Czy chiński smartfon może być premium - test OnePlus 7 Pro

Wraz z premierą modelu Pro OnePlus może w pełni konkurować z innymi najdroższymi flagowcami znanych producentów.

OnePlus to stosunkowo nowa i mało znana firma. Chińskie przedsiębiorstwo skupia się tylko i wyłącznie na produkcji smartfonów i zostało założone w grudniu 2013 roku. Pierwszy produkt na rynku pojawił się już w 2014 roku. Firma jest ściśle powiązana z innymi producentem telefonów komórkowych, który od początku roku sprzedaje swoje produkty w Polsce - OPPO. W ciągu nieco ponad czterech lat na rynku OnePlus zaprezentowało 11 modeli smartfonów.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Znaczną popularność smartfonów OnePlus pomimo, iż nie są dostępne w naszym kraju u operatorów zawdzięczamy jasnej i przejrzystej strategii marki. Głównym celem przedsiębiorstwa jest zaoferowanie jak najlepszego urządzenia w jak najniższej cenie. W przypadku OnePlus One cena faktycznie była dużo bardziej atrakcyjna od konkurentów. Obecnie urządzenie chińskiego producenta nie są już takie tanie, ale nadal kosztują dobre kilkaset złotych mniej od konkurencji. Niestety nawet pomimo przynależności do segmentu premium nie obyło się jednak bez kilku kompromisów.

W tym roku OnePlus po raz pierwszy zaprezentował smartfon z dopiskiem Pro. Poza modelem OnePlus 7, który jest naturalnym następcą 6T na rynku pojawił się model 7 Pro, który jest pozycjonowany jeszcze wyżej. Producent podejmuje wyzwanie i chce udowodnić, że może konkurować jak równy z równym z największymi producentami smartfonów takimi, jak Samsug czy Huawei. Najnowszy model OnePlus 7 Pro konkuruje z Galaxy S10 i P30 Pro.

Sprawdzamy, czy OnePlus 7 Pro rzeczywiście jest zabójcą flagowców oraz jak sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Już na wstępie możemy zdradzić, że producent skoncentrował się na ulepszeniach w obrębie aparatów oraz wyświetlacza.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

OnePlus 7 Pro - Specyfikacja techniczna

  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 855 (1x 2.84 GHz, Kryo + 3x 2.42 GHz, Kryo + 4x 1.80 GHz, Kyro)
  • Układ graficzny: Adreno 640
  • Pamięć RAM: 6 GB/8 GB/12 GB
  • Pamięć wbudowana: 128 GB/256 GB
  • Typ ekranu: Dotykowy, Fluid AMOLED
  • Przekątna ekranu: 6,67 cala
  • Rozdzielczość ekranu: 3120 x 1440
  • Łączność: 4G (LTE), Wi-Fi, Bluetooth, NFCSystem nawigacji satelitarnej, GPS, A-GPS, GLONASS, Beidou, Galileo
  • Złącza: USB Typu-C - 1 szt., Gniazdo kart nanoSIM - 2 szt.
  • Bateria: Litowo-polimerowa 4000 mAh
  • Zainstalowany system operacyjny: Android 9.0 Pie z nakładką OxygenOS
  • Rozdzielczość aparatu: 48.0 + 8.0 + 16.0 Mpix - tył, 16.0 Mpix - przód
  • Przysłona obiektywu: f/2.0 - przedni obiektyw, f/1.6 - tylny obiektyw, f/2.2 - tylny obiektyw szerokokątny, f/2.4 - tylny teleobiektyw
  • Lampa błyskowa: Wbudowana
  • Rozdzielczość nagrywania wideo: 4K (do 60 kl./s), FullHD 1080p (do 240 kl./s)
  • Dual SIM: Tak
  • Grubość: 8,8 mm
  • Szerokość: 75,9 mm
  • Wysokość: 162,6 mm
  • Waga: 206 g
  • Dodatkowe informacje: Szkło Corning Gorilla Glass 6, Akcelerometr, Żyroskop, Czujnik światła, Czujnik zbliżenia, Czujnik podczerwieni, Wbudowane głośniki stereo, Czytnik linii papilarnych wbudowany w ekran, Skaner twarzy, Funkcja szybkiego ładowania Warp Charge 30, USB OTG, 3x zoom optyczny
  • Zawartość zestawu: Zasilacz, Etui, Kabel USB typ C, Instrukcja szybkiego uruchomienia telefonu
  • Gwarancja: 24 miesiące

OnePlus 7 Pro - Cena

OnePlus 7 Pro oferowany jest w dosyć przystępnej jak na flagowca cenie. Podstawowy model wyposażony w 6 GB pamięci operacyjnej oraz 128 GB wbudowanej pamięci masowej kosztuje 719 Euro. W Polsce możemy go kupić za 3099 zł. Taka kwota powoduje, że najtańsza konfiguracja OnePlus 7 Pro może konkurować z Galaxy S10e, który wyceniony został na 3299 zł. Za dokładnie tyle samo, ile Samsung życzy sobie za Galaxy S10e kupimy OnePlus 7 Pro z 8 GB pamięci operacyjnej i 256 GB wbudowanej pamięci masowej. Możemy zdecydować się również na topową konfigurację z aż 12 GB RAM'u. Cena nie odstrasza - tak wyposażony OnePlus 7 Pro kosztuje 3599 zł, co oznacza, że jest sporo tańszy od podstawowego Galaxy S10 (3949 zł).

Wersje kolorystyczne uzależnione są od konfiguracji, którą wybierzemy. Podstawowy model z 6 GB RAM i 128 GB wbudowanej pamięci masowej dostępny jest w kolorze Mirror Gray. Pośrednia konfiguracja z 8 GB RAM'u i 256 GB wbudowanej pamięci masowej występuje w trzech wersjach kolorystycznych: Nebula Blue, Mirror Gray oraz Almond. Wersja z 12 GB RAM'u dostępna jest jedynie w kolorze Nebula Blue.

OnePlus 7 Pro - Wyświetlacz

Nietrudno zauważyć, że OnePlus 7 Pro wyróżnia się względem innych urządzeń wyświetlaczem, który posiada rewelacyjne parametry. Ekran ma przekątną aż 6,67 cala. Częstotliwość odświeżania to zadowalające 90 Hz, a rozdzielczość QHD+ (3120 x 1440 pikseli). Nie zabrakło obsługi HDR, a panel zabezpieczony jest za pomocą szkła Corning Gorilla Glass 5, które jest bardzo odporne na zarysowania.

Zwiększona częstotliwość odświeżania to chyba najbardziej pożądana funkcja. Wcześniej takie rozwiązanie mogliśmy znaleźć jedynie w smartfonach dla graczy, jak Razer Phone oraz Asus ROG Phone. Dzięki wyświetlaczowi o częstotliwości 90 Hz wszystkie animacje są szybsze i bardziej płynne.

Na początku może wydawać się, że zmiana ta jest mało istotna i po chwili zapomnimy, że posiadamy smartfon z ekranem o podwyższonej częstotliwości odświeżania, ale wystarczy chociaż na chwilę wziąć do ręki jakikolwiek inny telefon, aby odczuć różnice, która jest widoczna na pierwszy rzut oka.

Jeżeli chcesz możesz zmniejszyć częstotliwość odświeżania do standardowych 60 Hz. Mimo tego w grach telefon i tak automatycznie będzie powracał do 90 Hz odświeżania.

Czytnik linii papilarnych po raz kolejny mieszczony został pod powierzchnią ekranu. Producent informuje, że dzięki ulepszonej konstrukcji i większej powierzchni sensor powinien być dwa razy szybszy i jest to odczuwalne. Nadal dokładność nie jest tak dobra, jak w przypadku klasycznych czytników linii papilarnych, ale różnica w stosunku do OnePlus 6T jest duża. Samsung może się uczyć od OnePlus, jak powinien działać czytnik linii papilarnych umieszczony pod ekranem.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Wysoka rozdzielczość, zagięte krawędzie oraz wsparcie dla HDR10+ powodują, że OnePlus 7 Pro to idealne urządzenie do oglądania filmów na Netflixie oraz YouTube.

Zakrzywione krawędzie sprawiają, że telefon wydaje się cieńszy, niż jest w rzeczywistości. OnePlus 7 Pro ma 8,8 mm grubości i zdecydowanie nie jest to najcieńsze urządzenie na rynku. Szkło Gorilla Glass 5 znajdziemy również na pleckach urządzenia.

Mówiąc o wyświetlaczu nie można zapomnieć o braku wycięcia w ekranie. OnePlus 7 Pro posiada wysuwany moduł kamery, dzięki czemu prawie cały front wykorzystany został na umieszczenie ogromnego wyświetlacza. Zajmuje on aż 88 procent panelu przedniego, dzięki czemu telefon w rzeczywistości jest mniejszy, niż wskazywałby na to rozmiar ekranu.

OnePlus 7 Pro - Aparat

Wysuwana kamerka do selfie nie jest jedyną zmianą w kwestii aparatów fotograficznych zastosowanych w nowym smartfonie.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Dużo bardziej interesujące są aparaty fotograficzne znajdujące się z tyłu. Po raz pierwszy w historii OnePlus oferuje potrójną konfigurację aparatów i to taką, która może rywalizować z najlepszymi.

Główna kamera to obiektyw o rozdzielczości 48 MP z przysłoną f/1,6 oraz optyczną stabilizacją obrazu (OIS). Jest to dobrze znany nam sensor IMX586, który znajdziesz również w wiele innych smartfonach, ale w rzeczywistości OnePlus postanowił nieco go zmodyfikować.

Do dyspozycji oddano również ultraszeroki obiektyw o rozdzielczości 16 MP z przysłoną f/2,2 i polem widzenia wnoszącym 117 stopni. Podczas wykonywania zdjęć można zauważyć lekkie zniekształcenia obrazu, ale wrażenie to potęgowane jest głównie przez zagięty wyświetlacz.

Ostatni z trzech aparatów to teleobiektyw o rozdzielczości 8 MP z optyczną stabilizacją obrazu i trzykrotnym zoomem optycznym. W razie potrzeby możemy także skorzystać z dziesięciokrotnego zoomu hybrydowego.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Oprogramowanie, które zajmuje się obsługą aparatów również zostało zmodyfikowane względem poprzednich modeli. Pojawił się nowy algorytm nazwany UltraShot, który ma pomóc OnePlus dogonić konkurencje pod względem jakości zdjęć.

Fotografie są przetwarzane szybciej pomimo tego, że aparat korzysta z wielu ujęć, dzięki czemu jest w stanie zaoferować większą szczegółowość zdjęć. Nie zabrakło popularnego ostatnimi czasy trybu nocnego nazwanego Nightscape. Pozwala on OnePlus'owi konkurować z Huawei P30 Pro oraz Google Pixel 3. Chiński smartfon pozytywnie wyróżnia się zadziwiająco wysoką ostrością oraz kolorystyką nawet w całkowicie zaciemnionym otoczeniu.

Podczas testów aparat pozytywnie nas zaskoczył. Doceniliśmy ostrość i szczegółowość zdjęć oraz zakres dynamiki. Odwzorowanie kolorów jest bardzo realistyczne, co może oznaczać, że zdjęcia będą wydawać się nieco wyprane, jeżeli jesteś przyzwyczajony do ujęć wykonywanych najnowszymi modelami Samsunga oraz Huawei. Zoom optyczny jest porównywalny do tego, który znamy z P30 i oferuje większą szczegółowość, ale posiada większe szumy.

Tylne aparaty potrafią nagrywać wideo w 4K przy 60 klatkach na sekundę. Przednia kamerka pozwala nagrywać filmy w rozdzielczości Full HD przy zachowaniu 30 klatek na sekundę. Z tyłu mamy również do dyspozycji nagrywanie w zwolnionym tempie - Full HD przy 240 klatkach na sekundę lub HD (720P) przy 480 klatkach na sekundę.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

OnePlus 7 Pro - Wydajność

Jak na flagowca przystało specyfikacja techniczna OnePlus 7 Pro nie zawodzi. W środku znajdziemy procesor Qualcomm Snapdragon 855 (dostępny również w OnePlus 7) wykonany w 7 nm procesie technologicznym, który wspierany jest przez od 6 GB do aż 12 GB pamięci operacyjnej RAM. Ilość wbudowanej pamięci masowej to 128 GB lub 256 GB bez możliwości rozbudowy przy użyciu kart pamięci. Musisz o tym pamiętać podczas zakupu.

Również w kwestii zastosowanej pamięci masowej OnePlus 7 Pro pozytywnie wyróżnia się na tle konkurencji. Producent zastosował pamieć typu UFS 3.0, co powoduje, ze smartfon jest w stanie znacznie szybciej zapisywać i odczytywać dane. Dzięki temu urządzenie szybciej uruchamiane są aplikacje, a przesyłanie plików odbywa się niemal natychmiastowo. To jedyny dostępny obecnie na rynku smartfon z UFS 3.0. Również Samsung Galaxy Fold posiadał pamięć tego typu, ale urządzenie po problemach z ekranem zostało wycofane ze sprzedaży.

Testowaliśmy najpotężniejszą wersje OnePlus'a 7 Pro z 12 GB pamięci operacyjnej i 256 GB wbudowanej pamięci masowej. Pomimo tego nawet posiadacze podstawowego modelu nie mogą narzekać na płynność oraz prędkość działania. Topowe podzespoły oraz pamięć UFS 3.0 powodują, że urządzenie działa idealnie.

OnePlus 7 Pro bryluje w testach syntetycznych, ale co ciekawe w niektórych testach graficznych jego wydajność spada chwilowo poniżej tej oferowanej przez model 6T. Podejrzewamy, że to wina oprogramowania i problem zostanie rozwiązany przy pomocy aktualizacji.

Przetestowaliśmy OnePlus 7 Pro w popularnych benchmarkach. Oto wyniki:

Bateria zastosowana w smartfonie ma pojemność 4000 mAh. Z jednej strony to dużo, ale musimy pamiętać, ze mówimy o flagowym urządzeniu z prawie 7 calowym ekranem. Na szczęście producent przyłożył się do optymalizacji i przy średnio intensywnym użytkowaniu będziemy musieli ładować telefon co dwa dni. Jeżeli okaże się, że zabrakło Ci energii przy użyciu dołączonej do zestawu szybkiej ładowarki Wrap 30W w pół godziny uda Ci się odzyskać 64 procent.

Ładowanie odbywa się przy użyciu portu USB Typu C. Niestety nadal nie ma opcji ładowania bezprzewodowego. OnePlus uważa, że nie jest ono jeszcze wystarczająco dobre, ale nie zgadzamy się z tą opinią. Na pokładzie nie zabrakło USB 3.1, NFC, Bluetooth 5.0 (z obsługą aptX HD) oraz głośników stereo z Dolby Atmos. Zastosowano również zupełnie nowy silnik wibracyjny, ale do Haptic Touch z iPhone'a jeszcze daleko.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Na koniec zostawiamy drażliwą w przypadku chińskich smartfonów cechę - wodoszczelność. OnePlus uważa, że uzyskanie oficjalnego certyfikatu jest stratą pieniędzy, więc OnePlus 7 Pro go nie posiada. Producent twierdzi, że urządzenie jest odporne na zachlapania, ale nie zaleca pływania z nim

Ostatecznie oficjalnej wodoodporności nadal brakuje i nie wygląda na to, aby w przyszłości miało się to zmienić. To podobnie, jak brak wsparcia dla bezprzewodowego ładowania duża wada.

OnePlus 7 Pro - System operacyjny

Jak zawsze również w najnowszym modelu OnePlus zastosował system OxygenOS oparty na Androidzie 9.0 Pie. To jedna z ciekawszych modyfikacji tego systemu. Z jednej strony dostajemy praktycznie niezmodyfikowany interfejs, który jest niesamowicie szybki, a z drugiej strony producent dodaje do niego masę przydatnych funkcji. Dodano między innymi funkcje rejestrowania ekranu, więc nie musisz już korzystać z dedykowanych do tego aplikacji.

Wyświetlacz, który zajmuje niemalże cały panel przedni spowodował, że OnePlus 7 Pro nie posiada diody powiadomień, ale producent zastosował programowe rozwiązanie. Krawędzie ekranu pulsują po nadejściu powiadomienia, a kolor pomoże Ci łatwo zidentyfikować aplikacje, która je wysłała. Ze względu na zastosowanie wyświetlacza typu AMOLED rozwiązanie to nie spowoduje znacznego wzrostu zapotrzebowania na energię.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

OxygenOS to także gwarancja szybkich i długotrwałych aktualizacji oprogramowania, z których słynie OnePlus. W maju 2019 roku OnePlus 3, który został wydany w 2016 roku otrzymał aktualizacje do Androida 9.0. Konkurencyjne urządzenie takie, jak np. Samsung Galaxy S7 pozostaną z Androidem 8.0 Oreo.

OnePlus 7 Pro - Podsumowanie

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

OnePlus 7 Pro posiada swoje wady, ale na rynku nie ma urządzeń idealnych. Pomijając brak certyfikatu IP, który potwierdziłby wodoodporności i ładowania bezprzewodowego. Niedociągnięć tych nie da się już tłumaczyć niską ceną, ale gdy je pominiemy najnowszy telefon chińskiego producenta to rewelacyjny sprzęt. W cenie nieco ponad 3000 zł możemy kupić smartfon, który na równi konkuruje z droższymi o niespełna tysiąc złotych Samsungiem Galaxy S10 i Huawei P30 Pro.

Podczas testów doceniliśmy wspaniały wyświetlacz, dobrą baterię z bardzo szybkim ładowaniem oraz aparaty, które zostały znacznie ulepszone względem poprzednika. Czytnik linii papilarnych w ekranie działa bardzo dobrze, a oprogramowanie jest bardzo funkcjonalne i szybkie. Nie można zapomnieć o długotrwałym wsparciu i rewelacyjnej specyfikacji technicznej.

Jeżeli szukasz flagowego telefonu na wolnym rynku (OnePlus 7 Pro nie jest dostępny u operatorów) i liczysz się ze swoimi wydatkami zdecydowanie powinieneś rozważyć zakup tego chińskiego urządzenia.