Dell Alienware M17x

Zalety:

  • Oryginalna stylistyka
  • Wysoka wydajność
  • Dobrej jakości matryca
  • Jakość wykonania

Wady:

  • Wysoka cena

Alienware to firma przejęta przez Della, która coraz śmielej wchodzi na polski rynek. Jej komputery słynęły z nieprzeciętnych rozwiązań technologicznych, wyjątkowej stylistyki i niestety bardzo wysokiej ceny. Testowany model idealnie odzwierciedla te cechy, ponieważ jest jednym z najszybszych i najdroższych laptopów, jakie mieliśmy okazję testować, do tego z genialną, podświetlaną strefowo klawiaturą. Wyposażony jest w bardzo szybki czterordzeniowy procesor Intela Core i7-740QM, pracujący z prędkością 1,73-29,3 GHz, oraz dwie karty graficzne ATI Radeon HD 5870.

Alienware to firma przejęta przez Della, która coraz śmielej wchodzi na polski rynek. Jej komputery słynęły z nieprzeciętnych rozwiązań technologicznych, wyjątkowej stylistyki i niestety bardzo wysokiej ceny. Testowany model idealnie odzwierciedla te cechy, ponieważ jest jednym z najszybszych i najdroższych laptopów, jakie mieliśmy okazję testować, do tego z genialną, podświetlaną strefowo klawiaturą. Wyposażony jest w bardzo szybki czterordzeniowy procesor Intela Core i7-740QM, pracujący z prędkością 1,73-29,3 GHz, oraz dwie karty graficzne ATI Radeon HD 5870.

Obudowa

M17x to sporej wielkości laptop (405x321x55 mm – dł./szer./wys.), z 17-calowym ekranem, o charakterystycznej „kosmicznej” stylistyce. Waży prawie 6 kg i ma grubą, ponad 5 cm obudowę. To solidna konstrukcja, w dużej części wykonana z grubego aluminium (pokrywa matrycy, spód obudowy) i dobrej jakości plastiku. Zaprojektowano go tak, aby skutecznie odprowadzał ciepło nagromadzone wewnątrz laptopa. Większość otworów wentylacyjnych znajduje się na spodzie z tyłu obudowy, tam też mieszczą się dodatkowe wentylatory, wspomagające schłodzenie podzespołów.

Ekran ma rozdzielczość 1920x1200 pikseli i oferuje ogromny pulpit roboczy. Jedyną jego wadą jest błyszcząca powłoka, w której wszystko odbija się jak w lustrze.

Mocne komponenty

Duża rozdzielczość ekranu stawia nie lada wyzwanie przed komputerem - powinien oferować bardzo wysoką wydajność. Kombinacja ultraszybkiego procesora Intela Core i7 740M i tandemu kart graficznych ATI Radeon HD 5870 okazuje się w tym wypadku nie fanaberią, ale koniecznością - zakładając, że będziemy chcieli grać w najbardziej wymagające gry w najwyższej rozdzielczości monitora.

Model ten uplasował się najwyżej w rankingu wydajności laptopów, oferując wydajność wystarczającą do tego, aby można było pograć w Crysisa w rozdzielczości 1920x1200 pikseli, z detalami ustawionymi na UltraHigh i włączoną biblioteką DirectX 10 (28 kl.s). Najnowszy Alien vs Predator z włączoną biblioteką DX 11, z maksymalnymi ustawieniami, osiąga wynik 39 kl./s, podobnie jak Lost Planet 2 (31 kl./s). Wyniki te mówią same za siebie.

Praca na baterii

Laptop w tak wydajnej konfiguracji, z dużą matrycą pobiera około 50 W z uruchomionym systemem. Testowany programem 3DMark06 pobiera czterokrotnie więcej energii (około 200 W). To spore obciążenie dla baterii, dlatego byliśmy mile zaskoczeni że laptop ten na autonomicznym zasilaniu pracował ponad dwie godziny (MobileMark2007 – Reader).


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier