BenQ W6000

Zalety:

  • Bardzo dobra ostrość
  • Wysoka jasność

Wady:

  • Głośny
  • Słaby mechanizm przesuwania obiektywu
  • Wysokie szumy

Topowy projektory BenQ może pochwalić się dobrym kontrastem, świetną ostrością obrazu i wysoką jasnością uzyskiwaną w trybie kinowym.

BenQ odświeżył całą ofertę projektorów do kina domowego. Testowaliśmy już najtańszy z nich – model W600, tym razem sprawdziliśmy model, który ma być wizytówką firmy – W6000. Wykonano go w technologii DLP i wyposażono w przetwornik o rozdzielczości 1920x1080 pikseli. Obudowa projektora wygląda dość osobliwie. Wykonano ją z przeciętnej jakości materiałów, lecz jej stylistyka przyciąga oko. Centralne miejsce zajmuje sporych rozmiarów układ optyczny w srebrnej obudowie odcinającej się wizualnie od czerni pozostałych elementów projektora. Przybliżenie i ostrość regulujemy ręcznie pierścieniami na obiektywie.

Optyka jest bardzo dobrej jakości, obraz jest ostry na całej powierzchni ekranu. Pewnym minusem jest przeciętny zakres zoomu 1,5x. Projektory konkurencji często oferują zoom nawet 2-krotny, który ułatwia instalację rzutnika. Obok obiektywu znajdziemy plastikowy joystick, który służy do fizycznej zmiany położenia obiektywu (tzw. lens shift). Niestety jego działanie jest mało precyzyjne, a obiektyw bardzo trudno precyzyjnie ustawić względem ekranu. Dużo lepiej sprawdzają się inne rozwiązania tego typu gdzie dwa osobne pokrętła służą do regulacji położenia optyki w pionie i poziomie. Jak na model kinowy projektor BenQ jest ekstremalnie jasny – 2500 ANSI lumenów. Taki wynik uzyskamy uruchamiając lampę z pełną mocą oraz aktywują funkcję Brilliant Color. W takim trybie o prawidłowości odwzorowania barw nie ma mowy, jednak jasność jest na imponującym poziomie powyżej 2000 ANSI lumenów.

Jak na model kinowy to wynik rekordowy. Tryb ten do oglądania filmów przez wymagających kinomanów się nie nadaje, lecz np. oglądanie widowisk sportowych przy zapalonym świetle jest jak najbardziej możliwe. Jeśli dostroimy projektor tak aby optymalnie wyświetlał obraz filmowy to uzyskamy jasność w okolicach 700 ANSI lumentów. To już nie jest wartość robiąca tak duże wrażenie, lecz wciąż wystarczająca do wyświetlenia obrazu na bardzo dużym ekranie. Jeśli chodzi o kontrast BenQ wypada nieźle lecz naszym zdaniem najnowsze modele projektorów LCD (np. Panasonic PT-AE4000) potrafią wyświetlić obraz o lepszym zróżnicowaniu szarości. Jeśli chodzi o prezentację efektownych barw Benq może zaprezentować się z dobrej strony o ile spędzimy trochę czasu na jego precyzyjnej kalibracji.

Nasz testowy egzemplarz przy standardowym ustawieniach (nawet trybie Kino) nie był dobrze skalibrowany. Obraz cechował zielonkawy nalot, który udało się zniwelować dopiero po manipulacji proporcjami pozostałych dwóch podstawowych barw składowych – czerwonej i niebieskiej. BenQ prezentuje też dość dużo szumu i to pomimo zastosowania wysokiej jakości przetwornika wideo HQV (Hollywood Quality Video). Podobny efekt zauważyliśmy również w tańszym modelu W600 tak więc sądzimy że jest to efekt fabrycznych ustawień producenta. Minusem BenQ jest także głośność pracy. Projektor ten nawet w trybie ekonomicznej pracy lampy jest wyraźnie słyszalny. Konkurencja jest tu dużo lepsza.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier