiada zestaw składający się z procesora Apple A13 Bionic oraz 4 GB pamięci operacyjnej. Takie same elementy znajdziemy w znacznie tańszej jedenastce.