Asus P7P55-M

Zalety:

  • Dobre rozłożenie elementów płyty
  • Duża liczba złącz (jak na Micro-ATX)
  • Dużo ciekawych funkcji

Wady:

  • Nie działa tryb Turbo procesora
  • Brak złącza eSATA

Nowe procesory Intela można instalować na wielu płytach Micro-ATX. Jedną z nich jest Asus P7P55-M i jak się okazuje ustępstwa związane z jej małymi rozmiarami nie muszą być dokuczliwe dla użytkownika.

Jak wszystkie urządzenia z podstawką LGA 1165 płyta Asus P7P55-M wykorzystuje jednoukładowy chipset Intel P55. Na płycie zmieściło się naprawdę wiele elementów. Mamy tutaj cztery gniazda pamięci DDR3 obsługujące łącznie do 16 GB RAM o częstotliwości pracy do 1600 MHz nominalnie i nawet 2200 MHz w trybie OC. Karty rozszerzeń można instalować w jednym złączu PCI-Express x16, dwóch PCI-Express x1 i jednym PCI. Napędy zewnętrzne podłączamy do sześciu gniazd SATA. Dzięki kontrolerowi VIA VT6415 jest nawet złącze PATA dla dwóch napędów starszego typu.

Na tylnym panelu płyty umieszczono gniazda: PS2 klawiatury, osiem USB, sześć mini-jack i RJ45. Nieco dziwi obecność złącza RS232, ale widocznie są takie potrzeby rynku. Jest też IEEE1394. Obsługuje je kontroler JMB381.

Za dźwięk odpowiada układ VIA VT1708S. Generuje on dźwięk ośmiokanałowy o znośnej jakości.

Na płycie wokół podstawki procesora jest bardzo dużo miejsca. Moduły RAM da się wymienić bez demontowania kary graficznej dzięki pomysłowemu systemowi zatrzasków. Umieszczenie na płycie nawet największej karty graficznej nie zasłoni żadnego z ważnych gniazd z wyjątkiem jednego z PCI-E x1.

Mała płyta Asusa wyposażono została także w wiele funkcji specjalnych. Jest tutaj m.in. Express Gate pozwalająca na korzystanie z niektórych funkcji komputera zaraz po jego uruchomieniu, TurboV, dzięki której można monitorować i podkręcać komputer z poziomu systemu i EPU pomagająca w oszczędzaniu energii. Są też funkcje zabezpieczające przed uszkodzeniem BIOS-u podczas upgrade’u. BIOS zadowoli nawet bardziej wybrednych użytkowników, pozwalając na podkręcanie procesora i pamięci.

Do tej pory wszystko wygląda bardzo ładne, niestety podczas testu płyta wykazała jedną za to znaczącą wadę – nie uruchamiał się tryb Turbo procesora. Stąd też niezbyt imponujące wyniki wydajności. Wkrótce sprawdzimy czy była to cecha wyłącznie tego jednego egzemplarza płyty, czy też całej serii.

Gdyby nie wpadka z trybem Turbo Asus byłby godną uwagi, dobrze wykonaną, praktycznie rozplanowaną i wyposażoną w dużo ciekawych funkcji płytą dla procesorów Intel Core i7 800 i Core i5.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier