Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych

Czy Dyson V15 Detect Absolute Extra spełnił nasze oczekiwania? Skąd biorą się zachwyty nad tym urządzeniem i czy warto je kupić?

Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych

Dyson to najpopularniejsza i najdłużej obecna na rynku firma produkująca odkurzacze bezprzewodowe. Przedsiębiorstwo istnieje od 1993 roku i wciąż prężnie się rozwija.

Wśród najnowszej generacji odkurzaczy bezprzewodowych pojawił się model Dyson V15 Detect dostępny w wersjach Absolute (2 elektroszczotki i 9 akcesoriów w zestawie) lub Absolute Extra (2 elektroszczotki i 11 akcesoriów). Miałam przyjemność testować tę drugą, wzbogaconą o dodatkowy akumulator i stojącą stację ładującą. Czy urządzenie spełniło moje oczekiwania? Zanim opiszę wrażenia z testów, zachęcam do zapoznania się ze specyfikacją produktu.

Zobacz również:

  • Jaki odkurzacz bezprzewodowy wybrać? Najlepszy odkurzacz pionowy 2021

Specyfikacja

Moc ssania 240 AW
Technologia cyklonowa 14 koncentryczych cyklonów
Objętość pojemnika 0,76 l
Filtrowanie 5-stopniowa filtracja
Głowica czyszcząca Torque Drive, Laser Slim Fluffy
Czas pracy Do 60 minut
Moc (Wat) 660 W
Czas ładowania 4,5 h
Długość 126,4 cm
Szerokość 25 cm
Waga 3 kg

Pierwsze wrażenie

Dyson V15 Detect od początku robi wrażenie solidnego urządzenia wysokiej klasy, które wyróżnia się nowoczesnym designem. Wbrew porażającej ilości części dodatkowych, odkurzacz składa się łatwo i intuicyjnie. Po złożeniu jego długość wynosi 1,25 m, a waga ok. 3 kg. Urządzenie jest bardzo poręczne i gotowe do pracy po mniej więcej 4 godzinach ładowania akumulatora, który wystarcza na 60 minut pracy w trybie eko, co według mnie jest bardzo dobrym wynikiem, gdyż samo sprzątanie jest o wiele szybsze w porównaniu do odkurzaczy przewodowych czy robotów sprzątających. Oto, co znajduje się w zestawie Dyson V15 Absolute Extra:

Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych
  • Odkurzacz bezprzewodowy Dyson V15 Detect
  • Elektroszczotka Torque Drive
  • Elektroszczotka Laser Slim Fluffy
  • Mini elektroszczotka zapobiegająca plątaniu
  • Końcówka szczelinowa
  • Końcówka Combi
  • Miękka szczotka do zbierania kurzu
  • Szczotka do uporczywego brudu
  • Końcówka Low Reach
  • Podręczny uchwyt do akcesoriów
  • Stacja dokująca
  • Ładowarka
  • Dodatkowy akumulator
  • Stojąca stacja dokująca

Opis

Według producenta Dyson V15 Detect potrafi wykrywać i usuwać mikroskopijne drobinki kurzu, a także mierzyć rozmiary i ilości zanieczyszczeń, dostarczając naukowych dowodów potwierdzających dokładność sprzątania. Urządzenie ma trzy tryby pracy: Eco, Auto oraz Boost. Tryby Eco i Auto są wystarczające do codziennej pracy na powierzchniach twardych, w dodatku ten drugi automatycznie dobiera siłę ssania do poziomu zabrudzenia i wielkości zanieczyszczeń. Tryb Boost zaś nadaje się do materacy, poduszek czy grubych dywanów, gdzie z większą mocą wyciąga zagnieżdżony w materiałach kurz.

Wszystkie tryby są widoczne na wyświetlaczu LED, który informuje nas również o rozmiarze i ilości wykrytych zanieczyszczeń, a także pozwala wybrać język ustawień (dostępny jest m.in. język polski) oraz widoczność alertów. Jego obsługa jest bardzo prosta, w zasadzie poradziłam sobie bez instrukcji i cieszył mnie fakt braku dedykowanej aplikacji, za którymi nie przepadam. Choć tego typu rozwiązania są teraz popularne, nie widzę zastosowania dla potencjalnego oprogramowania przy tak przemyślanym i funkcjonalnym projekcie.

Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych

Dyson V15 Detect jest szokująco cichy i zdarzało mi się nawet używać go nocą (oczywiście na najniższym trybie pracy). Posiada silnik generujący moc ssania do 230 AW oraz 5-stopniowy system filtracji wychwytujący 99,97% cząsteczek o średnicy do 0,1 mikrona, dzięki czemu wydmuchiwane powietrze jest czystsze. Zbiornik z kurzem opróżnia się odłączając szczotkę i popychając uchwyt do przodu, co sprawia, że zebrane śmieci wypadają automatycznie, a użytkownik nie musi brudzić sobie rąk. To bardzo praktyczne rozwiązanie, które jeszcze bardziej uprzyjemnia użytkowanie.

Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych

Szczotki i akcesoria

Odkurzacz korzysta z nowoczesnych technologii i inteligentnych rozwiązań. Jednym z nich jest elektroszczotka Laser Slim Fluffy, która korzysta z laserowego wykrywania kurzu. Laser diodowy wbudowany w jej głowicę czyszczącą zwiększa kontrast pomiędzy kurzem a podłogą i potrafi wskazać dotychczas niewidoczne dla oka drobinki zanieczyszczeń. Może się to wydawać prostym chwytem marketingowym, jednak sprzątanie tą miękką, bardzo ruchomą szczotką przynosi zadowalające efekty, zwłaszcza na podłogach o nierównomiernej strukturze czy ciemnym kolorze. Podświetlenie jest przydatne także wieczorem i można je w każdej chwili wyłączyć za pomocą wbudowanego przełącznika.

Kolejną elektroszczotką jest duża, antystatyczna Torque Drive, która idealnie sprawdza się na dużych powierzchniach, czyli podczas ogólnego sprzątania całego mieszkania. Zawiera dodatkową gumę, która dociska szczotkę do powierzchni, ale nie hamuje jej ruchów. Przyznam, że to właśnie tego elementu z zestawu używałam najczęściej z dołączoną końcówką Low Reach, dzięki której mogłam bez problemu dotrzeć odkurzaczem do najdalszych zakamarków pod łóżkiem i innymi meblami. Dzięki tej przedłużce rura zgina się pionowo i przyjmuje pozycję równoległą do podłogi, a użytkownik podczas sprzątania nie musi się gimnastykować.

Fajnym gadżetem jest również minielektroszczotka zapobiegająca plątaniu się włosów i sierści. To świetne rozwiązanie dla osób z dłuższymi włosami lub posiadających zwierzęta. Podczas sprzątania włosy nie oplatają wałka i nie trzeba go samodzielnie czyścić, gdyż szczotka sama transportuje je do zbiorniczka. Ta końcówka radziła sobie najlepiej na kanapach i innych meblach tapicerowanych, gdzie sierści moich kotów było najwięcej.

Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych

W zestawie znajdują się jeszcze: klasyczna końcówka do wąskich, trudno dostępnych miejsc, twarda oraz miękka szczotka do zbierania kurzu oraz szczotka do uporczywego brudu.

Do wszystkich akcesoriów został dodany poręczny uchwyt, który mocujemy na wybranej stacji dokującej - stojącej lub do zamontowania w ścianie. Ja korzystałam ze stacji stojącej, która była bardzo praktyczna - odkurzacz odwieszałam i podnosiłam niczym kurtkę z wieszaka, co sprawiało, że nawet gdy nie planowałam sprzątać, urządzenie było łatwo dostępne i w ciągłym użyciu przy pojawiających się znienacka zanieczyszczeniach.

Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych

Podsumowanie

Dyson V15 Detect Absolute Extra to urządzenie, które spełniło praktycznie wszystkie moje oczekiwania wobec nowoczesnego odkurzacza bezprzewodowego. Zastosowane w nim rozwiązania ułatwiają, a przede wszystkim uprzyjemniają codzienne domowe porządki. Mamy tu specjalną technologię laserową, przejrzysty ekran LCD, automatyczny tryb dobierający moc ssania, inteligentny system filtracji i dużą ilość wymiennych końcówek, co przekłada się na komfort użytkowania. Jesteśmy w stanie posprzątać całe mieszkanie za pomocą jednego urządzenia - czyste są nie tylko podłogi, ale i meble. Lekka konstrukcja nie męczy użytkownika, a ruchome elektroszczotki dopasowują się i wjeżdżają między ciasne przestrzenie i kąty. Moim jedynym zastrzeżeniem jest przycisk uruchomienia mieszczący się na uchwycie, który nieustannie trzeba przyciskać. Myślę, że tę kwestię można by rozwiązać nieco inaczej, jednak w żaden sposób nie dyskwalifikuje to urządzenia. Jak widzicie, zachwyty wokół nowego Dysona są kontynuowane także w naszej redakcji. Nie zniechęca również wysoka cena odkurzacza.

Dyson V15 Detect - król odkurzaczy bezprzewodowych

Producent wychodzi naprzeciw klientom i udostępnia maszynę na 30 próbnych dni oraz umożliwia wybór urządzenia w ekskluzywnej kolorystyce, darmową dostawę oraz automatyczną rejestrację gwarancji podczas zakupu na oficjalnej stronie Dyson.pl.

Zobacz także: Black Friday w RTV Euro AGD: nawet do 80% zniżek!