Benq DC C1250

Zalety:

  • Niska cena
  • Niewielkie wymiary

Wady:

  • Słaba jakość obrazu
  • „Wąskokątny” obiektyw

Benq wprowadził na rynek jeden z najtańszych aparatów cyfrowych. W sklepach internetowych kosztuje zaledwie nieco ponad 200 złotych. Konstruktorzy zastosowali sensor o rozdzielczości 12 milionów pikseli oraz 3-krotny zoom optyczny, którego najkrótsza ogniskowa odpowiada 36 milimetrom. Nie jest to optyka szerokokątna, trudna jednak dużo wymagać od aparatu tak taniego. C1250 jest zasilany typowymi bateriami AA („paluszkami”). Użytkownik tego modelu nie powinien liczyć na przesadnie wysoką jakość obrazu.

Benq wprowadził na rynek jeden z najtańszych aparatów cyfrowych. W sklepach internetowych kosztuje zaledwie nieco ponad 200 złotych. Konstruktorzy zastosowali sensor o rozdzielczości 12 milionów pikseli oraz 3-krotny zoom optyczny, którego najkrótsza ogniskowa odpowiada 36 milimetrom. Nie jest to optyka szerokokątna, trudna jednak dużo wymagać od aparatu tak taniego. C1250 jest zasilany typowymi bateriami AA („paluszkami”).

Budowa

Aparat zaprojektowano klasycznie – C-1250 jest „kostką” ,której ścianka czołowa jest niewiele większa od karty kredytowej. Na obudowie nie zastosowano żadnych elementów ruchomych (jak pokrętła czy dźwignie) – do sterowania ustawieniami aparatu służą wyłącznie przyciski. Ogniskową zmieniamy zatem, nie tak, jak w większości aparatów za pomocą dźwigienki, lecz przycisków zlokalizowanych pod kciukiem prawej dłoni fotografującego.

Obiektyw całkowicie chowa się w korpusie. Kompakt razem z dość ciężkimi bateriami waży zaledwie 168 gram.

Brak ważnych przycisków

Benq DC C1250 nie został wyposażony w przycisk kompensacji ekspozycji. Jeśli obraz jest rejestrowany zbyt jasno lub zbyt ciemno, użytkownik musi szukać funkcji kompensacji w menu. Niestety opóźnia to wykonanie zdjęć w sytuacji, gdy automatyka aparatu źle poradzi sobie w właściwym ustawieniem ekspozycji.

Elektronika

Aparat został wyposażony w sensor o rozdzielczości 4000x3000 (12mln) pikseli typu 1/2,3 cala. Zastosowana matryca należy do jednych z najmniejszych, jakie montuje się w aparatach cyfrowych. Małe wymiary są przyczyną słabej dynamiki obrazu oraz pojawiania się sporych szumów - szczególnie jeśli fotografujemy przy wysokiej czułości (na przykład ISO 800 czy 1600). Użytkownik może fotografować w bardzo wysokich czułościach – np. ISO 3200 lub 6400, ale kosztem rozdzielczości obrazu i ogromnej utraty jakości.

Pliki zdjęciowe trafiają na nośnik typu SD (aparat akceptuje także nośniki SDHC o pojemności 2-32GB) lub do bardzo niewielkiej pamięci wewnętrznej. Od momentu włączenia aparat jest gotowy do pracy w 2,1 sekundy.

Optyka

Model ten został uzbrojony obiektywem z 3-krotnym zoomem optycznym. Najkrótsza ogniskowa optyki aparatu to ekwiwalent 36 milimetrów. Obiektyw nie jest zatem szerokokątny. Mało tego - jest on wręcz "wąskokątny" - trudno będzie nim obejmować szerokie plany nie tylko w ciasnych pomieszczeniach, ale także fotografować architekturę. Jak wspomnieliśmy wyżej, trudno to jednak traktować jako dużą wadę w aparacie za około 200 zł.

Światło obiektywu przy najkrótszej ogniskowej wynosi 1:2,9. Jak na tę klasę aparatu, można powiedzieć, że to jasna optyka - pozwala na używanie krótkich czasów otwarcia migawki nawet w słabszym oświetleniu.

Niestety aparatu nie wyposażono w mechaniczny stabilizator obrazu.

Kontrola kadru

DC C1250 dysponuje monitorem LCD, którego przekątna wynosi 2,7 cala i rozdzielczości 230000 pikseli. Ekran, jaki zastosowali konstruktorzy, zapewnia wystarczający komfort zarówno podczas kadrowania, jak i oceny zarejestrowanych zdjęć.

Kontrolowanie kadru możliwe jest tylko na dużym ekranie LCD. Konstruktorzy w tym modelu nie przewidzieli bowiem ani wizjera optycznego, ani elektronicznego.

Funkcjonalność

Aparat jest w dużym stopniu zautomatyzowany. Użytkownik nie może ustawiać ani czasu otwarcia migawki, ani przysłony. Cyfrówka pozwala jednak na wykonanie ręcznego balansu bieli. Dzięki tej funkcji teoretycznie możesz liczyć na poprawne oddanie barw podczas fotografowania przy sztucznym oświetleniu (w tych warunkach automatyka aparatów zazwyczaj radzi sobie słabo). Niestety nie w modelu C1250: z niewiadomych powodów ręczny balans bieli działa źle – po wykonaniu kalibracji „szarości” nie są szare...

Benq DC C1250 nie został przystosowany do rejestracji filmów w rozdzielczości HD. Podczas kręcenia filmów użytkownik może używać zoomu optycznego.

Wyniki testów jakości obrazu

W teście ostrości obrazu Benq DC C1250 otrzymał jedynie 4 punkty na 10 możliwych. Jak widać, pod względem szczegółowości rejestrowanego obrazu, aparat nie zachwyca. Trudno jest też chwalić ten model za prawidłowe odwzorowanie geometryczne - w próbie dystorsji aparat otrzymał zaledwie 4,3 punktów.

W jednym z najważniejszych testów - próbie określającej rozpiętość tonalną zdjęć - aparat zdobył 4,5 punktu na dziesięć. Za poziom szumów (analizie poddajemy środkową część każdego z 24 pól tablicy GretagMacbeth) aparat otrzymał 3,2 punktu (przy najniższej czułości ISO 50). Przy czułości podwyższonej do ISO 400 ocena spada i wynosi 2,8 punktu. Przy wyższych czułościach jakość zdjęć spada dramatycznie.

W próbie odwzorowania barw, wykonanej przy minimalnej czułości i ręcznym balansie bieli (RBB), aparat uzyskał 1,7 punktu (w teście tym tablica była oświetlana światłem żarowym o temperaturze barwowej 2700 kelwinów). Jest to jeden z najgorszych wyników uzyskiwanych przez aparaty cyfrowe – powodem słabych osiągów jest źle działająca funkcja ręcznego balansu bieli.

Gdy tę samą tablicę oświetlaliśmy lampą błyskową ocena wierności odwzorowania barw uległa zmianie - w tej próbie aparat uzyskał 3,3 punktu.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier