Cruser Sigma A43 + AutoMapa Polska i Europa

Zalety:

  • Dobra jakość wykonania
  • Funkcje multimedialne
  • Łącze Bluetooth
  • Dużo dodatkowych funkcji

Wady:

  • Gniazda z lewej strony obudowy
  • Topornie działające sterowanie
  • Oślepiająca dioda ładowania

Niewielki GPS z mnóstwem funkcji i dobrymi mapami Europy i Polski może wydawać się kuszącą propozycją, ale czasem przeładowanie funkcjami nie wpływa dobrze na funkcjonalność. Cruser Sigma A43 niestety nie poszedł śladami swoich większych braci i nie zachwycił nas podczas testu.

Ekran Crusera Sigma A43 ma przekątną 4,3 cala. Dziś standardem jest już właściwie 5 cali, ale mniejsze urządzenia także mają swoje zalety. Jakość wyświetlanego obrazu jest dobra, kolory są nieźle oddane, również kontrast i ostrość są odpowiednie. Jasność jest typowa – w większości warunków, z wyjątkiem bardzo mocnego nasłonecznienia, więcej niż wystarczająca.

Nieprzemyślane rozwiązania

Fatalnie wypada precyzja sterowania – działa opornie, wymaga częstego powtarzania wybierania funkcji a zastosowanie rysika pomaga w niewielkim stopniu. Obudowę urządzenia wykonano solidnie z dobrej jakości odpornych na uszkodzenia materiałów. Niestety wejścia słuchawkowe, AV, USB i gniazdo kart pamięci umieszczono z lewej strony obudowy co jest kłopotliwe i powoduje problemy z kablami na desce rozdzielczej. U góry umieszczono dwa przyciski – włącznik i wywoływanie menu. Na obudowie z przodu znalazły się dwie diody sygnalizujące stan naładowania akumulatora. Podczas ładowania pali się czerwona. Niestety jest ona bardzo intensywna i umieszczona w taki sposób, że podczas jazdy nocą , przy ergonomicznym umieszczeniu nawigacji, oślepia i przeszkadza w prowadzeniu samochodu.

Uchwyt do mocowania na szybie łatwo się montuje i łatwo umieszcza w nim urządzenie. Trzyma bardzo dobrze, nie wpada w drżenie podczas jazdy a zakresy regulacji są zadowalające.

Nie tylko nawigacja

Cruser A43 korzysta z procesora Centrality o częstotliwości pracy 372 MHz. Urządzenie posiada 64 MB pamięci RAM i wbudowaną pamięć Nand Flash o pojemności 1024 MB. Działa z wykorzystaniem systemu Microsoft Windows CE 5.0. Menu ekranowe wypada przeciętnie – jest wprawdzie bardzo czytelne, ale sposób wybierania funkcji i potwierdzania ich kliknięciem w dwóch miejscach jest kłopotliwy.

W A43 znajdziemy mnóstwo funkcji. Miłośnicy multimediów ucieszą się z możliwości odtwarzania filmów, muzyki, plików Flash i przeglądania zdjęć. W urządzeniu znajdziemy też kalkulator i przelicznik jednostek. Podczas postoju można korzystać z jednej z siedmiu gier. Cruser A43 daje możliwość przeglądania Internetu . Połączenie z telefonem zapewnia Bluetooth. Oczywiście da się użyć nawigacji jako zestawu głośnomówiącego. Dzięki transmiterowi FM można korzystać z samochodowego zestawu audio jak z głośnika.

Testowana przez nas Cruser Sigma A43 został wyposażony w mapy AutoMapa Polska i Europa w wersji 5.5.1. Mapy, szczególnie Polski są bardzo dokładne, z ogromną liczba adresów i punktów POI. Interfejs jest przejrzysty i można go w dużym stopniu dostosować do indywidualnych upodobań. Sposób wprowadzania danych i planowania tras także jest łatwy i intuicyjny. Mapę przez rok można aktualizować za darmo.

Wbudowany w urządzenie moduł GPS to SiRF Atlas III. Czas odnajdowania sygnału GPS wynosił średnio 43 sekundy. Utrzymanie sygnału podczas jazdy wypadło przeciętnie – czasem było bardzo dobre, ale zdarzały się miejsca gdzie nawigacja zupełnie się gubiła i to niekoniecznie obstawione budynkami czy drzewami.

Cruser Sigma A43 uwodzi mnóstwem funkcji i dobrymi mapami. Na wysokim poziomie stoi też jakość wykonania urządzenia. Niestety, działa ono czasem bardzo opornie, wybieranie funkcji przez ekran dotykowy jest trudne, a dioda sygnalizująca ładowanie oślepia podczas jazdy nocą.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier