Blow BT1000

Zalety:

  • Interesujący design
  • Dobra jakość dźwięku
  • Możliwość odtwarzania muzyki z różnych źródeł
  • Możliwość odbioru radia FM

Wady:

  • Trzeszczy przy większej głośności
  • Krótki czas pracy na baterii
  • Długi czas ładowania

Blow BT1000 to głośnik, opisywany przez producenta jako "akustyczna bazooka". Czy rzeczywiście jest tak dobry?

Blow BT1000 - mały, poręczny model

Blow BT1000 to głośnik Bluetooth o charakterystycznym kształcie tuby. Wyposażono go w transmiter Bluetooth, pozwalający na parowanie z urządzeniami w zasięgu do 10 metrów, a także gniazda USB 2.0, jack 3,5, AUX i czytnik kart SD, dzięki czemu można odtwarzać muzykę z różnych źródeł. Na jednej z bocznych ścianek znalazły się fizyczne przyciski regulacji głośności oraz natężenia basu, a także służące do zmiany utworów i stylu muzyki. Lekka, plastikowa obudowa sprawia, że cały głośnik waży 1,75 kg. Jego wymiary to 287x180x165 mm. Skórzany pasek ułatwia przenoszenie. W opakowaniu znajdziemy przyłącze wtyk DC 2,5/5,5 na USB oraz przyłącze Jack 3,5 mm na Jack 3,5 mm.

Blow BT1000 - jakość dźwięku

Blow BT1000 ma dwa głośniki 2", a jego moc wyjściowa to ok. 15 RMW. Jeżeli odtwarza się muzykę przy użyciu połączenia bezprzewodowego Bluetooth, używany jest profil A2DP. Zakres częstotliwości dźwięku w każdym przypadku wynosi 100 Hz - 20 KHz, a dzięki przyciskowi można dostosować ustawienia muzyki - dostępne są opcje Rock, Pop, Classic, Jazz i Country. Głośnik może posłużyć do odbioru radia FM w zakresie 87,5 MHz - 108 MHz. Obojętne, czy słuchamy muzyki czy stacji radiowej, jeśli chcemy zrobić to na pełnej głośności, słychać trzaski. Dlatego najlepiej słuchać do połowy skali - potem może być różnie. Jeśli nie chce się bardzo głośnej muzyki - nie będzie to wówczas problemem. Minusem jest natomiast akumulator. Ma on moc 1000 mAh i nawet przy normalnym słuchaniu wystarczy to na góra 3 godziny. A gdy sucha się głośniej - może przestać działać nawet po 1,5 h. Co gorsze - czas ładowania akumulatora waha się pomiędzy 2 a 3 godziny, wychodzi więc minuta słuchania za minutę ładowania. I to jest kiepskie.

Podsumowując: głośnik BT1000 jest solidnym produktem, ale najlepiej używać go w domu, gdy jest podłączony do zasilania. Jeśli natomiast chce się go zabrać w teren, bardzo szybko zakończy swoje działanie - a nie o to chodzi.