Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

NVIDIA po raz pierwszy wypuszcza modele Ti swoich RTX, przeznaczonych dla urządzeń mobilnych. Nowe układy mają zapewnić jeszcze wyższą wydajność i dominację na rynku sprzętu mobilnego. Jakby tego było mało, w końcu doczekaliśmy się premiery hybrydowych procesorów Intela z rodziny Alder Lake dla laptopów.

Rynek laptopów gamingowych znacząco urósł przez ostatnie lata. Poniekąd było to spowodowane pandemią, z którą się ostatnio zmagaliśmy. Jednak główną przyczyną tego wzrostu jest ponadprzeciętna moc nowych urządzeń. Te już nie są słabszą alternatywą dla komputerów stacjonarnych, a śmiało mogą z nimi rywalizować. Nie ma co się dziwić, że tak mocny i do tego przenośny sprzęt przyciągnął do siebie nowe grono odbiorców. O dziwo nie są nim hardcorowi gracze, a ludzie biznesu. Ci coraz częściej sięgają właśnie po lekkie, mobilne, ale przede wszystkim wydajne urządzenia. Dziś nikt nie chce siedzieć z pracą w biurze czy w domu. Taka swoboda niesie za sobą pewne wymagania. Laptop ma zapewnić już nie tylko łatwe przeglądanie poczty elektronicznej czy arkuszy kalkulacyjnych. Ma służyć bardziej ambitnym celom, jak edycja zdjęć czy filmów, a nawet do renderowania projektów. Miejsce dużych i niewygodnych mobilnych stacji DTR (Desktop Replacement) zastępują właśnie gamingowe laptopy.

Sprzęt dla gracza, a do pracy - czy to jakaś różnica?

Z określeniem, czym powinien charakteryzować się dobry laptop gamingowy, nikt nie będzie miał problemu. Choć część wskaże wydajny procesor, dalej głównym kryterium dla większości pozostanie karta graficzna. To właśnie od niej będzie zależało, czy odpalimy nową grę, która będzie dobrze wyglądała i przede wszystkim, płynnie działała.

Zobacz również:

  • Najtańsze RTX - najlepsze oferty na karty graficzne [01.12.2022]
  • Testujemy GeForce RTX 3070 Ti X3 OC w grach - zobacz wyniki
  • Doładowanie Steam przy zakupie sprzętu od Gigabyte

Jednak zastanówmy się przez chwilę, czy nasze oczekiwania od laptopa, którego głownie będziemy używać do pracy, będą aż tak bardzo się różniły. Oczywistym jest, że dużo tutaj zależy od przeznaczenia. Zupełnie innego komputera będzie potrzebowała osoba pracująca w sekretariacie, a innego w biurze projektowym czy studiu fotograficznym.

Przyglądając się sugerowanym wymaganiom najpopularniejszego oprogramowania, można dojść do wniosku, że wcale nie różnią się one od dużych tytułów AAA. Dla przykładu, aby Photoshop działał sprawnie na naszym sprzęcie, zaleca się komputer wyposażony w: 16 GB pamięci RAM, procesor o taktowaniu 2 GHz z obsługą SSE4.2 oraz kartę graficzną obsługującą DirectX12 z 4 GB własnej pamięci. To kryterium skutecznie ogranicza możliwość wykorzystywania sprzętu ze zintegrowym GPU. A przecież mówimy programie do edycji zdjęć, a nie filmów, gdzie wymagania te są jeszcze wyższe.

Nie bez znaczenia - w przypadku wyboru laptopa do pracy - jest również wspomniana karta graficzna. Stale rośnie ilość oprogramowania wykorzystującego akcelerację sprzętową, w celu zapewnienia jeszcze lepszych osiągów. GPU nie tylko odpowiada za wsparcie od dość prostych prac, takich jak właśnie obróbka zdjęć, ale też bardziej skomplikowane jak edycja, korekcja kolorów materiałów wideo czy renderowanie 3D z wykorzystaniem Ray Tracingu.

Kolejnym aspektem wartym rozważenia przy wyborze laptopa do pracy jest sam ekran. Wysokiej klasy matryce zapewniają nie tylko dobre odwzorowanie kolorów. Równie ważna jest także rozdzielczość oraz odświeżanie. Panele o wyższym odświeżaniu zapewniają nie tylko płynniejsze animacje, ale i lepszy czas reakcji w grach. Powodują również mniejsze zmęczenie naszych oczu, tak ważne przy kilku godzinnym wpatrywaniu się w ekran, gdy nad czymś pracujemy. Poza tym, wysoka rozdzielczość może pozytywnie wpłynąć na naszą produktywność . Obiekty nie tylko będą bardziej wyraźne, ale przede wszystkim zyskamy dodatkowy obszar roboczy. Ten w przypadku ekranów 2K (2560 x 1440) jest ponad 70% większy niż w popularnych matrycach FullHD (1920x1080).

Ostatnim, nie mniej ważnym czynnikiem, jest mobilność samego urządzenia. Nie mamy tutaj na myśli samych wymiarów urządzenia. Czasy, gdy gamingowe laptopy ważyły po 5 kg i miały 5 cm grubości, na szczęście dawno odeszły w niepamięć. Ważny jest czas pracy na baterii. Od sprzętu wykorzystywanego do pracy oczekujemy najwyżej wydajności nawet w sytuacji szczególnie, gdy nie możemy skorzystać z sieci elektrycznej.

Do testów otrzymaliśmy nowy laptop od Gigabyte. Model AORUS 15 XE4 został wyposażony w czternastodzeniowy procesor Intel Core i7-12700H o maksymalnym taktowaniu sięgającym 4,7 GHz. Laptopy Gigabyte dostępne są w wielu konfiguracjach różniących się zastosowaną kartą graficzną i typem pamięci RAM . W XE4 zainstalowano GeForce RTX 3070 Ti. Czy tak skonfigurowany laptop to dalej tylko droga maszyna do gier, czy bardziej już przenośna stacja robocza?

AORUS 15 XE4 - Budowa

Laptop został zapakowany w czarne pudełko, przyozdobione pomarańczowymi liniami z logiem producenta umieszczonym na środku. Dopiero naklejka umieszczona na jego boku wskazuje, z jaką konfiguracją mamy do czynienia. Oprócz samego laptopa w opakowaniu znajduje się dość ciężki (ponad 800g) zasilacz, który nadaje się do pracy z napięciem 100-240 V i zapewnia na wyjściu 240 W mocy.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

W porównaniu do zeszłorocznych modeli AORUS 15, Gigabyte w modelu XE4 zmodernizował nie tylko komponenty, ale także obudowę. Zmiany dotyczą np. umieszczenia kamerki, która teraz znajduje się nie już nie na dolnej ramce wyświetlacza, a została przesunięta na górną. To rozwiązanie, znane większości laptopów na rynku, zapewnia lepszy kąt podczas wideokonferencji. Na szczęście Gigabyte - chcąc zachować cienkie ramki - nie wpadł na pomysł na skorzystanie z tak zwanego “notcha”. Zamiast tego w centralnym miejscu nad ekranem otrzymaliśmy wystający element (ułatwia on również otwieranie laptopa).

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

Użyty sensor w kamerze ma rozdzielczość 720p i pozwala na nagrywanie filmów w 30 klatkach na sekundę. Można powiedzieć, że to dość podstawowy model, wystarczający do wideokonferencji. Kamera jest również wyposażona w czujniki podczerwieni, dzięki czemu możemy zalogować się do komputera za pomocą usługi Windows Hello.

Gigabyte AORUS 15 XE4 otrzymał matowe, czarne wykończenie bez żadnych dodatkowych akcentów. Jedynie pośrodku pokrywy wyświetlacza zostało umieszczone srebrne logo AORUS, które jest podświetlane. Odciski palców powstające podczas kontaktu ze sprzętem są prawie niewidoczne, a także łatwo można je usunąć.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

Po bokach i z tyłu znajdują się duże otwory wentylacyjne chłodzenia. Laptop się nie ugina nawet pod silnym naciskiem, nie znaleźliśmy też żadnych ostrych krawędzi czy narożników. Jak na maszynę do gier, wizualnie wygląda dość skromnie. Jednak taki wygląd ma swoje zalety - zwłaszcza gdy korzystamy ze sprzętu w pracy, gdzie nie chcemy żeby nadmiernie mieniąca się obudowa przyciągała wzrok współpracowników czy naszych przełożonych.

Waga laptopa wynosi 2,4 kg, a przyczyną dość wysokiej wartości tego parametru jest wydajny system chłodzenia i pojemna bateria 99 Wh. Wymiary sprzętu to 36 x 24,4 x 2,7 cm. AORUS 15 XE4 może nie jest najmniejszym 15-calowym laptopem na rynku, ale jego gabaryty nie powinny stanowić problemu w momencie, kiedy będziemy z nim podróżować.

Zawiasy są masywne i wytrzymałe. Wyraźnie unoszą wieko nad korpusem. Maksymalny kąt pochylenia pokrywy wynosi około 130°. Ani sama pokrywa, ani jej zawiasy nie dotykają blatu, na którym znajduje się laptop. Szkoda, gdyż takie rozwiązanie zapewniło by jeszcze lepszą wentylację.

Do testów otrzymaliśmy model wyposażony w 15,6-calowy panel o rozdzielczości 2560 x 1440 oraz zapewniający odświeżanie 165 Hz. Producent przewiduje również konfigurację posiadającą ekran o rozdzielczości 1920 x 1080 z 360 Hz odświeżaniem.

Panel produkcji Innoluxa powinien zapewnić 100% zgodność z normą DCI-P3. Oferuje on maksymalny poziom jasności na poziomie 300 nitów, a maksymalny kontrast wynosi 1000:1. Jak podaje Gigabyte, jest on w stanie wyświetlić 72% palety barw NTSC. Zarówno w warunkach domowych, jak i na zewnątrz nie zauważyliśmy problemów z korzystaniem ze sprzętu. Ale - jak to bywa w przypadku matryc IPS - podczas wyświetlania czarnego ekranu testowego, można zauważyć delikatny backlight bleeding przy krawędzi. Nie przeszkadza on natomiast podczas oglądania filmów i grania.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

Laptop AORUS XE4 został wyposażony tylko w dwa głośniki stereo. Choć generowany dźwięk jest wyraźny i pozbawiony szumów, to nie jest to najlepiej brzmiąca konfiguracja. Przede wszystkim brakuje niskich tonów. Natomiast zapewniony został poziom głośności, który powinien zadowolić użytkowników korzystających z laptopa w większych pomieszczeniach, np. w salach konferencyjnych. Słuchanie utworów muzycznych wymusi na nas skorzystanie ze słuchawek. Podobnie postąpimy w momencie włączenia gry.

Porty, klawiatura, touchpad

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

Po lewej stronie obudowy znajdują się złącza HDMI 2.1, USB 3.2 Gen2 Typ-C (z obsługą trybu DisplayPort 1.4), USB3.2 Gen1 Typ-A, uniwersalny 3,5 mm combo jack (do mikrofonu i słuchawek). Po prawej stronie umieszczono złącze zasilania i towarzyszącą mu diodę LED, port USB3 Gen2 Type-C oraz złącze RJ-45 dla 2,5-gigabitowej sieci LAN. Dzięki platformie Alder Lake port typu C jest w pełni kompatybilny z interfejsem Thunderbolt 4. Dzięki przepustowości sięgającej do 40 Gbps zapewnia dużą elastyczność w możliwości podłączenia dodatkowych urządzeń.

Klawiatura w AORUS 15 XE4 w całości wykorzystuje dostępne miejsce. Po obu jej stronach została wąska - tylko 4 mm - przerwa do krawędzi sprzętu. W laptopie zastosowano pełnowymiarową klawiaturę membranową o małym skoku w pionie (około 1,5 mm). Klawisze alfanumeryczne o wymiarach 15×15 mm są wyraźnie od siebie oddalone. Pod względem układu i funkcjonalności klawiatura odpowiada w przybliżeniu standardowej konfiguracji. Mimo że testowany laptop to 15-calowa konstrukcja, wyposażony jest on w pełną klawiaturę numeryczną oraz sekcję strzałek z klawiszami o standardowych rozmiarach. Dzięki podświetleniu można wygodnie pracować w ciemności. Co więcej, jego natężenie można regulować osobno dla każdego klawisza, a oprogramowanie Gigabyte Control Center umożliwia nawet tworzenie makr.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

Touchpad umieszczony pod klawiaturą jest lekko przesunięty w lewą stronę. Jego wymiary to 122 x 77 mm, więc jest on zauważalnie większy od typowych w laptopach gamingowych. Palec dobrze ślizga się po szklanej powierzchni, dokładność jest znakomita w każdym miejscu, także bliżej rogów i krawędzi. Gesty wielodotykowe są rozpoznawane poprawnie. Jedyne, czego brakuje, to fizycznego separatora klawiszy, przez co trzeba klikać w odpowiednie obszary. Widać, że zastosowane rozwiązanie jest wysokiej klasy i nie oszczędzano na tym elemencie - mimo że i tak większość użytkowników (zwłaszcza graczy) będzie wolało podłączyć myszkę pod USB.

Wnętrze

Oczywiście nowy Gigabyte AORUS 15 EX4 jest wyposażony w najnowocześniejsze komponenty.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

System chłodzenia imponuje wielkościa i grubościa zastosowanych heapipów || fot. Dominik Kujawski/PCWorld

Intel Core i7- 12700H to procesor zbudowany z wykorzystaniem architektury Alder Lake. Charakteryzuje się zatem hybrydową konstrukcją. Oznacza to, że podobnie jak w naszych telefonach do dyspozycji dostajemy dwa rodzaje rdzeni, które są w stanie wykonywać różne typy zadań. Rdzenie Golden Cove mają zapewnić wysoką wydajność, natomiast Gracemont (wywodzące się od jednostek Atom) charakteryzują się wysoką sprawnością energetyczną.

Intel Core i7-12700H - podobnie jak wszystkie układy Alder Lake - jest zbudowany z wykorzystaniem procesu technologicznego Intel 7 (10 nanometrów). Dysponuje sześcioma wysokowydajnymi rdzeniami, które obsługują również technologię Hyper Threading. Finalnie, dzięki dodaniu dodatkowych ośmiu energooszczędnych rdzeni Gracemont, procesor jest w stanie obsłużyć nawet 20 wątków wykonawczych.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

Bazowy zegar procesora to 2,3 GHz dla P-Core oraz 1,7 dla E-Core. Dzięki wsparciu technologii Intel Turbo Boost Max 3.0 jest on w stanie pracować nawet z częstotliwościami 4,7 GHz/3,5 GHz. Procesor posiada łącznie 24 MB pamięci podręcznej L3, a także 11,5 MB pamięci podręcznej L2.

Domyślny współczynnik PL2 wynosi 115 W i zgodnie z specyfikacją Intela stan ten jest utrzymywany tylko przez kilka sekund. Podstawowy limit mocy (PL1) w modelu AORUS EX4 jest zależny od wybranego profilu w aplikacji Gigabyte Control Center i może wynosić nawet 70 W (45 W według specyfikacji Intela).

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

W trybie "Creator mode" procesor Core i7-12700H za zwiększony Power Limit

Równie ważnym elementem w laptopach gamingowych, co sam procesor, jest karta graficzna. Gigabyte w AORUS 15 XE4 postawił na rozwiązanie NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti. U partnerów - w tym RTV Euro AGD - dostępne są również inne konfiguracje: od tańszych z RTX 3060, po takie, które są wyposażone w najmocniejszą dostępną w laptopach kartę graficzną, a więc GeForce RTX 3080 Ti.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

GeForce RTX 3070 Ti nadal wykorzystuje rdzeń GA104. W porównaniu do modelu bez dopisku “Ti”, NVIDIA postanowiła zwiększyć ilość dostępnych procesorów strumieniowych CUDA z 5120 do 5888. Jest ona wyposażona w 8 GB pamięci GDDR6, która jest połączona 256-bitową magistralą o przepustowości 14 Gb/s. Maksymalne TGP zostało ograniczone przez Gigabyte do 130 W.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

Zegar Boost karty graficznej jest ustawiony na 1410 MHz. Podczas większości naszych testów, dzięki Dynamic Boost 2.0, rdzeń pracował z dużo wyższą częstotliwością. Średnia wartość wynosiła ok. 1540 MHz, w mniej wymagających tytułach osiągając nawet ok. 1800 MHz. To imponujące wyniki - zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę to, że mobilny RTX 3070 Ti jest technicznie niemal identyczny z wersją dla komputerów osobistych.

Choć laptop przyjechał już z zainstalowanymi sterownikami, warto pamiętać o ich aktualizacji. NVIDIA chcąc zapewnić jak najlepsze doznania w grach, wydaje nowe wersje sterowników Game Ready przy premierze każdej dużej gry. Często też nowe sterowniki znacząco poprawiają wydajność w innych tytułach. W przypadku osób wykorzystujących sprzęt do pracy, w tym i twórców, została przygotowana ich specjalna wersja - Studio. Te sterowniki mają zapewniać w pełni stabilną i wydajną pracę w oprogramowaniu wykorzystującym układy graficzne do akceleracji. Sterowniki Studio posiadają również sam zestaw optymalizacji zapewniający bezproblemową i płynną rozgrywkę.

Instalując sterowniki NVIDII, warto również zainstalować GeForce Experience. Oprogramowanie to jest w stanie zoptymalizować ustawienia każdego programu czy gry tak, abyśmy uzyskali jak najlepszą wydajność. Informuje nas również o dostępnych aktualizacjach sterowników, co jest wygodnym rozwiązaniem.

Wyposażenie laptopa w układ NVIDIA RTX zapewnia wsparcie takich technologii jak DLSS, NVIDIA Reflex, kodek NVENC czy możliwość włączenia opcji śledzenia promieni w grach (ray tracing). Dodatkowo nic nie stoi na przeszkodzie, byśmy wykorzystali podczas naszych wideokonferencji NVIDIA Broadcast. Pozwala ona nie tylko na zmianę tła niezależnie od zastosowanego oprogramowania, ale też wspiera opcję RTX Voice, w której to rdzenie Tensor niwelują szum i inne nieprzyjemne dźwięki z naszego otoczenia. Ponieważ jej wsparcie zostało zaimplementowane w oprogramowaniu OBS, rozwiązanie to możemy również wykorzystać, gdy np. chcemy stremować naszą rozgrywkę.

Laptop Gigabyte AORUS 15 XE4 został wyposażony w 1 TB dysk twardy NVMe. Został on podłączony przez interfejs PCIe 4.0, dzięki czemu jest możliwe osiągniecie prędkości prawie 7000 MB/s w odczycie. Co więcej - do laptopa można dołożyć drugi dysk M.2.

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

fot. Dominik Kujawski/PCWorld

Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

AORUS 15 XE4 nadal korzysta ze starszego standardu pamięci DDR4. Testowany laptop Gigabyte posiadał dwa moduły o pojemności 8 GB każdy, pracujące z częstotliwością 3200 MHz. W ofercie producenta i u partnerów handlowych dostępne są droższe modele, wyposażone w nowy standard pamięci DDR5, który zapewnia wyższą przepustowość.

Pełna specyfikacja testowanego laptopa prezentowała się następująco:

  • Procesor: Intel Core i7-12700H 14 rdzeni 20 wątków (2,3 GHz zegar bazowy 4,7 GHz zegar turbo)
  • Pamięć RAM: 16 GB (SO-DIMM DDR4x, 3200 MHz)
  • Maksymalna obsługiwana ilość pamięci RAM: 64 GB
  • Liczba gniazd pamięci (ogółem / wolne): 2/0
  • Dysk SSD M.2 PCIe: 1000 GB SSD NVMe, drugi slot wolny,
  • Typ ekranu: Matowy, LED, IPS
  • Przekątna ekranu: 15,6 cali
  • Rozdzielczość ekranu: 2560x 1440 165 Hz
  • Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti 125 W
  • Pamięć karty graficznej: 8 GB
  • Dźwięk: Głośniki stereo
  • Łączność: Intel Wi-Fi 6E AX210 + BT 5.2
  • Złącza:
  • USB 3.2 Gen1: x1 USB, 3.2 Gen2: x2 (typu C)
  • 1x HDMI
  • 1x audio 3,5 mm Combo-Jack
  • 1x port RJ45 (LAN)
  • Typ baterii: Litowo-polimerowa
  • Pojemność baterii: 99 Wh
  • Dodatkowe informacje: podświetlana klawiatura z sekcją numeryczną
  • Wysokość: 27 mm
  • Szerokość: 360 mm
  • Głębokość: 244 mm
  • Waga: 2,4 kg
  • Gwarancja: 24 miesiące (gwarancja producenta), 6 miesięcy bateria
  • Żywotność baterii

    Jak już pisaliśmy, laptop Gigabyte AORUS 15 XE4 jest wyposażony w wymienną baterię o pojemności 99 Wh. Jest to największa pojemność, jaką może dysponować sprzęt przenośny, abyśmy mogli z nim wejść na pokład samolotu.

    Podczas naszych testów średni czas oglądania treści multimedialnych pochodzących z Internetu (połączenie Wi-Fi) wynosił ponad 232 minuty. Prawie cztery godziny w 15-calowym, gamingowym laptopie jest wynikiem bardzo przyzwoitym, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, z jak mocną konfiguracją mamy do czynienia.

    Ładowanie baterii z zewnętrznego źródła zasilania zajmuje mniej niż półtorej godziny. Z naładowaną baterią laptop zużywał od 30 watów w stanie bezczynności i do 246 watów w szczytowym obciążeniu. W przypadku konfiguracji z procesorem Alder Lake i kartą graficzną RTX 3070 Ti są to wartości o ponad połowę niższe od desktopowego odpowiednika.

    Procedura testowa i testy

    Wszystkie testy zostały przeprowadzone trzykrotnie i wyniki prezentowane na wykresach przedstawiają wartości uśrednione. Laptop został poddany tej samej procedurze testowej, której używamy podczas redakcyjnych testów procesorów.

    Cinebench

    WinRAR

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    X264 Benchmark

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    HandBreak H.265 4K

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    Corona Benchmark

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    V-Ray 5 Benchmark

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    Blender 3.1 Benchmark

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    Biorąc pod uwagę zaawansowaną specyfikację techniczną laptopa oraz jego cenę, postanowiliśmy dodać do testów dodatkowe oprogramowanie sprawdzające wydajność sprzętu w zadaniach produktywnych. Laptop może stanowić idealną alternatywę dla dużego komputera stacjonarnego. Obecność GeForce RTX 3070 Ti w testowanej konfiguracji zapewnia spory wzrost wydajności, gdy użyjemy GPU do renderowania obrazu w Blenderze czy w aplikacjach korzystających z V-ray. Również enkodowanie materiałów wideo dzięki wbudowanemu kodekowi NVENC zapewnia ponad dziesięciokrotnie lepsze rezultaty od tak wydajnego procesora, jakim jest Core i7-12700H.

    3DMark

    Testy w grach przeprowadziliśmy w dwóch rozdzielczościach: w natywnej dla wyświetlacza 2560 x 1440 oraz 1920 x 1080, która pozwoli porównać wydajność GeForce RXT 3070 Ti z wcześniej testowanymi układami. Laptop AORUS 15 XE4 nie posiada przełącznika MUX, z tego względu chcąc sprawdzić pełne możliwości układu graficznego, przeprowadziliśmy również testy z podłączonym zewnętrznym ekranem.

    Gigabyte podaje, że nowe modele AORUS 15 w tym XE4 są pierwszymi konstrukcjami wspieranymi przez sztuczną inteligencję Microsoft Azure. Technologia ta rozpoznaje, czy w danej chwili jest uruchomiona gra oraz dynamicznie ustawia parametry mocy procesora i karty graficznej, aby uzyskać optymalną wydajność podczas rozgrywki. Wszystko odbywa się automatycznie, dzięki czemu gracze mogą skupić się na rozgrywce.

    Assasin’s Creed Vallhala

    Watch Dogs: Legion

    Far Cry 5

    Counter-Strike: Global Offensive

    GTA 5

    Shadow of the Tomb Rider

    Fortnite

    Cyberpunk 2077

    Metro Exodus: Enhanced Edition

    Wiedźmin 3: Dziki Gon GOTY

    Marvel's Guardians of the Galaxy

    Jak widać po wynikach, w momencie kiedy technologia Microsoft Azure rozpoznaje grę i gdy korzystamy z wbudowanego ekranu, stara się utrzymać płynne 60 FPS. Na dużo szybsze działanie gier możemy liczyć, gdy podłączymy laptopa pod zewnętrzny monitor czy TV. Jeśli jednak irytuje was ograniczenie ilości wyświetlanych klatek na sekundę, istnieje możliwość wyłączenia tej funkcji. W tym celu w oprogramowaniu Gigabyte Control Center wystarczy zaznaczyć opcję “OSD switch” na pozycję wyłącz (OFF). Choć czasem można odnieść wrażenie, że nie działa ona w pełni poprawnie. Nie jest to problem, który nie może zostać rozwiązany aktualizacją oprogramowania.

    Mobilny GeForce RTX 3070 Ti zapewnia płynną rozgrywkę w każdym testowanym przez nas tytule, nawet gdy korzystamy z natywnej rozdzielczości ekranu 1440p. Dzięki DLSS nawet w tytułach wspierających Ray Tracing możemy liczyć średnio na ok. 100 klatek na sekundę.

    Temperatury

    Podczas naszych testów nie zauważyliśmy żadnych problemów z chłodzeniem laptopa Gigabyte. Mimo że procesory Alder Lake nie należą do najchłodniejszych, to temperatura na Core i7-12700H utrzymywała się poniżej 90°C na wszystkich czternastu rdzeniach i dodatkowo nie doświadczyliśmy dławienia termicznego (throttlingu).

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    Również karta graficzna, a więc mobilna wersja NVIDIA GeForce RTX 3070 Ti, osiągała maksymalnie 80°C i to przy zegarze boost wynoszącym nawet powyżej 1550 MHz. Duża rolę w tych osiągach zapewnia system chłodzenia, który posiada osobne wentylatory dla procesora i karty graficznej. Pomimo obudowy wykonanej z tworzywa sztucznego wysokie temperatury wewnętrznych elementów są prawie nieodczuwalne na powierzchni. Korzystając z kamery termowizyjnej, uzyskaliśmy maksymalny odczyt wynoszący 39,6°C.

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    fot. Dominik Kujawski/PCWorld

    Gdy korzystamy z laptopa do przeglądania internetu czy oglądania filmów, ten pozostaje całkowicie niesłyszalny. Niestety, jakiekolwiek obciążenie procesora czy układu graficznego automatycznie aktywuje wentylatory. Warto zaznaczyć, że gdy za optymalizację gier odpowiada technologia Microsoft Azure, temperatury zarówno procesora, jak i karty graficznej są dużo niższe i oscylują w okolicach 65 °C. Dzięki temu AORUS XE4 jest najciszej pracującym laptopem gamingowym z jakim mieliśmy do czynienia.

    Podsumowanie

    Nowa generacja laptopów Gigabyte jest jeszcze szybsza niż wcześniej spotykane rozwiązania. Konfiguracja karty GeForce RTX 3070 Ti i Core i7-12700H zapewnia nie tylko wspaniałą wydajność w grach, ale i podczas pracy. Co jest ważne, ponieważ biorąc pod uwagę wysoką cenę testowanej konfiguracji, można przypuszczać, że laptop nie będzie wykorzystywany tylko do rozrywki. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby AORUS 15XE4 potraktować jak konsolę do gier, gdy po pracy podłączamy go do telewizora i aby cieszyć się płynną rozgrywką na dużym ekranie w naszym salonie.

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti

    fot. Dominik Kujawski/PCWorld

    AORUS 15 XE4 to prosty i elegancki laptop, który może się pochwalić wysoką jakością wykonania. Takie wykończenie docenią osoby potrzebujące wydajnego sprzętu właśnie do pracy. Gdy potrzebne jest zapewnienie wysokiej wydajności w podróży czy w biurze poza domem, , aby szybko skompresować materiały wideo i wysłać do klienta. Również możliwość zaprezentowania od razu wyrenderowanego obrazu z naniesionymi poprawkami na pewno będzie atutem. Dlatego, mimo że Gigabyte AORUS 15 XE4 to konstrukcja z nazwy gamingowa, polecamy ją bardziej twórcom, którym inwestycja w wydajny sprzęt bardzo szybko się zwróci. Laptop zachwyca kulturą pracy, wyraźnym ekranem czy bardzo wygodną klawiaturą.

    Jak już wspomnieliśmy, wydajne laptopy wyposażone w układy NVIDII GeForce dostępne są u partnerów - w tym RTV Euro AGD.

    Czy to jeszcze laptop gamingowy, czy już stacja robocza? – Test AORUS 15 XE4 z GeForce RTX 3070 Ti