Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

zdj. Piotr Opulski

Zalety:

  • nowa architektura
  • wysoka wydajność
  • zauważalnie niższy pobór prądu

Wady:

  • wciąż wysokie temperatury, zwłaszcza po OC

Jeszcze na początku października CEO Intela Pat Gelsinger, chwaląc AMD za wykonaną pracę przy procesorach ZEN, powiedział, że czas ich dominacji dobiega końca. Podobne zapewniania usłyszeliśmy 27 października podczas konferencji Intel Innovation. To Alder Lake ma być obecnie “najlepszym na świecie procesorem do gier”. Sprawdźmy zatem czy te słowa i obietnice mają pokrycie w naszych testach.

Co by nie mówić, ostatnie lata nie należały do najbardziej udanych dla Intela. Dominujący producent procesorów popadł, delikatnie mówiąc, w stagnację. Bez realnej konkurencji z strony AMD, przez lata dostawaliśmy jedynie delikatne zmiany w budowie procesora i wzrost wydajności nie sięgającym nawet 10 %. Dopiero pojawienie się wcześniej wspomnianych Ryzen’ów, wymusiło jakąkolwiek zmianę ze strony niebieskich. Na początku ograniczano się co prawda do dodawania kolejnych rdzeni, jednak gdy to nie wystarczyło jasne stało się, że trzeba postawić na nową architekturę. Rocket Lake był powiewem świeżości, niestety już podczas swojej marcowej premiery, był on produktem spóźnionym, w stosunku do tego co oferowała konkurencja. Dziś w końcu doczekaliśmy się pełnoprawnej nowości ze stajni Intela, pierwszego hybrydowego procesora desktopowego opartego o architekturę x86 – Alder Lake.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

zdj. Dominik Kujawski

Architektura ta ma zostać z nami na lata i wszystko wskazuje, że kolejne układy, w tym 13 generacja (Raptor Lake) i 14 gen ( Metor Lake), również będą bazować na podobnym rozwiązaniu. Nie trzeba wspominać jak duże nadzieje Intel pokłada w tych układach. Niebiescy chcą odzyskać utraconą pozycję na rynku procesorów. Nie ma co się dziwić odważnym deklaracjom prezesa Intela. Wypuszczenie dziś procesora, który po dwóch generacjach wciąż byłby wolniejszy od konkurencji byłoby wizerunkowym strzałem w kolano. Alder Lake dla Intela ma być kamieniem milowym jak ZEN dla AMD.

Zobacz również:

  • Najlepsze promocje na sprzęt Apple - iPhone, MacBook, Watch [6.12.2021]
  • Gdzie najtaniej kupić MacBooka? [Aktualizacja 06.12.2021]
  • Wyprzedaż AGD - sprawdzamy najlepsze promocje [06.12.2021]

Alder Lake – nowości

Na chwilę obecną debiutują tylko trzy nowe układy, które będą dostępne w dwóch wariantach. Na kolejne procesory, w tym jednostki z serii i3, będziemy musieli poczekać do początku przyszłego roku. W dniu premiery dostępne będą tylko w pełni odblokowane układy:

  • Core i9-12900K: 16 rdzeni/24 wątki (8 rdzeni o wysokiej wydajności 3,2 GHz /5,2 GHz , 8 rdzeni energooszczędnych 2,4 GHz /3,9 GHz
  • Core i7-12700K: 12 rdzeni/20 wątków (8 rdzeni o wysokiej wydajności 3,6 GHz/5,0 GHz, 4 rdzeni energooszczędnych 2,7 GHz/3,8 GHz)
  • Core i5-12600K: 10 rdzeni/16 wątków (6 rdzeni o wysokiej wydajności przy 3,7 GHz/4,9 GHz, 4 rdzeni energooszczędnych 2,8 GHz/3,6 GHz)

oraz warianty KF pozbawione zintegrowanego układu graficznego.

Jak opisywaliśmy w sierpniu, układy Intel Alder Lake zawierają teraz dwa różne typy rdzeni: szybkie i wydajne Golden Cove oraz Gracemont - wolniejsze, ale bardziej energooszczędne. Wszystkie są produkowane w technologii procesowej Intel 7 – czyli w litografii 10 nm. Zegar bazowy układów waha się pomiędzy minimalnej . Ten w przypadku procesora Core i9 może przyśpieszyć (dzięki trybom Turbo) do nawet 5,2 GHz. Tutaj warto zauważyć, że to maksymalne taktowanie jest o 100 MHz niższe niż w przypadku i9-11900K. Intel postanowił odejść od określania TDP (Thermal Design Power) układów na rzecz PBP (processor base power - podstawowej mocy procesora)”. Chociaż PBP na wszystkich tych nowych procesorach wynosi 125 W, to układy chłodzenia będą musiały uwzględniać „maksymalną moc turbo” (PL2), która wynosi zależnie od układu:

  • Core i5-12600K/KF - 150 W
  • Core i7-12700K/KF - 190 W
  • Core i9-12900K/KF - 241W

Kolejną nowością w układach Alder Lake jest zarządzanie przez nową technologię sprzętową o nazwie Thread Director. Ta została specjalnie zaprojektowana do pracy z systemem Windows 11 i jest już z nim w pełni zintegrowana. Thread Director analizuje potrzeby wydajnościowe każdego aktywnego wątku, przypisując je do odpowiedniego typu rdzenia. Oczywiście możliwa jest zmiana “w locie”, jeśli pojawią się nowe zadania wymagające większych zasobów. Zasadniczo sam układ przekazuje zasoby oraz moc niektórych rdzeni do systemu operacyjnego za pośrednictwem interfejsu API. Thread Director używa modelu, który został przeszkolony przez sztuczną inteligencję, aby zidentyfikować klasy obciążenia. Finalnie to system operacyjny podejmuje decyzje, których rdzeni i wątków instrukcji użyć. Wiąże się to niestety z tym, że najwyższą wydajność procesory Alder Lake osiągną w najnowszej wersji systemu od Microsoftu. Nie oznacza to jednak, że procesor nie będzie działał z Windows 10 jak i popularnymi dystrybucjami Linuxa.

Zanim przejdziemy dalej warto jeszcze wspomnieć o cenach nowych układów. Tutaj czeka nas miłe zaskoczenie, choć nie można powiedzieć, że jest tanio. Najdroższym układem pozostaje i9-12900K, który w porównaniu do odpowiednika z 11 generacji podrożał o 50 dolarów. Przy cenie 589 dolarów (2999 zł) układ idealnie wpasowuje się w pomiędzy dwa procesory konkurencji: Ryzen 5900X i 5950X. Core i7-12700K został wyceniony na 409 dolarów (2199 zł), a i5-12600 na 289 dolarów (1499 zł). Modele serii KF, pozbawione zintegrowanego układu graficznego są tańsze o 25 dolarów.

Nowy chipset i socket - Intel Z690 LGA1700

Niestety podobnie jak ostatnio, podczas premiery Alder Lake otrzymamy tylko najwydajniejszy układ z serii. Na kolejne chipsety serii 600, podobnie jak na pozostałe procesory będziemy musieli poczekać do przyszłego roku. Nie ma co się dziwić takiej decyzji skoro na chwilę obecną dostępne są tylko odblokowane procesory i to właśnie chipset Z690 umożliwia w pełni wykorzystanie ich możliwości.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Alder Lake obsługuje kilka nowych kluczowych funkcji, z których wiele omawialiśmy już wcześniej. Wprowadzenie pamięci DDR5 z prędkością do DDR5-4800, obsługa PCI Express 5.0 i PCIe 4.0, oraz szerszy i szybszy interfejs DMI x8 Gen 4.0, który odpowiada za komunikację pomiędzy procesorem, a chipsetem. Dodatkowo procesory 12 generacji będą również obsługiwać pamięci DDR4, co ma umożliwić tańszą opcję modernizacji komputera.

Chipset Z690 natywnie integruje również obsługę Wi-Fi 6 i dodaje USB 3.2 Gen 2×2 (20 Gb/s) dla szybszych nośników i urządzeń peryferyjnych. Chociaż Alder Lake obsługuje Thunderbolt 4, nie wydaje się, aby sam chipset Z690 wspierał tą technologie.

Mimo, że wiemy już o tym od dłuższej chwili to warto odnotować, że wszystkie te nowości wymusiły na Intelu kolejną zmianę gniazda LGA1700. Tym razem jest ono sporo większe i bardziej prostokątne. Niestety na chwilę obecną nie mamy pewności czy socket ten będzie wspierał procesory następnych generacji oraz czy zachowa pełną sygnałową zgodność. Nowe gniazdo procesora wymusza również przeprojektowanie układów chłodzenia. Zmienił się nie tylko rozstaw otworów montażowych (78 x 78 mm), ale również sama wysokość procesora. Na szczęście większość producentów w swojej ofercie posiada już odpowiednie adaptery, a niektórzy nawet rozsyłają je za darmo w momencie kiedy udowodnimy zakup nowej płyty głównej.

DDR5

Jak już wspomnieliśmy, układy Alder Lake obsługują zarówno pamięć DDR4 jak i DDR5. Wraz z nowymi modułami, architekturę poprawiono kanału komunikacji dla pamięci. W porównaniu do DDR4, gdzie każdy moduł dysponuje pojedynczym kanałem, w DDR5 podwojono tę liczbę. I choć szerokość pasma wymiany danych dalej pozostała bez zmian (wynosi 64 bity, po 32bity na kanał), przyczyni się to do poprawy sprawności i zarazem wydajności oraz poprawia integralność sygnału. Z tego względu nawet pojedyncza kość DDR5 wykrywana jest w systemie, jako pracująca w trybie dual channel, a w momencie kiedy obsadzimy dwa sloty, uzyskamy tryb czterokanałowy wcześniej dostępny tylko w platformach HEDT. Nie bez znaczenia dla wydajności, zwłaszcza przy rozwiązaniach profesjonalnych, będzie domyślne wyposażenie pamięci w moduł korekcji błędów ECC.

Największej zmiany doczekała się jednak technologia XMP. Intel trzeciej iteracji zwiększył liczbę profili (kombinacji częstotliwości, opóźnień i napięć) z dwóch do pięciu. Z czego trzy profile zostaną dostępne dla producentów, a dwa mogą zostać skonfigurowane przez użytkownika. Dostaniemy również opcję wczytania zapisanego profilu z poziomu BIOS, czy oprogramowania dostępnego w naszym systemie operacyjnym. Każdy z profili wyposażony jest w mechanizm korekcji błędów CRC, co ma ustrzec przed załadowaniem błędnych ustawień.

Dodatkowo wraz z Alder Lake’iem otrzymujemy technologię Dynamic Memory Boost. Poprzednie implementacje XMP wymagały od użytkownika przełączania między domyślną szybkością pamięci, a zapisanym profilem. Dynamic Memory Boost robi to automatycznie, i inteligentnie, skalując szybkość pamięci w górę i w dół w zależności od wymagań systemu. Ma to działać podobnie jak technologia Turbo Core zapewniając wysoką wydajność kiedy potrzeba, oraz oszczędzając energię kiedy jest taka możliwość.

Niestety podobnie jak w swoich poprzednikach, układy Alder Lake wyposażone są w kontroler pamięci pracujący z zewnętrznym zegarem. Tym razem otrzymujemy trzy tryby jego pracy:

  • GEAR1 – Kontroler pamięci pracuje z rzeczywistą częstotliwością modułów RAM, pełna synchronizacja, max. częstotliwość 1800 MHz (efektywna pamięci 3600 MHz), obsługiwany tylko przez DDR4
  • GEAR2 – Kontroler pamięci pracuje z połową rzeczywistej częstotliwości modułów RAM, Domyślne ustawienie dla DDR5
  • GEAR4 – Kontroler pamięci pracuje z ¼ rzeczywistej częstotliwości modułów RAM, ustawienie zapewniające kompatybilność z wyższymi częstotliwościami modułów DDR5
Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

zdj. Dominik Kujawski

Do naszych testów użyliśmy pamięci udostępnionych przez firmę G.Skill. Model Trident Z5 o częstotliwości pracy 5600 MHz oraz Timingach CL36-36-36-76 oparty jest o moduły Samsunga, czyli na chwilę obecną jedne z lepszych kości DDR5 na rynku. Producent zdecydował się wgrać tylko jeden profil do kości SPD. Otrzymane moduły posiadają srebrny aluminiowy radiator oraz podświetlanie RGB, którym możemy sterować w oprogramowaniu naszej płyty głównej bądź za sprawą udostępnianego oprogramowania na stronie producenta.

Z690 AORUS PRO

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

zdj. Dominik Kujawski

Mając do testów procesor na nowe gniazdo, oraz pamięci DDR5 pewne było, że będzie nam potrzebna odpowiednia płyta główna. Do testów otrzymaliśmy dwa modele jednak w przypadku najwydajniejszego układu postawiliśmy na konstrukcję wspierającą nowe moduły RAM. Z690 AORUS PRO to pełnowymiarowa konstrukcja formatu ATX. Wyposażona jest w mocną 16+2+1 w pełni cyfrową fazową sekcję zasilania, wraz z 90 A przetwornikami mocy. Dodatkowo cały układ zasilania jest chłodzony masywnym radiatorem. Dyski M.2, których możemy zamontować aż 4, umieszczamy pod aluminiowymi pokrywami, pełniącymi rolę odpromiennika ciepła. Skoro płyta bazuje na układzie Z690 nie ma co się dziwić, że dysponuje Wi-Fi 6, 2,5 Gbit Lan, czy obsługą do 20 portów USB z czego dwoma typu C zapewniającymi transfer do 20 Gbit i zgodnymi z USB 3.2 gen 2x2. Układ odpowiedzialny za dźwięk na płycie AORUS'a to ceniony Realtek ALC 4080.

IGPU

Wraz z premierą procesorów 12 generacji otrzymaliśmy także odświeżone układy graficzne - INTEL UHD. Core i9-12900K dysponuje najmocniejszym wariantem w wyposażonym w 32 jednostki UE. Oczywiście jest on w pełni zgodny z bibliotekami DirectX 12. Mimo, że model UHD 770 zapewnia większą wydajność niż poprzednicy, dalej nie jest on w stanie zapewnić płynnej rozgrywki w nowsze czy bardziej wymagające tytuły. Z ciekawości uruchomiliśmy na zintegrowanym układzie zremasterowaną odsłonę Diablo II. Grając w rozdzielczości 1080p , celem zachowania względnej płynności (przy najniższych ustawieniach graficznych) musieliśmy skorzystać również z opcji skalowania rozdzielczości. Tutaj ostatecznie skończyliśmy na 60% co oznacza, że gra tak naprawdę chodziła poniżej poziomu 720p. Nawet Counter-Strike: Global Offensive, mimo, że licznik wskazuje średnio ponad 100 klatek miewa momenty, w których frame rate spada nawet do 13 FPS.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Podkręcanie pobór mocy i temperatury

Główna różnica w podkręcaniu Alder Lake, wynika z konstrukcji samego procesora. Musimy pamiętać, że oba rdzenie dysponują osobnym mnożnikiem oraz każdy z nich może z osobna wpływać na stabilność układu. Nasze próby rozpoczęliśmy od mniejszych rdzeni Gracemont, które w BIOS bardzo często mogą być określone mianem Atom. Bez bezpośredniego ponoszenia napięcia udało nam się uzyskać pracę częstotliwością 4 GHz przy pełnym obciążeniu.

Po tym przystąpiliśmy do określenia maksymalnego zegara wydajniejszych rdzeni. Tutaj jednak nie zdecydowaliśmy się na synchroniczną pracę wszystkich rdzeni ze stałą prędkością. Zamiast tego ustawiliśmy pierwsze cztery na częstotliwość 5,2 GHz, a pozostałe na 5,1 GHz. Do tego zabiegu musieliśmy podnieść napięcie zasilania na 1,315 V. Widać tutaj wpływ procesu technologicznego Intel 7. Niestety niższe napięcie i usprawnienia w IHS nie przyczyniły się do zauważalnych różnic w temperaturach układu. Po OC, podczas 10 minutowych testów Cinebench czy konwertowania materiału wideo w programie Handbrake, najcieplejsze rdzenie osiągały nawet 96°C i to mimo, że za odbieranie ciepła odpowiada wydajne customowe chłodzenie wodne. Gdyby nie temperatury, testowany przez nas procesor byłby w stanie pracować i z wyższymi częstotliwościami.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Ostaniem aspektem, o którym warto wspomnieć, jest pobór mocy generowany przez Core i9-12900K. Na domyślnych ustawieniach płyty, procesor ma ustawiony PL2 na 241W, a czas podtrzymywania takiego poboru prądu może wynosić nawet 56 sekund. Limity zasilania zwiększyliśmy dopiero po OC. Jak widać układy Alder Lake zużywają zauważalnie mniej energii od swoich poprzedników, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że posiadają od nich fizycznie więcej rdzeni.

Platforma testowa

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

zdj. Dominik Kujawski

  • PROCESOR: INTEL CORE i9-12900K
  • PŁYTA GŁÓWNA: Gigabyte Z690 AORUS Pro
  • RAM: G.Skill Trident Z5
  • DYSK: LEXAR NM800 1TB, ADATA SX8200 PRO 1TB,
  • KARTA GRAFICZNA: RTX 3080 10 GB
  • ZASILACZ: COOLER MASTER MWE GOLD V2 750W
  • CHŁODZENIE: custom LC 360 mm RAD

Dysponując najmocniejszym układem Alder Lake postanowiliśmy również sprawdzić w jakim stopniu na wydajność wpłynie ograniczenie jednostek Gracemont. Z tego względu na wykresach znajdują się dodatkowo dwa warianty pomiarów: w pierwszym zdecydowaliśmy się na wyłączenie 4 energooszczędnych rdzeni, w drugim wyłączyliśmy już wszystkie. Powinno to w przybliżeniu pokazać wydajność zarówno Core i7-12700K (8C+4c) oraz niezapowiedzianego układu składającego się tylko z ośmiu wydajnych rdzeni Golden Cove (przypuszczalnie i7-12700).

Testy na platformie AMD były przeprowadzane w systemie Windows 10 natomiast nowy procesor Intela działał pod kontrolą najnowszej wersji okienek oznaczonej nr. 11. Wyniki procesora i9-11900K pochodzą z naszej premierowej recenzji - biorąc po uwagę aktualizacje oprogramowania jak i sterowników można założyć, że jego wydajność może być zaniżona. Potwierdzają to po części rezultaty osiągnięte przez Core i7-11700K, którego mamy na stałym wyposażeniu platformy testowej.

Testy

Każdy test był 3-krotnie powtarzany, a na wykresach są prezentowane uśrednione wyniki.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Najpierw prosty test w programie WinRAR. Wbudowany benchmark nie obciąża wszystkich dostępnych wątków procesora - ważna jest tutaj zarówno wydajność podsystemu pamięci, jak i częstotliwość pracy samego układu. Core i9-12900K bez problemów osiąga lepsze rezultaty od swoich odpowiedników z 10 jak i 11 generacji.Niestety musi uznać wyższość Ryzen’a 9 5900X. Układ AMD w tym teście jest bezkonkurencyjny.

Testy w benchmarku Cinebench to jednak scenariusz, w którym nowy układ Intela wychodzi na prowadzenie. Mimo, że konkurująca jednostka AMD również obsługuje 24 wątki wykonawcze to różnice sięgają nawet 20 % na korzyść niebieskich. Im nowsza wersja testu, tym różnica jest to bardziej widoczna.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Również konwertowanie wideo kodekiem x264 faworyzuje nowy procesor Intela. Po raz kolejny Core i9-12900K ze znaczną przewagą nad Ryzen’em 9 5900X.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Bardzo podobne wyniki otrzymujemy przy bardziej obciążającym teście kompresji H.265 dla rozdzielczości 4K w programie Handbrake.

Teoretycznie jedynym testem syntetycznym 3DMark niezależnym od procesora jest Port Royal. Mimo konstrukcji hybrydowej Core i9-12900K w pozostałych, testach również osiąga nawet o 17% lepsze rezultaty niż Ryzen 9 5900.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Assasin’s Creed Vallhala – gra, która nie jest w stanie w pełni wykorzystać procesorów wyposażonych w większą ilość rdzeni. Podczas testów w rozdzielczości 1080p, średnie obciążenie na Core i9-12900K wacha się w okolicach 40%. Mimo to nowy układ Intela osiąga najlepszy rezultat ze wszystkich testowanych przez nas układów.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

W Watch Dogs: Legion, kolejnej grze od Ubisoftu, wszystkie najwydajniejsze procesory robią zbliżone do siebie wyniki. Ich wydajność mimo testów w rozdzielczości 1080p limituje tutaj karta graficzna.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Far Cry 5, mimo swoich lat dalej bardzo mocno obciąża procesor i to od jego wydajności zależą osiągane rezultaty. Tutaj bez niespodzianek - szybkie IPC w Core i9-12900K zapewnia mu przewagę nad 12-rdzeniowym Ryzen’em.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Counter-strike: Global Offensive. Do niedawna gra ta była wyznacznikiem przewagi procesorów AMD nad konkurencją. W wraz z premierą układów Alder Lake, korona wydajności w tym tytule wraca ponownie do Intela.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

Shadow of the Tomb Rider, i Intel raz kolejny na prowadzeniu. Najbardziej imponująca różnica nie dotyczy jednak średnich FPS, a generowanej ich minimalnej ilości, tak zwanego pomiaru 1% low. Ponad 25 klatek przewagi Core i9-12900k nad 5900X robi wrażenie.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

W Call of Duty: Warzone możemy zauważyć podobną sytuację jak podczas testów w Tomb Riderze. Spora przewaga procesorów Intela, który zapewnia bardziej stabilną ilość klatek co odzwierciedla wynik osiągnięty podczas pomiaru 1% low.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

W GTA 5 niestety nawet po OC, Core i9-12900K nie jest w stanie prześcignąć Ryzena 9 5900X. Dodatkowo podczas gry mimo, że średnie klatki tego nie wskazują, bardzo często doświadczymy sporadycznych zatrzymań w generowaniu obrazu. Te pojawiają się zwłaszcza w obszarach miejskich i występują niezależnie od ilości włączonych rdzeni energooszczędnych. Można przypuszczać, że GTA musi otrzymać patch’a aby w pełni wykorzystać zalety architektury Alder Lake.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

W Cyberpunk nie uświadczymy niepokojących spadków wydajności, a wyniki osiągane przez nowy procesor Intela w rozdzielczości 1080p wyglądają wręcz rewelacyjnie. Po raz kolejny Core i9-12900K może pochwalić się najlepszymi rezultatami osiąganymi zarówno w średnich jak i najniższych generowanych klatkach na sekundę.

Podsumowanie

Powyższe testy uzasadniają pewność w wypowiedziach przedstawicieli Intela. Nadzieje pokładane w hybrydowej architekturze Alder Lake, przynajmniej na początku wydają się słuszne. Jednak z finalnym werdyktem będziemy musieli poczekać jeszcze kilka lat.

Core i9-12900K – Intel wraca do gry?

zdj. Dominik Kujawski

To, że konkurencja jest potrzebna nikogo nie trzeba przekonywać. Intel w chwili obecnej nie tylko dogonił, ale i znacząco wyprzedził AMD. Nie ma co się oszukiwać - czerwoni dość szybko odpowiedzą na ten atak, czy to za sprawa obniżek cen obecnie dostępnych jednostek czy za sprawą wprowadzania odświeżonych modeli, dysponujących większą pamięcią cache.

Zatem czy Intel Core i9-12900K jest najwydajniejszym procesorem do gier? Tak, choć jak zawsze są pewne wyjątki. Na chwilę obecną jedyne co może zaszkodzić debiutowi tego procesora to koszt całkowity platformy. Mimo bardzo dobrej wstępnej wyceny układów, Intel nie ma wpływu na cenę pamięci DDR5, a ta jest często nawet 2 krotnie droższa od DDR4. Nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę płyty główne obsługujące starszy typ RAM’ów zauważymy, że te również między generacjami sporo podrożały. Pozostaje trzymać kciuki, że w czasach, w których gdzie doświadczamy ciągłych braków w dostawach elektroniki, Intel będzie stanie zapewnić odpowiednie zapasy swoich procesorów.