Diamond 5770PE51GXOC

Zalety:

  • Dobra wydajność
  • Wsparcie dla DirectX 11
  • Niski pobór mocy w spoczynku
  • Sprawny i cichy układ chłodzenia
  • Fabryczny overclocking

Wady:

  • Układ chłodzenia blokuje gniazdo obok karty graficznej

Z trzech testowanych przez nas i opisanych dotąd kart sprzedawanych pod marką Diamnod to najsłabsza Diamond 5770PE51GXOC wyróżnia się najbardziej. Jest to Radeon HD 5770 o dość mocno podniesionych częstotliwościach pracy układów.

Karta została zaprojektowana bardzo rozsądnie. Skoro układ chłodzenia i tak blokuje dwa sloty to zastosowano w niej szerokiego śledzia z dobrze rozłożonymi wyjściami: dwoma DVI, jednym HDMI i jednym DisplayPort. Sam układ chłodzenia to duży aluminiowy radiator z miedzianą podstawą i umieszczony na nim wentylator o sporej średnicy. Choć pod obciążeniem wentylator staje się wyraźnie słyszalny to jest jednak znacznie cichszy niż na referencyjnych kartach ATI.

Zastosowany układ graficzny ATI Juniper posiada 16 potoków renderingu i 800 zunifikowanych jednostek przetwarzania. Standardowo pracuje on z częstotliwością 850 MHz, ale na karcie Diamond jest to aż 930 MHz. Pamięć GDDR5 o pojemności 1024 MB także podkręcono z 4800 do 5200 MHz.

Zasilanie dostarczane jest przez gniazdo PCI-Express x16 i jedno gniazdo 6-pin.

Wydajność karty jest nieco wyższa niż zwykłych Radeonów HD 5770, ale nie ma ona nad nimi dużej przewagi. Dla gracza oznacza to możliwość uruchomienia i płynnego działania wszystkich gier, chociaż w najbardziej wymagających tytułach konieczna będzie redukcja rozdzielczości i szczegółów.

Platforma testowa z kartą Diamond 5770PE51GXOC pobierała w spoczynku W mocy i do W pod obciążeniem.

Diamond 5770PE51GXOC z mocno podkręconymi zegarami to doskonała karta dla średnio wymagających graczy. Oferuje wsparcie dla najnowocześniejszych technologii tworzenia obrazu, komplet wyjść i bardzo przyzwoitą wydajność.


Zobacz również
Laptop dla czołgisty
GE63VR 7RE RAIDER - stworzony do gier